SanktuariuM - Polski Fan Klub Iron Maiden


EDWARD THE GREAT

IRON MAIDEN - EDWARD THE GREAT Utwory:
1. Run To The Hills#
2. The Number Of The Beast#
3. Flight Of Icarus
4. The Trooper
5. 2 Minutes To Midnight
6. Wasted Years
7. Can I Play With Madness
8. The Evil That Men Do
9. The Clairvoyant
10. Infinite Dreams
11. Holy Smoke*
12. Bring Your Daughter To The Slaughter*
13. Man On The Edge*^
14. Futureal*^
15. The Wicker Man*
16. Fear Of The Dark*
Tutaj mozesz kupić płytę
Recenzja

Skład zespołu:
Steve Harris: Bass
Dave Murray: Guitar
Janick Gers: Guitar (tylko *)
Nicko McBrain: Drums
Clive Burr: Drums (tylko #)
Blaze Bayley: Vocals (tylko ^)
Bruce Dickinson: Vocals

Producent: Różni
Manager: Rod Smallwood, Andy Taylor and Merck Mercuriadis
Autor okładki: Tom Adams

2LP EMI 7243 5 43103 1 7
CD EMI 7243 5 43103 2 4

Po zakończeniu trasy Brave New World zespół zdecydował się na tymczasową przerwę w działalności. Chłopaki byli zmęczeni, ponieważ od 1998 roku nie mieli chwili dla swoich rodzin. 2 letnia przerwa miała pomóc w nadrabianiu zaległości w kontaktach z żonami i dziećmi. Oczywiście nie da się uciec od swojej pasji, wobec czego Dickinson zdecydował się na wydanie płyty best of ze swojej działalności solowej a następnie ruszył na krótką trasę po europejskich festiwalach. Nicko udzielał się w tzw. drum-clinic, gdzie podróżując po świecie pokazywał swoje umiejętności bębnienia. Steve natomiast zdecydował się na powrócenie do pracy nad składanką video wszystkich video Iron Maiden. Projekt pod nazwą : Best Ot The Beast Videos zarzucono w roku 1996 z powodu niedoskonałości technicznych sprzętu. Obecnie technika stała się tak zaawansowano, iż do nagrań wrócono. Manager Rod Smallwod także nie próżnował - analizując popularność Żelaznej Dziewicy w Ameryce, doszedł do wniosku iż tamtejsi młodzi fani zaczynają się wykruszać. Na koncerty podczas Brave New World Tour przybywali główni fani pamiętający trasy w latach '80. Obecną przyczyną takiego stanu rzeczy była słaba promocją albumów Iron Maiden w Stanach Zjednoczonych. A tych w USA w ogóle nie można było kupić.... Razem z wytwórnią postanowiono wydać reedycję dyskografii na rynek Ameryki Północnej. Reedycja była specjalnym limitowanym wydawnictwem tzw. Vinyl-Replica. Dodano także niespodziankę - każda osoba, która uzbierała wystarczającą ilość kuponów schowanych w pudełku, miała szansę na kupno jednej z 666 egzemplarzy CD : The Soundhouse Tapes! Na tym jednak nie poprzestano. Każdy zdawał sobie sprawę, iż mało który z młodszych fanów ma finansowe możliwości kupna na raz, jakby nie patrzeć 14 pyt. Smallwood zdecydował się na składankę w stylu "1" The Beatles. Nie trzeba być jednak ekspertem od matematyki kwantowej, iż Edward The Great (bo taki tytuł nosił nazwę nowy best-of) to 3 album składankowy w przeciągu 6 lat. Pomimo tego, że płyta była skierowana do młodych fanów, którzy dzięki niej mieli możliwość zapoznania się z największymi hitami zespołu to starsi fani taki album też chcieli mieć. Ale...ale też nie chcieli płacić po raz kolejny za utwory, które mieli już na innych albumach. Decyzją Salomona zadowolono wszystkich. Każdy, kto nie chciał wydawać pieniędzy na nowy składak, miał możliwość ściągnięcia sobie z oficjalnej strony okładek w rozdzielczości nadającej się do druku. W ten sposób każdy mógł sam sobie zrobić taki best-of pozostając całkowicie legalnym.

W kilka dni po ukazaniu się w sklepach płyty, w mediach pojawiło się oświadczenie zespołu, iż zrywa się z dotychczasowym trybem życia a więc płyta oraz ogromna i długa trasa. Chłopaki uświadomili sobie, że młodzi już nie są i nie byliby w stanie podołać fizycznie tournee, które miałyby trwać po 9-12 miesięcy. Informację zespołu odczytano jako postanowienie o zakończeniu kariery......Tymczasem oficjalna podała kolejną informację - zespół na początku 2003 roku zamyka się w studio i nagrywa nowy, studyjny album.

Członkowie zespołu uświadamiając sobie jak duże jest ciśnienie na koncertowe Iron Maiden ogłosili, iż latem 2003 roku, kapela wyjedzie grać na kilka festiwali aby promować Edward The Great oraz nadchodzące DVD: Visions Of The Beast. Dodano także niespodziankę - na nowej trasie planuje się grać utwór z powstającego właśnie albumu. Ogłoszono daty koncertów i ...rozpoczął się nowy etap w historii Żelaznej Dziewicy. W ciągu kilku godzin rozchodziły się bilety na wszystkie nadchodzące koncerty, tak jakby miałoby być to ostatnie tournee Steve'a i spółki. Trasa "Give Me Ed...Til I'm Dead w założeniu mająca trwać tylko kilka tygodni w związku z rosnącym zainteresowaniu zespołem rozrosła się do trzech miesięcy i koncertów w Europie oraz Ameryce Północnej. Koncertowy, biletowy szał stał się od tej pory regułą wśród fanów Iron Maiden. Pomimo zapewnień ze strony zespołu o nie kończeniu kariery, metalowi maniacy kupowali bilety na każdy koncert jaki było można ponieważ nigdy nie wiadomo kiedy będzie ten naprawdę ostatni raz.

© Sanktuarium - Polski Fan Klub Iron Maiden & Iron Maiden Holdings Ltd. 1999-2010