Thrash Metal

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Djuk_416
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1325
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: Djuk_416 » wt kwie 02, 2019 12:36 am

Baloff lubił facetów.
Fajnie że jest ktoś kto uważa że bicie gosci na ulicy jest bardziej homo niż malowanie sobie paznokci i przebieranie się w damską bieliznę na koncerty. Może zespoły thrash metalowe byłyby bardziej hetero i męscy gdyby zamiast facetów bili dziewczyny.

Awatar użytkownika
wojakwojak
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 584
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: wojakwojak » wt kwie 02, 2019 11:30 am

Ale fajna dyskusja. Dorośli faceci rozprawiają miesiącami, o tym, że bogaci amerykanie się bawili w gwiazdy i narzekają, że jedni bawili się dobrze, a inni źle. O muzyce ani słowa. Przeszkadzają paznokietki, tusze, fryzurki...ale nie przeszkadzają skórzane stringi na obleśnych, spoconych dupskach Manowarów:). Takie były czasy, takie były wymogi rynku, takie były realia w USA. Część przynajmniej umie się z tego teraz śmiać...Manowar nadal brnie w odmęty absurdu.
Czy dla Was jest naprawdę ważne, że ktoś komuś dał w mordę przed koncertem w 1985 roku w San Francisco? I to z niego czyni dobrego muzyka?

A może podciągnąć temat pod Judas Priest. Oni byli i hippisami (początki) i rockerami (2 połowa lat 70) i metalami (pierwsza połowa lat 80) i hairowcami (Turbo) i możnaby nawet podciągnąć pod trashowców (Painkiller, Jugulator), a nawet electro (Demolition). W zależności od potrzeb rynku, ubierali się i grali to co potrzeba. To Wam nie przeszkadza? Jaka jest różnica?
Co by było na tym forum, gdyby okazało się, że ktoś z jakiejś hairmetalowej kapeli jest homo albo pedofilem?

Przeszkadzają makijaże...ale nie przeszkadzają malowane buźki blackmetalowców? Gabriel i Fish też się malowali i przebierali:) Nikomu to nie przeszkadza.
Hairowcy robili to, bo jak widać, podobało się to panienkom z USA....a dla jakich panienek (chyba jednak panów) malują się blackmetalowcy?

Zdan
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1052
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: Zdan » wt kwie 02, 2019 11:42 am

Dorośli faceci potrafią tez rozprawiać miesiącami nad wydaniami płyt, znaczkami, kreskówkami, grami czy czym tam chcą. Bo są dorośli i mogą robić co im się żywnie podoba.

I dla mnie nie jest ważne jak kto wyglądał. Lata mi to totalnie. Albo grał/gra muzykę którą lubię albo nie. I jego preferencje też mam w nosie. Może się malować dla panów.

Awatar użytkownika
wojakwojak
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 584
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: wojakwojak » wt kwie 02, 2019 11:59 am

Dorośli faceci potrafią tez rozprawiać miesiącami nad wydaniami płyt, znaczkami, kreskówkami, grami czy czym tam chcą. Bo są dorośli i mogą robić co im się żywnie podoba.

I dla mnie nie jest ważne jak kto wyglądał. Lata mi to totalnie. Albo grał/gra muzykę którą lubię albo nie. I jego preferencje też mam w nosie. Może się malować dla panów.
I o to chodzi. Dlaczego więc najwięcej emocji jest w temacie czy jakiś Poison jest bardziej gejowy niż jakiś Vader. I jedno i drugie gra średnią muzykę i tylko to jest ważne. A dlaczego ją gra, dla kogo, po co i jak wygląda? Co to ma do rzeczy? Niech sobie i jedno i drugie gra. A jak się komuś podoba, to niech tego słucha.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#nomad
-#nomad
Posty: 4176
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: Vorgel » wt kwie 02, 2019 12:13 pm

Ale fajna dyskusja. Dorośli faceci rozprawiają miesiącami, o tym, że bogaci amerykanie się bawili w gwiazdy i narzekają, że jedni bawili się dobrze, a inni źle. O muzyce ani słowa.
Nie ja wyciągnąłem temat malowania się, ale jak ktoś chce na ten temat rozmawiać, to czemu nie. Od jakiegoś czasu nie silę się już na argumenty, tylko obracam wszystko w absurd, vide macho Baloff zafascynowany nagimi torsami facetów. Bo ileż można traktować poważnie argumenty drugiej strony gdzie wskazywane jest bicie ludzi i zdzieranie im koszulek jako wyznacznik jakości muzyki? Nie da się. Dla mnie albo muzyk udowadnia na scenie co potrafi, albo nie istnieje w świadomości jako artysta godny uwagi. I nie obchodzi mnie co i dla kogo gra.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Zdan
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1052
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: Zdan » wt kwie 02, 2019 12:20 pm

To jest proste - muzykę dzielę na dwa obozy: to co mi się podoba i to co mi się nie podoba. Rzecz najprostsza pod słońcem. Do twórców z drugiej grupy mogę mieć szacunek, doceniać ich twórczość etc. Otoczka pozamuzyczna ma dla mnie zerowe znaczenie. Mark Shelton to był najmilszy facet pod słońcem ale jakby grał kiepsko to nie jego muzyka nic by mi nie robiła.

Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3315
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: Adrian S.O.S. » wt kwie 02, 2019 9:58 pm

Baloff lubił facetów.
Fajnie że jest ktoś kto uważa że bicie gosci na ulicy jest bardziej homo niż malowanie sobie paznokci i przebieranie się w damską bieliznę na koncerty.
Fajne i dość oryginalne spojrzenie na te sprawe :)

Awatar użytkownika
Felcio
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1541
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: Felcio » sob kwie 06, 2019 12:15 pm

Ostatnio dużo słucham Coroner i Forbidden. Nie powiem bo troche zaniedbałem ostatnimi czasy thrash metalowe zespoły. Przyszedł czas żeby sobie to i tamto odświeżyć bo juz na niektórych płytach zebrał sie kurz. Coroner to niegdyś był mój ulubiony zaraz po Kreator i Slayer zespół. Z amerykańskich zawsze Forbidden stawiałęm wysoko. Bardziej od ich pierwszych dwóch albumów lubiłem chyba tylko płyty Dark Angel, Slayer, Anthrax i Overkill.

Moje oceny poszczególnych albumów:

Forbidden

Forbidden Evil - 8/10
Twisted Into Form - 10/10
Distortion - 6/10
Green - 4/10
Omega Wave - 7/10

Coroner

R.I.P. - 8/10
Punishment For Decadence - 9/10
No More Color - 10/10
Mental Vortex - 10/10
Grin - 10/10

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8487
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Thrash Metal

Postautor: LukaSieka » sob kwie 06, 2019 12:51 pm

Coroner na metalmanii w Katowicach w 2017 mnie zabił. Jedyny w swoim rodzaju zespól. Razem z Mekong Delta i Voivod ścisła czołówka takiego grania.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
gumbyy
-#nomad
-#nomad
Posty: 4301
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Thrash Metal

Postautor: gumbyy » sob kwie 06, 2019 1:34 pm


Co by było na tym forum, gdyby okazało się, że ktoś z jakiejś hairmetalowej kapeli jest homo albo pedofilem?
Fsni Manowar łykną wszystko... a czekaj... wróć ;)

A serio to mnie otoczka wokół zespołu, poglądy muzykow, czy ich orientacja nigdy nie interesowała. Słucham muzy dla własnej przyjemności od zawsze i tak mi już zostanie. W metalu siedzę od 1988 roku i nie jedno widziałem/słyszałem... i mam to gdzieś :D
www.MetalSide.pl

Awatar użytkownika
AncientMariner
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1957
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Thrash Metal

Postautor: AncientMariner » sob kwie 06, 2019 6:20 pm

Vio-lence się teraz reaktywował. Wcześniej Exhorder. Ciekawe czy będą z tego jakieś plyty. Dark Angel reaktywował się tyle czasu temu i cisza.

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8487
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Thrash Metal

Postautor: LukaSieka » ndz kwie 07, 2019 12:43 pm

Dark Angel się reaktywował prawie 6 lat temu i ciągle milczy. Nie wiem czy czasem nie jest to spowodowane tym, że muzycy udzielają się cały czas w innych kapelach. Koncertują tez co raz rzadziej. Nie wiem czy w tym wypadku płyta w ogóle jest potrzebna. Jak mają nagrywać coś napisanego na kolanie, to lepiej, żeby tylko od czasu do czasu koncertowali.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8487
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Thrash Metal

Postautor: LukaSieka » pn kwie 22, 2019 11:11 pm

Przenoszę temat o Sodom tutaj, bo raczej tu jego miejsce.
Pierwsza wersja to jest jednak miazga.
Ta wersja to najgorsze materiał w dyskografii Sodom
Niestety z wielkim bólem dupy, ale musze przyznać racje. Pomimo nawet tego, że uważam Sodom za zespół bez słabej rzeczy w dyskografii, to akurat wersji "Obsessed By Cruelty" wydanej przez Metal Blade nie cierpię.

A jakby kogoś interesowała dokładna historia oraz okoliczności wydania "Obsessed By Cruelty", to poniżej jest fragment wywiadu z Tomem Angelripperem z Mystic Art z 2005 roku.

