No bogaczem nie jest, leczenie też swoje kosztowało...Pierre Dolinski pisze: ↑wt sty 23, 2024 9:22 pm Pewnie nie pojechał w nią dla przyjemności, tylko spłaca jakieś długi, więc zakup biletów jest jak mniemam gestem charytatywnym.
Paul Di Anno
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Paul Di Anno
www.MetalSide.pl
Re: Paul Di Anno
Wszystko mu ogarnia ten Chorwat, Stjepan. Swoją drogą, jak widziałem DiAnno na KiT Rising 2, to było powiedziane, że to "ostatni koncert jaki Paul zagra na wózku" - natomiast potem na pytanie, czy kiedyś NIE będzie jeszcze występował na wózku, odpisał że "Paul sam musi tego chcieć" - także widzimy w jaką stronę to zmierza
Forum internetowe to poważna sprawa.
Re: Paul Di Anno
Jakby coś, to Dianno wypuści nową wersję Wrathchild xd Tak jakbyście tego potrzebowali 
Re: Paul Di Anno
Już pewnie słyszeliście, że Paul Di'Anno niestety zmarł w dniu dzisiejszym.
- primemover
- -#Prisoner

- Posty: 101
- Rejestracja: pn sty 10, 2022 9:16 pm
- Skąd: małopolska/uk
Re: Paul Di Anno
Wielki cios, młodo zmarł. Widziałem go na pamiętnym koncercie (bełkotanie i mylenie tekstu) w 2014 bodajże gdzie rejestrował The Beast Arises ale bawiłem się przednio w małym krakowskim klubie gdzie oddał ducha tych pierwszych gigów w zadymionych spelunach.Brat widział go ponownie w tym roku w Krakowie nie wiele dlużej niż miesiąc wstecz. Zawsze mu kibicowałem i lubię jego solowe dokonania z Killers i innymi grupami. Miał swoje wady ale twardo trzymam się zdania, że powinien nagrać coś jeszcze z Maidenami. Dickinson miał dla siebie czas i świetnie go wykorzystał choćby w Samson, czy na solowych albumach gdzie przebił zespół- matkę . Urońcie łezkę, a do facebookowiczów memoriał https://tinyurl.com/3m99s8zv
Edit: Akurat włączyłem dzis zupełnie na pałę Killers - Murder One zaraz potem dosiadłem do kompa i dotarły do mnie ponure wieści
Edit: Akurat włączyłem dzis zupełnie na pałę Killers - Murder One zaraz potem dosiadłem do kompa i dotarły do mnie ponure wieści
-
Deleted User 5490
Re: Paul Di Anno
Całe życie walczył ze swoimi demonami. W końcu zabrakło sił. Słowa zbędne. Żal.
Pozostaje zadumać się i posłuchać Prodigal Son.
Pierwszy liczący się członek zespołu już po tamtej stronie....
Pozostaje zadumać się i posłuchać Prodigal Son.
Pierwszy liczący się członek zespołu już po tamtej stronie....
Re: Paul Di Anno
Znamienne slowa, chociaz pewnie znajda sie tacy, ktorzy zaraz beda przypominac o Clivie.Pierre Dolinski pisze: ↑pn paź 21, 2024 8:46 pm Pierwszy liczący się członek zespołu już po tamtej stronie....
Az ciezko nie powiedziec „zaczelo sie”.
UP THE IRONS !!!
-
Deleted User 8263
Re: Paul Di Anno
No właśnie nie bardzo walczył.
- primemover
- -#Prisoner

- Posty: 101
- Rejestracja: pn sty 10, 2022 9:16 pm
- Skąd: małopolska/uk
Re: Paul Di Anno
-
Deleted User 8263
Re: Paul Di Anno
Ale to ejst wiedza powszechna, że nie walczył.primemover pisze: ↑pn paź 21, 2024 10:46 pmTeż nie oceniaj prędko, może walczył albo nie walczył, może poległ ale każdy walczy jak może.
-
Deleted User 5490
Re: Paul Di Anno
Masz rację. Przed chwilą przypomniałem sobie, że przecież nie ma już Clive.cloud pisze: ↑pn paź 21, 2024 9:08 pmZnamienne slowa, chociaz pewnie znajda sie tacy, ktorzy zaraz beda przypominac o Clivie.Pierre Dolinski pisze: ↑pn paź 21, 2024 8:46 pm Pierwszy liczący się członek zespołu już po tamtej stronie....
Az ciezko nie powiedziec „zaczelo sie”.
Czyli drugi. Paul dołączył do niego.
Re: Paul Di Anno
Jest ktokolwiek na forum kto był na koncercie Iron Maiden gdy jeszcze grał tam jeszcze (nieodżałowany) Paul Dianno?
The lover of life's not a sinner.
Re: Paul Di Anno
Doskonałe pytanie, chyba nie bo dawno by się pochwalił i nie kojarzę, ale może...
-
Deleted User 5490
Re: Paul Di Anno
Musiałby już wtedy brykać za Maidenami za granicę, co w czasach Żelaznej Kurtyny nie było proste. Maideni przecież pierwszy raz przyjechali do Polski już z Bruce.
Re: Paul Di Anno
Albo po prostu nie urodzić się behind the iron curtain.
Re: Paul Di Anno
Spodziewam się, że nie jest to spora grupa, zakładam, że osoby mogące być zagranicą i świadomie wybierające się na taki koncert są obecnie w okolicach sześćdziesiątki. No, ale też nie ma co przesadzać - Polonia była całkiem spora wtedy w RFN, Szwecji, Danii, lub za kanałem La Manche.
Mniejsza z tym. Pytanie nadal jest otwarte!

Mniejsza z tym. Pytanie nadal jest otwarte!
Też, tak uważamjohnny_o pisze: dawno by się pochwalił
The lover of life's not a sinner.


