Budgie

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19616
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Budgie

Post autor: LukaSieka »

Obrazek

Dla mnie jak i dla Hard Rocka, Heavy Metalu bardzo ważny zespół. Niby takich zespołów są setki, takich, które tworzyły zaj*bistą muzykę i nigdy nie miały za bardzo szczęścia trafić na wyższy pułap, zdobyć ogromną publiczność. Ale Budgie, miało coś urzekającego w sobie co czyni ten zespół od początku ich działalności do dziś wyjątkowym. U boku takich grup jak Steamhammer, Atomic Rooster, Fuzzy Duck, Black Widow, Armageddon i kilku innych niby zawsze w cieniu Black Sabbath, Deep Purple, Uriah Heep, Led Zeppelin, Thin Lizzy, a mimo to taki niezwykły i nieprzeciętny. Uwielbiam pierwsze 4 płyty i Burke'a Shelley'a za pewną postawwę, specyficzny styl gry i ten charakterystyczny wokal. Przepadam za "Bandolier", "Nightflight" i Ray'em Phillipsem za to co wyprawiał na "Never Turn Your Back On A Friend" ("You're The Biggest Thing Since Powdered Milk"). Troszkę mniej lubię "If I Were Brittania I'd Waive The Rules" i "Impeckable" czy dwunastocalowy "If Swallowed, Do Not Induce Vomiting". Najmniej "Deliver Us From Evil"... Mimo wszystko, jakiś tych małych potyczek w między czasie, miedzy ich ponad 30sto letniej przecież karierze, nie ulega wątpliwości, że Budgie jest muzyczną legendą.


Budgie - 9/10
Squawk - 9/10
Never Turn Your Back On A Friend - 10/10
In For The Kill - 8/10
Bandolier - 7,5/10
If I Were Brittania I'd Waive The Rules - 6/10
Impeckable - 7/10
Power Supply - 5/10
Nightflight - 7/10
Deliver Us From Evil - 3/10
You're All Living In Cuckooland - 5/10
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7780
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Budgie

Post autor: widman »

Kapela, która podobnie jak Thin Lizzy, stoi u mnie bardzo wysoko w prywatnym rankingu. Bardzo dziś niedoceniana i, jak np. Jethro Tull, momentami mam wrażenie, że kompletnie zapomniana, mimo, że wywarła wielki wpływ na rzesze kapel. A co do Budgie to bardzo lubię surowe pierwsze LP, jak i świetny "Impeckable" czy "Nightflight", który okazał się w sumie ostatnim konkretnym dziełem zespołu w latach świetności. Szkoda, że nigdy nie zyskali takiej popularności, na jaką zasługiwali. Chylę czoła!

Budgie - 9/10
Squawk - 10/10
Never Turn Your Back On A Friend - 10/10
In For The Kill - 10/10
Bandolier - 8,5/10
If I Were Brittania I'd Waive The Rules - 6/10
Impeckable - 8/10
Power Supply - 6/10
Nightflight - 9/10
Deliver Us From Evil - 2,5/10
You're All Living In Cuckooland - nie znam w całości
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Budgie

Post autor: voivod' »

Dobry, fajny zespol, ale jak na tamte czasy to jednak druga liga ;)

Never Turn Your Back On A Friend - 8/10
In For The Kill - 7/10
Bandolier - 7/10
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7780
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Budgie

Post autor: widman »

voivod' pisze:Dobry, fajny zespol, ale jak na tamte czasy to jednak druga liga ;)

Never Turn Your Back On A Friend - 8/10
In For The Kill - 7/10
Bandolier - 7/10
No nie wiem czy druga liga? Był po prostu mniej medialnie nakręcony niż jakies Deep Purple czy Led Zeppelin. Lepiej mi sie slucha Budgie niż co niektorych plyt Purpli albo Led Zeppelin... To samo mozna powiedzieć o Uriah Heep, pięć pierwszych płyt to powinny być do dziś wystawiane wysoko na piedestał a jednak media swoje robią... Wolą nadawać 1000 raz Child in Time albo Stairway to heaven niż kurde jakieś Gypsy czy Magican's Birthday.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Budgie

Post autor: RALF »

To prawda a Thin Lizzy - też zapomniany fenomen...
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19616
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Budgie

Post autor: LukaSieka »

voivod' pisze:Dobry, fajny zespol, ale jak na tamte czasy to jednak druga liga ;)
Nie powiedziałbym. Wiem, że słychać gdzieniegdzie jakieś motywy z Black Sabbath, podobieństwa do Led Zeppelin, ale wydaje mi się, ze mimo to Budgie miał swój jedyny, unikalny styl. Zespół bez dwóch zdań powinien być jednym tchem wymieniany razem z Black Sabbath, Deep Purple i Thin Lizzy jako jedni z największych.

Nie wiem czemu nie oceniłeś dwóch pierwszych płyt, bo są na prawde zaj*biste, a jeżeli nie słyszałeś :) to polecam.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7780
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Budgie

Post autor: widman »

Ostatnio sobie przypomniałem "Squawk". Bardzo dobra płyta, jedyne, do czego można mieć zastrzeżenia to brzmienie, ale i tak całość urywa jaja.
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5680
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Budgie

Post autor: mic7 »

Budgie znajduje się w pierwszej piątce moich ulubionych zespołów(a chwilami był nawet przed Ironami ;-) ).Bardzo niedoceniony zespół a uważam ,że pierwsze pięć płyt to totalnie zapomniana klasyka ,z którą każdy fan rocka/metalu powinien się koniecznie zapoznać.Pozostałe płyty też dobre choć już nie tak dobre,odszedł Tony Bourge ,zmienili brzmienie na bardziej metalowe,płyty słabsze ale słychać w nich ,że to nietuzinkowy band.Jeszcze z rok temu łudziłem się ,że Burke Shelley i spółka odrodzą się i ruszą w trasę np.po Polsce(bo często u nas bywali) ale Burke chyba nie doszedł do pełnej sprawności po chorobie,nie wiem..Raczej Budgie już nie zobaczymy.

Budgie - 8/10
Squawk – 8/10
Never Turn Your Back On A Friend - 10/10
In For The Kill - 9/10
Bandolier – 7,5/10
If I Were Brittania I'd Waive The Rules – 6,5/10
Impeckable - 7/10
Power Supply - 6/10
Nightflight – 7/10
Deliver Us From Evil – 4,5/10
You're All Living In Cuckooland -5,5

średnia 7,18 :)
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4874
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Budgie

Post autor: AncientMariner »

Mnie przekonuje tylko kilka płyt. Reszty za czesto nie słucham, bo zawierają moim zdaniem tylko po dwa, góra trzy fajne numery, a reszta przęciętna. Co nie znaczy też, ze nie lubie tego zespołu czy coś.

Budgie - 6/10
Squawk – 6/10
Never Turn Your Back On A Friend - 9/10
In For The Kill - 7/10
Bandolier – 5/10
If I Were Brittania I'd Waive The Rules – 2/10
Impeckable - 3/10
Power Supply - 3/10
Nightflight – 8/10
Deliver Us From Evil – 1/10
You're All Living In Cuckooland - 3/10
Awatar użytkownika
HeavyArtillery
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 1
Rejestracja: wt mar 31, 2015 1:30 pm

Re: Budgie

Post autor: HeavyArtillery »

Dla mnie jeden z najważniejszych zespołów. Nagrali wiele świetnych płyt. Cieszę się, że zdążyłem zobaczyć ich na żywo, bo pewnie nie będzie już okazji :( Mam nadzieję, że chociaż pojawią się jeszcze jakieś płyty z niepublikowanym materiałem koncertowym. Budgie na scenie to dynamit :)

Budgie - 8/10
Squawk - 8/10
Never Turn Your Back On A Friend - 10/10
In For The Kill - 8/10
Bandolier - 9/10
If I Were Brittania I'd Waive The Rules - 6/10
Impeckable - 6/10
If Swallowed Do Not Induce Vomiting (EP) - 8/10
Power Supply - 10/10
Nightflight - 8/10
Deliver Us From Evil - 7/10
You're All Living In Cuckooland - 3/10
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Budgie

Post autor: Powerslave_Dś »

Warto też sięgnąć po te nowsze płyty Budgie takie jak Power Supply czy Nightflight. Może nie są w całości znakomite, ale są tam bardzo dobre utwory. Szkoda, że zespół tak szybko się rozpadł bo mógł podobnie jak Black Sabbath czy Judas Priest w latach '80 dużo osiągnąć. Zaczynali podkreślać własny styl, odcięli się od zapożyczeń od hard-rockowych gigantów. Chociaż powiem szczerze, że te gadanie o Budgie jako o kopiujących Black Sabbath i Led Zeppelin jest bardzo niesprawiedliwe. Nie w przypadku zespołu, który nagrał tak świetne kompozycje jak Napoloen Bona Part 1&2, Breadfan, Zoom Club czy późniejsze Time to Remember czy I Turned to Stone.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Budgie

Post autor: Vorgel »

Budgie - 9/10
Squawk - 6/10
Never Turn Your Back On A Friend - 10/10
In For The Kill - 9/10
Bandolier - 9/10
If I Were Brittania I'd Waive The Rules - 4/10
Impeckable - 3/10
Power Supply - 9/10
Nightflight - 7/10
Deliver Us From Evil - 6/10
You're All Living In Cuckooland - 6/10
on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Budgie

Post autor: on_the_run »

Myślę, że gdyby Judas Priest nie zrobili kariery w latach 80-tych, to byliby odbierani tak jak Budgie dziś - nieco zapomniany zespół hardrockowy, a dla wielu wręcz epigoński. A Budgie to kawał świetnej muzy i jak ktoś wyżej napisał - własny styl.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Budgie

Post autor: RALF »

Dokładnie. Przyklejono im łatkę "epigonów Black Sabbath", która okazała się przekleństwem. Możemy być dumni, iż przed laty jedynym krajem gdzie zdobyli ogromną popularność była Polska. Szacunek!
on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Budgie

Post autor: on_the_run »

W jednej ze swoich encyklopedii rocka Wiesław Weiss wszystkich lubił nazywać epigonami - Budgie to niemiłosierni epigoni, bezczelnie czerpiący z dokonań Black Sabbath i Led Zeppelin, repertuar Judas Priest był wtórny, ale atrakcyjny, Iron Maiden kopiowali Deep Purple, a Saxon to zżyna z Led Zeppelin.

EDIT: No a Metallica kopiowała riffy Black Sabbath, ale przy tym odwoływała się do Diamond Head, Motorhead, Venom. ;)
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Budgie

Post autor: RALF »

Tylko Pan Wiesio nie był epigonem...
on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Budgie

Post autor: on_the_run »

Bo Pan Wiesio to wąsaty "Janusz", a jak wiadomo dla polskiego "Janusza" liczą się tylko: LZ, BS, DP - reszta kapel to wtórne podróbki :lol:
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13397
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Budgie

Post autor: Schizoid »

Jeszcze nie zapominaj o Pink Floyd, o którym co miesiąc trzeba pisać w swoim śmiesznym pseudorockowym pisemku.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Budgie

Post autor: Felcio »

Budgie - 10/10
Squawk - 7/10
Never Turn Your Back On A Friend - 10/10
In For The Kill - 9/10
Bandolier - 6/10
If I Were Brittania I'd Waive The Rules - 5/10
Impeckable - 7/10
Power Supply - 2/10
Nightflight - 10/10
Deliver Us From Evil - 2/10
You're All Living In Cuckooland - 6/10
on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Budgie

Post autor: on_the_run »

kmberserker pisze:Jeszcze nie zapominaj o Pink Floyd, o którym co miesiąc trzeba pisać w swoim śmiesznym pseudorockowym pisemku.
I których epigonami są Marillion! :lol:
No ale tak konkretnie to miałem na myśli hard rock, w którym liczą się 3 zespoły. No a heavy metal to tylko marna podróbka owego rocka. :twisted:
ODPOWIEDZ