"Pracę nad tym albumem wspominam bardzo źle. Chris Witchhunter wtedy bardzo dużo pił. Wówczas wszyscy dużo piliśmy (śmiech), ale on niejednokrotnie nie pojawiał się na próbach. A Michael Wulf od dłuższego czasu olewał zespół. Wcale nie brał udziału w komponowaniu utworów. Przez co prace nad nowym materiałem bardzo się wlekły. Jakby tego było mało później na miejscu w studio okazało się, że Michael nie umie grać nowych utworów. Producent Horst Müller w ogóle nas nie rozumiał. Kompletnie się nie dogadywaliśmy w kwestii brzmienia tego albumu. Efektem tego była wersja płyty, która trafiła później przez pomyłkę do Stanów Zjednoczonych. Zanim to się stało, czuliśmy, że się uwsteczniamy. Ale nie było już pieniędzy na studio i czasu na poprawianie materiału. Na szczęście tego samego zdania byli ludzie z Metal Blade. Po wysłuchaniu tych nagrań przysłali nam pieniądze na pokrycie kolejnej sesji nagraniowej oraz list, w którym pisali, że zrobiliśmy krok w tył w stosunku do In the Sign of Evil. Krótko mówiąc byli załamani (śmiech). Polecili nam zmienić studio wraz z producentem i wszystko ruszyło z kopyta. Wpierw podziękowaliśmy Michelowi i zatrudniliśmy Uwe Christoffersa, byłego gitarzystę Darkness. Wiem, że chwilę później Michael wylądował w Kreator, ale Mille podziękował mu po trzech miesiącach wspólnej gry. Uwe był dużo lepszym gitarzystą. Z nim w składzie w niespełna tydzień ograliśmy cały materiał. Przez wzgląd na jego lepsze umiejętności mogliśmy nieco go prze aranżować oraz podczas jednej próby napisaliśmy nowy utwór After the Deluge. Wszystko zmierzało ku lepszemu. Wydawało się, że nagramy w końcu dobry materiał dla tej wtedy już kultowej wytwórni Metal Blade. I właśnie w tym momencie ktoś z naszej ekipy wysłał nie te taśmę co trzeba. W ręce Metal Blade zamiast dobrze nagranego materiału trafiła ponownie pierwsza spieprzona taśma z Michaelem Wulfem na gitarze. Nikt niczego nie podejrzewał, ponieważ dostaliśmy niedługo potem wiadomość z wytwórni, że już wszystko jest w porządku i płyta będzie wydana jeszcze wiosną 1986 roku. Byliśmy niesamowicie tym faktem podekscytowani, do czasu aż gotowa płyta nie trafiła w nasze łapy. Natychmiast skontaktowaliśmy się z wytwórnią, ale było niestety już za późno. Płyta była już wydana i nic nie można było z tym zrobić. Byłem wściekły na ludzi z wytwórni, za to, że okazali się tak nierzetelni i nawet nie przesłuchali po raz drugi nadesłanych taśm. Z tego wszystkiego piliśmy z Chrisem ponad tydzień (śmiech). Na szczęście niedługo potem na półki w europejskich sklepach trafił już poprawiony materiał nagrany z Christoffersem wydany pod banderą Steamhammer. Cały czas jednak nie mogliśmy przeboleć tego, że amerykańscy fani dostali spieprzoną wersję Obsessed By Cruelty."
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#nomad
-#nomad
Posty: 4176
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: Vorgel » pn kwie 22, 2019 11:32 pm

To jest takie super że fani docenili wersję ktora do nich dotarła. Rock and roll.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8487
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Thrash Metal

Postautor: LukaSieka » pn kwie 22, 2019 11:43 pm

To jest takie super że fani docenili wersję ktora do nich dotarła. Rock and roll.
No właśnie w USA ludzie nie za bardzo byli zachwyceni tym wydaniem Metal Blade. Dan Lilker z Nuclear Assault w dokumencie Thrash Or Be Thrashed mówił, że był tą płyta rozczarowany i później wiara ściągała wydanie europejskie po tym jak dowiedzieli się o wersji Steamhammer. Ja sam nie mogę się przekonać do wersji Metal Blade. A próbuje co jakiś czas. Za bardzo przesiąknięty jestem wersją europejską, bo nie dość, że pierwszą ją słyszałem, to uważam ten materiał za najlepszy w dyskografii Sodom. Pewnie z racji sentymentu niektórzy powiedzą, że tamta wersja jest lepsza,bo sie tej wpierw osłuchali. Ja bezapelacyjnie wolę tą druga nagraną z nowym gitarzystą.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#nomad
-#nomad
Posty: 4176
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: Vorgel » wt kwie 23, 2019 9:38 am

