nexus6 pisze: ↑pn lip 03, 2017 7:27 am
Więcej materiałów na blu-ray. Nie rozumiem dlaczego nie ktore koncerty są wydane tylko na dvd. A z bieżących życzeń, to mam nadzieję, że po zakończeniu trasy book of soul pojawi się jakiś blu-ray. Chyba to rejestrują kamerami, ktoś wie?
O to to! Właśnie chciałem napisać! Po wejściu w świat video full hd z lekką dezaprobatą spoglądam na format DVD. To zupełnie inny świat. Czy jest możliwe wydanie klasycznych koncertów Maiden w jakości blu ray? Live after death, Maiden England i Rock in Rio? Już sobie wyobrażam box z tymi koncertami w jakości full hd...
Co do Book of Soul - tu w zasadzie nie mam życzeń - tu mam pewność, że coś zostanie wydane na blu ray. Nie mam co do tego wątpliwości!
Żeby jakość była w Blu-ray żyleta, taśma matka musi być żyleta, albo poddana dużej pracy masteringu. Nie wiem czy jest sens wydawania starych koncertów? Można wydać po prostu na płycie Blu-ray, z dodatkami, jakoś "podciągnięte" w kwestii obrazu.
No, chociaż odtwarzacz Blu-ray czyta DVD i nawet lekko je "podciąga" w obrazie (może?) także nie widzę sensu wydawania, robienia kosztów, niezasadnych zresztą. Na DVD "Live After Death" kosztuje ok. 40 zł w Mediakach, a na Blu-ray pewno kosztowałoby 70-90 zł, bezsensu dla mnie. Lepiej niech wydadzą jak już mają wydawać coś z ostatnich koncertów, z jakością Full HD, z dobrym montażem, jakością na poziomie 666%.
Ja chciałbym podrasowane wizualnie i dźwiękowo nagranie koncertu z trasy Somewhere On Tour. Mam nadzieję, że mają coś takiego i trzymają na gorsze czasy. To była spektakularna trasa, wspaniały album, świetna oprawa sceniczna. Najlepsze czasy Iron Maiden. Liczę na to, że się doczekam na stare lata.
DVD odtwarzane przez blu ray niestety nie daje satysfakcji. Niska rozdzielczość brutalnie daje po oczach. DVD było dobre dla telewizorów kineskopowych. Mam wszystkie ważne wydawnictwa dvd Maiden i mimo to kupiłbym to wszystko na blu ray, gdyby faktycznie była lepsza jakość, czytaj: rozdzielczość - bo od tego wszystko się zaczyna. Nasuwa się oczywiście pytanie, w jakich rozdzielczościach zostały nagrane taśmy/pliki "matki"?
widman pisze: ↑wt lip 11, 2017 11:43 am
Żeby jakość była w Blu-ray żyleta, taśma matka musi być żyleta, albo poddana dużej pracy masteringu. Nie wiem czy jest sens wydawania starych koncertów? Można wydać po prostu na płycie Blu-ray, z dodatkami, jakoś "podciągnięte" w kwestii obrazu.
Ale takie koncerty jak Live After Death to kręcili na taśmie 35 mm. To w czym problem?
widman pisze: ↑wt lip 11, 2017 11:43 am
Żeby jakość była w Blu-ray żyleta, taśma matka musi być żyleta, albo poddana dużej pracy masteringu. Nie wiem czy jest sens wydawania starych koncertów? Można wydać po prostu na płycie Blu-ray, z dodatkami, jakoś "podciągnięte" w kwestii obrazu.
Ale takie koncerty jak Live After Death to kręcili na taśmie 35 mm. To w czym problem?
Co z tego, że taśmą 35mm, jak kręcili słoikiem po ogórkach?
EDIT:
Ja to najbardziej życzyłbym sobie nowego krążka.
No, dobra, kręcili to jakimś szmelcem, ale nawet jakby to wydali na blu-rayu, to przynajmniej byłby świetny dźwięk, bo co tam może zaoferować dvd, tylko dolby digital.
nexus6 pisze: ↑czw lip 13, 2017 7:48 am
No, dobra, kręcili to jakimś szmelcem, ale nawet jakby to wydali na blu-rayu, to przynajmniej byłby świetny dźwięk, bo co tam może zaoferować dvd, tylko dolby digital.
Kręcili dobrym sprzętem, bo jak na tamte czasy wyglądało to dobrze. Tylko żyjemy teraz w czasach, że każdemu się wydaje że nic nie było przed Applem, Smartwatchem czy innym elektronicznym gównem. (nie do Ciebie)
Na pewno można dokonać obróbki tego obrazu, ale na jakość BluRay nie ma szans. Ograniczenia materiału wyjściowego robią swoje i tyle. Z resztą największy problem stanowią nowe ekrany, które są słabo kompatybilne z dawnymi technologiami. Oglądałem te koncerty swego czasu na starym telewizorze kineskopowym i obraz był dużo lepszy od tego co pokaże mi komputer lub nowoczesne kino domowe! I jest klimat odpowiedni
Mam w swojej kolekcji blu-ray także stare filmy fabularne, z lat 50-tych, 60-tych czy 70-tych, kręcone na taśmie 35mm i te filmy wyglądają w HD bardzo dobrze.
nexus6 pisze: ↑czw lip 13, 2017 5:51 pm
Mam w swojej kolekcji blu-ray także stare filmy fabularne, z lat 50-tych, 60-tych czy 70-tych, kręcone na taśmie 35mm i te filmy wyglądają w HD bardzo dobrze.
No tak, ale nie jest to dokładnie to samo co nowy film/koncert nagrany nowoczesnymi kamerami HD, prawda?
I o to mi akurat chodziło gdy pisałem o poprawianiu obrazu.
nexus6 pisze: ↑czw lip 13, 2017 8:29 pm
To widzę, że mało wiesz na ten temat, bo akurat rozdzielczość jaką można uzyskać ze skanowania negatywu 35mm jest wyższa niż takiej kamery HD 2K.
Dzięki
Nie chciałem żeby to zabrzmiało jak wypowiedź eksperta. Wcale się na tym nie znam. Chodziło mi o moje doświadczenie wynikające z oglądania koncertów i filmów. Akurat nie widziałem jeszcze starego nagrania w lepszej/tej samej jakości co nowe. No, ale to już trochę offtop.