Paradise Lost
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2328
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Paradise Lost
Z sociali zespołu, info od Grega o stanie zdrowia, o które dopytywali ludzie. W skrócie - coś go faktycznie trapi, szczegółów nie poda, ale jest pod dobrą opieką medyczną i czuje się ok.
"Hey Everyone
I’ve been told that there are a lot of messages regarding my weight loss over the past few months. I wouldn’t normally comment on such a private thing, but I think it’s for the best in this case, to stop any further speculation.
I do have some ongoing health issues, which have intensified of late. I won’t bore anyone with the details, but I am getting good care and I feel fine.
.
None of this affects my ability to play and I am currently on tour with Paradise Lost. The crowds are killer and PL are sounding better than they have in years.
I truly appreciate everyone’s concern.
See you on the road.
Greg"
"Hey Everyone
I’ve been told that there are a lot of messages regarding my weight loss over the past few months. I wouldn’t normally comment on such a private thing, but I think it’s for the best in this case, to stop any further speculation.
I do have some ongoing health issues, which have intensified of late. I won’t bore anyone with the details, but I am getting good care and I feel fine.
.
None of this affects my ability to play and I am currently on tour with Paradise Lost. The crowds are killer and PL are sounding better than they have in years.
I truly appreciate everyone’s concern.
See you on the road.
Greg"
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Paradise Lost
No i chyba to mnie przekonuje, żeby jechać do Wrocka... Nie wiadomo co z gościem będzie za kilka miesięcy, a od października/listopada zrobiła się z niego po prostu śmierć. W tym składzie z Jeffem + 7 kawałków, których nie słyszałem... No chyba nie pozostaje nic innego
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2328
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Paradise Lost
Jeżeli ktoś śledzi setliste i chce wiedzieć, to...
Spoiler
Beneath Broken Earth zostało na pierwszym koncercie w Finlandii zastąpione przez Salvation i póki co tak już zostało. Czyli grają teraz 4 kawałki z nowej płyty.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Paradise Lost
Spoiler
Nie widziałem tej podmianki. Jak dla mnie wyśmienita
uwielbiam BBE, ale ile można, a Salvation jest super
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Paradise Lost
Będzie, będzie. A Ciebie czeka poważna rozmowa dyscyplinująca. Co to ma znaczyć tak znikać z zakładu na ponad miesiąc?! Jakaś ucieczka z terapii?! Aż się Invader zaniepokoił i zwiększył dzienną porcję chipsów o dodatkową paczkę.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Paradise Lost
Fajno!pz pisze: ↑wt lut 24, 2026 6:44 pmBędzie, będzie. A Ciebie czeka poważna rozmowa dyscyplinująca. Co to ma znaczyć tak znikać z zakładu na ponad miesiąc?! Jakaś ucieczka z terapii?! Aż się Invader zaniepokoił i zwiększył dzienną porcję chipsów o dodatkową paczkę.
Przyznaje się do winy, obiecuję poprawę i jednocześnie proszę o łagodny wymiary kary, którą przyjmę z pełną akceptacją
www.MetalSide.pl
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2328
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Paradise Lost
Po dwóch dekadach prób w końcu doświadczyłem dobrego koncertu Paradise Lost
Brzmienie super, set fajny, wyszli na czas... Jak nie oni!
Oczywiście Paradajsi i w szczególności Nick są wciąż sobą. Czyli jak zwykle jest sztywno i drętwo. Greg i Aedy ani razu nie zmienili stron, jakby byli przywiązani do miejsc. Nick i kontakt z publicznością, wiadomo, istnieje tylko tekretycznie. Chociaż jeden spontaniczny moment był. W pewnym momencie w chwili ciszy między kawałkami ktoś się wydarł "Nick, I Love You!". Koleś beznamiętnie rzucił do mikrofonu "thanks"
Na swój sposób to lubię
Po koncercie oczywiście szybko dzida za kulisy i tyle ich widziano. Ale to są rzeczy typowe dla nich - koncert był udany! Kawałki z ostatniej płyty na żywo są świetne.
Jak chcecie koszulkę trasową to działajcie szybko, w Gdańsku poszedł cały merch w rozmiarach od M do XXL, zostały jakieś Ski. Trochę to dziwne.
No i rzecz powazniejsza. Greg na żywo wygląda chyba gorzej niż na fotkach, jak szkielet, nawet nie chodzi o ręce, ale nogi... kurna, mój teść jak umierał w nowotworowej kacheksji to był taki chudy. Mam nadzieję, że facet najgorsze ma za sobą i będzie tylko lepiej, chudnąć już nie ma z czego...
Oczywiście Paradajsi i w szczególności Nick są wciąż sobą. Czyli jak zwykle jest sztywno i drętwo. Greg i Aedy ani razu nie zmienili stron, jakby byli przywiązani do miejsc. Nick i kontakt z publicznością, wiadomo, istnieje tylko tekretycznie. Chociaż jeden spontaniczny moment był. W pewnym momencie w chwili ciszy między kawałkami ktoś się wydarł "Nick, I Love You!". Koleś beznamiętnie rzucił do mikrofonu "thanks"
Jak chcecie koszulkę trasową to działajcie szybko, w Gdańsku poszedł cały merch w rozmiarach od M do XXL, zostały jakieś Ski. Trochę to dziwne.
No i rzecz powazniejsza. Greg na żywo wygląda chyba gorzej niż na fotkach, jak szkielet, nawet nie chodzi o ręce, ale nogi... kurna, mój teść jak umierał w nowotworowej kacheksji to był taki chudy. Mam nadzieję, że facet najgorsze ma za sobą i będzie tylko lepiej, chudnąć już nie ma z czego...
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Paradise Lost
Koncert tragiczny. Wielkim fanem nie jestem, ale mają dobre kawałki i byłem zainteresowany występem. Oglądałem transmisję live, bo do Czaplinka to za daleko już jest. Nie dość, że mieli gigantyczną obuwę, to wykonanie fatalne, może na miejscu jeszcze to jakoś uszło, ale na transmisji, to brzmiało katastrofalne, po prostu wokal położył wszystko. Potem czytałem, że u nich to klasyka, że koncerty są słabe.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.

