SanktuariuM - Polski Fan Klub Iron Maiden


Bruce Dickinson

Iron Maiden - Bruce Dickinson Dla jednych jest on Errolem Flynnem muzyki rockowej, zawadiaką, zawrotnym, niezastąpionym bohaterem, który szaleje po scenie, zabija smoki, ratuje dziewczęta przed rękoma morderców. Dla innych jest zwyczajnym białym muzykiem, który zrobił swoje wraz z brytyjskim zespołem, obok takich sława jak Robert Plant, Paul Rodgers, Roger Daltrey, czy jego idol Ian Gillan. O kim jeszcze można tak mówić, oprócz Dickinsona? Jest on człowiekiem, którego twarz, głos i przede wszystkim nazwisko wszyscy utożsamiają ze "złotą erą" Iron Maiden, która zaczęła się wraz z jego przyjściem do zespołu, a zwłaszcza po nagraniu wielkiego albumu, jakim jest "The Number Of The Beast" w 1982 roku. "Syrena lotnicza" jak nazwali go fani Maiden, z powodu jego donośnego i jakże świetnego głosu. "Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem Maiden na scenie, od razu wiedziałem, że jest to zespół dla mnie. Było to w 1979 roku w jednym z londyńskich klubów. Dawali tam koncert przed Samsonem, moim poprzednim zespołem. Oni mieli tylu fanów, byli tak ze sobą zżyci...zmietli nas totalnie".

Tak się miało stać. Iron Maiden miało dwa albumy, które dotarły do pierwszej dziesiątki na brytyjskich listach przebojów. Były to "Iron Maiden" z 1980 i "Killers" z 1981, na których zaśpiewał Paul Di'Anno. To właśnie jego zastąpił Bruce. Wielu ludzi zastanawiało się wówczas, czy jest to dobre posunięcie akurat w tym czasie i czy zespół da sobie rade z nowym "frontmenem". Oczywiście ci ludzie nie potrzebnie się martwili. To właśnie wtedy zaczęły się "najlepsze czasy" dla Iron Maiden. Pokazali to swoim pierwszym singlem "Run To The Hills" (podobno jest to pierwszy utwór skomponowany przez Bruce'a dla Iron Maiden), który okazał się przebojem a punktem kulminacyjnym okazał się "Fear Of The Dark" - utwór z ostatniej studyjnej płyty Maiden z Brucem (przed powrotem w 1999). Bruce jest również znany jako świetny pisarz, DJ radiowy, pilot, reżyser video clipów i prezenter MTV. Paul Bruce Dickinson urodzony w małym miasteczku Workshop w chrabstwie Nottinghamshire 7 siepnia 1958 roku. Odkąd pamięta, wszyscy mówili na niego Bruce. Stąd wszędzie posługuje się swoim drugim imieniem. Tylko jego rodzice zawsze nazywali go Paul. Rodzice byli nastolatkami, gdy Bruce przyszedł na świat. Później matka zaczęła pracować w sklepie obuwniczym, a ojciec był zawodowym żołnierzem. Dlatego od małego był wychowywany głównie przez dziadka. "Byłem zwykłym wypadkiem. Nie twierdze, że miałem nieszczęśliwe dzieciństwo, ale czułem się jak ktoś niechciany, Outsider" - wspomina...

Kiedy Bruce trochę podrósł, został wysłany do szkoły. Wtedy zaczął się interesować muzyką na poważnie. Pierwszą płytą, jaką sobie kupił był "She Loves You" Beatlesów. "Miałem wtedy coś około 5 lat. Podobała mi się taka muzyka. Uwielbiałem The Beatles, Gerry & The Pacemakers i starałem się zbierać ich wszystkie płyty. Nie rozróżniałem wtedy dobrej muzyki czy złej muzyki. Wtedy zacząłem sobie marzyć, o tym że zostanę muzykiem". To było w szkole z internatem, kiesy po raz pierwszy usłyszał naprawdę niezłą płytę "Miałem 13 lat, kiedy po raz pierwszy usłyszałem "In Rock" Deep Puprle, po prostu wtedy odleciałem!". Wkrótce jego zbiór płyt zwiększał się o twórczość takich zespołów jak : Van Der Graaf Generator, Arthur Brown, Jethro Tull, czy Emerson Lake & Palmer. "Miałem wszystko. Moimi faworytami było oczywiście Deep Purple. Najlepszą płytą według mnie było oczywiście "In Rock", a oprócz tego wszystko wylatywało przez okno. Wtedy zacząłem kupować gazety muzyczne i zastanawiać się nad założeniem własnego zespołu".

Pierwotnie Bruce chciał być perkusistą "Hałasowałem na Bongosach w szkolnej sali prób" - to było niedługo przed rozpoczęciem śpiewania przez Bruce'a. "Nie wiem skąd, po prostu coś mi mówiło, że potrafię śpiewać" - wspomina. Szkolne zespoły takie jak Styx, Speed, czy Shots dały Brucowi doświadczenie sceniczne, którego potrzebował w Samson. Zespół założony przez Paula Samsona, który oprócz Iron Maiden, Def Leppard, był wymieniany jako jeden z najważniejszych zespołów Nowej Fali Brytyjskiego Heavy Metalu (NWOBHM). Paul i Bruce pisali razem dużo tekstów. W tym czasie Dickinson otrzymał przydomek Bruce-Bruce. Dickinson nagrał z Samson dwa albumy - "Head On" w 1980 i "Shock Tactics" w 1981. Steve Harris: "To był spoko album. Ale to co mnie naprawdę interesowało to był wokalista. Pamiętam, że jak go usłyszałem po raz pierwszy, to pomyślałem, że ten gość jest naprawdę świetny!" Nic więcej nie trzeba mówić. Kto oprócz Bruce'a Dickinsona potrafił by równie świetnie zaśpiewać epickie utwory Harrisa takie jak "Rime Of The Ancient Mariner", "Seveth Son Of A Seventh Son" czy "Mother Russia"? Albo kto oprócz Bruce'a potrafiłby skomponować tak świetne utwory jak "Aces High", "Be Quick Or Be Death", czy "Holy Smoke"? Jak zwykł mawiać Dickinson: "Ja nie wierze w końce...ja wierze w nowe początki...".

© Sanktuarium - Polski Fan Klub Iron Maiden & Iron Maiden Holdings Ltd. 1999-2010