gumbyy pisze: ↑ndz mar 08, 2026 3:47 pm
Kolejne promo, tym razem "Wildest Dreams" z dziwnym, włoskim tropem... hmm...
A serio - zaskakująco ładnie to jest wydane
No niestety ale Włosi te swoje hologramy zawsze naklejali na okładkach co czyniło je nie do usunięcia..... Swoja droga po latach może to mieć nawet swój urok, a może i wartość Ja na "szczęście" te promkę mam z innej zachodniej rubiezy - bez hologramu.
gumbyy pisze: ↑ndz mar 08, 2026 3:47 pm
Kolejne promo, tym razem "Wildest Dreams" z dziwnym, włoskim tropem... hmm...
A serio - zaskakująco ładnie to jest wydane
No niestety ale Włosi te swoje hologramy zawsze naklejali na okładkach co czyniło je nie do usunięcia..... Swoja droga po latach może to mieć nawet swój urok, a może i wartość Ja na "szczęście" te promkę mam z innej zachodniej rubiezy - bez hologramu.
Przyznam, że nie wadzi mi to holo. Ale nie widziałem opcji "bez", więc porównania nie mam
A promo zaskoczyło mnie wizualnie. Na zdjęciach nie wyglądało tak fajnie
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
O Pany ale ancymon francuski (sprzedawcajegomać) mi się trafił Od 9 stycznia trwało pałowanko z wysyłką/niewysyłką/zwrotem i ponowną wysyłką, tym razem wysyłką
Mega się cieszę, bo brakowało mi tego 1 singla, żeby zamknąć zbiór "przynajmniej jeden singiel z każdego kolejnego", który wieki temu sobie wymyśliłem
Mam pierwsze 12", późniejsze CDs (łącznie z "The First Ten Years") i właśnie "Wasting Love" mi brakowało
Gratki!
Wasting Love CDs to jedyny singielek, którego mi brakuje w kolekcji. Kilka razy już już go miałem na alle, jednak zawsze ktoś na ostatniej prostej o złotówę był lepszy. Chyba czas zapolować poza naszą puszczą, w zachodnich kniejach
Cold pisze: ↑pn maja 11, 2026 7:15 pm
Gratki!
Wasting Love CDs to jedyny singielek, którego mi brakuje w kolekcji. Kilka razy już już go miałem na alle, jednak zawsze ktoś na ostatniej prostej o złotówę był lepszy. Chyba czas zapolować poza naszą puszczą, w zachodnich kniejach
No też długo "polowałem" sam fakt, że jako ostatni wpadł dużo mówi.
Nie wiedziałem, że mam takiego białego kruka na półce od ponad 20 lat. Wtedy to za bezcen leżało. Fajnie to napisałeś Gumbyy o nośnikach, w singlach Maiden dobrze widać zmiany technologiczne i "kulturowe". Kiedyś małe LP, potem CD z ciekawostkami aż w końcu kombinacje typu "singiel dvd" i porzucenie tematu na rzecz stremingu.
Cieszę się, że moje zainteresowanie trafiło na końcówkę ten części z CD. Wiadomo, że singiel to tylko dodatek, ale w przypadku The X Factor są tam kawałki w zasadzie lepsze niż na płycie. Judgement Day z MotE lub covery z Lord of The Flies to spokojnie mogłyby wejść na album lub chociażby jakąś edycję specjalną (japońce tu pomijam).
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Zgadzam się, fajne są te dodatki z przeszłości. Mega lubię też te koncertowe wykony, które często wpadały. No i piękną sprawa są zestawy jednego singla z różnymi utworami. W obecnych czasach to brzmi jak mocne SF
"WL" - tu jest problem z dostępnością, bo to wyszło tylko w Holandii i pewno naklad był o wiele mniejszy niż tych światowych/europejskich wydawnictw. Na e-bay dosyć często można znaleźć, ale cena (dla mnie) ciut zaporowa. Mi się udało na discogs trafić.
gumbyy pisze: ↑pn maja 11, 2026 3:01 pm
Mega się cieszę, bo brakowało mi tego 1 singla, żeby zamknąć zbiór "przynajmniej jeden singiel z każdego kolejnego", który wieki temu sobie wymyśliłem
To teraz czas na ''te same'' single z innymi zestawami utworow/okladek?
gumbyy pisze: ↑pn maja 11, 2026 3:01 pm
Mega się cieszę, bo brakowało mi tego 1 singla, żeby zamknąć zbiór "przynajmniej jeden singiel z każdego kolejnego", który wieki temu sobie wymyśliłem
To teraz czas na ''te same'' single z innymi zestawami utworow/okladek?
No to cały czas bo niezależnie od "głównego wątku" kupuję rzeczy, których nie mam. Inne wersje, promówki itp