Strona 22 z 29

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: czw sie 27, 2015 2:28 pm
autor: hipcio_stg
Proste kupujesz 3 egzemplarze oszczedzając na przesyłce. W odstępach wystawiasz swoje dwa nadmiarowe egzemplarze na allegro dla ludzi którzy boją się kupować z USA, lub nie znają języka. fanów wiele, a płyta na allegro tylko jedna. Pewnie pójdzie za jakieś 400-450zł. Jak dwie takie sprzedasz to swoją masz za darmolca. Proste.

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: czw sie 27, 2015 6:09 pm
autor: Deleted User 4783
już jest 220... pasuję xD

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: sob sie 29, 2015 9:09 am
autor: paniron

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: sob sie 29, 2015 9:14 am
autor: Deleted User 4783
Twoje? na sprzedaż? ;)

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: sob sie 29, 2015 9:18 am
autor: paniron
Moje ;-] Gdyby bylo na sprzedaz to bym wystawil w innym temacie, tutaj lubie sie chwalic ;-)

Mam nadzieje, ze jeszcze jakies single z tego albumu zobaczymy :j

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: pn sie 31, 2015 9:59 pm
autor: rozkminator
Witam! Skierowano mnie tutaj po poproszeniu przeze mnie o pomoc w, hmm, ocenie "stopnia rarytasowatości" posiadanego przeze mnie egzemplarza "Numer of the Beast". Już tłumaczę o co chodzi:

Kupiłem kiedyś rzeczoną płytę z serii wydanych w 1998 wznowień. Jest to płyta z oznaczeniem RAW CD 129. Sprawdzałem na Discogs, ale nie ma tam żadnych wzmianek o najbardziej mnie intrygującym elemencie, mianowicie: totalnym misprincie książeczki. Książeczka do płyty jest bowiem "hybrydą" książeczek do płyt Number of the Beast i Powerslave, w drukarni ewidentnie pomylono druk, ale nie na zasadzie "pomieszania" poszczególnych składek, tylko: z jednej strony nadrukowana jest jedna strona od NOTB, a z drugiej - kolejna strona z Powerslave; następnie trzecia strona z NOTB i czwarta z Powerslave; i tak dalej do końca... Ciężko mi to jasno opisać, załączam fotkę:

Obrazek

Jak widać nie są to pomieszane poszczególne składki, tylko jawnie nadrukowano po jednej stronie arkusza część składek do NOTB a po drugiej do Powerslave. Szukałem po całych internetach informacji o takim błędzie w druku i nigdzie nie znalazłem.

Czy ktoś z szanownych forumowiczów mógłby rzucić nieco światła? Gdyby było to istotne, to płytę mam w domu od dobrych 10-15 lat, kupowałem w okolicach premiery Brave New World. Gdyby była potrzeba, mogę wrzucić więcej zdjęć. Będę bardzo wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu tej nurtującej mnie od ponad dekady zagadki!

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: pn sie 31, 2015 10:21 pm
autor: paniron
Hej,

Ciekawy przypadek, ja bym go raczej rozważał w formie ciekawostki. Ciężko coś takiego "wycenic". Nie pogardziłbym taka płyta w kolekcji, ale tak jak pisałem raczej jako ciekawy przypadek, niż jakis rarytas :-)
Rarytasem to mogę nazwać australijskie wydanie Fear... bo jest w digipacku i ma 3 dodatkowe utwory.
Nie mowie ze nie znajdzie się ktoś, komu będzie bardzo zależało na takim egzemplarzu i nie zawaha się posypać ;-)

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: pn sie 31, 2015 10:32 pm
autor: rozkminator
paniron pisze:Hej,

Ciekawy przypadek, ja bym go raczej rozważał w formie ciekawostki. Ciężko coś takiego "wycenic". Nie pogardziłbym taka płyta w kolekcji, ale tak jak pisałem raczej jako ciekawy przypadek, niż jakis rarytas :-)
Rarytasem to mogę nazwać australijskie wydanie Fear... bo jest w digipacku i ma 3 dodatkowe utwory.
Nie mowie ze nie znajdzie się ktoś, komu będzie bardzo zależało na takim egzemplarzu i nie zawaha się posypać ;-)
Hej, dzięki za odpowiedź!

Chodzi mi właśnie bardziej o ciekawostkę, rozwiązanie zagadki - nie chodzi mi stricte "wycenę" tylko ocenienie na ile to jest rzadkie, czy to powszechne zjawisko czy odosobnione; myślałem że może cały nakład tej płyty taki poszedł, albo że jest charakterystyczny dla jakiegoś rejonu. To mi się nie zgadzało zbytnio, bo jest to wydanie angielskie, nie podejrzewałem zaś żeby w rodzimym kraju wydali takiego babola. Bardziej chodzi mi o informacje, wiedzę na temat tego "przypadku" niż wycenienie tego w złotówkach :) Może słowo "rarytas" rozumiem inaczej niż profesjonalni kolekcjonerzy, stąd takie a nie inne słownictwo :) Twój post już mi rzuca nieco światła, podejrzewam że gdyby było to rozpowszechnione wydanie to nie określone by zostało jako "ciekawy przypadek" - dziękuję i trzymam kciuki że może ktoś będzie wiedział coś więcej - ma podobne w domu, zna kogoś kto znał kogoś kto pracował przy druku, itp.

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: pn sie 31, 2015 11:03 pm
autor: paniron
Wiesz, od 98 już trochę minęło. Nie wiem czy da się obecnie dotrzeć do jakichś informacji na ten temat. Ja osobiście się z czymś takim nie spotkałem. Może na jakichś zagranicznych forach/serwisach ktoś coś będzie wiedział więcej.
Mogła być cala seria takich egzemplarzy, może tylko kilka sztuk i nikt nawet tego nie zanotował.
Wydaje mi się ze takie rzeczy się po prostu zdarzają. Czy to w książkach, czy składkach do płyt.
Swego czasu pierwsze wydanie DVD-death on the Road zawierało jakis błąd, nie w nadruku tylko płyta.Chyba można było nawet zwracać czy coś, pewnie mało osób już o tym pamieta. Ciężko może być z wiedza na temat Twojego albumu tymbardziej

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: pn sie 31, 2015 11:05 pm
autor: paulek
A nie jest to czasem zwykły pirat :wink: no ale ja tam mało się znam 8)

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: pn sie 31, 2015 11:34 pm
autor: rozkminator
paulek pisze:A nie jest to czasem zwykły pirat :wink: no ale ja tam mało się znam 8)
Rozkminiałem taką możliwość, ale jak na pirata wygląda zbyt profesjonalnie. W sensie, na pudełku jest nawet ta czarna naklejka charakterystyczna dla tej serii, plus piraty (przynajmniej w tamtych latach) głównie oszczędzały na czym tylko się dało i okładka zazwyczaj ograniczała się do jednostronnej wkładki - reprodukcja okładki i czasem jakieś zdjęcie z drugiej strony, często zaś nawet bez zadruku. Jakość całości też jest bardzo wysoka, nie jestem specjalistą - dlatego zresztą zwróciłem się o pomoc - ale na moje oko piratem to nie jest.
paniron pisze:Wiesz, od 98 już trochę minęło. Nie wiem czy da się obecnie dotrzeć do jakichś informacji na ten temat. Ja osobiście się z czymś takim nie spotkałem. Może na jakichś zagranicznych forach/serwisach ktoś coś będzie wiedział więcej.
Mogła być cala seria takich egzemplarzy, może tylko kilka sztuk i nikt nawet tego nie zanotował.
Wydaje mi się ze takie rzeczy się po prostu zdarzają. Czy to w książkach, czy składkach do płyt.
Swego czasu pierwsze wydanie DVD-death on the Road zawierało jakis błąd, nie w nadruku tylko płyta.Chyba można było nawet zwracać czy coś, pewnie mało osób już o tym pamieta. Ciężko może być z wiedza na temat Twojego albumu tymbardziej
Robiłem kilka lat w drukarni i kojarzę mniej więcej jak musiało dojść do tego rodzaju błędu. Ze względu na specyfikę druku praktycznie niemożliwe jest, żeby było to ograniczone do ledwo kilku egzemplarzy - okładki drukuje się tzw. offsetem, który charakteryzuje się tym, że "ustawienie" maszyny na druk z CMYKa trwa czasem do kilku kwadransów po czym sam druk jest błyskawiczny i produkuje setki arkuszy na godzinę. Zazwyczaj drukuje się na jednym arkuszu kilka wzorów naraz - np. na jednym arkuszu obok siebie są składki dla albumu NOTB i Powerslave. Matryce musiały być źle przygotowane i ktoś dopiero po pierwszej partii druku zorientował się, ze coś jest nie tak (drukarze zazwyczaj zwracają uwagę na jakość druku, a nie na treść). Zastanawiające jest samo to, ze te błędne wydruki trafiły do dalszej obróbki czyli przycinania i zszywania. Zazwyczaj mimo wszystko całą źle wydrukowaną partię przeznacza się na makulaturę, bo papier i farby są tanie jak barszcz. To, że wydruki z tak rażącym błędem trafiły do obróbki jest dla mnie tajemnicą. To, że trafiły do sprzedaży - jeszcze większą. Tutaj właściwie leży największa zagadka - może ta wersja nie trafiła nigdy do oficjalnej sprzedaży? Może ktoś zorientował się dopiero po druku, zszyciu, cieciu itd kiedy dystrybutor odbierał już paletę z setkami płyt. Może trafiły jako odpady produkcyjne do jakiegoś second-handu? Płytę kupiłem co prawda w Polsce, ale nie w żadnym Empiku, tylko w kultowym warszawskim J-17, więc jej droga z UK do nas jest nieznana, podejrzewam że trafiła tam z rąk kolekcjonera który sam kupił ją jakimś sposobem w UK.

Pisząc że "może ktoś zna kogoś kto pracował przy druku" żartobliwie przesadziłem. W gruncie rzeczy najbardziej liczyłem na to, że może ktoś rozpozna sprawę i otrzymam odpowiedź w stylu "a, tak, kojarzę to spaprane wydanie, zrobiono tego przypadkiem X egzemplarzy i puszczono do lombardów, można to było bez problemu kupić u Y w mieście Z, miał tego całe pudła" - czy coś w tym stylu.

Widzę jednak, że sprawa może być bardziej tajemnicza niż się spodziewałem, myślałem że może to jakiś znany misprint. Szukałem info także w anglojęzycznej części internetów i jak pisałem - nic nie znalazłem. Może faktycznie, tak jak sugerujesz, trzeba mi się z tym udać na jakieś angielskie forum, może tam ktoś bardziej będzie to kojarzył.

A może mam jedyny taki egzemplarz na świecie, lol :D Ale byłyby jaja, oby nie okazało się że to bardzo wysokiej jakości pirat :D

Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi, oczywiście, jeśli ktoś coś wie, to nadal będę wdzięczny za informacje.

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: wt wrz 01, 2015 12:04 am
autor: remi
paniron pisze:
Swego czasu pierwsze wydanie DVD-death on the Road zawierało jakis błąd, nie w nadruku tylko płyta.Chyba można było nawet zwracać czy coś, pewnie mało osób już o tym pamieta. Ciężko może być z wiedza na temat Twojego albumu tymbardziej
Tak, właśnie sobie odpaliłem moją wersję Death on the Road i można dostać epilepsji oglądając wersję stereo:) Płyta z dodatkami i dźwiękiem 5.1 jest bez błędu.

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: śr wrz 02, 2015 1:06 pm
autor: hipcio_stg
WICKER MAN pisze:Singiel "Speed of Light" na Allegro:

http://allegro.pl/show_item.php?item=5630135783
Singiel poszedł za ponad 311zł... ciekawy wynik.

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: śr wrz 02, 2015 1:15 pm
autor: paniron
Na Allegro prawie wszystko co rzadkie chodzi drozej niz jest warte, w sensie ze mozna to z innych zrodel taniej dostac jak sie chce

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: śr wrz 02, 2015 1:19 pm
autor: mic7
A obecnie ta sama osoba sprzedaje już drugi singielek na allegro http://allegro.pl/iron-maiden-speed-of- ... 07968.html
Dobry interes zrobiła kupując(sprowadzając) kilka sztuk ..

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: śr wrz 02, 2015 1:40 pm
autor: hipcio_stg
Czyli sprawdził się mój scenariusz :D

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: pn wrz 07, 2015 11:20 am
autor: paniron
Hey rozminator
Obrazek

https://db.tt/0jUKMrPi

To znalazlem dzis w sklepie. Wiec Twoj przypadek nie jest odosobniony.

Reedycja debiutu i wkladka z The Final Frontier

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: pn wrz 07, 2015 11:35 am
autor: hipcio_stg
Warto brać takie misprinty. Później ładnie nabierają na wartości.

EDIT:
http://allegro.pl/iron-maiden-speed-of- ... 74614.html trzecia sztuka speed of light na allegro od tego samego użyszkodnika.

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: pn wrz 07, 2015 12:43 pm
autor: gumbyy
hipcio_stg pisze:użyszkodnika.
:?: przecież to licytujący windują cenę...

Re: Rarytasy i wyprzedaże

: pn wrz 07, 2015 12:44 pm
autor: hipcio_stg
Wiem wiem, tak tylko skoro mamy alledrogo to i użyszkodników ;)