Jest tylko jedna oryginalna wersja Obsessed by Cruelty i to jest ta pierwsza nagrana. Druga to jest re-recording nagranego wcześniej materiału. Na ówczesne czasy novum, obecnie jest to dość popularne wśród zespołów. Bywa, że fani wolą nowo nagrane wersje starych numerów ;)
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 8487
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Thrash Metal

Postautor: LukaSieka » wt kwie 23, 2019 10:02 am

Jest tylko jedna oryginalna wersja Obsessed by Cruelty i to jest ta pierwsza nagrana. Druga to jest re-recording nagranego wcześniej materiału. Na ówczesne czasy novum, obecnie jest to dość popularne wśród zespołów. Bywa, że fani wolą nowo nagrane wersje starych numerów ;)
Pierwsza wersja "Obsessed By Cruelty" to jest pierwsza nieudana wersja, której sam zespół nie chciał wydać. Została wydana tylko i wyłącznie niestety przez pomyłkę. Dwa miesiącu po wydaniu pierwszej wyszła normalna druga, którą zespół chciał świadomie wydać.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#nomad
-#nomad
Posty: 4176
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: Vorgel » wt kwie 23, 2019 10:21 am

Może przez pomyłkę, a może nie. Przypomnę tylko, że na CD też wlazła wersja pierwsza. Podwójna pomyłka? Nie sądzę. A teraz nikt tej "pomyłki" nie odkręca i nie wydaje udanej wersji? Nawiasem mówiąc, ta druga wersja to jest inne Obsessed by Cruelty bo dodano jeden numer. Jest to po prostu inny album, kompilacja starych kawałków i jednego nowego. Ja to tak traktuję.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Awatar użytkownika
Felcio
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1541
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: Felcio » śr kwie 24, 2019 11:48 am

Może przez pomyłkę, a może nie. Przypomnę tylko, że na CD też wlazła wersja pierwsza. Podwójna pomyłka? Nie sądzę. A teraz nikt tej "pomyłki" nie odkręca i nie wydaje udanej wersji? Nawiasem mówiąc, ta druga wersja to jest inne Obsessed by Cruelty bo dodano jeden numer. Jest to po prostu inny album, kompilacja starych kawałków i jednego nowego. Ja to tak traktuję.
Obsessed to żadna kompilacja tylko raz jeszcze nagrany materiał który poprzednio nie podobał kapeli. Tak tez robili Acid Drinkers jak nagrywali Infernal Connection, Vader z The Ultimate Incantation i Black Sabbath z Vol 4 albo Sabbath Bloody Sabbath. Też zmieniali studio bo pierwszy efekt był słaby. Tylko że tych pierwszych niesatysfakcjonujących taśm nikt nie wydał. Peter mówił że moze kiedyś wydadzą jedynkę brzmiąca jak Entombed jako ciekawostke
Dziwne jest to że wytwórni Metal Blade która wyłożyła drugi raz kase na studio nie wysłuchała tych drugi raz nadesłanych nagrań
Z reszta jakbym nagrywał z gitarzystą który nie umie grac tak prostych numerów to tez bym jeszcze raz to nagrywał. Ta pierwsze wersja Obsessed jest grana nierówno i ma do dupy brzmienie. Perkusja brzmi jakby przerzucali ziemniaki na bebnach. Utwory sa zagrano jak to któs juz napisał strasznie kwadratowo. Prawie nic sie tam nie zgadza. Szkoda że to co nagrali jeszcze raz nie wyszło na cd w europie bo ciągle mam tylko to co wyszło z In the Sign ale w ogóle tego nie słucham.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#nomad
-#nomad
Posty: 4176
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Postautor: Vorgel » śr kwie 24, 2019 11:55 am

Ale wytwórnia wydała ten album Sodom, ten pierwszy właśnie. I to nie byle jaka. Później SPV sięgnęła też po ten sam materiał przygotowując wersję CD. Druga wersja to jest druga wersja oryginalnie nagranej płyty plus nowy utwór, to zupełnie różne wydawnictwa. Pamiętam jak jeszcze na starym forum Rush dyskutowaliśmy o Signals w wersji MFSL, gdzie w The Weapon odjęto linijkę tekstu. I to już nie był ten sam album. A nie dopiero nagrywać od nowa i dodawać nowy numer. Przynajmniej tak się zawsze traktowało ten temat. Re-recording czy zmienianie czegoś na płycie to już nie to samo wydawnictwo.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.


Wróć do „Zespoły i Albumy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości