Ghost
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Ghost
oceny z wkładki teraz rock - luty 2020
Opus - 3,5
Infestissumam - 4
If You Have Ghosts - 3
Meliora - 4,5
Popestar - 4
Ceremony - 3,5
Prequelle - 5
Opus - 3,5
Infestissumam - 4
If You Have Ghosts - 3
Meliora - 4,5
Popestar - 4
Ceremony - 3,5
Prequelle - 5
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Re: Ghost
Doprawdy chuja warte te oceny, nawet jak na nędzne standardy TR. Ale dzięki za wrzutę, lubię to.
Niestety nie zapomniałem - nie mam ani jednego limitowanego boxa Ghost, bo Tobiasz nie raczy nimi fanów. Zamiast tego od zawsze gustuje w nastu kolorach winyli, a ostatnio nawet kaset.
Niestety nie zapomniałem - nie mam ani jednego limitowanego boxa Ghost, bo Tobiasz nie raczy nimi fanów. Zamiast tego od zawsze gustuje w nastu kolorach winyli, a ostatnio nawet kaset.
Re: Ghost
Każda płyta od Meliory wzwyż dostaje boxa
Od Prequelle wychodzą one z rocznym poślizgiem względem podstawki, więc Skeleta zostanie pewnie ogłoszona w tym roku. Sam żadnego nie posiadam ale bywają one fajne. Niestety Prequelle i Skeleta pierwotnie nie dostały bielakowych bookletów, a w przypadku tego pierwszego ryciny wyszły wyłącznie w ramach boxa.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Ghost
Jeśli chodzi o Ghost to dopiero ze Skeletą popłynąłem wyjątkowo nawet jak na swoje standardy, bo wcześniej tylko z Saxon wyraźnie przeginałem. Cała reszta w granicach jakiegoś tam rozsądku - wedle nie tak znowu wygórowanych potrzeb, ale że się przez lata zebrało to inna sprawa. No i nie będę miał wyjebane any time soon 
Re: Ghost
W przypadku Ghosta to można się w to bawić inwestycyjnie, bo taki box Meliory to są obecnie serio fajne pieniądze. Zawsze znajdzie się jakiś uratowany przez Tobiasa wieloryb, którego marzeniem jest oryginalne dildo z facjatą Papy albo inny pluszak 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Ghost
Chyba bym nie potrafił podejść do takich rzeczy inwestycyjnie. Zapisuję powyższy tekst do nominacji na koniec roku
Dildo było ostatnio przecenione w zespołowym sklepie, widocznie nastąpił spadek zainteresowania 
Re: Ghost
Ale osobno i chyba trochę inne od oryginalnego, no i "repress", więc cena niższa
Tamto oryginalne było z tego co pamiętam w osobnym pudełku i z (przynajmniej wówczas) ekskluzywną koszulką. Zrobili jej reprint, ale chyba wyłącznie w innej kolorystyce. Akurat sam wzór był jednym z fajniejszych tamtej ery, ale... No Szwed wybitnie potrafi w koszulki, całą masę kozackich wydał.
A teledysk do Umbry nuda, mogli pokazać chędożenie w kaplicy
A tak na serio, to na tym etapie to powinno być live video. Płyta wyszła niemalże rok temu.
A teledysk do Umbry nuda, mogli pokazać chędożenie w kaplicy
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Ghost
Tak, sama zabawka w etui i z certyfikatem autentyczności
Nooo, sam mam "tylko" kilkanaście, bo wziąłem wszystkie które były w moim rozmiarze i każda przekozacka 
Teledysk obejrzę sobie na spokojnie jutro, nie mam żadnych oczekiwań ale zgadzam się z lajwem i fucking in the church
Teledysk obejrzę sobie na spokojnie jutro, nie mam żadnych oczekiwań ale zgadzam się z lajwem i fucking in the church
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Ghost
Miałem okazję złapać koncert na ostatnim legu Skeletour 2 tyg. temu w Ohio... Pomijam, że byłem mocno zmęczony po 12h podróży, ale ciężko było odpuścić skoro grali 15 min. od mojej miejscówki. Bilet nabyłem kilka h przed koncertem w promocyjnej cenie ok. 60 usd (miejsca oryginalnie wycenione na bodaj 130 usd). Myślę, że sprzedali circa about 7-8000 biletów w hali, w której Ironi kilka lat temu wycisnęli sold out na 2 x tyle. Górne trybuny wyłączone były ze sprzedaży, a dolne pełne tak w 75%. Do tego udało się fartem upgrade'ować za free do fan pita, który mieści może z 1000-1500 osób, a więc warunki do oglądania koncertu ideale. Setlista w USA zawierała dodatkowe bonusy w postaci "Per Aspera" i "Satan Prayer". Miałem pecha, bo 2 dni później wpadło "Elizabeth", którego chyba nie miałem okazji usłyszeć na żywo (pierwszy mój rytuał to ich support przed Trivium / In Flames w londyńskiej Brixton Academy bodaj w grudniu 2011).
Produkcyjnie Skeletour miażdży i wg mnie wizualnie oferuje nawet więcej niż superprodukcje w stylu "Run For Your Lives", a momentami bliżej tu do rozmachu Lady Gagi (o inspiracji jej trasami Tobias wspomniał w jednym z ostatnich wywiadów). Tym niemniej mam nieodparte wrażenie, że Tobias jednak przedobrzył i trochę porwał się z motyką na słońce. Umówmy się, produkcja, która zajmuje bodajże 20-23 tiry ze sprzętem nie jest tania i potrzebuje wypełnionych po brzegi hal, aby coś zarobić i wyjść na plus. Przy dosyć wygórowanych cenach biletów na początku sprzedaży (bodaj $100-350 plus pakiety VIP w jakichś astronomicznych cenach $400-500) i nasyconym rynku koncertowym zwłaszcza w USA, nie jest to łatwe zadanie. Obecnie nawet duże trasy jak AC/DC czy Guns mają problem ze sprzedażą w Hameryce.
I tu wracamy do sedna problemu - Ghost, powielając błędy popełnione dekady temu przez kapele pokroju Stones, The Who czy Judas Priest, położył zbyt duży nacisk na promocję w Stanach, zaniedbując inne ważne rynki - nie wykorzystano w pełni potencjału Europy (z tego co wiem w tym roku Tobias odmówił headlinerskiego slota na letnich festiwalach, a na stole leżały grube oferty) czy lojalnej i rosnącej na znaczeniu Ameryki Łacińskiej. W Stanach od 2022 odbyło się w sumie 5 pełnych tras (2022 z Volbeat i własna, ReImperatour w 2023 oraz 2 legi Skeletour) - to jednak, przy trudnościach branży koncertowej i stale rosnących cenach wejściówek, stworzyło spore przesycenie rynku i problemy z wyjściem poza fanbase.
Przy całej sympatii "Skeleta" jest obiektywnie najsłabszą płytą "Ghost" w ostatnim 10-leciu (ciężko zestawiać ją z pierwszymi dwoma, które były jeszcze bardziej osadzone w okultystycznym doom metalu) - co zresztą Tobias chyba rozumie wstawiając na trasę promującą krążek raptem 4 nowe numery, gdy przy okazji poprzednich tras grywał większość nowych numerów na żywo). 10-15 tysięczne hale nie wypełnią się samymi ghostowymi pokemonami - tu trzeba by kolejnego hitu na miarę "Mary On The Cross", aby dorzucić trochę świeżego narybku plus zainteresować januszowych fanów, którzy widzieli już Ghost , a chcą posłuchać głównie hitów w stylu "Square Hammer". Sam Papa V Perpetua jest też mniej angażującym frontmanem od zabawnego Cardiego. Co prawda na niektórych koncertach wracają zabawne ironiczne wypowiedzi Tobiasa w stylu poprzedniej ery, ale pierwsze wrażenie ciężko zmyć - Papa V jest poważniejszy od swojego poprzednika , a jego wizerunek mniej komediowy (to połączenie Draculi z Inspektorem Clouseau z "Różowej Pantery" było imo strzałem w dziesiątkę).
Dlatego myślę, że dłuższa przerwa na ostudzenie rozdmuchanego ego, znalezienie nowych inspiracji i odbudowanie budżetu dobrze Tobiaszowi zrobi - obstawiam albo powrót z nową płytą w 2028, albo wręcz trasę przekrojową (z kilkoma odsłonami Papy) na 20-lecie - np. budującą hype przed kolejnym albumem studyjnym. Trochę szkoda, że ambitne plany na Europę późnym latem / jesienią tego roku nie wypaliły , bo mogło być ciekawie, aczkolwiek wejście na open air'y czy stadiony to jeszcze ewidentnie nie ten etap w historii zespołu. Sam Tobias zdaje się rozumieć po jak kruchym lodzie stąpa, jeśli chodzi o utrzymanie statusu i popularności, bo na koncercie w Ohio żartował, że może za kilka lat wrócą zagrać tym razem w klubie na 1700 os., w którym grywali na początku kariery. Czego jemu nie życzę, ale dobrze być realistą i mierzyć siły na zamiary.
Produkcyjnie Skeletour miażdży i wg mnie wizualnie oferuje nawet więcej niż superprodukcje w stylu "Run For Your Lives", a momentami bliżej tu do rozmachu Lady Gagi (o inspiracji jej trasami Tobias wspomniał w jednym z ostatnich wywiadów). Tym niemniej mam nieodparte wrażenie, że Tobias jednak przedobrzył i trochę porwał się z motyką na słońce. Umówmy się, produkcja, która zajmuje bodajże 20-23 tiry ze sprzętem nie jest tania i potrzebuje wypełnionych po brzegi hal, aby coś zarobić i wyjść na plus. Przy dosyć wygórowanych cenach biletów na początku sprzedaży (bodaj $100-350 plus pakiety VIP w jakichś astronomicznych cenach $400-500) i nasyconym rynku koncertowym zwłaszcza w USA, nie jest to łatwe zadanie. Obecnie nawet duże trasy jak AC/DC czy Guns mają problem ze sprzedażą w Hameryce.
I tu wracamy do sedna problemu - Ghost, powielając błędy popełnione dekady temu przez kapele pokroju Stones, The Who czy Judas Priest, położył zbyt duży nacisk na promocję w Stanach, zaniedbując inne ważne rynki - nie wykorzystano w pełni potencjału Europy (z tego co wiem w tym roku Tobias odmówił headlinerskiego slota na letnich festiwalach, a na stole leżały grube oferty) czy lojalnej i rosnącej na znaczeniu Ameryki Łacińskiej. W Stanach od 2022 odbyło się w sumie 5 pełnych tras (2022 z Volbeat i własna, ReImperatour w 2023 oraz 2 legi Skeletour) - to jednak, przy trudnościach branży koncertowej i stale rosnących cenach wejściówek, stworzyło spore przesycenie rynku i problemy z wyjściem poza fanbase.
Przy całej sympatii "Skeleta" jest obiektywnie najsłabszą płytą "Ghost" w ostatnim 10-leciu (ciężko zestawiać ją z pierwszymi dwoma, które były jeszcze bardziej osadzone w okultystycznym doom metalu) - co zresztą Tobias chyba rozumie wstawiając na trasę promującą krążek raptem 4 nowe numery, gdy przy okazji poprzednich tras grywał większość nowych numerów na żywo). 10-15 tysięczne hale nie wypełnią się samymi ghostowymi pokemonami - tu trzeba by kolejnego hitu na miarę "Mary On The Cross", aby dorzucić trochę świeżego narybku plus zainteresować januszowych fanów, którzy widzieli już Ghost , a chcą posłuchać głównie hitów w stylu "Square Hammer". Sam Papa V Perpetua jest też mniej angażującym frontmanem od zabawnego Cardiego. Co prawda na niektórych koncertach wracają zabawne ironiczne wypowiedzi Tobiasa w stylu poprzedniej ery, ale pierwsze wrażenie ciężko zmyć - Papa V jest poważniejszy od swojego poprzednika , a jego wizerunek mniej komediowy (to połączenie Draculi z Inspektorem Clouseau z "Różowej Pantery" było imo strzałem w dziesiątkę).
Dlatego myślę, że dłuższa przerwa na ostudzenie rozdmuchanego ego, znalezienie nowych inspiracji i odbudowanie budżetu dobrze Tobiaszowi zrobi - obstawiam albo powrót z nową płytą w 2028, albo wręcz trasę przekrojową (z kilkoma odsłonami Papy) na 20-lecie - np. budującą hype przed kolejnym albumem studyjnym. Trochę szkoda, że ambitne plany na Europę późnym latem / jesienią tego roku nie wypaliły , bo mogło być ciekawie, aczkolwiek wejście na open air'y czy stadiony to jeszcze ewidentnie nie ten etap w historii zespołu. Sam Tobias zdaje się rozumieć po jak kruchym lodzie stąpa, jeśli chodzi o utrzymanie statusu i popularności, bo na koncercie w Ohio żartował, że może za kilka lat wrócą zagrać tym razem w klubie na 1700 os., w którym grywali na początku kariery. Czego jemu nie życzę, ale dobrze być realistą i mierzyć siły na zamiary.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Ghost
A ja takCzego jemu nie życzę
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
Re: Ghost
Dzięki za kontekst Wicker, bardzo ciekawe - poza zdaniem o Skelecie 
Teledysk jak teledysk, zanosi się na to że Ghost będzie moim tegorocznym największym rozczarowaniem muzyczno-koncertowym. Jak sobie porównam to do zeszłorocznego jarania się Skeletą i koncertem w Łodzi to aż mi przykro się robi.
Teledysk jak teledysk, zanosi się na to że Ghost będzie moim tegorocznym największym rozczarowaniem muzyczno-koncertowym. Jak sobie porównam to do zeszłorocznego jarania się Skeletą i koncertem w Łodzi to aż mi przykro się robi.
Re: Ghost
Tobias wypowiedział się w temacie skrócenia trasy względem pierwotnych planów:
Jest w tym coś niesamowitego, że zespół/management decyduje się skupiać na rynku mniej zainteresowanym zespołem niż rynku, gdzie ten zespół ma w zasadzie gwarantowane sold outy. No a potem efekty są, jakie są.
Jest w tym coś niesamowitego, że zespół/management decyduje się skupiać na rynku mniej zainteresowanym zespołem niż rynku, gdzie ten zespół ma w zasadzie gwarantowane sold outy. No a potem efekty są, jakie są.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Recit The Thornographer
- -#Moonchild

- Posty: 1931
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Ghost
W sumie ciekawe, myślałem, że ten koleś jest sobie sterem, żeglarzem i okrętem, a tu wychodzi, że wiele rzeczy mu dyktują jacyś smutni panowie w garniakach. Przykre.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Ghost
Dzisiaj wieczorem ostatni koncert Skeletour i co za tym idzie ostatni występ Ghost na najbliższe lata.
Rozwijając wcześniejszą dyskusję wrzucam dosyć szczery wywiad z Tobiasem u Full Metal Jackie: https://www.youtube.com/watch?v=5HXJMNxpHb4
A także fan commentary, z którym w zasadzie w pełni się zgadzam, a który porusza temat zbyt wygórowanych ambicji Tobiasza i Loma Vista, jechanie na hype po Mariance jak i przelicytowanie jeśli chodzi o rozmiar produkcji i skalę: https://www.youtube.com/watch?v=a0bS3OsbPYU
Rozwijając wcześniejszą dyskusję wrzucam dosyć szczery wywiad z Tobiasem u Full Metal Jackie: https://www.youtube.com/watch?v=5HXJMNxpHb4
A także fan commentary, z którym w zasadzie w pełni się zgadzam, a który porusza temat zbyt wygórowanych ambicji Tobiasza i Loma Vista, jechanie na hype po Mariance jak i przelicytowanie jeśli chodzi o rozmiar produkcji i skalę: https://www.youtube.com/watch?v=a0bS3OsbPYU
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Ghost
A moze w tym jest tez duzo cynizmu teraz, wypusci takie kwiatki w wywiadzie, zapauzuje Ghosta na chwile, wróci z płyta która i tak napisza mu songwriterzy, dorzuci jakiegos smiesznego papieza z dildosem na czole i ogłosi POWRÓT GHOSTA i znowu zapełni hale.
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy