Miałem szczęście zacząć od Agent Orange i po przesłuchaniu nawet nie wiedziałem, co mnie uderzyło
https://www.youtube.com/watch?v=MfILd065HbA - to się nazywa metalowa produkcja, a dźwięk werbla z tym reverbem - jak pistolet - na kolana.
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM


M-16 to 2001 rok, ja mowie o czasach Pleasure to Kill, a wtedy Sodom miał jedna płyte na koncie.

Agent Orange jest zajebistym albumem, w którym juz o cos chodzi, sa skurwysynskie riffy ciezkie i juz jest okej.

Na "In The Sign Of Evil" nie ma zapamiętywalnych rifffówBon Dzosef pisze: ↑sob kwie 11, 2026 2:42 pm Śmiesznie jest posłuchać rzeczy typu Blasphemer, nie przecze, moze jakbym chodził na lokalne gigi i jakiś lokalny zespół z garażu zagrał cover to by było wesoło, ale zestawianie takiego prymitywnego nakurwu bez zapamiętywalnych riffów, dobrych solówek do Slayera uważam za jakas sroga odkleje.




A takie "Reign In Blood", poza pierwszym i ostatnim kawałkiem jest na jedno kopyto? Czy nie jest? Jakie tam są skurwysyńsko stylowe riffy? Po dwa riffy na każdy kawałek. No i jakie tam są solówki zapamiętywalne?Bon Dzosef pisze: ↑sob kwie 11, 2026 5:11 pm Cała ta epka jest na jedno kopyto, porównywanie tego do Slayera, który od debiutu tworzył tak skurwysyńsko stylowe riffy jak Die By The Sword uważam za niepoważne i niesmaczne.

Nie jestLukaSieka pisze: ↑sob kwie 11, 2026 9:14 pmA takie "Reign In Blood", poza pierwszym i ostatnim kawałkiem jest na jedno kopyto?Bon Dzosef pisze: ↑sob kwie 11, 2026 5:11 pm Cała ta epka jest na jedno kopyto, porównywanie tego do Slayera, który od debiutu tworzył tak skurwysyńsko stylowe riffy jak Die By The Sword uważam za niepoważne i niesmaczne.
Są.Jakie tam są skurwysyńsko stylowe riffy?
No i wystarczy.Po dwa riffy na każdy kawałek.
Angel of DeathNo i jakie tam są solówki zapamiętywalne?
Jeśli pytasz mnie, to nie wiem, ale fakt, że jestem w stanie rozróżnić sola z Rib, jakbyś mi zawiązał oczy. Teraz po Jethro Tull biorę na tapete kolejny zespół czyli Exodus, wiec spodziewajcie sie jakichś wpisów w tym temacie, ale póki co leci Coma of Souls.