Kreator

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10142
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Kreator

Post autor: nugz »

Oczekuję bycia kopanym, na glebie ;)
Miałem szczęście zacząć od Agent Orange i po przesłuchaniu nawet nie wiedziałem, co mnie uderzyło :)
https://www.youtube.com/watch?v=MfILd065HbA - to się nazywa metalowa produkcja, a dźwięk werbla z tym reverbem - jak pistolet - na kolana.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11887
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Kreator

Post autor: Bon Dzosef »

Nie wiem jak w ogóle komuś może przejść pomysł, że te stare Kreatory i Sodomy w jakimkolwiek momencie mogły chociaż doskoczyć do pięt Slayera. Zabójca to agresywna muzyka, Pleasure to Kill to agresywne dźwięki. Nie ma żadnego porównania, żadnego.

Po co wymieniać Megadeth nie wiem, bo to zupełnie inna muzyka, Mustaine w zasadzie już po debiucie postanowił iść w inną stronę niż "jak najsyzbciej, jak agresywniej" (a że potrafił udowodnił w poprzednim zespole).

Śmiesznie jest posłuchać rzeczy typu Blasphemer, nie przecze, moze jakbym chodził na lokalne gigi i jakiś lokalny zespół z garażu zagrał cover to by było wesoło, ale zestawianie takiego prymitywnego nakurwu bez zapamiętywalnych riffów, dobrych solówek do Slayera uważam za jakas sroga odkleje.
Ostatnio zmieniony sob kwie 11, 2026 2:45 pm przez Bon Dzosef, łącznie zmieniany 1 raz.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12576
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Kreator

Post autor: Schizoid »

Uważasz, że takie M-16 to dźwięki, a nie muzyka?

EDIT: ok, widzę "stare". Ale ponawiam: Agent Orange i Persecution Mania to dźwięki, a nie muzyka?

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11887
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Kreator

Post autor: Bon Dzosef »

Schizoid pisze: sob kwie 11, 2026 2:44 pm Uważasz, że takie M-16 to dźwięki, a nie muzyka?
M-16 to 2001 rok, ja mowie o czasach Pleasure to Kill, a wtedy Sodom miał jedna płyte na koncie.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11887
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Kreator

Post autor: Bon Dzosef »

Schizoid pisze: sob kwie 11, 2026 2:44 pm
EDIT: ok, widzę "stare". Ale ponawiam: Agent Orange i Persecution Mania to dźwięki, a nie muzyka?
Agent Orange jest zajebistym albumem, w którym juz o cos chodzi, sa skurwysynskie riffy ciezkie i juz jest okej.

Zreszta paradoks Kreatora jest taki, ze Endless Pain jest duzo lepsze muzycznie niz dwójka.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12576
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Kreator

Post autor: Schizoid »

Tak, już zauważyłem i skorygowałem swój post.

Rok później Sodom wydał drugą płytę, zawierającą m.in. Bombenhagel, Christ Passion i Nuclear Winter. Z całym szacunkiem do Slayera, tam też była sieczka. Nie powiesz mi, że Hell Awaits to są rzeczy do nucenia, a Reign in Blood cechuje faktycznie zróżnicowanie między utworami i że ten krążek miał być kopalnią hitów. To jest monolit. Może to kwestia mojej ułomności, bo ja nie jestem "solówkowy", ale za cholerę nie przypomnę sobie teraz solowych popisów w takim Reborn czy Kill Again, sięgając po album wcześniejszy.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 18983
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Kreator

Post autor: LukaSieka »

Bon Dzosef pisze: sob kwie 11, 2026 2:42 pm Śmiesznie jest posłuchać rzeczy typu Blasphemer, nie przecze, moze jakbym chodził na lokalne gigi i jakiś lokalny zespół z garażu zagrał cover to by było wesoło, ale zestawianie takiego prymitywnego nakurwu bez zapamiętywalnych riffów, dobrych solówek do Slayera uważam za jakas sroga odkleje.
Na "In The Sign Of Evil" nie ma zapamiętywalnych rifffów :D :D ?
Wiadomo - riffów, motywów gitarowych z choćby "Outbreak Of Evil", "Blasphemer", "Witching Metal" albo "Burst Command 'Til War" nikt nie jest w stanie zapamiętać i nie są wpadające w ucho :D :D. A już zwłaszcza właśnie "Outbreak Of Evil", który jest chyba najbardziej wpadającym w ucho i rozpoznawalnym jeśli o Sodom w ogóle chodzi.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10142
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Kreator

Post autor: nugz »

Akurat solówki Zabójcy były i często są przedmiotem drwin, czego nie kumam, bo są idealne w tym całym chaosie, ale zajebistymi też bym ich nie nazwał :)
Wspomniałem o amerykańskich największych reprezentantach gatunku, bo nadal są z tym kojarzeni, niezależnie od tego, jak duży mieli skok w bok.
Do '87, Metallica jest dla mnie w zasadzie nietykalna, szczególnie na żywo, ale ogólnie, w przekroju rdzenia gatunku, Amerykanie (wspomniana Trójka) mogą possać lufę jakiegoś niemieckiego karabinu :)
Podobnie jak Schiz, nie wracam do Zabójcy za często po Divine, chociaż GHUA czasami ma szansę zaistnieć.
SODOM łykam z reguły w całości, bez popity - taka różnica.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11887
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Kreator

Post autor: Bon Dzosef »

Cała ta epka jest na jedno kopyto, porównywanie tego do Slayera, który od debiutu tworzył tak skurwysyńsko stylowe riffy jak Die By The Sword uważam za niepoważne i niesmaczne. Ktos chce słuchać tej niemieckiej kwadratury to niech słucha, ale znajmy proporcję. Slayer jest jakieś tysiąc razy lepszy, a nie jestem przecież jakimś wielkim fanem Slayera.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6885
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Kreator

Post autor: Zajzajer »

Slayer top, ja ostatnio stałem się wielki fanem Slayera, teraz mi juz wszystko podchodzi, a nie pierwsze 5 płyt (a miałem tylko 3) teraz dokupię repentless i będę miał cała dyskografie, i będzie to jedyny zespół obok A7X którego na ten moment mam cała dyske. Nie słuchałem tej epki, ale pewnie posłucham, ale porównywanie niemców do amerykanów jest imo nietrafione, nawet 2 wojnę z nimi przegrali, USA ma lepsze zespoły :) niż szwaby
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here


Zajzajer on the Road 2026:

Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Deep Purple - Łódź 50%
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6885
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Kreator

Post autor: Zajzajer »

Coma of Souls - i to jest niezłe granie, ma szanse zostać moim albumem nr 1 Kreator, jak utrzyma taki poziom do końca jak po 2 kompozycjach, to chyba sobie nawet zakupię ten album, ten gitarzysta (chyba wcześniej grał w Sodom) niezły

Edit: przesłucham do 5 utworu, który za niedlugo sie konczy i ide na spacer, musze ochlonac i sie zastanowic nad tym co przesłuchałem, jestem serio bliski zakupu tego albumu, tylko żeby poziom został utrzymany
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here


Zajzajer on the Road 2026:

Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Deep Purple - Łódź 50%
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6885
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Kreator

Post autor: Zajzajer »

Coma of Souls najlepszym Kreatorem dla mnie obok Terrible Certainty
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here


Zajzajer on the Road 2026:

Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Deep Purple - Łódź 50%
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11887
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Kreator

Post autor: Bon Dzosef »

Pomijajac Endorame, która jest albumem Petrozza/Baron a nie do konca Kreator, to Coma najlepsza bez dwóch zdan.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10142
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Kreator

Post autor: nugz »

Invader, wyciągnąłeś całkiem słuszne wnioski, w nagrodę możesz opierdolić dużą paczkę chipsów i poprawić opakowaniem ciastek :)
Awatar użytkownika
maidengraf
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 95
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:16 pm
Skąd: Chełm

Re: Kreator

Post autor: maidengraf »

Zajzajer ,robiąc przerwę po przesłuchaniu pięciu utworów jeszcze nie wie ,że za rogiem czai się istny killer ,oznaczony numerem 7.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 18983
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Kreator

Post autor: LukaSieka »

Bon Dzosef pisze: sob kwie 11, 2026 5:11 pm Cała ta epka jest na jedno kopyto, porównywanie tego do Slayera, który od debiutu tworzył tak skurwysyńsko stylowe riffy jak Die By The Sword uważam za niepoważne i niesmaczne.
A takie "Reign In Blood", poza pierwszym i ostatnim kawałkiem jest na jedno kopyto? Czy nie jest? Jakie tam są skurwysyńsko stylowe riffy? Po dwa riffy na każdy kawałek. No i jakie tam są solówki zapamiętywalne?
No i tak poza tym, "In The Sign Of Evil" bądź co bądź na jedno kopyto nie jest. Chociaż skoro jest masa ludzi twierdząca, że na takim "Ace Of Spades" albo "Iron Fist" jeden kawałek nie różni się od drugiego, wszystkie są na jedno kopyto, to może faktycznie coś jest na rzeczy :wink:.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6885
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Kreator

Post autor: Zajzajer »

ja wszystkie solówki prawie z Rib pamietam, weźmy takie kilka kapitalnych w Jesus Saves, pogrom :)
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here


Zajzajer on the Road 2026:

Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Deep Purple - Łódź 50%
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11887
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Kreator

Post autor: Bon Dzosef »

LukaSieka pisze: sob kwie 11, 2026 9:14 pm
Bon Dzosef pisze: sob kwie 11, 2026 5:11 pm Cała ta epka jest na jedno kopyto, porównywanie tego do Slayera, który od debiutu tworzył tak skurwysyńsko stylowe riffy jak Die By The Sword uważam za niepoważne i niesmaczne.
A takie "Reign In Blood", poza pierwszym i ostatnim kawałkiem jest na jedno kopyto?
Nie jest
Jakie tam są skurwysyńsko stylowe riffy?
Są.
Post Mortem, Jesus Saves pierwsze z brzegu. Pomijam juz deszcz ktory jest jednym z najbardziej charakterystycznych metalowych zagran w ogóle bez podziału na kategorie.
Po dwa riffy na każdy kawałek.
No i wystarczy.
No i jakie tam są solówki zapamiętywalne?
Angel of Death

Nie jestem fanem solówek Kinga i bogom niech beda dzieki ze nie dołączył do Megadeth, ale sa kvltowe jak chuj a przy okazji charakterystyczne i zapamiętywalne.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10142
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Kreator

Post autor: nugz »

Tak? W jakich tonacjach te solówki? :)
To głównie nalot chromatycznych dźwięków, z podbiciami i dive bombami na whammy bar, randomowy chaos, pasujący do kontekstu.
Przecież oni na żywo nawet nie grali podobnie, chyba że coś bardziej melodyjnego jak np. solo z The Antichrist, War, Abyss, czy Mask, często z bardzo różnym finałem :D
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6885
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Kreator

Post autor: Zajzajer »

nugz pisze: sob kwie 11, 2026 9:42 pm Tak? W jakich tonacjach te solówki? :)
Jeśli pytasz mnie, to nie wiem, ale fakt, że jestem w stanie rozróżnić sola z Rib, jakbyś mi zawiązał oczy. Teraz po Jethro Tull biorę na tapete kolejny zespół czyli Exodus, wiec spodziewajcie sie jakichś wpisów w tym temacie, ale póki co leci Coma of Souls.

Coma of Souls nagrywano w USA, wcześniejszy album też, od razu inne podejście do nagrywania, nie sprawdzałem kto jest producentem, ale różnica w brzmieniu jest duża zestawiając z takim pleasure to Kill czy nawet Terrible Certainty.

Jak chce posłuchać płyty ze słabym brzmieniem z dobra muzyka, to puszczam kilka pierwszych Bathory a nie Kreator.
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here


Zajzajer on the Road 2026:

Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Deep Purple - Łódź 50%
ODPOWIEDZ