Death On The Road - album live!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Death On The Road - album live!
Uwazam ze maideni sa dla "troche bardziej bogatych" fanow ze wzgledu na ceny i wydania (dosc czeste) ale co sie tud dziwic - maidenowi fani tak naprawde kupja wszystko (no jeszcze zostaje troche rozsadku) i ciesza sie z kazdego wydawnictwa mniej lub bardziej. Death On The Road jako audio mi sie zabardzo nie podoba - ale kiedys napewno ja sobie kupie jak bede mial kapuste
Re: Death On The Road - album live!
Też jeszcze DOTR nie mam. MP3 tylko i wiem, że jeśli stan mojego portfela się poprawi
, to sobie kupię, bo uważam że warto. Nie wiem jeszcze czy nie kupię sobie np. tylko DVD z tym dokumentem, bo zapowiada się bardzo intrygujący.
Ta płyta broni sie w moim odczuciu przede wszystkim lepszymi wykonaniami utworów z DOD. Są bardziej dynamiczne, zagrane z większym kopem. Takie Wildest Dreams, którego szczerze mówiąc nie lubię, zrobiło się naprawde fajne na tej koncertówce. Journeyman też zyskuje wiele w wersji live. Powalają wykonania Dance of Death i Paschendale'a, które mimo, że w niektórych partiach przypominają chorobę Bruce'a to sa upiększone znakomitymi wstępami. Moje wielkie brawa za Can I Play With Madness, zagrane i zaśpiewane żywiej i bardziej na luzie, niz to jest na RL/DO i Donington. Kawałek, który bardzo lubię, zyskał.
. Również Lord of the Flies w trzy gitarowej wersji brzmi, jak dla mnie, naprawdę dobrze.I na koniec FOTD, w którym najbardziej podoba mi sie wokal w czasie pierwszej zwrotki. Trochę 666 i RTTH jest słabsze, co zresztą podobno nowością nie jest, ale to klasyki i może faktycznie żal byłoby je usuwać z setu.
Ta płyta broni sie w moim odczuciu przede wszystkim lepszymi wykonaniami utworów z DOD. Są bardziej dynamiczne, zagrane z większym kopem. Takie Wildest Dreams, którego szczerze mówiąc nie lubię, zrobiło się naprawde fajne na tej koncertówce. Journeyman też zyskuje wiele w wersji live. Powalają wykonania Dance of Death i Paschendale'a, które mimo, że w niektórych partiach przypominają chorobę Bruce'a to sa upiększone znakomitymi wstępami. Moje wielkie brawa za Can I Play With Madness, zagrane i zaśpiewane żywiej i bardziej na luzie, niz to jest na RL/DO i Donington. Kawałek, który bardzo lubię, zyskał.
Re: Death On The Road - album live!
bzduryyyyy, DOTR Suuuuxxxxx. Bruce jest w fatalnej kondycji, czy Wy nie słyszycie jak zawalił DOD i Paschendale?? Wrathchild jest fatalny, zupełnie bez ikry, Can I play ma zawalone chórki, 666 jak zwykle nie do słuchania na koncertówkach, jednak są jaśniejsze punkty tego wydawnictwa- HBTN jest chyba najlepsze jakie słyszałem, rainmaker też da się przeżyć, iron maiden dużo straciło przez wycięcie wstawek ze środka utworu, jest dziwnie czyste, journeyman może być 
-
Deleted User 1499
Re: Death On The Road - album live!
syzygy pisze:bzduryyyyy, DOTR Suuuuxxxxx. Bruce jest w fatalnej kondycji, czy Wy nie słyszycie jak zawalił DOD i Paschendale?? Wrathchild jest fatalny, zupełnie bez ikry, Can I play ma zawalone chórki, 666 jak zwykle nie do słuchania na koncertówkach, jednak są jaśniejsze punkty tego wydawnictwa- HBTN jest chyba najlepsze jakie słyszałem, rainmaker też da się przeżyć, iron maiden dużo straciło przez wycięcie wstawek ze środka utworu, jest dziwnie czyste, journeyman może być
Co ty wygadujesz?????Paschenadle zaspiewal dobrze DOD takze , nie wydaje mi sie zeby bruce byl w zlej kondycji.Nie zapominajmy jednak ze ten koncert byl pare dni bo jego chorobie wiec nawet jezeli gdzies cos spartolil to mozna mu wybaczyc.
Ogólnie do albumu mam zastrzezenia tylko o te wyciete gadki bruca, jednak brzmienie jest fantastyczne, wszystkie dobrze zagrane.Paschendale,Journeyman,No More Lies,rainmaker- brzmia lepiej niz na studyjnym wydawnictwie,W reszczcie numerow slychac swiezosc
Ogolna ocena 5--
Re: Death On The Road - album live!
sekcjazwlok pisze:Paschenadle zaspiewal dobrze DOD takze
szczególnie wstęp DoD jest skaszaniony, choiciaż nie, to przejście "and I dance..." między spokojną a agresywną częścią utworu jest poprostu fatalne
Re: Death On The Road - album live!
Dancea zawsze spiewal troche inaczej niz na plycie wiec gdyby to byl koncert w innym miejscu to nic by to nie zmienilo. Oczywiscie ze koncert gorszy niz RiR, natomiast wartosciowy ze wzgledu na nowe utwory.
Can The End Be At Hand?
Re: Death On The Road - album live!
oczywiście, lepiej, że jest niż żeby go miało nie byćStranger pisze:Oczywiscie ze koncert gorszy niz RiR, natomiast wartosciowy ze wzgledu na nowe utwory.
Re: Death On The Road - album live!
Ten kto był na tym koncercie we Wrocławiu, nie może bez irytacji słuchać DotR, przecież to jakieś totalne nieporuzumienie że wybrali Dortmund, a nie Wrocław. We Wrocławiu zespół zagrał o wiele lepiej, koncert miał większą dramaturgie, klimat.
A tak poza tym,to ja i tak będe trwał przy swoim, że koncert częśto gubi moc utworu, jednak żadna wersja live nie ma takiej mocy jak utwory z NotB czy 7th Sona. Ironi mistrzami koncertów są, ale chodzi tu raczej o scenografie, żywiolośc, jednak brzmieniowo ich studyjne wejsce mi sie o wiele lepiej podobają. Oczywiście są wyjątki,ale generalnie wole Maiden ze studia. Poza tym na koncercie to ja lubie być,a nie go słuchać,heh.
A tak poza tym,to ja i tak będe trwał przy swoim, że koncert częśto gubi moc utworu, jednak żadna wersja live nie ma takiej mocy jak utwory z NotB czy 7th Sona. Ironi mistrzami koncertów są, ale chodzi tu raczej o scenografie, żywiolośc, jednak brzmieniowo ich studyjne wejsce mi sie o wiele lepiej podobają. Oczywiście są wyjątki,ale generalnie wole Maiden ze studia. Poza tym na koncercie to ja lubie być,a nie go słuchać,heh.
-
Deleted User 804
Re: Death On The Road - album live!
Nagranie mogłoby być lepsze, ale mi i tak się podoba zwłaszcza że są nowe kawałki. A płyte oczywiście że kupiłem. Najpierw na cd, później na LP a teraz czekam na DVD. Jak szaleć to szaleć 
Re: Death On The Road - album live!
Pashendale i DoD na Death On The Road wgniatają (przynajmniej mnie :rocx ), ale to już zależy co kto lubi 
Re: Death On The Road - album live!
Mam CD, czekam na DVD a co do koncertu to największych zastrzeżeń nie mam, ale...no to "ale" to to, że jednek mógli wybrać Wrocław (do dziś mi jezcze w uszach dudni po tym koncercie
)!
-
Deleted User 1499
Re: Death On The Road - album live!
Ja mam jedna wielka nadzieje, ze na Dvd nie beda wyciete gadki bruca, bo jak bede to chyba nie kupie, bo to psuje caly klimat
Re: Death On The Road - album live!
Mysle ze bardzo prawdopodobne ze beda wyciete. Na DVD z RiR nie znalazly sie wyciete gadki Brucea... Chociaz to zbrodnia jesli w tak duzym stopniu obetna koncert.
Can The End Be At Hand?
Re: Death On The Road - album live!
Właśnie dzięki tym gadkom Bruce'a słuchanie koncertu ma jakąś istosną róznice od słuchania normalnych utworów studyjnych. To one nadają magii i specyficznego klimatu
Ps.Post nr.1000 :rocx
Ps.Post nr.1000 :rocx
Re: Death On The Road - album live!
właśnie, urwali temu koncertowi jajaThunderBird pisze: To one nadają magii i specyficznego klimatu
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Death On The Road - album live!
Znamy już zawartość trzeciego dysku DVD "Death On The Road":
Disc 3:
1. Death On The Road Documentary (Approx 75 Mins)
2. Life On The Road Documentary (Approx 45 Mins)
3. The Fans - Interviews With The Fans (Approx 30 Mins)
4. Promotional Epk
5. Promo Videos - Rainmaker, Wildest Dreams. Plus Design Sketches And On-set Photos.
6. Photo And Artwork Galleries
Disc 3:
1. Death On The Road Documentary (Approx 75 Mins)
2. Life On The Road Documentary (Approx 45 Mins)
3. The Fans - Interviews With The Fans (Approx 30 Mins)
4. Promotional Epk
5. Promo Videos - Rainmaker, Wildest Dreams. Plus Design Sketches And On-set Photos.
6. Photo And Artwork Galleries
Re: Death On The Road - album live!
na fan.pl poki co orientacyjna cene daja 106 zl....heh...moze stanieje 
Re: Death On The Road - album live!
Bez "No more lies" ?WICKER MAN pisze:5. Promo Videos - Rainmaker, Wildest Dreams. Plus Design Sketches And On-set Photos.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Death On The Road - album live!
Jak widać.
No More Lies było klipem koncertowym i nie był to zwykły singiel z Dance of Death.
-
Deleted User 1309
Re: Death On The Road - album live!
Fajnie ponad 2 godziny dokumentu , tylko gorzej maja Ci co angielskiego zupełnie nie kumaju .



