Judas Priest

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11843
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Judas Priest

Post autor: nugz »

Myślę, że na spokojnie jest w moim TOP5 katalogu i byłby bardzo wysoko w ulubionych kawałkach w metalu, w ogóle, ale nie prowadzę rankingów w bani, jestem w tym fatalny i niezdecydowany.
Owens przegiął. Chyba nie zdarzyło mi się nie mieć ciar na tym wałku.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11843
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Judas Priest

Post autor: nugz »

Przy okazji Spires, tak se myślę, że nawet prime Roba nie chciałbym słyszeć w tym numerze.
To się oczywiście nigdy nie stało i nie stanie, i zdecydowanie tak wolę. Co Owens tam odpierdala..
Niższy rejestr głosu siedzi idealnie w tym obniżonym stroju, bo przecież są dwa tony niżej, kompletna demolka.

We shall never see another setting sun
Time to rise up and ascend, the end has come
Ostatnio zmieniony śr wrz 09, 2026 5:33 pm przez nugz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7798
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Judas Priest

Post autor: Sardi »

Shin pisze: śr wrz 09, 2026 12:10 pm Fever <3

Nie wiem jak patrzeć na nowe płyty, bo to chyba jeszcze za świeży towar, żeby mówić o deep cutach? Jeśli brać pod uwagę Firepower, to dorzuciłbym Traitors' Gate, bo to mój ulubiony numer Priest w XXI wieku, a grany był według Zielonego Portalu raptem 34 razy.
wiesz, Future które dałem to już prawie 20 lat. a co do nowszych - mysle ze jezeli numer byl grany jedynie na trasie której motywem przewodnim były deep cuty (fioletowe Firepower) to za takowy możemy go spokojnie uznać
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7798
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Judas Priest

Post autor: Sardi »

a co do Spires - Tim w Krakowie mowil ze próbowali z KK do tego podejść, ale 'it's too fucking high' XD
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11843
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Judas Priest

Post autor: nugz »

No, kiedy jest głosem TAM, to robi się wręcz niedorzecznie wysoko. Ta ruda laska z YT co ocenia śpiew, mogłaby z wrażenia nie dojechać poza intro ;)
Dziwne, że Rudy nigdy nie sapał, że pożyczyli jego riff z Ride the Lightning, no prawie XD
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13403
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Tim solo to śpiewał w przeszłości. Odkąd śpiewa u Downinga, to jest w swojej życiowej formie, myślę że by podołał CS, ale czas trwania utworu pewnie też robi swoje. KK's Priest gra krótkie koncerty.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2085
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: Judas Priest

Post autor: Caracalized »

Właśnie, miałem wczoraj od siebie parę groszy dodać w temacie ulubionych deep cutów, ale kompletnie o tym zapomniałem 😁

Lochness
White Heat, Red Hot
Pestilence & Plague

Trzy to zdecydowanie za mało, ale niech będą takie, których nikt wcześniej nie wymienił, ale i przy których sam wpadłbym w jakąś niemożliwą euforię jakby na żywo nagle z kapelusza je wyjęli.
Awatar użytkownika
Shin
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 323
Rejestracja: pt lip 24, 2026 8:49 am
Skąd: Łódź

Re: Judas Priest

Post autor: Shin »

Pestilence and Plague! Mój ulubiony z Nostradamusa. Chodzę po ścianach na refrenie.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13403
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Wyszedł dość długi i całkiem ciekawy wywiad z Robem: https://www.loudersound.com/bands-artis ... -interview

Cieszy mnie, że Halford podziela moje zdanie co do RYAAtW :mryellow:
The band still play Turbo Lover (“a song about car sex”) live regularly, but Halford dismisses the album’s Wild Nights, Hot And Crazy Days and Rock You All Around The World as the nadir of his lyric writing: “Rubbish, just clichés,” he scoffs.
A tak z lekkiego offtopu - parę tygodni temu natknąłem się na utwór Roller autorstwa April Wine: https://www.youtube.com/watch?v=usWQOPTORn8

Zaskoczyło mnie, jak podobnie to brzmi do wczesnych Judasów. Przecież miejscami te gitary zajeżdżają SWoD bardzo mocno, a ten finał to w ogóle brzmi jak coś, co mogłoby się pojawić na Unleashed in the East.

