Niezapomniany dzień
Lady Pank
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Lady Pank
Jak się w 85 roku miało parę lat, to ten nius brzmiał jak coś olbrzymiego. Dzisiaj w porównaniu z EuroKurwizją to jest lajcik
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Re: Lady Pank
Za darmo to uczciwa cena...
https://ursynow.um.warszawa.pl/-/dni-ursynowa-2024
https://ursynow.um.warszawa.pl/-/dni-ursynowa-2024
Re: Lady Pank
No nie wiem czy w tym przypadku też tak to działa 
Jakby grali wcześniej, to pewnie bym się wybrał.
A na Białołęce gra Kult tego samego dnia.
Jakby grali wcześniej, to pewnie bym się wybrał.
A na Białołęce gra Kult tego samego dnia.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: Lady Pank
Mam pewien niedosyt po wczorajszym koncercie Panków. Forma dobra, ale set bardzo bardzo podobny do gigu dokładnie sprzed roku. Jakby grali dzień po dniu, a nie rok bez dnia później ...
12 IV 2024
https://www.setlist.fm/setlist/lady-pan ... b4677.html
11 IV 2025
https://www.setlist.fm/setlist/lady-pan ... 9322e.html
Gdy kupowałem bilet, wydaje mi się, że ogłoszenia zapowiadały koncert jako przypomnienie Ohydy a nie kolejny Best of ... Tak czy owak, koncert z XII 2024 wypada na tym tle najciekawiej
13 XII 2024
https://www.setlist.fm/setlist/lady-pan ... fdc89.html
Z plusów: występ tylko headlinera, bez supportów. Skończyli o normalnej, Bożej godzinie - z kwadrans po 21
Morzna? Morzna!!
12 IV 2024
https://www.setlist.fm/setlist/lady-pan ... b4677.html
11 IV 2025
https://www.setlist.fm/setlist/lady-pan ... 9322e.html
Gdy kupowałem bilet, wydaje mi się, że ogłoszenia zapowiadały koncert jako przypomnienie Ohydy a nie kolejny Best of ... Tak czy owak, koncert z XII 2024 wypada na tym tle najciekawiej
13 XII 2024
https://www.setlist.fm/setlist/lady-pan ... fdc89.html
Z plusów: występ tylko headlinera, bez supportów. Skończyli o normalnej, Bożej godzinie - z kwadrans po 21
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Re: Lady Pank
Widać żeś nowy w LP, bo set jest bardzo podobny do gigu zarówno sprzed roku jak i z gigu sprzed 30 lat
To najleniwszy zespół jaki istnieje w tym kraju
Po Vademecum zawsze Fabryka, po Fabryce Sztuka, po Marchewce ZTGT...jedynie specjalne gigi jak Ohyda, czy MTV coś tutaj zmieniają, ale standard jest niezmienny od czasów reunion. Czasami coś dochodzi pojedynczo, chyba że Stacja i Drzewa, które weszły do standardu na amen.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Lady Pank
Wcześniej widywałem ich co 5-8 lat i faktycznie główna różnica, że co parę lat skracają set o 1-2 numery 
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Re: Lady Pank
Wyprzedana bardzo szybko trasa Ohydy w całkiem sporych salach, powinna im dac do myślenia, że publicznośc jest spragniona innych numerów niż tylko kotlety.Sardi pisze: ↑sob kwie 12, 2025 1:11 amWidać żeś nowy w LP, bo set jest bardzo podobny do gigu zarówno sprzed roku jak i z gigu sprzed 30 lat
To najleniwszy zespół jaki istnieje w tym kraju
Po Vademecum zawsze Fabryka, po Fabryce Sztuka, po Marchewce ZTGT...jedynie specjalne gigi jak Ohyda, czy MTV coś tutaj zmieniają, ale standard jest niezmienny od czasów reunion. Czasami coś dochodzi pojedynczo, chyba że Stacja i Drzewa, które weszły do standardu na amen.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Re: Lady Pank
@Sardi, jak wczorajszy koncert? Widziałem jakieś zadymy na bramce. Dawaj realację.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: Lady Pank
Nie dotarłeś w końcu? Ja na bramce widziałem tylko gigantyczne kolejki, a po koncercie jestem w ciężkim szoku - jego długością i formą zespołu, już nie dziwię się zachwytom. Set greatest hits plus trochę nowości. Stałem pod lewym telebimem i dźwięk bardzo dobry.
Re: Lady Pank
Nie, nie było wystarczająco tanich biletów z drugiej ręki
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: Lady Pank
A ile grali te 29 numerów? To chyba nie daje 2,5 godziny. Setlista przekrojowa, ale przyznam, że jakiegoś błysku jak na Turbo jubileuszach mi zabrakło
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Re: Lady Pank
Sardi mówił, że ok 2:10
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: Lady Pank
Tak, dokładnie 2:10.
Re: Lady Pank
Zajebisty koncert, znając standardy Lady Pank do grania ciągle tego samego, to zagrali to co zawsze, ale z dużym, bardzo dużym dodatkiem.
Drzwi miały się otworzyć 17:30 - finalnie otworzyły się z kilkuminutowym opóźnieniem, poprzedzonym napierdalaniem największych fanów w drzwi. Po wpuszczeniu na teren hali drzwi na płytę były jeszcze zamknięte, co spowodowało przepychanie się najbardziej zagorzałych z ochroną, krzykami "wpuszczaj kurwa tych ludzi", przemykaniem pomiędzy ochroniarzami i innymi takimi. Prawdziwe lata 80-te, nie ma co.
Ze standardowego seta granego niezmiennie od lat 90. wyleciały Vademecum skauta i Mała wojna (która jednak była na setliście kartkowej). Promocja nowej płyty poszła na pełnej, bo nie zagrali z niej tylko Uciekaj, Jedwabnego szlaku i Nie myśl o mnie więcej. Sama ta sytuacja bardzo na plus, bo 45 to najlepsza płyta LP od myślę Naszej reputacji, a takie 500+, czy Motyle super się komponują ze starociami. Z rarytasów dostaliśmy Rysunkową postać (ostatni raz w latach 80.), Dziewczyny dzisiaj... (ostatni raz w 2013), Małą Lady Punk, Obcego i Nie omijaj mnie. Były też wpadające i wypadające Du du i To jest tylko rock and roll. Skład, poza podstawową piątką rozszerzony klasycznie o Marcina Nowakowskiego na saksofonach, Adama Bieranowskiego zastępującego Wojtka Olszaka na klawiszach (tutaj pojawił się certyfikowany Janek Moment - przy przedstawianiu składu oczywiście zapomniał jego nazwiska, zapytał się o nie Kielicha, ale on też nie pamiętał XD) oraz Wiktorię Bialic (m.in. 4 nominacje do Grammy) na instrumentach perkusyjnych, dzięki czemu solówka, a raczej duet perkusyjny rodem z najlepszych lat Genesis w końcu był ciekawy i prezentował jakąkolwiek inną wartość dodaną niż możliwość napicia się wOdy przez Mistrza Kierownika.
Pojawiły się też nowe visuale, oczywiście jak to często bywa żenujące i przeAIowane, było dosłownie kilka wartościowych momentów jak fajne migawki ważnych wydarzeń z lat 80. na Mniej niż zero, czy zdjęcia z epoki zespołu na Małej LP.
dzięki Cezi za pomoc i możliwość uczestnictwa w tym koncercie
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Lady Pank
no tylko ze dokładnie o to mi chodziło - czasami sie zdarzy ze dojebią - ale zazwyczaj fundują ten sam set (a dzieje sie to od 1994 roku, w zbliżonej kolejności)
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Lady Pank
Jestem trochę rozczarowany ostatnią płytą. Niestety "45" jest wyraźnie słabsza od poprzedniej "LP40".
Ale jedno zastrzeżenie: "LP40" to album ocierający się o geniusz, który można spokojnie postawić obok najlepszych dokonań zespołu. Natchnione melodie, które ani trochę nie sprawiają wrażenia autoplagiatów - o co nietrudno przy zespole z tak ogromnym dorobkiem, grającym - bądź co bądź - muzykę lekką, przebojową. Roi się od błyskotliwych pomysłów (np. Ameryka, Tego nie mogą zabrać nam, Drzewa), a utwory moim zdaniem nieco słabsze, z bardziej naiwną melodyką, pewnie też mają swoich wielbicieli (Zostań ze mną, Pokuta, Karton). Różnica w poziomach nie jest na szczęście znacząca. Piosenki ani trochę nie nudzą, chociaż brakuje mi bardziej rozbudowanych form i gęstszego brzmienia, jak to było w czasach prehistorycznych (Zamki na piasku - najlepszy utwór zespołu, Tańcz głupia tańcz - najmocniejszy refren). Mimo prostoty, tu i ówdzie można znaleźć aranżacyjne smaczki (np. Wieczny chłopiec).
"45" już mnie tak nie zachwyciła. Piosenki sprawiają wrażenie... jakby odrzutów z "LP40." Pomysły nie są tak błyskotliwe, na czym cierpi przebojowość czy wręcz klimat płyty. Oba albumy brzmią podobnie, chociaż są także różnice: jakby mocniejsze gitary i w ogóle więcej solówek na "45" czy bardziej nostalgiczny wokal Panasewicza na LP40. Utwory są nieco toporne, kwadratowe i niestety, nie porywają mnie tak bardzo jak piosenki z poprzedniego wydawnictwa... Wyszła niestety taka lady pankowa średnia. Przyznaję, że zdziwiły mnie bardzo pochlebne recenzje tej płyty.
LP40: 8/10
45: 5/10
Ale jedno zastrzeżenie: "LP40" to album ocierający się o geniusz, który można spokojnie postawić obok najlepszych dokonań zespołu. Natchnione melodie, które ani trochę nie sprawiają wrażenia autoplagiatów - o co nietrudno przy zespole z tak ogromnym dorobkiem, grającym - bądź co bądź - muzykę lekką, przebojową. Roi się od błyskotliwych pomysłów (np. Ameryka, Tego nie mogą zabrać nam, Drzewa), a utwory moim zdaniem nieco słabsze, z bardziej naiwną melodyką, pewnie też mają swoich wielbicieli (Zostań ze mną, Pokuta, Karton). Różnica w poziomach nie jest na szczęście znacząca. Piosenki ani trochę nie nudzą, chociaż brakuje mi bardziej rozbudowanych form i gęstszego brzmienia, jak to było w czasach prehistorycznych (Zamki na piasku - najlepszy utwór zespołu, Tańcz głupia tańcz - najmocniejszy refren). Mimo prostoty, tu i ówdzie można znaleźć aranżacyjne smaczki (np. Wieczny chłopiec).
"45" już mnie tak nie zachwyciła. Piosenki sprawiają wrażenie... jakby odrzutów z "LP40." Pomysły nie są tak błyskotliwe, na czym cierpi przebojowość czy wręcz klimat płyty. Oba albumy brzmią podobnie, chociaż są także różnice: jakby mocniejsze gitary i w ogóle więcej solówek na "45" czy bardziej nostalgiczny wokal Panasewicza na LP40. Utwory są nieco toporne, kwadratowe i niestety, nie porywają mnie tak bardzo jak piosenki z poprzedniego wydawnictwa... Wyszła niestety taka lady pankowa średnia. Przyznaję, że zdziwiły mnie bardzo pochlebne recenzje tej płyty.
LP40: 8/10
45: 5/10
- Caracalized
- -#Clairvoyant

- Posty: 1448
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Lady Pank
Lubię jak piszesz o muzyce @Madback i mógłbyś robić to zdecydowanie częściej!
Re: Lady Pank
w zyciu sie nie zgodzę Marcin, ze 45 to odrzuty z LP40.
W końcu wrócili do grania bardziej gitarowego, mniej plastikowego. Nawet lubię poprzedniczkę, ale 45 to najlepsza płyta Lady od Naszej reputacji.
W końcu wrócili do grania bardziej gitarowego, mniej plastikowego. Nawet lubię poprzedniczkę, ale 45 to najlepsza płyta Lady od Naszej reputacji.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Lady Pank
U mnie zdecydowanie 45 --> LP40.
Najnowsza jest bardziej rockowa, wg mnie najlepsza, jaka wyszła w bieżącym wieku. Aż żałuję, że taka krótka, mogła by mieć jeszcze ze 3-4 kawałki więcej.
Najnowsza jest bardziej rockowa, wg mnie najlepsza, jaka wyszła w bieżącym wieku. Aż żałuję, że taka krótka, mogła by mieć jeszcze ze 3-4 kawałki więcej.




