Alive after IM

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Zakkahletz
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4935
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Alive after IM

Postautor: Zakkahletz » pt lut 21, 2014 10:17 pm

Jak przemienić klientów w fanów:
http://www.blabbermouth.net/news/iron-m ... ing-event/

IM i inne tuzy rocka przeszły odwrotną drogę. Sorry, taki mamy świat. ;)

Awatar użytkownika
Puszek123
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 674
Rejestracja: śr kwie 07, 2010 5:45 pm
Skąd: Żywiec

Re: Alive after IM

Postautor: Puszek123 » pt lut 21, 2014 10:20 pm

Bruce zarośnienty jak tatar :D
IRON MAIDEN

Zakkahletz
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4935
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Alive after IM

Postautor: Zakkahletz » pn kwie 21, 2014 9:48 pm

Sądząc po zainteresowaniu tematyką I i II Wojny Św. ze strony przynajmniej połowy składu IM, nawet po zakończeniu działalności pod naszym ukochanym szyldem Panowie na pewno od czasu do czasu wesprą grające różne odmiany rocka kapele inspirujące się wydarzeniami z tego okresu. Właśnie pojawił się kolejny kandydat: Stuka Party. Przesłuchałbym całą płytkę, bo ten krótki fragment, który poznałem, bardzo mnie intryguje (choć gdyby nie wojenna tematyka i brak grindowego wokalu, nie mógłbym tego słuchać).
http://www.metalinjection.net/reviews/q ... er-smasher

Wam też się podoba?

Awatar użytkownika
widman
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5829
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Alive after IM

Postautor: widman » wt kwie 22, 2014 1:39 pm

Będą wypasać kozy w Bangladeszu.
FOR THOSE ABOUT TO ROCK - WE SALUTE YOU !
KISS to zespół, który od samego początku nastawiony był na komercję. Stworzono markę KI$$ i ona zarabia na wielu płaszczyznach. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album z lat 70 przypada po 3 kawałki, które ujdą, reszta to durnowate rock and rolle jakich nie zaryzykowałby nawet Shakin' Stevens. W latach 80 grali to, co grali wtedy wszyscy, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą KISS. Dwie ich płyty, których mogę słuchać to te, których ich fani akurat nie lubią, co by się zgadzało.

Awatar użytkownika
hipcio_stg
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1677
Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am

Re: Alive after IM

Postautor: hipcio_stg » wt kwie 22, 2014 5:57 pm

Ja tam bym chyba niewiele robił. Zarobiona kasiora i tak już pracuje na każdego z nich. Ile można pracować? Nicko zbliża się do 67, więc niedługo zasłużona emera :D

Zakkahletz
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4935
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Alive after IM

Postautor: Zakkahletz » wt kwie 22, 2014 6:55 pm

Ja tam bym chyba niewiele robił. Zarobiona kasiora i tak już pracuje na każdego z nich. Ile można pracować? Nicko zbliża się do 67, więc niedługo zasłużona emera :D
Racja, ale mam cichą nadzieję, że jako ludzie spełnieni, z nieprzymuszonej dobrej woli pomogą tym czy tamtym obiecującym rockowym żółtodziobom pamiętając, że sami kiedyś byli tacy. ;-)

RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10223
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Alive after IM

Postautor: RALF » wt kwie 22, 2014 7:28 pm

Sądzę, że jeszcze pograją te 5 lat!

Zakkahletz
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4935
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Alive after IM

Postautor: Zakkahletz » wt mar 31, 2015 10:47 pm

Częściowo dla podbicia wątku. ;) Na szczęście kult młodości w metalu polega na tym, że sama muzyka zatrzymuje młodość w duszach (a niekiedy i ciałach) fanów. :dance:
http://nblo.gs/Y9zmJ

[EDIT] Ucieszyły mnie wieści o planowanym interaktywnym muzeum. Widać, że zanosi się na otwarcie w 2016 r. Powinno być kilka takich na świecie (w końcu IM z koncertami zjeździli cały), np. po 1 na każdym kontynencie, z niepowtarzalnymi, stale uzupełnianymi zbiorami. To by skłaniało fanów do dodatkowego wysiłku podróżniczego, a jednocześnie sprawiedliwie rozdzielało takie wyjątkowe miejsca pod względem geograficznym. :)

