Black Sabbath

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10027
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: nugz »

No jak lookam materiały z zaplecza tamtego eventu, to zdecydowanie nie widzę gościa, który za 2 tygodnie się przekręci.
Awatar użytkownika
remi
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2997
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Black Sabbath

Post autor: remi »

Ilość ludzi jaka go "uścisnęła" w ostatnich 3 tygodniach, to też ryzyko infekcji. Musimy poczekać aż wyjdą szczegóły zgonu, ale podejrzewam zapalenie płuc (które się czasami wykluwa 14-20 dni). Ono może być śmiertelne w tym wieku i przy tych obciążeniach zdrowotnych.
Miło, że Maiden coś wysmarowało na socialach...
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16178
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Black Sabbath

Post autor: gumbyy »

A co za różnica co było powodem śmierci? Jakie to ma znaczenie? Umarł, bo tak się kończy życie. A Ozzy od wielu (!) lat żył na kredyt.
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10027
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: nugz »

Nie no, uważam, że okoliczności śmierci zawsze są ważne.
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5980
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Mr. M »

gumbyy pisze: śr lip 23, 2025 12:21 pm A co za różnica co było powodem śmierci? Jakie to ma znaczenie? Umarł, bo tak się kończy życie. A Ozzy od wielu (!) lat żył na kredyt.
Akurat w przypadku Ozzy'ego, który w ciągu swojego życia tyle wypił, wypalił, wciągnął, i dodatkowo był nie raz niedaleko od śmierci, to przyczyna, która go ostatecznie pokonała, jest imho bardzo interesującą ciekawostką :wink:.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16178
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Black Sabbath

Post autor: gumbyy »

Mr. M pisze: śr lip 23, 2025 12:57 pm
gumbyy pisze: śr lip 23, 2025 12:21 pm A co za różnica co było powodem śmierci? Jakie to ma znaczenie? Umarł, bo tak się kończy życie. A Ozzy od wielu (!) lat żył na kredyt.
Akurat w przypadku Ozzy'ego, który w ciągu swojego życia tyle wypił, wypalił, wciągnął, i dodatkowo był nie raz niedaleko od śmierci, to przyczyna, która go ostatecznie pokonała, jest imho bardzo interesującą ciekawostką :wink:.
Kto wie, czy "pokonała". Równie dobrze po pożegnaniu na "Back to the Beginning" mógł odejść na swoich zasadach.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6473
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Black Sabbath

Post autor: Zajzajer »

A może po prostu te choroby i starość. Miałem gościa na osiedlu 106 lat zmarł w grudniu, walczył w kampanii wrześniowej, on raczej narkotyków nie zażywał, ale jak miał 102 lat to jeszcze piwo pił :P Porucznik
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here


Zajzajer on the Road 2026:

Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1939
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Black Sabbath

Post autor: Recit The Thornographer »

Ciekawość ludzka często przekracza granice prywatności. Chociaż jeżeli to faktycznie byłaby to eutanazja, to na swój sposób byłoby to interesujące w kontekście trwających tu i tam debat na ten temat.
Dzięki jego bio i problemom ze zdrowiem przynajmniej nie ujawniają się ludziska z tekstami, że odszedł, bo dostał covidową szprycę ;)
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12492
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Schizoid »

To Changes Yungbluda faktycznie świetne. Pchnął w piosenkę nowe życie.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10027
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: nugz »

No, chyba najlepszy performens tamtego dnia.
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Black Sabbath

Post autor: kam »

Tommy przemówił
Tony Iommi spoke to ITV News in a new interview about Ozzy: "Yeah, it was a shock for us [to find out that Ozzy had died]. I mean, when I heard yesterday, it couldn't sink in. I thought, 'It can't be.' I only had a text from him the day before. It just seemed unreal, surreal. And it really didn't sink in. And in the night I started thinking about it: 'God, am I dreaming all this?' But as I said before, he's not looked well through the rehearsals [for BLACK SABBATH's farewell performance at 'Back To The Beginning']. And I think he really just held out to do that show. I really feel, and me and Geezer [Butler, SABBATH bassist] were talking about it last night, that we think he held out to do it, and just after that, he's done it and said goodbye to the fans. And that was the end of it, really."

He also discussed his goodbye to Ozzy after the show: "Well, he went to his dressing room and I went to mine and Geez went to his and so on. And then he came over. He came around before he was leaving on a wheelchair that brought him in to say goodbye and have a little chat for a bit. And he seemed all right. He enjoyed it. And he said, 'Oh, it went all right, didn't it?' I said, 'Yeah, it did.' But as I say, when I had the text off him the day before yesterday saying he's tired and he's really got no energy. And I thought, 'Oh, dear.' 'Cause it's a lot for him to do that under the problems he's got. And we could see it in rehearsal. We didn't want him there every day at rehearsal, because it's too much. He just wouldn't be able to stand it. So they'd bring him in and he'd sit down and sing a few songs, and then we'd talk about some rubbish old times or whatever, have a laugh, and then he'd go. And that's sort of what we did, really. But the gig was for him [to say goodbye], really, and for us to say goodbye, 'cause also SABBATH saying goodbye; it was the end of the band, and we'll never do that again. And to have Bill [Ward, SABBATH drummer] with us as well after all these years, after 20 years of not playing with Bill. I can't believe it's 20 years, to be honest.
https://www.last.fm/user/kamooo
Awatar użytkownika
marekkraw
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 427
Rejestracja: wt wrz 28, 2021 5:10 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: marekkraw »

remi pisze: śr lip 23, 2025 12:16 pm Ilość ludzi jaka go "uścisnęła" w ostatnich 3 tygodniach, to też ryzyko infekcji. Musimy poczekać aż wyjdą szczegóły zgonu, ale podejrzewam zapalenie płuc (które się czasami wykluwa 14-20 dni). Ono może być śmiertelne w tym wieku i przy tych obciążeniach zdrowotnych.
Miło, że Maiden coś wysmarowało na socialach...
Patrząc na filmik który Kelly wrzuciła dwa dni wcześniej ( ten w kuchni gdzie Ozzy przegląda coś na tablecie) , nie wygląda na człowieka który za 48h zejdzie na zapalenie płuc także błędna diagnoza.

Sam Toni mówił że pisał mu smsa chyba dzień przed , że już nie ma energi itp

Tak jak ktoś zauważył , zdecydowana determinacja aby zagrać ten koncert po czym organizm dokonał co nie uniknione.

Mimo wszystko i tak zazdroszczę wieku do jakiegoś dojechał przy takim stylu . W obecnych czasach to chyba nie realne.
Vengeance will be mine, take what is yours and leave you to die, Fortune unachieved, riddled with spite, destroying your life, Liar that you are, facing yourself; you think you're a star.
Awatar użytkownika
Kevin18
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1632
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Kevin18 »

Z nowych informacji wynika że medycy przylecieli na teren willi helikopterem i walczyli o jego życie dwie godziny.
www.last.fm/user/darkfuneral18
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10027
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: nugz »

Ozzy pisał nawet do Jake'a, że chce się spotkać, jak tylko będzie w Stanach, bo nie miał opcji z nim dłużej w tamten weekend pobyć, chłop miał jeszcze plany.
artek97
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 28
Rejestracja: wt lip 20, 2021 1:59 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: artek97 »

Odpaliłem sobie wczoraj '13' celem odświeżenia - Age of Reason, Damaged Soul, Zeitgeist, Loner i to przyspieszenie w End of the Beginning są cudowne! Zwłaszcza te improwizowane solówki w stylu Iommiego, a także kotłujący bas Geezera w tle. Ozzy trochę podratowany studyjnie, ale myślę, że i tak w tamtym okresie jeszcze naturalnie dawał radę, na jego późniejszych solowych krążkach słychać, że autotune wjeżdżał dużo grubiej.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10027
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: nugz »

Około 14 powinna tutaj wskoczyć transmisja z ceremonii pożegnalnej: https://blacksabbathbench.co.uk/take-yo ... amera-area
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12492
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Schizoid »

Mnie na rzygi bierze, jak widzę tę "publiczność" drącą japy jak na koncercie w obecności rodziny Osbourne'ów. Okazać jakieś wsparcie, szacunek do Ozza - spoko, ale tak psychologicznie patrząc, to pogrzeb jest dla żyjących, nie dla zmarłych. Wysiada ci taka skulona wdowa z samochodu i pierwsze, co ją wita, to okrzyki jak z derbów Wisły.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10027
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: nugz »

Z kolei w drugą stronę byłyby zarzuty, że było za cicho i że co to za.... stypa :roll:
Timothy Dalton
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 509
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm

Re: Black Sabbath

Post autor: Timothy Dalton »

Te wszystkie wpisy o Ozzym są wzruszające. Umarł ktoś ważny i tyle.

Ale no Top 10 sobie walnijmy bo czemu nie

Bez kolejności

Iron Man
Electric Funeral (Top 5 całych lat 70, uwielbiam bezgranicznie)
Sabbath, bloody Sabbath
Symptom of the Universe
Die Young
Turn Up the Night
Zero the Hero (jakie to dobre, kurwa)
Headless Cross
After All (The Dead)
Master of Insanity
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2877
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Black Sabbath

Post autor: sajki »

W ostatnich dniach odświeżam sobie całą dyskografię z Martinem. Bardzo niedoceniane są te płyty, lubię wszystkie. Tony to doskonały wokalista.
ODPOWIEDZ