Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Rogal
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 2276
Rejestracja: pn mar 08, 2004 7:24 pm
Skąd: Warszawa

Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Rogal » pn sie 09, 2010 8:04 pm

Temat do dyskusji o nowym utworze Maiden po usłyszeniu jego pełnej wersji w dobrej jakości.

Awatar użytkownika
Alkochochlik
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 281
Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
Skąd: Mikołów/Katowice

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Alkochochlik » pn sie 09, 2010 9:27 pm

Hmm sekcja rytmiczna daje rade, i to bardzo daje rade, intro, najpierw jest takie kojarzy mi się z klimatem niektórych wyścigów Star Wars Racer, intro jest nieco przydługawe, potem już jest normalny Final Frontier który znacie z teledysku, w wersji bez odgłosów 'z kosmosu' jak dla mnie kopie tyłek i jest bardzo dobrym otwieraczem.
In Nomine Dei Nostri Satanas Luciferi Excelsi!

Nie wkurzać mnie na tematy polityczne, narodowe, religijne, bo delikwentowi ustawię krzyż pod domem, przebiorę się w moher i będę się modlił...

[center]Warsaw, city at war
Voices from underground whispers of freedom
1944 help that never came calling
Warsaw city at war
Voices from underground whispers of freedom
Rise up and hear the call history calling to you
Warszawo walcz!
[/center]

Awatar użytkownika
Steve
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 987
Rejestracja: czw sty 07, 2010 10:09 pm
Skąd: Wrocław

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Steve » pn sie 09, 2010 9:35 pm

Długie intro, perka na początku brzmi jak z sampli :shock:
Iron Maiden to jest siła,
Fani Maiden to rodzina!
Święć się imię Twoje,
I Siódmego Syna!

Awatar użytkownika
Alkochochlik
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 281
Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
Skąd: Mikołów/Katowice

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Alkochochlik » pn sie 09, 2010 9:36 pm

Ja też miałem odczucia i tam w moim poście po intro jest takie miało być elektroniczne, ale zjadłem to. Ale to nie perka tak brzmi to coś innego
In Nomine Dei Nostri Satanas Luciferi Excelsi!

Nie wkurzać mnie na tematy polityczne, narodowe, religijne, bo delikwentowi ustawię krzyż pod domem, przebiorę się w moher i będę się modlił...

[center]Warsaw, city at war
Voices from underground whispers of freedom
1944 help that never came calling
Warsaw city at war
Voices from underground whispers of freedom
Rise up and hear the call history calling to you
Warszawo walcz!
[/center]

Widmo
-#prodigal son
-#prodigal son
Posty: 39
Rejestracja: wt lip 13, 2010 8:21 pm
Skąd: Bytom

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Widmo » pn sie 09, 2010 9:38 pm

Satellite 15 wymiata. Jest świetny, ciężki i mroczny. Niestety dalsza cześć jest słaba. Wg mnie zabrakło im pomysłu na napisania czegoś mocnego.

Awatar użytkownika
Alkochochlik
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 281
Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
Skąd: Mikołów/Katowice

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Alkochochlik » pn sie 09, 2010 9:39 pm

Mi się podoba własnie druga częśc, bo Satelita jest taki elektroniczny...nawet pokuszę się o stwierdzenie że brzmi jak jakieś techno.
In Nomine Dei Nostri Satanas Luciferi Excelsi!

Nie wkurzać mnie na tematy polityczne, narodowe, religijne, bo delikwentowi ustawię krzyż pod domem, przebiorę się w moher i będę się modlił...

[center]Warsaw, city at war
Voices from underground whispers of freedom
1944 help that never came calling
Warsaw city at war
Voices from underground whispers of freedom
Rise up and hear the call history calling to you
Warszawo walcz!
[/center]

Awatar użytkownika
caru666
-#charlotte
-#charlotte
Posty: 16
Rejestracja: sob maja 30, 2009 1:06 am

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: caru666 » pn sie 09, 2010 9:52 pm

kurcze gdzie ja mogę to pobrać i posłuchać ? plisss dajcie posłuchać :)

Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 8046
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Budziol » pn sie 09, 2010 10:18 pm

intro bardzo nowoczesne jak nie MAIDEN, ale EXTRA!

a w samym utworze fajnie gitarkę akustyczną słychać :)
Sanktuarium Fan-Club
...you are number six...


BUDZIOL LEGACY OF THE BEAST TOUR 2018:

26.05 Tallin
20.06 Praga
27.07 Kraków

Awatar użytkownika
ironlemon
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 337
Rejestracja: czw lut 28, 2008 11:51 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: ironlemon » pn sie 09, 2010 11:13 pm

intro bardzo nowoczesne jak nie MAIDEN, ale EXTRA!

a w samym utworze fajnie gitarkę akustyczną słychać :)
No właśnie niektórzy słyszeli ją już przy okazji teledysku, a ja byłem przekonany, że to po prostu zniekształcenia kompresji - a teraz wyraźnie słyszę, że jest ^^
Obrazek

Awatar użytkownika
Journeyman666
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1259
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Skąd: Ruda Śl

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Journeyman666 » pn sie 09, 2010 11:29 pm

Intro jest trochę za długie ale pozwala się wczuć w klimat całego albumu :B Zupełnie nie rozumiem czemu nie zrobili Satellite 15 jako utworu z dopiskiem (intro) i nie rozdzielili ich na 2 :roll:
Bardzo niespodziewanie pojawia się wokal w pierwszej części utworu. Solówki (chyba Adriana i Dave'a) są na poziomie ;). Najbardziej mi się podoba bridge. Utwór dobry chociaż zapewne nie najlepszy na płycie :D
I know what I want and I say what I want and noone can take it away...

Awatar użytkownika
syzygy
-#nomad
-#nomad
Posty: 5026
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: syzygy » wt sie 10, 2010 12:10 am

Satellite bajka :shock: Tzn. sam instrumentalny początek.
Jak Bruce wchodzi to chwilami przegina pałę jak zwykle (pianie), ale chyba tragedii nie ma.

Samo Final Frontier ok dość, ten akustyk w tle super.

W ogóle to powinny być osobne tracki, nie wiem, po cholerę to połączyli.
lans.fm

I went to God just to see
And I was looking at me....

Awatar użytkownika
ttomasz
-#assassin
-#assassin
Posty: 2086
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: ttomasz » wt sie 10, 2010 9:08 am

Słucham właśnie na jednej, beznadziejnej słuchawce...
Początek niezły, dopóki Bruce nie wchodzi z wokalem :oops: chociaż z czasem można się do niego przezwyczaić.
Mogliby jednak wywalić ten początek, który wogle nie pasuje do reszty utworu, ktory powinniśmy dostać w wersji z filmiku.
Gdyby nie ten słaby w zasadzie początek utwór byłby super...Z drugiej strony początek nadaje mu rozmachu itp.

Awatar użytkownika
IM_Power
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: IM_Power » wt sie 10, 2010 9:37 am

Mówiłem,że to co mieliśmy w singlu to już będzie utwór,a reszta to poprostu intro,heh , wiedziałem że tak będzie, bo Ironi nigdy nie skracali utworów, tylko po jakiego grzyba to jest jeden utwór? a same intro? no całkiem fajne ,takie mroczne i futurystyczne ,bardzo pod klimaty SiT , a utwór? no fajny ,lepszy niż El Dorado i Coming Home na pewno,z intrem nawet zyskuję, choć mógłby być szybszy i nieco bardziej agresywny, ale jest ok

7,5/10

Awatar użytkownika
Kai.
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 306
Rejestracja: wt cze 01, 2010 5:53 pm
Skąd: Lublin

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Kai. » wt sie 10, 2010 10:25 am

Bardzo mi się podoba. :mryellow:
You can't kill the metal,
The metal will live on.

Iron Maiden is my religion!

Awatar użytkownika
ttomasz
-#assassin
-#assassin
Posty: 2086
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: ttomasz » wt sie 10, 2010 11:16 am

Po drugim razie bardzo mi się spodobało. Intro ma naprawdę dobry klimat i ten Bruce nawet nie przeszkadza, chociaż nadal trochę mi nie pasuje do reszty utworu.
Po odsłuchaniu całego Satellite 15... The Final Frontier o wiele lepiej wchodzi też El Dorado ;-)

Awatar użytkownika
Iron Soldier
-#invader
-#invader
Posty: 234
Rejestracja: ndz cze 06, 2010 12:59 pm
Skąd: Brzeszcze

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Iron Soldier » wt sie 10, 2010 11:24 am

Jestem przy przesłuchiwaniu i kopie dupę jak tylko się da. Intro też bardzo nowoczesne, ale potem się rozkręca.
Obrazek
Sanktuarium Fan-Club Member - 067 :D

Obrazek

Awatar użytkownika
Matek
-#nomad
-#nomad
Posty: 5476
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Matek » wt sie 10, 2010 1:26 pm

tak się zastanawiam skąd te pozytywne opinie? ;) intro wcale nie pomaga. miernota tego kawałka nei zmieniła się ani trochę od czasu tego nieszczęsnego wideo :B nudny jak flaki z olejem, denerwujący na maksa. i tym razem nie tylko jęki mnie męczą ;)

Awatar użytkownika
Kai.
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 306
Rejestracja: wt cze 01, 2010 5:53 pm
Skąd: Lublin

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Kai. » wt sie 10, 2010 3:25 pm

tak się zastanawiam skąd te pozytywne opinie? ;) intro wcale nie pomaga. miernota tego kawałka nei zmieniła się ani trochę od czasu tego nieszczęsnego wideo :B nudny jak flaki z olejem, denerwujący na maksa. i tym razem nie tylko jęki mnie męczą ;)
Pozytywne opinie są poniewaz to Iron Maiden.
You can't kill the metal,
The metal will live on.

Iron Maiden is my religion!

Awatar użytkownika
Alkochochlik
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 281
Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
Skąd: Mikołów/Katowice

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Alkochochlik » wt sie 10, 2010 3:46 pm

tak się zastanawiam skąd te pozytywne opinie? intro wcale nie pomaga. miernota tego kawałka nei zmieniła się ani trochę od czasu tego nieszczęsnego wideo nudny jak flaki z olejem, denerwujący na maksa. i tym razem nie tylko jęki mnie męczą
Zgadzam się...ten kawałek to jest dno, najgroszy na płycie, miałem nadzieję że w 'normalnej' wersji, bez tych odgłosów z kosmosu kawałek będzie trochę lepszy, ale jest tak samo zły, a intro to koszmar. Całego albumu przesłuchałem 6 razy, ale Piętnastej Satelitki zza Końcowej Granicy tylko 2 razy...dno
In Nomine Dei Nostri Satanas Luciferi Excelsi!

Nie wkurzać mnie na tematy polityczne, narodowe, religijne, bo delikwentowi ustawię krzyż pod domem, przebiorę się w moher i będę się modlił...

[center]Warsaw, city at war
Voices from underground whispers of freedom
1944 help that never came calling
Warsaw city at war
Voices from underground whispers of freedom
Rise up and hear the call history calling to you
Warszawo walcz!
[/center]

Awatar użytkownika
Emilio
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2857
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie

Postautor: Emilio » wt sie 10, 2010 5:34 pm

a intro to koszmar
a dla mnie to najlepsze intro na płycie, wreszcie jakas odmiana od typowego pitu pitu na akustyku. Z tym intrem kawałek bardziej mi sie podoba.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."

Ludwig Wittgenstein


Wróć do „The Final Frontier”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron