Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
rasternet
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: śr lis 12, 2003 7:51 pm
Skąd: Olsztyn

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: rasternet »

no dobra rzeby nie bylo ze przez sentyment do Ozzego wiec lubie Ozzego ale DIO jest 1000000 razy lepszy od Ozzego :)
_R@sterNeT_
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Żabka »

rasternet pisze:rzeby
jejku............ :P
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Filik10 »

rasternet pisze:no dobra rzeby nie bylo ze przez sentyment do Ozzego wiec lubie Ozzego ale DIO jest 1000000 razy lepszy od Ozzego :)
No, jest nas wielu :D
Maciuś
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 285
Rejestracja: ndz lip 16, 2006 3:24 pm

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Maciuś »

rasternet pisze:rzeby
:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
spioch
-#Invader
-#Invader
Posty: 189
Rejestracja: pt maja 20, 2005 5:04 pm
Skąd: legnica

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: spioch »

Filik10 pisze:
rasternet pisze:no dobra rzeby nie bylo ze przez sentyment do Ozzego wiec lubie Ozzego ale DIO jest 1000000 razy lepszy od Ozzego :)
No, jest nas wielu :D
plus jeden, z tym ze ja nie lubie wokalu ozzego .
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Filik10 »

spioch pisze:
Filik10 pisze:
rasternet pisze:no dobra rzeby nie bylo ze przez sentyment do Ozzego wiec lubie Ozzego ale DIO jest 1000000 razy lepszy od Ozzego :)
No, jest nas wielu :D
plus jeden, z tym ze ja nie lubie wokalu ozzego .
No ja też :P . Tego się słuchać nie da :P
Awatar użytkownika
jArO
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 384
Rejestracja: wt sie 22, 2006 5:03 pm
Skąd: Brave New World

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: jArO »

Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden to napewno teraz w ogóle zeszliby na zupełnie inną ścieżkę jeżeli chodzi o styl gry a po drugie kto wie czy by się wtedy nie rozpadli. A o takim ponownym wzbiciu się na wyżyny rynku heavy metalowego jak było w przypadku pojawienia się BNW nie byłoby nawet żadnej mowy :twisted:
Takie są fakty :rocx
Maiden dużu zyskało poprzez powrót Bruce'a i Adriana :evil: :evil: :evil:

:rocx Up the Irons :!:
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Filik10 »

jArO pisze:Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden to napewno teraz w ogóle zeszliby na zupełnie inną ścieżkę jeżeli chodzi o styl gry
Czemu tak wnioskujesz?
jArO pisze:Maiden dużu zyskało poprzez powrót Bruce'a i Adriana :evil: :evil: :evil:
Te emotki tu niezbyt pasują :P . Chyba, że źle zrozumiałem ton twojej wypowiedzi.
Maciuś
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 285
Rejestracja: ndz lip 16, 2006 3:24 pm

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Maciuś »

Filik10 pisze:jArO napisał:
Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden to napewno teraz w ogóle zeszliby na zupełnie inną ścieżkę jeżeli chodzi o styl gry


Czemu tak wnioskujesz?
Wiele utworów Iron Maiden były tak napisane, że praktycznie tylko Bruce mógł je zaśpiewać. Bo który inny wokalista wyciągał by taki piękny krzyk jak np. w TNOTB, kto śpiewał by tak dobrze HBTN?

Filik10 pisze:jArO napisał:
Maiden dużu zyskało poprzez powrót Bruce'a i Adriana Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad


Te emotki tu niezbyt pasują Razz . Chyba, że źle zrozumiałem ton twojej wypowiedzi.
Też ich nie rozumiem :)
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Filik10 »

Maciuś pisze:
Filik10 pisze:jArO napisał:
Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden to napewno teraz w ogóle zeszliby na zupełnie inną ścieżkę jeżeli chodzi o styl gry


Czemu tak wnioskujesz?
Wiele utworów Iron Maiden były tak napisane, że praktycznie tylko Bruce mógł je zaśpiewać. Bo który inny wokalista wyciągał by taki piękny krzyk jak np. w TNOTB, kto śpiewał by tak dobrze HBTN?
Prawda, ale "zupełnie inna ścieżka gry" to dla mnie coś więcej niż inne wykorzystanie wokalisty itp. Bardziej jakieś eksperymenty, zmiana stylu (ale nie ogromna) itp.
Deleted User 2259

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Deleted User 2259 »

Maciuś pisze:Bo który inny wokalista wyciągał by taki piękny krzyk jak np. w TNOTB, kto śpiewał by tak dobrze HBTN?
albo Aces High,czy Where Eagles Dare :)
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 10081
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Budziol »

Kazdy powinien sie zastanowic wlasnie nad takim rozwiazaniem zanim zacznie narzekac ze Bruce na nowym albumie to to, czy siamto

Narzekac latwo a ja naprawde nie wiem do czego sie przyczepic na nowym albumie jesli chodzi o wokal?
A ze sie postarzal? No przykro mlodszego Brucea o 20 lat nie ma i juz nie bedzie, ale jego wokal wedlug mnie i tak sie genialnie"starzeje", duzo lepiej np niz chocby Di Anno ktory pewnie przez uzywki zmienil sie zupelnie
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4434
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Abstract »

Ostatnio słyszałem jakiś kawałek D Anno i powiem szczerze, gdybym wcześniej wiele razy niemsłuchał jego płyt z Maidento nie wpadłbym na to ,że to ten sam głos :cry:
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: adam IM »

Budziol pisze: A ze sie postarzal? No przykro mlodszego Brucea o 20 lat nie ma i juz nie bedzie, ale jego wokal wedlug mnie i tak sie genialnie"starzeje"
rany co wyscie się tak przyczepili do tej jego metryki :?: :shock: przecież to młody chłop. no ja wiem jak się ma 20lat to gośc po czterdziestce jest starym zgredem ale jak sami dojdziecie do pewnego wieku to zobaczycie że te cztery z przodu to wcale nie jakiś koszmar. rozumiem gdyby Bruce przez dziesieć lat nic nie spiewał wtedy OK głos mógłby mo paść (widzieliści Demisa Russosa w Sopocie - koszmar) ale on cały czas śpiewa więc siłą rzeczy głos ćwiczy. przeciez Bruce nie ryczy do mikrofonu zmieniając swoją naturalną barwę głosu na jakis harkot tylko spiewa w naturalny sposób wieć niby czemu miałby w jakiś sposób zniszczyc struny głosowe :?: a co ze śpiewakami operowymi mającymi po 60 i więcej lat, którzy nadal spiewają i to jak. to ze na koncertach Bruce czasami zawodzi i nie dociąga górek to tylko oznaka tego że w studio jest kupę czasu na poprawki parti wokalu. jakoś w '84 też kaleczył rózne kawałki i nie dociągał górnych rejestrów nawet w przez was wymienianych kawałkach np. RttH na żywca miałem wrażenie że się zaraz udusi ale to był koncert a nie wypicowany studyjny wokal.
Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Joker »

W poście adamaIM jest dużo racji. Dawniej Dickinson pomimo większych możliwości(młodszy głos i większe szanse na wyciąganie górek) śpiewał przecież strasznie niechlujnie. Nie słuchaliście Live After Death czy bootlegów z lat 80? Przecież momentami Dickinson odwalał takie fuszery, że szok. Mam kilka nagrań z tamtych lat. Na Somewhere On Tour często słychać jak koleś się dławi śpiewając swoje partie. Jak brakuje mu tchu. Ogólnie rzecz biorąc Dickinson na tej trasie nie był u szczytu formy. A Maiden England widzieli? Przecież tam też koleś momentami wypruwa z siebie flaki, żeby zaśpiewać to co w studio przyszło mu łatwo.
Nie słyszycie jak przez lata zespół kantuje we wstępie The Number Of The Beast? Przecież ten wrzask jest o wiele za krótki więc trzeba było odrobinkę poskracać dziury pomiędzy tatatam tam.......tatatam tam..... Prawda? Idealnej albumowej formy Dickinson nie miał NIGDY. Zawsze na koncertach coś wychodziło mu lepiej a coś gorzej. Nigdy nie zaśpiewał super od A do Z. Druga sprawa, że nadal pozostaje najlepszym wokalistą jakiego miał zespół. Bo Paul DiAnno to zupełnie inny rodzaj głosu a Blaze Bayley to kiepski amator.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 10081
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Budziol »

Tez sie zgadzam z moimi przedmowcami ze bez sensu czepiac sie Bruca chyba czasem juz tylko dla zasady...
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Levy »

A ja uważam, że Bruce idealnie śpiewał (od A do Z) na trasie promującej The Number Of The Beast. Szczególnie Live In Dortmund z Early Days...
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: syzygy »

Levy pisze:A ja uważam, że Bruce idealnie śpiewał (od A do Z) na trasie promującej The Number Of The Beast.
Tak jest, koncertówka Best Over Hammersmith to udowadnia. Na Live After Death często olewa, nie przykłada się....
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: Filik10 »

Levy pisze:A ja uważam, że Bruce idealnie śpiewał (od A do Z) na trasie promującej The Number Of The Beast. Szczególnie Live In Dortmund z Early Days...
Tylko w Dortmundzie promowali Piece Of Mind :laugh
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: Gdyby Bruce nie wrócił do Maiden.....

Post autor: obserwator »

syzygy pisze:Na Live After Death często olewa, nie przykłada się....
ja myślę, że nie tyle co olewa, tylko po prostu "brakowału" mu niekiedy głosu, ale nie robił tego celowo
olewał to on niektóre koncerty na "a real live one"
mtszły
ODPOWIEDZ