Sex Pistols

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Sex Pistols

Post autor: Rattlehead »

Jak w temacie. Co sądzicie o tych legendarnych punkach? :pijak: :pijak:
Brooce
-#Invader
-#Invader
Posty: 233
Rejestracja: pt gru 21, 2012 10:00 pm
Skąd: Niby GD, a jednak KR

Re: Sex Pistols

Post autor: Brooce »

Moze w tamtych czasach odbieralbym ich inaczej, ale dzis jakos mnie nie ruszaja. Utwory na jedno kopyto robione, troche krzyku, ale nawet nie czuje tam specjalnego "buntu" (jako wscieklosci). 100x lepiej slucha mi sie naszej Moskwy, gdy najdzie mnie chetka na punk ;)
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10216
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Sex Pistols

Post autor: RALF »

Bo to był przecież sztucznie stworzony band :idea:
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1848
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Sex Pistols

Post autor: erosinho »

RALF pisze:Bo to był przecież sztucznie stworzony band :idea:
To prawda, Sid Vicious nie umiał nawet grać na basie, ale został dołączony do zespołu bo maił dobry image...
Ale w sumie zespół z fajną historią - krótki żywot, raptem jedna płyta studyjna, kilkadziesiąt koncertów, rozpad u szczytu sławy, a zapisali się w historii rocka.

Live fast, die young.
Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Re: Sex Pistols

Post autor: Rattlehead »

erosinho pisze:To prawda, Sid Vicious nie umiał nawet grać na basie, ale został dołączony do zespołu bo maił dobry image...
Oni wszyscy zachowywali się jak debile. Pamiętam jak Roger Taylor powiedział, że kiedyś spotkał w studiu nagraniowym Sida. Powiedział, że to był naprawdę idiota i debil. Ponoć prawie pobiliby się z Mercurym. ;-)

A płyta studyjna jest jedną z najbardziej wpływowych płyt dla kapel punkowych. Od niej wszystko się zaczęło, chociaż tak naprawdę od Ramones. Cała świetna.
Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: Sex Pistols

Post autor: Pawcio »

Rattlehead pisze:Od niej wszystko się zaczęło, chociaż tak naprawdę od Ramones.
Chociaż tak naprawdę od The Stooges.

SP lubię ,ale bez podniety, wolę już np. Misfits, albo GBH. Ale i tak najlepszym punkowe zespoły to The Clash i Television, chociaż to trochę bardziej hmm.. arystokratyczny punk? :lol:
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 18838
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Sex Pistols

Post autor: LukaSieka »

Pawcio pisze:SP lubię ,ale bez podniety, wolę już np. Misfits, albo GBH. Ale i tak najlepszym punkowe zespoły to The Clash i Television, chociaż to trochę bardziej hmm.. arystokratyczny punk? :lol:
Sex Pistols, nie słucham, za bardzo nie lubię. Wolę dużo bardziej te nazwy, które padły wcześniej: G.B.H., Ramones, Misfits, The Stooges, ale w sumie muzycznie z Sex Pistols tak dużo zaraz wspólnego nie miały. Może dlatego :)
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6550
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Sex Pistols

Post autor: Zakkahletz »

45 lat temu w St Martin's College w Londynie zagrali swój pierwszy koncert. :pijak:
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Sex Pistols

Post autor: Vorgel »

Sex Pistols to była moda, jak sam twórca tego fenomenu przyznał. Oni mieli być modni. Muzyka się nie liczyła. Sid Vicious nie potrafił grać na basie i nie grał na nim (na płycie gra Matlock, a ponoć sam Steve Jones). Ale miał fajny styl bycia , wygląd i fajnie się ubierał. Cały punk to był żart.


PS. Ramones to taki Shakin Steven z przesterowanymi gitarami.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6550
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Sex Pistols

Post autor: Zakkahletz »

Vorgel pisze: pt lis 06, 2020 10:53 amCały punk to był żart.


PS. Ramones to taki Shakin Steven z przesterowanymi gitarami.
Jeżeli masz na myśli żart pod hasłem "no future" lub "punk's not dead", to powiedzmy, że można się z Tobą zgodzić, natomiast jeżeli nie uważasz go za pełnoprawny nurt (pop)kulturowy (w tym muzyczny), to nie można.

Przekręcanie/skracanie drugiego członu ksywki scenicznej Michaela Barratta to jakieś natręctwo czy robisz to nieświadomie?
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Sex Pistols

Post autor: Vorgel »

Nie wiem co oznacza stwierdzenie "pełnoprawny nurt popkulturowy". Jest to jakiś nurt popkulturowy związany z modą pod hasłem 'no future'.

Nie zwróciłem uwagi na to, że zgubiłem literkę.
Deleted User 7916

Re: Sex Pistols

Post autor: Deleted User 7916 »

Mogę posłuchać do najtanszego drinka w najdroższej knajpie.
ODPOWIEDZ