Ankieta tysiąclecia dla elity

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Kto bardziej się zasłużył dla muzyki?

GG Allin
18
86%
KISS
3
14%
 
Liczba głosów: 21

Awatar użytkownika
Vorgel
-#nomad
-#nomad
Posty: 4176
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Ankieta tysiąclecia dla elity

Postautor: Vorgel » ndz sie 04, 2019 3:04 pm

Nie wszystko jest subiektywne. Mekong Delta potrafią grać, GG Allin nie. To można stwierdzić obiektywnie. Oczywiście, że subiektywnie może się bardziej podobać pierdzenie Yoko Ono od dokonań muzycznych jej męża, natomiast nikt nie powie, że to miało jakiś wpływ na muzykę jako taką, ani nikt nie będzie udawał, że to znaczące osiągnięcie w dziejach muzyki rozrywkowej.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Zdan
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1052
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Ankieta tysiąclecia dla elity

Postautor: Zdan » ndz sie 04, 2019 3:24 pm

Nie wszystko jest subiektywne. Mekong Delta potrafią grać, GG Allin nie. To można stwierdzić obiektywnie. Oczywiście, że subiektywnie może się bardziej podobać pierdzenie Yoko Ono od dokonań muzycznych jej męża, natomiast nikt nie powie, że to miało jakiś wpływ na muzykę jako taką, ani nikt nie będzie udawał, że to znaczące osiągnięcie w dziejach muzyki rozrywkowej.
Chciałbym zobaczyć obiektywne nakreślenie gdzie jest granica tego mitycznego "umie grać'. I kto miałby to zrobić? Gremium jakieś? Inni muzycy? Którzy? Poza tym w przypadku Allina nikt nie twierdził, że jest miał on wpływ na szeroko pojętą muzykę rozrywkową czy nawet rockową. To undergroundowiec. Czy jednak był muzykiem? Był.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#nomad
-#nomad
Posty: 4176
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Ankieta tysiąclecia dla elity

Postautor: Vorgel » ndz sie 04, 2019 4:05 pm

Każdy kto choć odrobinę liznął muzyki znajdzie bez trudu różnicę między umiejętnościami Mekong Delta, a GG Allina, to są obiektywne kryteria trudności. Samo to kryterium nie odnosi się jedynie do muzyki, jest ono zdobyczą cywilizacyjną, czymś, co sprawiło iż człowiek stał się twórczy. Poza tym,dyskutujemy nie na temat. Przeczytaj jakie zostało zadane pytanie. To akurat też się da obiektywnie ustalić.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Zdan
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1052
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Ankieta tysiąclecia dla elity

Postautor: Zdan » ndz sie 04, 2019 4:09 pm

Każdy kto choć odrobinę liznął muzyki znajdzie bez trudu różnicę między umiejętnościami Mekong Delta, a GG Allina, to są obiektywne kryteria trudności. Samo to kryterium nie odnosi się jedynie do muzyki, jest ono zdobyczą cywilizacyjną, czymś, co sprawiło iż człowiek stał się twórczy. Poza tym,dyskutujemy nie na temat. Przeczytaj jakie zostało zadane pytanie. To akurat też się da obiektywnie ustalić.
Dyskutujemy nie na temat bo temat jest trollerski. To chyba wiadomo od razu i jest to oczywiste. Przeczytaj pytanie w moim poście. Ja nie pytałem o skrajnie różne kapele/wykonawców jak Mekong Delta i Allin. Moje pytanie było od jakiego momentu możemy zacząć mówić o danym muzyku "umie grać" i kto miałby to stwierdzić? To jest ważna kwestia bo wyznacza nam pewne odniesienie na przyszłość jeśli mamy mówić obiektywnie.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#nomad
-#nomad
Posty: 4176
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Ankieta tysiąclecia dla elity

Postautor: Vorgel » ndz sie 04, 2019 4:16 pm

Możemy jednak stwierdzić z całą pewnością, umie lepiej grać. A to wystarczy do oceny muzyka pod tym kątem. Pisząc, że nie umie grać, miałem na myśli w zasadzie tyle, co że jest słaby. Ktoś kto kompletnie nie umie grać, nie nagrywa płyty, a to zrobiły Shaggs, przez co są absolutnie wyjątkowe. Muzycznie właśnie, bo to jest bezsensowna kakofonia. I nie porównuję nawet z Yoko, bo Toilet Piece to nie muzyka, a ci, którzy chcieli grać rewolucyjną muzykę, na ogół jednak te 3 akordy opanowali. Te panienki nie opanowały dosłownie nic. Ale miały patent na kakofonię, którą sobie w jakiś tam sposób zorganizowały. Myślisz o jednym dźwięku, a grasz inny. To się nie zdarza prawdziwemu muzykowi. GG Allin miał zespół, który potrafił zagrać 3 akordy. Jak zabierzesz z tego kupę, małego fiutka i wszystkie inne pozamuzyczne ekscesy, z GG Allina nie zostaje NIC. I o to mi cały czas chodzi.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Zdan
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1052
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Ankieta tysiąclecia dla elity

Postautor: Zdan » ndz sie 04, 2019 4:22 pm

O chwila moment. "Lepiej" to wartościujące stwierdzenie. To co dla Ciebie jest lepiej dla innego jest absolutnie fatalne. Może stwierdzić, że ktoś ma dobrze opanowany instrument i technikę. Ale ponownie - od którego momentu zaczynamy o nim mówić, że umie grać? Jest taki moment graniczny? Poza tym - co grać? Nie wszyscy są do wszystkiego. Możemy tak się przepychać do końca świata. Jedyne o czym mówiłem to fakt, że GG Allin był muzykiem. Nie oceniam jakim ale był. Zostawił po sobie ileś materiałów nagranych na przestrzeni lat. To tyle. Nie wartościuję jego muzyki - znam ją w miarę dobrze. Pisałem już kilka razy - interesował mnie jako człowiek i zjawisko. Natomiast nie odmawiam mu miana muzyka bo to byłoby idiotyczne.

Awatar użytkownika
Dzosef
-#nomad
-#nomad
Posty: 4719
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Ankieta tysiąclecia dla elity

Postautor: Dzosef » ndz sie 04, 2019 4:28 pm

Dragonforce umieją grać (obiektywnie), ale to pedalska chujoza (subiektywne)
KISS umieją grać (obiektywne), ale to rock dla dziewczyn (subiektywne)
Steven Wilson umie grać (obiektywnie), ale to nudy w chuj (subiektywne)
GG Allin nie umiał grać (obiektywne), ale był wybitnym perforemrem i przełamywał granicę (subiektywne).

Oczywiście ani nie uważam KISS dla zespołu dla lasek, ani Wilsona za nudziarza, ani Allina za wybitnego. Ot pokazuje różnicę w schemacie, można dyskutować z drugim członem, ale czy ktoś umie grać to kwestia obiektywna.
Vorgel napisał:
Niedobre bo nowe. Kompletnie nie rozumiem takiego podejścia.
2008 Warszawa
2011 Warszawa
2014 Poznań
2016 Oslo, Dessel (Graspop), Herning, Wrocław, Wacken
2017: Glasgow, Aberdeen, Liverpool, Birmingham
2018: Tallin, Helsinki x2, Firenze, Dessel (Graspop), Lizbona

Awatar użytkownika
Vorgel
-#nomad
-#nomad
Posty: 4176
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Ankieta tysiąclecia dla elity

Postautor: Vorgel » ndz sie 04, 2019 4:31 pm

Komentarz do Zdana:

Nie. Jeśli ktoś potrafi zagrać na instrumencie więcej, to znaczy, że lepiej opanował instrument. Możesz oczywiście powiedzieć, że wolisz jak gra mniej. Ale nie możesz powiedzieć, że lepiej opanował instrument. Obiektywnym kryterium zawsze jest technika, ale jest jeszcze coś. Otóż wkład pracy, coś o czym było w innym temacie. Wartościuję, jak najbardziej. Zgodnie z własnym światopoglądem. Ktoś, kto wkłada więcej pracy i więcej potrafi, jest lepszy od tego, któremu się nie chce bo jest leniem i woli oddawać się wyłącznie przyjemnościom. Ale nawet gdybyś miał odmienny światopogląd to musisz jednak stwierdzić, że ktoś kto gra więcej na instrumencie, lepiej go opanował.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Zdan
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1052
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Ankieta tysiąclecia dla elity

Postautor: Zdan » ndz sie 04, 2019 4:42 pm

Komentarz do Zdana:

Nie. Jeśli ktoś potrafi zagrać na instrumencie więcej, to znaczy, że lepiej opanował instrument. Możesz oczywiście powiedzieć, że wolisz jak gra mniej. Ale nie możesz powiedzieć, że lepiej opanował instrument. Obiektywnym kryterium zawsze jest technika, ale jest jeszcze coś. Otóż wkład pracy, coś o czym było w innym temacie. Wartościuję, jak najbardziej. Zgodnie z własnym światopoglądem. Ktoś, kto wkłada więcej pracy i więcej potrafi, jest lepszy od tego, któremu się nie chce bo jest leniem i woli oddawać się wyłącznie przyjemnościom. Ale nawet gdybyś miał odmienny światopogląd to musisz jednak stwierdzić, że ktoś kto gra więcej na instrumencie, lepiej go opanował.
W takim razie opisujemy opanowanie instrumentu - z tym mogę się zgodzić. Chodzi mi o to gdzie to opanowanie instrumentu się zaczyna? Czy Greg Ginn z Black Flag opanował instrument? James Williamson? John Lee Hooker? Czy Lemmy miał opanowany bas? Szczerze to w kontekście czysto muzycznym wcale mnie to nie obchodzi. Nagrałem cały podcast o tym, że technika jest tylko narzędziem. To bardzo ważne narzędzie ale to tylko coś do osiągnięcia wybranego celu. Można mieć bardzo słabą technikę a i tak tworzyć rewolucyjną muzykę.

Awatar użytkownika
Vorgel
-#nomad
-#nomad
Posty: 4176
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Ankieta tysiąclecia dla elity

Postautor: Vorgel » ndz sie 04, 2019 4:47 pm

Lemmy miał po pierwsze unikatowe jak na owe czasy brzmienie. Wszystkie zespoły później, które dawały przester na bas wzorowały się na Lemmym. Blower bass Blackyego z Voivod, inspirowany Lemmym, przester na basie o Joeyego DiMaio też inspirowany Lemmym. Lemmy stworzył pewien kanon brzmienia, a grać potrafił wystarczająco dobrze. Trzeba być kreatywnym, myśleć co by tu można zmienić, co dopasować do swoich wymagań. Tego nie zrobi byle Wiesiek z piwnicy tłukący demówki. Bo nie ma w nim ambicji.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Zdan
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1052
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Ankieta tysiąclecia dla elity

Postautor: Zdan » ndz sie 04, 2019 5:02 pm

Lemmy miał po pierwsze unikatowe jak na owe czasy brzmienie. Wszystkie zespoły później, które dawały przester na bas wzorowały się na Lemmym. Blower bass Blackyego z Voivod, inspirowany Lemmym, przester na basie o Joeyego DiMaio też inspirowany Lemmym. Lemmy stworzył pewien kanon brzmienia, a grać potrafił wystarczająco dobrze. Trzeba być kreatywnym, myśleć co by tu można zmienić, co dopasować do swoich wymagań. Tego nie zrobi byle Wiesiek z piwnicy tłukący demówki. Bo nie ma w nim ambicji.
Z tym pełna zgoda.


Wróć do „Ankiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości