Najlepszy album studyjny Dickinsona
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Najlepszy album studyjny Dickinsona
TCW i TOS są u mnie na równi. Jeszcze pomyślę i później zagłosuję.
Ostatnio zmieniony czw lip 30, 2009 6:25 pm przez DeaDe, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
No i? Tam nie ma TOS'a i są wymienione koncertówki. Jak dla mnie to bez sensu mieszać studyjne z koncertami.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
to samoS1MON pisze:accident
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
Jak wyżej...
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
tak wogóle ,to Chemical jest klasowo bardzo blisko ,oba są świetne ,ale wydaje się ,że Accident ma więcej genialnych utworów ,Road to Hell, tytułowy, Starchildren i wspaniały Darkside of Aquarius ,dodatkowo piękna ballada Man of Sorrows.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
bez dwóch zdań Accident
jak dla mnie to sam tytułowy kawałek by starczył za płyte.....
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
Skunkworks. Bo całkowicie inny niż to co robił wcześniej. Bo wreszcie album który nie konkuruje z nagraniami Maiden. Szkoda, że o większości pozostałych nie można tego powiedzieć.
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
Chyba nie to samo... wyniki ankiety są troszkę inne
Accident.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
moze ludzie sie zmienili 
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
Skunkworks- tylko do tej plyty nie mam jakos przekonania
-
mr.Torture
- -#Charlotte

- Posty: 19
- Rejestracja: śr sie 31, 2005 10:22 pm
- Skąd: Poznań
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
The Chemical Wedding - na kolana 
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
The Chemical Wedding. Moim zdaniem najlepsza.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
raczej ich gustaScorpien pisze:moze ludzie sie zmienili
Na Accidencie uwielbiam:
-Starchildren
-Taking The Queen
-darside of aquarius ( w końcu jestem wodnikiem chłe chłe
-road to Hell
-accident
-Arc Of Space
Na chemicalu:
-King in crimson (aha właśnie czy ktoś mi może powioedzieć czy ten kawałek ma coś wspólnego z zespołem o tej nazwie??)
-Chemical
-the tower chociaż wolę to wykonanie z Sream For Me Brazil Yeeeeyeeeyeeeeyeeeee!!!!! You camon!!!!!!!!
- Killing Floor
- Book Of Thel- chyba najlepszy utwór na tej płycie
-Jerusalem
-truppets Of Jericho
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
A mi najbardziej podoba się Tyranny Of Souls :rocx , Accident Of Birth i The Chemical Wedding bynajmniej gorsze nie są:), lecz niestety nie posiadam AOB w całości...
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
Głos na The Chemical Wedding bo to po prostu rewelacyjna płyta, aczkolwiek uważam, że Tyranny Of Souls też jest świetna i moim zdaniem dorównała poprzedniczce, a przewyższyła Accident Of Birth. Wybieram TCH za czad, melodie, refreny i taki fajny, czasem zdehumanizowany klimat. A The Alchemist to jeden z cudów świata.
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
Accident of Birth - za Starchildren za Accident of Birth, za Adriana, za power, za okladke - za wszystko razem ;D
Re: Najlepszy album studyjny Dickinsona
Chemical Wedding glownie za Jerusalem chociaz na Accident jest wiecej wyrozniajacych sie piosenek jak wspomniane Dark Side of aquarius, Man of Sorrows road to hell i tytulowy, to chemica sie lepiej slucha jako calosci. z wypadku narodzin slucham tak naprawde tylko ww utworow
a tyranny jest takie srednie i krotkie
a tyranny jest takie srednie i krotkie


