Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Najlepszy album Maiden bez wokalu Bruca Dickinsona...?

Iron Maiden
29
35%
Killers
18
22%
The X Factor
26
31%
Virtual XI
10
12%
 
Liczba głosów: 83

Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 485
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: Rainmaker. » śr wrz 07, 2011 12:10 am

No właśnie :lol: dla mnie jedyny słuszny wybór to "The X Factor" i to bez dwóch zadań :mryellow:
Ostatnio zmieniony sob wrz 10, 2011 4:34 pm przez Rainmaker., łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
michalhusta
-#invader
-#invader
Posty: 192
Rejestracja: śr kwie 13, 2011 10:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: michalhusta » śr wrz 07, 2011 12:38 am

Virtual XI!

Virtual ma wszystko na płycie co najlepsze! Począwszy od mocnej petardy Futureal poprzez rozpędzające się niczym TGV Lightning Strike Twice, epicki utwór The Clansman , dwa tajemnicze i zadziwiające utwory When Two World Collide & The Educated Fool po świetne ballady Don't Look To The Eyes Of Stranger i Como Estais Amigo! :jee:
Jedynym mankamentem płyty jest The Angel and The Gambler.
Maiden England!

Awatar użytkownika
leomessi69
-#prodigal son
-#prodigal son
Posty: 37
Rejestracja: ndz sie 14, 2011 12:47 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: leomessi69 » śr wrz 07, 2011 10:38 am

A ja przewrotnie powiem, że... debiut :) I nie dlatego, że di Anno jest lepszy wokalistą od Blaze'a, bo rzecz jasna nie jest. Po prostu uwielbiam tę płytę, ma moc! :D

Awatar użytkownika
erni13
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 640
Rejestracja: czw gru 16, 2010 3:55 pm
Skąd: Erftstadt (D)

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: erni13 » śr wrz 07, 2011 1:53 pm

Debiut albo Killers. Daje jednak na ta druga.

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1288
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: MaidenFan » śr wrz 07, 2011 3:31 pm

A ja głosuję na Iron Maiden :)

Awatar użytkownika
Mr. M
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2614
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: Mr. M » śr wrz 07, 2011 5:40 pm

1. Debiut
2. Killers
3. The X Factor
4. Virtual XI

Z tym, że pomiędzy 2 i 3 miejscem jest duża różnica...

ZłapanyWCzasie
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1419
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: ZłapanyWCzasie » śr wrz 07, 2011 6:15 pm

KIllers i X Factor wg.mnie

kiedyś bym powiedział, że debiut, na pewno Virtual najsłabszy,ale i tak bardzo dobry

Awatar użytkownika
erosinho
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 794
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: erosinho » śr wrz 07, 2011 6:33 pm

Killers. Trochę nierówna, ale ma ze wszystkich płyt najwięcej świetnych momentów.

Awatar użytkownika
ttomasz
-#assassin
-#assassin
Posty: 2086
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: ttomasz » śr wrz 07, 2011 8:00 pm

1.The X Factor
2.Virtual XI
3.Iron Maiden
4.Killers

Szczególnie ostatnio mam fazę na Blazowe kawałki, te dwie płyty to mistrzostwo!
We get so close near enough to fight
When Ottoman gets me in his sights
I'm king Sobieski, I will bring them doom
Christian Europe will be free soon!

Awatar użytkownika
IronCezarek
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1178
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: IronCezarek » śr wrz 07, 2011 8:21 pm

1.The X Factor
2.Virtual XI
3.Iron Maiden
4.Killers

Szczególnie ostatnio mam fazę na Blazowe kawałki, te dwie płyty to mistrzostwo!
ja tak samo, chodź Iron Maiden i Virtual byłyby u mnie ex aequo ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Maidenholik
-#ancient mariner
-#ancient mariner
Posty: 526
Rejestracja: pt gru 24, 2004 11:36 am
Skąd: Polandia:)

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: Maidenholik » śr wrz 07, 2011 9:47 pm

The X-Factor zdecydowanie! W ogole ta plyta to absolutny "top 3" calej dyskografii Ironow.
God bless you all !
Tomek

Awatar użytkownika
Journeyman666
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1260
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Skąd: Ruda Śl

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: Journeyman666 » czw wrz 08, 2011 12:11 am

Virtual XI!

Virtual ma wszystko na płycie co najlepsze! Począwszy od mocnej petardy Futureal poprzez rozpędzające się niczym TGV Lightning Strike Twice, epicki utwór The Clansman , dwa tajemnicze i zadziwiające utwory When Two World Collide & The Educated Fool po świetne ballady Don't Look To The Eyes Of Stranger i Como Estais Amigo! :jee:
Jedynym mankamentem płyty jest The Angel and The Gambler.
Zgadzam się oprócz Don't Look to the Eyes of a Stranger. Mi mniej przeszkadza Angel and Gambler ;) A reszta płyt tak:
1. Virtual XI
2. The X Factor
3. Iron Maiden
4. Killers
I know what I want and I say what I want and noone can take it away...
29.05.2005 Chorzów
07.08.2008 Warszawa
10.06.2011 Warszawa
03.07.2013 Łódź
03.07.2016 Wrocław
------
27.07.2018 Kraków

Awatar użytkownika
erosinho
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 794
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: erosinho » czw wrz 08, 2011 7:32 am

Spójrzcie proszę na to inaczej: dwie pierwsze płyty zespołu to przełom i krok milowy nie tylko dla heavy metalu, ale dla całej muzyki rockowej. A taki virtual, albo x-factor? Kolejne któreś tam dobre płyty świetnego zespołu.
Dlatego - jak dla mnie - cenienie takiego virtuala wyżej od Killers czy debiutu to profanacja ;-)

PanPrezes
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1511
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec/Gleiwitz

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: PanPrezes » czw wrz 08, 2011 11:41 am

Spójrzcie proszę na to inaczej: dwie pierwsze płyty zespołu to przełom i krok milowy nie tylko dla heavy metalu, ale dla całej muzyki rockowej. A taki virtual, albo x-factor? Kolejne któreś tam dobre płyty świetnego zespołu.
Dlatego - jak dla mnie - cenienie takiego virtuala wyżej od Killers czy debiutu to profanacja
Zgadzam się w 100%. Lubie płyty z Blazem, ale porównywanie ich do dwóch pierwszych jest dość mocno niestosowne.

Awatar użytkownika
wojteq
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1700
Rejestracja: pt cze 30, 2006 11:37 am
Skąd: Szczecin

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: wojteq » czw wrz 08, 2011 8:22 pm

zdecydowanie debiut, reszta wymięka
After the daylight
The night of pain.
That is not dead,
Which can rise again.

05/07/2008 London @ Twickenham Rugby Stadium, UK
07/08/2008 Warszawa @ Stadion Gwardii, POL !!!
03/06/2011 Berlin @ O2 World, GER
10/06/2011 Warszawa @ Bemowo, POL !!!
18/06/2013 Berlin @ O2 World, GER
04/07/2013 Gdańsk @ Ergo Arena, POL !!!
24/06/2014 Poznań @ Inea Stadion, POL !!!
31/05/2016 Berlin @ Waldbuhne, GER
03/07/2016 Wrocław @ Stadion Wrocław, POL !!!

CoB: 26/04/2011 Warszawa @ Stodoła, POL
Judas Priest: 28/06/2011 Praga @ O2, CZ
Sabaton: 18/05/2013 Szczecin @ DK Słowianin, POL
Saxon: 12/08/2011 Dolina Charlotty, POL
AC/DC: 25/06/2015 Berlin @ Olympiastadion, GER

Siwy
-#assassin
-#assassin
Posty: 2457
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: Warszawa

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: Siwy » pt wrz 09, 2011 8:51 am

ciężki wybór, bo dla mnie pierwsze dwie płyty stoją na równi z X Factorem. Ale wybrałem płytę z Blazem, bo mam do niej pewien sentyment. Także, jeżeli miałbym pisać kolejność, to myślę, że tak by to wyglądało:

1. The X Factor
2. Killers
3. Iron Maiden
4. Vitual XI

chociaż jeszcze raz powtórzę, że pierwsza trójka, to w zasadzie ex aequo pierwsze miejsce. A Virtual w sumie też dużo nie odstaje i lubię go nawet bardzo, ale jednak jest gorszy od tych trzech
Obrazek

S.I.W.Y. - Siwy I Wszystko Yasne 8)
Metal tworzyli lewaccy kontestatorzy walczący o wolność i pokój wg wskazań agentów Moskwy

Awatar użytkownika
pucha
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 334
Rejestracja: śr sie 24, 2011 4:21 pm
Skąd: Lublin, Polska

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: pucha » pt wrz 09, 2011 9:00 pm

Ciężkie pytanie, ale ja najbardziej lubię debiut: co klasyka to klasyka jednak.
A ranking wyglądałby u mnie tak:

1. Iron Maiden
2. The X Factor
3. Killers
4. Virtual XI

Nie wiem dlaczego nie za bardzo podchodzi mi Virtual, niby są tam dobre kawałki, ale jakoś ta płyta nie jedzie - nawet The Clansman w wersji studyjnej nie bierze mnie aż tak jak ten z Rio chociażby :roll: .

ZłapanyWCzasie
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1419
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: ZłapanyWCzasie » pn wrz 12, 2011 3:16 pm

na Virtualu troszkę Blaze się nie sprawdził, Futureal,Clansman czy chociażby When Two World Collide to takie typowe Ironowskie wykopy bardziej pod głos Bruce'a, ale z X Factor uważam ,że cały album idealnie pasuje pod jego głos ,choć cały zespół też swoją grą sprawia,ze album ma taki dramatyzm, siłę wyrazu np. Sign of the Cross,Fortunes of War czy Edge of Darkness

Awatar użytkownika
Invader
-#lord of light
-#lord of light
Posty: 9277
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: Invader » pn wrz 12, 2011 3:47 pm

Killers
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
pucha
-#the trooper
-#the trooper
Posty: 334
Rejestracja: śr sie 24, 2011 4:21 pm
Skąd: Lublin, Polska

Re: Najlepszy album Maiden bez Bruca...?

Postautor: pucha » pn wrz 12, 2011 4:42 pm

@ZłapanyWCzasie - posłuchałem X factora po bardzo długiej przerwie i serio, to bardzo dobra płyta... Może niepotrzebnie pojawiają sie tam takie numery jak 2 A.M. czy The Unbeliever, ale ogólnie to narpawdę super płyta... Killers z kolei (tu nawiązując do Invadera) za dużo ma takich zagonionych punkowych numerów jak Innocent Exile czy Another Life - niby jest riff, niby łomot, ale jakoś to takie jakieś... Ale oczywiście kwestia gustu :)


Wróć do „Ankiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

cron