Powerslave

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 2259

Re: Powerslave

Post autor: Deleted User 2259 »

Na fb jakis typek napisal, nie chcialo mi sie szukac tematu o sit, skisłem

Takie Somwere in Time to popowy syf na którym używali syntezatorów gitarowych ._. A taki Powerslave to czysty heavy metal Emotikon wink
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Powerslave

Post autor: Dejavu »

Invader pisze:Takie Somwere in Time to popowy syf na którym używali syntezatorów gitarowych ._. A taki Powerslave to czysty heavy metal Emotikon wink
:D :D

Czasem sobie myślę jak wyglądałyby niektóre płyty lub poszczególne utwory Maiden gdyby użyli takiego brzmienia jak na SiT. Uważam, że w takim The Duellists mogłoby to zabrzmieć świetnie. A odnośnie Powerslave - genialny materiał, bardzo lubię nawet te kawałki które są uznawane za słabsze i wypełniające album. Brzmieniowo jak dla mnie zbyt surowo, ale sam materiał - 10/10.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19516
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Powerslave

Post autor: LukaSieka »

Dejavu pisze:Brzmieniowo jak dla mnie zbyt surowo, ale sam materiał - 10/10.
Jak na tamte czasy - 1984 rok to bez dwóch zdań 10/10 w swoim gatunku. I brzmieniowo i kompozytorsko.

A co do utworów to "Aces High", "2 Minutes To Midnight" I "Powerslave" tak już mi się do porzygania niemal osłuchały (głównie przez zasłuchiwanie się w niezliczonej ilości bootlegów z trasy World Slavery Tour 84/85), że już od dawien dawna lepiej reaguje na "mniej znane" i lubiane "Flash Of The Blade", "The Duellists", "Back In The Village".
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Powerslave

Post autor: Dejavu »

Brzmieniowo kwestia gustu, na pewno i w tamtym czasie i dzisiaj brzmieniowo płyta kasuje większość konkurencji - szkoda nawet czasu żeby wypowiadać się jak brzmi większość obecnych produkcji w metalu - wiemy, że źle ;) Niemniej jednak ja nie jestem zwolennikiem takiego "suchego" brzmienia na gitarach jak na Powerslave, lubię więcej przestrzeni. Jak słucham np. harmonii w The Duellists to aż się prosi, żeby dodać trochę delaya i reverbu na gitary. No, ale to po prostu kwestia gustu, niektórzy z kolei powiedzą, że takie brzmienie jak ja lubię jest trochę zbyt rozmyte.

Flash Of The Blade, The Duellists, Back In The Village to moim zdaniem świetne kawałki, każdy ma coś fajnego w sobie. Szczególnie główny riff w Back in the Village i partie instrumentale w środku The Duellists.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Powerslave

Post autor: Zakkahletz »

Przeglądając stare wątki dogrzebałem się do czyjegoś przypuszczenia, jakoby pokojówką z tego teledysku była matka Harrisa. Rzeczywiście podobieństwo jest spore. Dobrze widać jej twarz w czasie od 01:17 do 01:20. Waszym zdaniem to może być prawda? :D
www.youtube.com/watch?v=GPbqQOf41Qc
Deleted User 2259

Re: Powerslave

Post autor: Deleted User 2259 »

Tak to prawda z tego co pamięam gdzieś to było pisane.
Awatar użytkownika
brezdi
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 678
Rejestracja: sob lut 23, 2013 4:33 pm

Re: Powerslave

Post autor: brezdi »

Ja mam do Powerslave bardzo specyficzne podejście. Bardzo lubię ten album, mimo, że dla mnie dzieli się na fragmenty bardzo dobre przeplatane z genialnymi (pierwsze 2 utwory z ostatnimi 2) z bardzo dobrymi/dobrymi i lekkim wypełnieniem (środkowe 4). Oprawa graficzna świetna, brzmienie i produkcję bardzo lubię. Wiem, że blisko 30 lat temu bym piszczał z zachwytu tylko, że np. oklepane na koncertach 2 minutes mimo, że super kawałek lekko stracił w oczach,może delikatnie podobnie stało się z aces.. może dlatego dziś wracam do niego rzadziej niż do innych albumów, mimo wszystko ta płyta to majstersztyk!
RidingOntheWind
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 317
Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am

Re: Powerslave

Post autor: RidingOntheWind »

Powerslave to świetny album ale nie zgodzę się, że genialny po całości. Są pewne malutkie mankamenty. Gdyby album był oceniany jako Top 5 Iron Maiden to nawet bym o tym nie wspominał. Jednak jak słyszę głosy, że to zdecydowanie najlepszy album Ironów to mam ochotę przypomnieć, że Piece of Mind czy Seventh Son of a Seventh Son, a i też Number of the Beast to równiejsze albumy.
Siła Powerslave to głównie 3 arcywybitne utwory, do tego niedoceniany Duellists i Two Minutes to Midnight mimo wszystko. Piece of Mind i Seventh Son są silne całością, Number i Somewhere in Time w zasadzie też.
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Powerslave

Post autor: Mikojaski »

Czy Number to bym się zastanawiał, Gangland i Total Eclipse trochę mi psują obraz całości. Z resztą się w sumie zgadzam.
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
Deleted User 2259

Re: Powerslave

Post autor: Deleted User 2259 »

Ok czas na moje oceny wielkiego albumu Powerslave, jak na moje album trochę słabszy od poprzedniczki, ale po tym albumie nastąpiła już całkowita Maidenmania na cały świecie, mamy parę plagiatów, ale to raczej nie burzy odbioru całości.Niektórzy nie lubią tego suchego (pustynnego) brzmienia gitar ,a ten bas ? istny kosmos top 10 basowych płyt wszech czasów (posłuchajcie tylko tych linii w The Duellists :twisted: )

1. Aces High 9/10 (Mój pierwszy utwór IM w życiu, bo także i pierwszy album, absolutny top)
2. 2 Minutes to Midnight 7,5/10 (w porywach bym może 8 dał, ale live to lepiej już niech tego nie klepią :finger:)
3. Losfer Words (Big 'Orra) 9/10 (znakomity instrumental)
4. Flash of the Blade 7/10 (coś mi tam nie gra do końca)
5. The Duellists 8/10 (znakomity bas i gitary)
6. Back in the Village 6,5/10 (najsłabszy od zawsze, drażniący refren)
7. Powerslave 10/10 (absolutny top żadnych wątpliwości i najpiękniejsze solo Dave'a to pierwsze oczywiście top 10 ich wałków myślę)
8. Rime of the Ancient Mariner 10/10 (Arcydzieło top 5 ich wałków jak na mój gust, ulubiony numer Bruce'a)

Ocena ''obiektywna'' - 8.37 może być w porywach od 8,5-9, więc daje 9, bo zasłużył :>

Ocena subiektywna 10/10 a jakżeby inaczej :headbang: :headbang: :headbang:

Moje top 12 płyt wszech czasów :D top 4 ich albumów, to nie ulega wątpliwości.Absolutnie jedna z najważniejszych płyt gatunku i samego zespołu.

To jeszcze ranking wałków (jak na dziś)

8. Back in the Village (zawsze na ostatnim i tak będzie chyba już zawsze)
7. Flash of the Blade (spadł o 1 pozycje)
6. 2 Minutes to Midnight (awans o 1 pozycje, wyżej nie będzie, za dużo tego refrenu, przyjemnie się go słucha po ''dłuższej'' przerwie)
5. The Duellists (Pozycje 5-1 bez zmian)
4. Losfer Words (Big 'Orra) (Łoją, że aż miło brawo Adrian, nie wiem czy to nie najlepszy instrumental)

3. Aces High
2. Powerslave
1. Rime of the Ancient Mariner (jedynie tytułowy może stanowić konkurencje)
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Powerslave

Post autor: erosinho »

Invader pisze:6. Back in the Village 6,5/10 (najsłabszy od zawsze, drażniący refren)
Back In The Village faktycznie niepotrzebny kawałek na tej płycie. Losfer Words w sumie też, świat nie byłby gorszym miejscem, gdyby tego kawałka na płycie zabrakło. Pozostała szóstka znakomita. Generalnie - dla mnie album w TOP3, ale są lepsze.
Deleted User 2259

Re: Powerslave

Post autor: Deleted User 2259 »

A co jest w Twojej trójce ?
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Powerslave

Post autor: erosinho »

Jeszcze 7th Son i PoM.
Deleted User 2259

Re: Powerslave

Post autor: Deleted User 2259 »

To u mnie to samo tyle, ze SiT stawiam wyżej niż Powerslave.
Majkel1970
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 33
Rejestracja: sob lut 27, 2016 10:02 pm

Re: Powerslave

Post autor: Majkel1970 »

"2 Minutes to Midnight", "Aces High", tytułowy i "Rime..." to genialne utwory. Fajny jest też "Flash of the Blade". Reszta słaba, ale jako całość jeden z ich najlepszych albumów.
Deleted User 5155

Re: Powerslave

Post autor: Deleted User 5155 »

Majkel1970 pisze:"2 Minutes to Midnight", "Aces High", tytułowy i "Rime..." to genialne utwory. Fajny jest też "Flash of the Blade". Reszta słaba, ale jako całość jeden z ich najlepszych albumów.
Ja do tej czwórki dołączam The Duellists. Ponad półtorej minuty gitar .... rany - potem taki poziom to ja słyszę tylko w Infinite Dreams i R&B. Odlot na całego.
I dołączam się do oceny albumu "GENIALNY".
Nomad.1985
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 352
Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am

Re: Powerslave

Post autor: Nomad.1985 »

Albumy z lat 1982-1988 stawiam na równi. Zdecydowanie najlepszy czas dla Iron Maiden pod każdym względem. Oczywiście oglądać teraz Ironów to wielkie przeżycie, ale nic nie może równać się z koncertami z tamtych czasów. Widzieć ich wtedy to było to.
Deleted User 2259

Re: Powerslave

Post autor: Deleted User 2259 »

Ok czas na moje oceny wielkiego albumu Powerslave, jak na moje album trochę słabszy od poprzedniczki, ale po tym albumie nastąpiła już całkowita Maidenmania na cały świecie, mamy parę plagiatów, ale to raczej nie burzy odbioru całości.Niektórzy nie lubią tego suchego (pustynnego) brzmienia gitar ,a ten bas ? istny kosmos top 10 basowych płyt wszech czasów (posłuchajcie tylko tych linii w The Duellists :twisted: )

1. Aces High 9/10 (Mój pierwszy utwór IM w życiu, bo także i pierwszy album, absolutny top)
2. 2 Minutes to Midnight 7,5/10 (w porywach bym może 8 dał, ale live to lepiej już niech tego nie klepią :lol:)
3. Losfer Words (Big 'Orra) 8,5/10 (znakomity instrumental)
4. Flash of the Blade 7,5/10 (coś mi tam nie gra do końca)
5. The Duellists 8/10 (znakomity bas i gitary)
6. Back in the Village 6,5/10 (najsłabszy od zawsze, drażniący refren)
7. Powerslave 10/10 (absolutny top żadnych wątpliwości i najpiękniejsze solo Dave'a, to pierwsze oczywiście, top 10 ich wałków myślę)
8. Rime of the Ancient Mariner 10/10 (Arcydzieło top 5 ich wałków jak na mój gust, ulubiony numer Bruce'a)

Ocena ''obiektywna'' - 8.37 , może być w porywach od 8,5-9, więc daje 9, bo zasłużył :>

Ocena subiektywna 10/10 a jakżeby inaczej
on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Powerslave

Post autor: on_the_run »

No właśnie też nie jestem fanem brzmienia "Powerslave", zwłaszcza że album został wydany pomiędzy moim zdaniem najlepiej brzmiącymi albumami z lat 80-tych.
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Powerslave

Post autor: paniron »

Eee chyba nie.
Jak dla mnie Powerslave to było właśnie to brzmienie, którego Ironi/Birch szukali od poczatkow znajomości (Killers).
Jedynie wspomniane Killers i Number były do siebie bardzo podobne pod tym względem, potem byl ewidentny progress i szukanie tego idealnego brzmienia. Słychać to na Piece of Mind, jest świeżej, ale to wciąż poszukiwania. To właśnie rok później z albumem Powerslave nastąpiła kulminacją, zwieńczona koncertòwką. Kolejne, czyli Somewhere i Seventh Son to już era experymentòw, a później to już wiadomo, No Prayer i Fear powrot to starego, surowego brzmienia.
ODPOWIEDZ