[EDIT2] Nowiutki animowany klip - bez muzyki, tylko (i aż) z mówionym komentarzem Bruce'a, dlatego nie wylądował na innym poletku, które obrabiam: www.youtube.com/watch?v=EWWRM4wHVAo ;)

Awatar użytkownika
mic7
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4116
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Alive after IM

Postautor: mic7 » pn kwie 13, 2020 6:28 pm

Zgadzam się ,zawsze to w pewien sposób powoduje ruch na forum - forum jakoś żyje a dwa to tutaj sporo ludzi się jednak zna z koncertów , nie są dla siebie anonimowi ,mogą się umawiać na wyjazdy ,dyskutować czy nawet polecać ciekawe płyty w teraz słucham.To też powoduje ,że forum nie jest martwe tylko cały czas aktywne.
Kwestia co to będzie jak Ironii zakończą karierę bo to jest jednak główny cement tego forum.
:idea: :?:

Awatar użytkownika
Pierre Dolinski
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2994
Rejestracja: czw maja 03, 2012 7:22 pm

Alive after IM

Postautor: Pierre Dolinski » pn kwie 13, 2020 7:20 pm

Jeśli Ironi skończą karierę to zapewne ludzie zaczną się umawiać na koncerty najlepszych coverbandów, które zaczną jeździć po świecie. Może w Polsce też taki powstanie. Co prawda nie mamy takiego polskiego Dickinsona jak ten Raphael z Brazylii, ale może jakiś już się narodził, ale jeszcze nie odkrył swojego talentu.
Z pewnością rozwiną się kółka zainteresowań wymianą starszymi wydaniami i bootlegami. Te ostatnie ludzie zaczną szanować, zwłaszcza młodsi, chcący poznać historię zespołu, dotknąć tego czego nie doświadczyli, bo nie żyli w tych czasach.
Sądzę, że przez jakiś czas jeszcze zespół "zza grobu" będzie nas raczył jakimiś rocznicowymi bonusami audio i video, które zacznie rozpowszechniać odpłatnie, żeby dorobić na emeryturze.
Będzie o czym pogadać.
zderzacz kretynów i wróg "muzykozofii" :lol: głuchym uchem czerpanej

pz
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9680
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am

Alive after IM

Postautor: pz » pn kwie 13, 2020 7:24 pm

Coverbandy to już jeżdżą. Blood Brothers, Iron Maidnem (czy jakoś podobnie), Iron Maidens. To te, które nas ostatnio odwiedzały :)
Plany: chwilowo brak

Awatar użytkownika
gumbyy
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6691
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Alive after IM

Postautor: gumbyy » pn kwie 13, 2020 8:11 pm

Coverbandy to już jeżdżą. Blood Brothers, Iron Maidnem (czy jakoś podobnie), Iron Maidens. To te, które nas ostatnio odwiedzały :)
No tak, ale jak oryginał jeszcze gra, to jednak każdy woli koncert IM. Widziałem i BB i Dziewice - no fajny substytut, ale tylko tyle.
www.MetalSide.pl

pz
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9680
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am

Alive after IM

Postautor: pz » pn kwie 13, 2020 8:17 pm

Ja widziałem "dziewice" i Węgrów i w pełni się zgadzam z Twoim zadaniem. Jednak fakt, że te zespoły już istnieją i grają trasy po Europie wskazuje, że rynek powinien się jeszcze rozwinąć jak oryginał skończy koncertowanie.
Plany: chwilowo brak

Awatar użytkownika
gumbyy
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6691
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Alive after IM

Postautor: gumbyy » wt kwie 14, 2020 2:29 pm

Ja widziałem "dziewice" i Węgrów i w pełni się zgadzam z Twoim zadaniem. Jednak fakt, że te zespoły już istnieją i grają trasy po Europie wskazuje, że rynek powinien się jeszcze rozwinąć jak oryginał skończy koncertowanie.
Zgadza się i raczej tak będzie.
www.MetalSide.pl

Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8399
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Alive after IM

Postautor: Bon Dzosef » pt wrz 18, 2020 2:23 am

W sumie ja na forum to więcej spedzam na dyskutowaniu o koncertach nie-Maiden, wyjazdach na nie-Maiden i o płytach nie-Maiden, także nawet zakończenie kariery przez IM nie powstrzyma mnie przed spamowaniem na Sanatorium
Vorgel napisał:
Niedobre bo nowe. Kompletnie nie rozumiem takiego podejścia.
Kiedyś Rock'n'roll" Fanclub Shakin Stevena

2008 Warszawa
2011 Warszawa
2014 Poznań
2016 Oslo, Dessel (Graspop), Herning, Wrocław, Wacken
2017: Glasgow, Aberdeen, Liverpool, Birmingham
2018: Tallin, Helsinki x2, Firenze, Dessel (Graspop), Lizbona, Kraków x2
2020: chuj
2021: chuj
KISS to zespół, który od samego początku nastawiony był na komercję. Stworzono markę KI$$ i ona zarabia na wielu płaszczyznach. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album z lat 70 przypada po 3 kawałki, które ujdą, reszta to durnowate rock and rolle jakich nie zaryzykowałby nawet Shakin' Stevens. W latach 80 grali to, co grali wtedy wszyscy, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą KISS. Dwie ich płyty, których mogę słuchać to te, których ich fani akurat nie lubią, co by się zgadzało.

Awatar użytkownika
Geri666
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2073
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm

Re: Alive after IM

Postautor: Geri666 » pt wrz 18, 2020 10:47 am

W sumie ja na forum to więcej spedzam na dyskutowaniu o koncertach nie-Maiden, wyjazdach na nie-Maiden i o płytach nie-Maiden, także nawet zakończenie kariery przez IM nie powstrzyma mnie przed spamowaniem na Sanatorium
Poczekaj Dzozef, wleci nowa plyta, trasa czy setlista. Zobaczysz co tu sie bedzie dzialo. Nagle uspieni od lat uzytkownicy pojawia sie ponownie xD
Moj solo projekt: https://huffmantree.bandcamp.com/
youtube: https://www.youtube.com/user/AdrianSmithRocks/videos

pz
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9680
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am

Re: Alive after IM

Postautor: pz » pt wrz 18, 2020 10:58 am

MAIDEN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja zawsze chętnie na Maiden pojadę i nową płytę kupię. Ale większość koncertów to jednak inne zespoły.
Plany: chwilowo brak

Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8399
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Alive after IM

Postautor: Bon Dzosef » pt wrz 18, 2020 12:35 pm

W sumie ja na forum to więcej spedzam na dyskutowaniu o koncertach nie-Maiden, wyjazdach na nie-Maiden i o płytach nie-Maiden, także nawet zakończenie kariery przez IM nie powstrzyma mnie przed spamowaniem na Sanatorium
Poczekaj Dzozef, wleci nowa plyta, trasa czy setlista. Zobaczysz co tu sie bedzie dzialo. Nagle uspieni od lat uzytkownicy pojawia sie ponownie xD
Ja wiem, ale ja nawet o TBOS jakos nie dyskutowalem a o trasie tylko w kontekście swoich wyjazdów i umawiania się :p także jak bedzie nowa plyta i milion postów to ja i tak będę wrzucal posty o Megadeth w Sarajewie czy coś w tym stylu xD
Vorgel napisał:
Niedobre bo nowe. Kompletnie nie rozumiem takiego podejścia.
Kiedyś Rock'n'roll" Fanclub Shakin Stevena

2008 Warszawa
2011 Warszawa
2014 Poznań
2016 Oslo, Dessel (Graspop), Herning, Wrocław, Wacken
2017: Glasgow, Aberdeen, Liverpool, Birmingham
2018: Tallin, Helsinki x2, Firenze, Dessel (Graspop), Lizbona, Kraków x2
2020: chuj
2021: chuj
KISS to zespół, który od samego początku nastawiony był na komercję. Stworzono markę KI$$ i ona zarabia na wielu płaszczyznach. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album z lat 70 przypada po 3 kawałki, które ujdą, reszta to durnowate rock and rolle jakich nie zaryzykowałby nawet Shakin' Stevens. W latach 80 grali to, co grali wtedy wszyscy, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą KISS. Dwie ich płyty, których mogę słuchać to te, których ich fani akurat nie lubią, co by się zgadzało.


Wróć do „Forum Główne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 9 gości