A z Nostra to dla mnie przede wszystkim:
Future of Mankind
Alone
Prophecy
Tytułowy
Visions

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2085
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: Judas Priest

Post autor: Caracalized »

Visions i tytułowy to moje top3 razem z plagą z tego albumu.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13403
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Totalnie nie rozumiem podejścia Hilla do grania utworów tej płyty. "To jest całość i bla bla bla"... Prawda jest taka, że właśnie tytułowy czy Persecution na spokojnie by się w secie odnalazły. Kurde, Rob nadal chciałby zaprezentować ten album w całości, Glenn (póki udzielał wywiadów) wypowiadał się o krążku ciepło, Downing uważa go za chyba jakieś jedno z największych dzieł życia i wspominał, że chciałby grać z Owensem tytułowy :D Spaprali sprawę strasznie w tym 2008, grając tylko 2 numery z płyty, w tym ślamazarne Death, które na koncert pasuje jak pięść do nosa. Ale no, oni niezbyt wiedzą, jak traktować te nowsze wydawnictwa. Przecież takie Judas Rising powinno być jebane raz za razem co 2 trasy.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11843
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Judas Priest

Post autor: nugz »

Zacnie było w Kato w 11 i 12. Wjechał właśnie wspomniany Judas, Prophecy, Never Satisfied, czy Blood Red Skies. Był chyba też Starbreaker. Szkoda tylko, że zagrali identyczne sety, rok po roku.
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2085
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: Judas Priest

Post autor: Caracalized »

Tak, druga część trasy zaczęła się od Katowic i nastawiałem się na inną setlistę, a tu zagrali 1:1 to samo :/
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13403
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Z dzisiejszej perspektywy to faktycznie było dość dziwne, bo zespół przyzwyczaił nas do tego, że te sety się zmieniają. Jednak repertuar na Epitaph był bardzo dobry, a trasa została uwieczniona. Te rzeczy, które wtedy by mogli wymienić, nie pojawiały się w secie potem zbyt często i generalnie nie otrzymały kolejnych udokumentowanych performance'ów (Starbreaker, Blood Red Skies, Night Crawler, The Sentinel, Never Satisfied, Diamenty półakustyczne), więc z mojej perspektywy to dobrze, że ten set się nie zmienił. Przypomnę, że przed Firepower nie było mowy o niegraniu kotletów :) A tych w 2011/12 było... No bardzo dużo, w zasadzie pełna pula xD Taka sytuacja, że zespół machnął ręką na hity, przed 2018 miała miejsce raz, w okresie Nostra/BS 30, ale jako, że Epitaph było zaraz potem, to ewidentnie chcieli cisnąć klasyki pominięte w 2008/09.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13403
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

No to KK pozamiatał :lol: https://www.setlist.fm/setlist/kks-prie ... b28e9.html

To otwarcie to w sumie bezczelne jest xD

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Shin
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 323
Rejestracja: pt lip 24, 2026 8:49 am
Skąd: Łódź

Re: Judas Priest

Post autor: Shin »

Pytanie co jest bardziej bezczelne: to otwarcie, czy tytuł "One More Shot at Glory"? XD
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2085
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: Judas Priest

Post autor: Caracalized »

JPII 🤣
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13403
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Shin pisze: pt wrz 11, 2026 2:37 pm Pytanie co jest bardziej bezczelne: to otwarcie, czy tytuł "One More Shot at Glory"? XD
Albo Return of the Sentinel. Albo Sons of the Sentinel. No u Kena jest w czym wybierać ogólnie xD

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Kevin18
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2043
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Kevin18 »

Jeszcze do tego nie dojrzeliście ale najbardziej niedocenianą płytą Priest jest ANGEL OF RETRIBUTION. Fantastyczny, natchniony krążek pełen soczystego szlachetnego Heavy Metalu i Robem w kapitalnej formie. Monumentalne otwarcie w postaci Judas Rising, wzruszający Angel, potężne strzały jak Deal With The Devil czy Hellrider na epickim potworze z Lochness kończąc.

Esencjonalna płyta Priest i aż mi przykro że zespół ma ją tak mocno w dupie.
www.last.fm/user/darkfuneral18
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2085
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: Judas Priest

Post autor: Caracalized »

Ja od nie wiem jak długiego czasu twierdzę i piszę jak to bardzo AOR nie jest underrated. To jest jedna z ich najlepszych płyt i to nie tylko z XXI wieku, ale i w ogóle, równiejsza od każdego krążka z Faulknerem.
ODPOWIEDZ