Iron Maiden kona...

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

freeforce
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 558
Rejestracja: sob mar 25, 2006 10:07 pm
Skąd: Lublin

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: freeforce » czw gru 14, 2006 7:28 pm

Robert Plant z zespolem ich zmiata ze sceny.
Doceniam Roberta Planta za to co zrobił ale teraz juz nie śpiewa tak samo jak kiedyś ... Nie uważam że jest gorszy czy coś w tym stylu ale Dickinson teraz jest od niego dużo lepszy ;];]
-----------------------------
Obrazek
-----------------------------


Jeszcze raz wrzuć taki wielki obrazek w podpis a osobiście ode mnie oberwiesz BANanEM
Chrzanię to ...

Tylko chcę mieć 4 warny :lol:

Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Qba666 » czw gru 14, 2006 7:38 pm

ale Dickinson teraz jest od niego dużo lepszy ;];]
w ktorym miejscu?? Ale masz troche racji nikt tak bledow live w studio nie poprawia jak Bronek. W tym jest dobry.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1104
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Dziku » czw gru 14, 2006 8:20 pm

no i nie wiem jakim cudem dickinson poprawil bledy w Dortmundzie, jakies nowe metody live/studio :P
"There's a time to live and a time to die
When it's time to meet the maker
There's a time to live but isn't it strange
That as soon as you're born you're dying."

Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3011
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Mr.Hankey » czw gru 14, 2006 11:55 pm

Po prostu z Playbacku szło :wink:

Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Qba666 » pt gru 15, 2006 4:53 pm

Po raz kolejny napisze obejrzyj 10 razy dvd przesluchaj 30 razy audio i zobaczysz roznice. Powienienes przynejmniej zobaczyc. :wink:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1104
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Dziku » pt gru 15, 2006 5:44 pm

slucham bootleg audio i jesli ktos nie slyszy w jakiej swietnej formie byl Bruce to ktos ma problemy ze sluchem i bynajmniej nie ja :)
"There's a time to live and a time to die
When it's time to meet the maker
There's a time to live but isn't it strange
That as soon as you're born you're dying."

Gov't Mule

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Gov't Mule » sob gru 16, 2006 1:19 pm

Doceniam Roberta Planta za to co zrobił ale teraz juz nie śpiewa tak samo jak kiedyś ... Nie uważam że jest gorszy czy coś w tym stylu ale Dickinson teraz jest od niego dużo lepszy ;];]
No fakt Dickinson jest dużo lepszy od Planta, ale chyba w pilotażu samolocików bo na pewno nie w śpiewaniu. Zgadzam się, że Plant nie śpiewa tak, jak kiedyś bo latka lecą, tyle że miałem przyjemność być na jego koncercie oraz miałem wątłą przyjemność być na kilku ostatnich koncertach IM i słyszałem na własne uszy jak jest między tymi panami przepaść. Zresztą była ostatnio premiera nowego DVD Planta, kup a się przekonasz :)

Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1104
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Dziku » sob gru 16, 2006 1:51 pm

jak jest między tymi panami przepaść

tego bym nie powiedzial . Dziwi mnie pewien sposob wyglaszania swoich racji na tym forum. Zamiast udowadniac dlaczego ktos jest lepszy wszyscy staraja sie na sile pokazac dlaczego ktos jest gorszy. Zarowno Plant jak i Dickinson lata swojej najwiekszej formy maja za soba, Plant spiewa bardziej oszczednie, Dickinson bardziej silowo. Obaj sa moim zdaniem jednymi z najlepszych wokalistow (tak, nadal), jednak to glos Bruce'a jest czesciej slyszalny w moim domu.
"There's a time to live and a time to die
When it's time to meet the maker
There's a time to live but isn't it strange
That as soon as you're born you're dying."

Gov't Mule

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Gov't Mule » ndz gru 17, 2006 10:06 am

Dziwi mnie pewien sposob wyglaszania swoich racji na tym forum. Zamiast udowadniac dlaczego ktos jest lepszy wszyscy staraja sie na sile pokazac dlaczego ktos jest gorszy.
Zależy jak na to patrzeć... Nie mogę porównać Mighty Rearranger Plant'a z ostatnim Iron'em bo są dwie różne bajki, stwierdzam po prostu, że na żywo Plant brzmi mimo upływu lat fenomenalnie. Bronek natomiat na żywo wypada bladziutko (według mnie) i jest to mniej lub bardziej subiektywna opinia i tyle.

Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5476
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Matek » ndz gru 17, 2006 10:10 am

No fakt Dickinson jest dużo lepszy od Planta, ale chyba w pilotażu samolocików bo na pewno nie w śpiewaniu. Zgadzam się, że Plant nie śpiewa tak, jak kiedyś bo latka lecą, tyle że miałem przyjemność być na jego koncercie oraz miałem wątłą przyjemność być na kilku ostatnich koncertach IM i słyszałem na własne uszy jak jest między tymi panami przepaść. Zresztą była ostatnio premiera nowego DVD Planta, kup a się przekonasz
kurde ja planta uznaje za najlepszego wokalistę wszechczasów ale teraz jest cieniem samego siebie. w jego głosie nie ma nic z dawnej mocy. okruchy tej pięknej barwy tylko zostały. zresztą to nawt nie tyczy się tylko historii obecnej. czytałem gdzieś że jak Coverdale'owi zarzucili na początku lat 90tych że kopiuje manierę Planta ten powiedziałe coś w stylu: ok, ale Plant już nie potrafi tak śpiewać. i miał absolutną rację. Robert dobrze sprawdza się w tym co robi teraz (choć nie jest to muzyka mojego życia) ale nie ma już nic z tamtego wielkiego głosu

