To jeden z najgorszych zespolow jaki widzialem na zywo, wyszedłem w połowie ze smiechu
24/02/2026 - Mayhem + Marduk + Immolation - Gdańsk
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 24/02/2026 - Mayhem + Marduk + Immolation - Gdańsk
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
Re: 24/02/2026 - Mayhem + Marduk + Immolation - Gdańsk
Mayhem trudno poważnie odbierać na żywo z tym węgierskim świrem owiniętym w papier toaletowy. Acz pamiętam, że najbardziej mnie na ich występie na MF 22 rozbawiły black metale tik tokowe, które nagle schowały telefony i rzuciły się pod scenę na dźwięk Freezing Moon XD wymowne to było.
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3954
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: 24/02/2026 - Mayhem + Marduk + Immolation - Gdańsk
Mayhem na żywo ssie, co innego Marduk \m/
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
- Recit The Thornographer
- -#Moonchild

- Posty: 1930
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: 24/02/2026 - Mayhem + Marduk + Immolation - Gdańsk
Mayhem jest zajebisty, Marduk zresztą też i żałuję, że mnie nie było. Chociaż jak taki ścisk to w sumie nie wiem.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: 24/02/2026 - Mayhem + Marduk + Immolation - Gdańsk
Mayhem to teraz przypomina black metalowy Laibach. Wszyscy ładnie, schludnie ubrani, uczesani (no, może oprócz żula węgierskiego, bo ten ma kilka przebrań). W tle animacje. Wszystko wygląda i brzmi dość profesjonalnie, ale przy Marduku to Mayhem jest słabiutki. Nie mogę też przeboleć tego, że Immolation często na takich trasach jest tylko otwieraczem i mają najgorsze brzmienie ze wszystkich.
Ścisk był serio niesamowity. Na Mayhemie ludzie ledwo mieścili się w klubie. Jeszcze zrobili stoiska z merchem w Drizzly Grizzly, z czym się wcześniej nie spotkałem. A black metalowi kindermetalowcy stanowili spory odsetek publiczności.
Ścisk był serio niesamowity. Na Mayhemie ludzie ledwo mieścili się w klubie. Jeszcze zrobili stoiska z merchem w Drizzly Grizzly, z czym się wcześniej nie spotkałem. A black metalowi kindermetalowcy stanowili spory odsetek publiczności.
Re: 24/02/2026 - Mayhem + Marduk + Immolation - Gdańsk
Nie wiem dlaczego orgowie porwali się na tylko jedną datę w PL. Na lajcie mogli (powinni?) dorzucić do tego jakąś Wawę/Kraków/Wrocław, to bez trudu by taki pakiecik zespołów sprzedali konsumentom dwa razy. No i nie byłoby ścisku w B90 (gdzie zresztą Marduk zagra znowu już w czerwcu xD).
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Recit The Thornographer
- -#Moonchild

- Posty: 1930
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: 24/02/2026 - Mayhem + Marduk + Immolation - Gdańsk
Oj wypluj te słowa, nowa scena i Marduk pod chmurką! 
Ja tam Marduk uwielbiam, ale Mayhem stawiam koncertowo wyżej. Ten drugi ma teraz faktycznie dużo mniej szaleństwa i więcej finezji, ale to też dość oryginalne w takiej muzyce. Marduk to po prostu rozpierdol w ramach dość prostej muzyki. To jest świetne, ale z biegiem lat więcej doceniam czegoś bardziej zmyślnego.
Co do wokalisty to wiecie, można woleć np. Maniaka, problem w tym, że Maniak miał występować na rocznicowych koncertach, ale podobno nie jest w stanie kondycyjnie. Także chyba już wolę tego "żula", bo rozczarowanie mogłoby być ogromne
Z tymi koncertami to nie rozumiem jak to działa. Pewnie, że mogliby wyciągnąć jeszcze dużo hajsu od polskich fanów, ale to nie jest tu jedyna logika. Takie Behemoth z Dimmu Borgir na początku jesieni omijają Polskę koncertowo, a taka kombinacja to jest i nas motyw na niezłą halę.
Ja tam Marduk uwielbiam, ale Mayhem stawiam koncertowo wyżej. Ten drugi ma teraz faktycznie dużo mniej szaleństwa i więcej finezji, ale to też dość oryginalne w takiej muzyce. Marduk to po prostu rozpierdol w ramach dość prostej muzyki. To jest świetne, ale z biegiem lat więcej doceniam czegoś bardziej zmyślnego.
Co do wokalisty to wiecie, można woleć np. Maniaka, problem w tym, że Maniak miał występować na rocznicowych koncertach, ale podobno nie jest w stanie kondycyjnie. Także chyba już wolę tego "żula", bo rozczarowanie mogłoby być ogromne
Z tymi koncertami to nie rozumiem jak to działa. Pewnie, że mogliby wyciągnąć jeszcze dużo hajsu od polskich fanów, ale to nie jest tu jedyna logika. Takie Behemoth z Dimmu Borgir na początku jesieni omijają Polskę koncertowo, a taka kombinacja to jest i nas motyw na niezłą halę.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: 24/02/2026 - Mayhem + Marduk + Immolation - Gdańsk
Bo Behe jest gwiazdą główną Mystica, więc przynajmniej formalnie stanowi dużą atrakcję imprezy. No to robią ekskluziw szoł w czerwcu i nic poza tym. Marduk to któraś tam kapela z rzędu, która zagra w Stoczni, więc temat wygląda zgoła inaczej.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 24/02/2026 - Mayhem + Marduk + Immolation - Gdańsk
Behemoth z Dimmu bedą ogłoszeni od razu po koncercie Behemoth na Mystic. Stąd przerwa między Brnem 24.10 a 27.10 w Helsinkach. Typuje 25.10 Torwar.Recit The Thornographer pisze: ↑śr lut 25, 2026 9:12 pm Oj wypluj te słowa, nowa scena i Marduk pod chmurką!
Ja tam Marduk uwielbiam, ale Mayhem stawiam koncertowo wyżej. Ten drugi ma teraz faktycznie dużo mniej szaleństwa i więcej finezji, ale to też dość oryginalne w takiej muzyce. Marduk to po prostu rozpierdol w ramach dość prostej muzyki. To jest świetne, ale z biegiem lat więcej doceniam czegoś bardziej zmyślnego.
Co do wokalisty to wiecie, można woleć np. Maniaka, problem w tym, że Maniak miał występować na rocznicowych koncertach, ale podobno nie jest w stanie kondycyjnie. Także chyba już wolę tego "żula", bo rozczarowanie mogłoby być ogromne![]()
Z tymi koncertami to nie rozumiem jak to działa. Pewnie, że mogliby wyciągnąć jeszcze dużo hajsu od polskich fanów, ale to nie jest tu jedyna logika. Takie Behemoth z Dimmu Borgir na początku jesieni omijają Polskę koncertowo, a taka kombinacja to jest i nas motyw na niezłą halę.
www.last.fm/user/darkfuneral18