Gov't Mule

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Gov't Mule » ndz gru 17, 2006 10:23 am

czytałem gdzieś że jak Coverdale'owi zarzucili na początku lat 90tych że kopiuje manierę Planta ten powiedziałe coś w stylu: ok, ale Plant już nie potrafi tak śpiewać. i miał absolutną rację.
I tu tkwi problem - Ty czytałeś... ja słyszałem :) Tak się składa, że kolejną wątłą przyjemnością w moim życiu był koncert Whitesnake w Oberhausen (czerwiec 2006) i powiem tylko tyle: poniżej pewnego poziomu się nie schodzi a oni zeszli. Wszyscy, którzy byli na tym festiwalu potwierdzą, że Journey wypadł o niebo lepiej :) A co do cytatu Coverdale'a o Plancie przywołam cytat Planta o Coverdalu: "Dla mnie jest on tanim playboyem z Las Vegas, który śmierdzi szamponem i młodymi dziewczynami"

Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5476
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Matek » ndz gru 17, 2006 10:25 am

ale wiesz, ja tmy cytatem posłużyłem się nie dlatego że lubie Coverdale'a. w zasadzie nic poza albumów z DP nie słucham. to byl tylko pretekst do wyrażenia opinii o Robercie.

Awatar użytkownika
Katarn
-#Invader
-#Invader
Posty: 189
Rejestracja: sob cze 11, 2005 2:33 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Katarn » ndz gru 17, 2006 2:46 pm

pokaż mi kapele która jest w lepszej formie niż Maiden?
Robert Plant z zespolem ich zmiata ze sceny.
wymieniam zespoły, które w wieku Maiden są od nich lepsi koncertowo
albo, którzy BYLI już w obecnym wieku Maidenów i byli lepsi.

- Judas Priest (jedna solówka z ROTE słaba to nie połowa beznadziejnych na koncertach Maiden)
- Deep Purple
- Scorpions
- Saxon
- Dio

to moje zdanie.
Spodobał ci się zespół MONSTRUM?
Odwiedź oficjalny, zatwieredzony przez zespół i setki fanów, fan-klub i forum na
www.monstrum.hk.pl

Polscy następcy Iron Maiden!

freeforce
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 558
Rejestracja: sob mar 25, 2006 10:07 pm
Skąd: Lublin

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: freeforce » ndz gru 17, 2006 5:00 pm

No fakt Dickinson jest dużo lepszy od Planta, ale chyba w pilotażu samolocików bo na pewno nie w śpiewaniu. Zgadzam się, że Plant nie śpiewa tak, jak kiedyś bo latka lecą, tyle że miałem przyjemność być na jego koncercie oraz miałem wątłą przyjemność być na kilku ostatnich koncertach IM i słyszałem na własne uszy jak jest między tymi panami przepaść. Zresztą była ostatnio premiera nowego DVD Planta, kup a się przekonasz
Nie musze kupować ;) Mogę ściągnąc sobie ale nie chcę ;] moja opinia jest taka: Plant 30 lat temu spiewał lepiej niż Dickinson w całej swojej karierze ... Ale teraz Dickinson śpiewa lepiej ...
-----------------------------
Obrazek
-----------------------------


Jeszcze raz wrzuć taki wielki obrazek w podpis a osobiście ode mnie oberwiesz BANanEM
Chrzanię to ...

Tylko chcę mieć 4 warny :lol:

Awatar użytkownika
Geri666
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2073
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Geri666 » pn wrz 07, 2020 12:07 am

Iron Maiden już sie nawet nie kończy,Iron Maiden kona..to cholernie smutne,ale niestety prawdziwe, a nowa trasa to doskonale pokazuje, kiedyś zespół był jak maszyna,wszystko doprowadzone do perfekcji,choćby trasa SiT czy wcześniej WST, a teraz..pomyłki, gonią pomyłki, od paru już tras. To nie kwestia wieku a raczej zaangażowania, kiedyś ono było ogromne, i Iron Maiden słynął z szacunku do fanów i niespotykanej energii,teraz jest ono coraz mniejsze.
Ale kiedyś było chrum kwik
Moj solo projekt: https://huffmantree.bandcamp.com/
youtube: https://www.youtube.com/user/AdrianSmithRocks/videos

Awatar użytkownika
Schizoid
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5928
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Schizoid » pn wrz 07, 2020 12:07 am

Iron Maiden już nie ma, tak jak Szwecji
Obrazek

Awatar użytkownika
mad
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1264
Rejestracja: sob sty 10, 2015 8:46 pm

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: mad » czw gru 03, 2020 8:37 pm

Iron Maiden przeżyje Szwecję - jakby co :pijak:

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3075
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: MaidenFan » czw gru 03, 2020 8:44 pm



No i nadchodzi płyta AMOLAD która całkiem już pogrąza legende zespołu..to jest pogrzeb heavy-metalu, rutyna, brak energii, powielanie starych patentów, w nowym niby-progresywnym sosie, poprostu stypa, smęty, brak jakiejś finezji...
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Pierre Dolinski
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2994
Rejestracja: czw maja 03, 2012 7:22 pm

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: Pierre Dolinski » czw gru 03, 2020 8:51 pm

Marmolad w stosunku do np. The Final Frontier jest całkiem dobry..... ech nie wiedziałem, że to kiedyś napiszę.
zderzacz kretynów i wróg "muzykozofii" :lol: głuchym uchem czerpanej

pz
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9680
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am

Re: Iron Maiden kona...

Postautor: pz » czw gru 03, 2020 9:46 pm

Wow, ale nam się górnik objawił.
Plany: chwilowo brak


Wróć do „Forum Główne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości