Setlista marzeń IM
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Setlista marzeń IM
Nie mam głowy, i nie umiałbym napisać pełnej wymarzonej setlisty, a może jestem po prostu zbyt leniwy. Ale słucham sobie własnie X - factora i tak sobie myśle, kuuurde. Ależ bym chciał usłyszeć Sign of the cross na żywo... Feary, troopery, numbery bym już dawno powywalał. A klimat tego wałka jest nie do podrobienia.
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
Re: Setlista marzeń IM
Absolutna racja. Dla mnie top 5 numerów które najbardziej chciałbym usłyszeć. I chyba z tego topu najbardziej prawdopodobny do zagrania (chociaż nie robię sobie wielkich nadziei
).
- Ziomaletto
- -#Invader

- Posty: 211
- Rejestracja: ndz sie 13, 2017 7:54 pm
Re: Setlista marzeń IM
To i ja coś od siebie dorzucę. Trochę będzie sztampy, trochę niespodzianek. Ot, typowa setlista koncertowa, bowiem jestem raczej realistą w tych kwestiach i wiem, że pewne klasyki są na koncertach obowiązkowe. Czas "odkurzyć" kilka zapomnianych utworów, dorzucić kilka klasyków i wrzucić coś z nowszych płyt.
Moja setlista miałaby miejsce na jubileuszowym koncercie z okazji 40-lecia działalności grupy (już nie ma na to szans
) i dlatego Maiden zaprosiłoby kilku gości do wspólnej gry.
Skoro 20 utworów, no to jadziem:
Intro: "Churchill's Speech"
1. Aces High
2. Caught Somewhere In Time
Bruce przemawia i zapowiada...
3. 2 Minutes To Midnight
Przemowa Bruce'a i zaproszenie Alexa Skolnicka (Testament)
4. The Prisoner
5. Montsegur
Przemowa Bruce'a i zaproszenie... Blaze'a Bayley!
6. Sign of the Cross
7. Lord of the Flies
Bruce ponownie przemawia i zaproszenie Chucka Billy'ego (Testament)
8. Powerslave
9. Wrathchild
Kolejna przemowa i zaproszenie dwóch gości: Jurgena "Ventora" Reila (Kreator) i Marka Oseguedy (Death Angel)
10. Be Quick or Be Dead
11. The Number of the Beast
Bez gości specjalnych:
12. Dance of Death
13. Ghost of the Navigator
Bruce przemawia...
14. The Alchemist
15. Fear of the Dark
16. Hallowed Be My Name
==========
ENCORE a.k.a. BISY:
17. Jammowanie + Iron Maiden
18. The Evil That Men Do
19. Sanctuary
Na koniec popularny hicior do zaśpiewania przez fanów:
20. Run To The Hills
Gdyby odjąć wszelkie przemowy/zapowiedzi to czas trwania wynosi dokładnie... 116:09 minut. Czyli w realu wyszłoby może do 130 minut, who knows?
Gdyby taka setlista się kiedyś pojawiła to... Może nie umrę ze szczęścia, ale byłoby fajnie. Coś może w sam raz na ostatni koncert.
EDIT: Po czasie stwierdzam, że jednak ten set i bez gości specjalnych byłby zajebisty. Szkoda tylko, że choćby o małym reunion z Bayley'em na kilka-kilkadziesiąt minut można zapomnieć, znając pazerność zespołu.
Moja setlista miałaby miejsce na jubileuszowym koncercie z okazji 40-lecia działalności grupy (już nie ma na to szans
Skoro 20 utworów, no to jadziem:
Intro: "Churchill's Speech"
1. Aces High
2. Caught Somewhere In Time
Bruce przemawia i zapowiada...
3. 2 Minutes To Midnight
Przemowa Bruce'a i zaproszenie Alexa Skolnicka (Testament)
4. The Prisoner
5. Montsegur
Przemowa Bruce'a i zaproszenie... Blaze'a Bayley!
6. Sign of the Cross
7. Lord of the Flies
Bruce ponownie przemawia i zaproszenie Chucka Billy'ego (Testament)
8. Powerslave
9. Wrathchild
Kolejna przemowa i zaproszenie dwóch gości: Jurgena "Ventora" Reila (Kreator) i Marka Oseguedy (Death Angel)
10. Be Quick or Be Dead
11. The Number of the Beast
Bez gości specjalnych:
12. Dance of Death
13. Ghost of the Navigator
Bruce przemawia...
14. The Alchemist
15. Fear of the Dark
16. Hallowed Be My Name
==========
ENCORE a.k.a. BISY:
17. Jammowanie + Iron Maiden
18. The Evil That Men Do
19. Sanctuary
Na koniec popularny hicior do zaśpiewania przez fanów:
20. Run To The Hills
Gdyby odjąć wszelkie przemowy/zapowiedzi to czas trwania wynosi dokładnie... 116:09 minut. Czyli w realu wyszłoby może do 130 minut, who knows?
Gdyby taka setlista się kiedyś pojawiła to... Może nie umrę ze szczęścia, ale byłoby fajnie. Coś może w sam raz na ostatni koncert.
EDIT: Po czasie stwierdzam, że jednak ten set i bez gości specjalnych byłby zajebisty. Szkoda tylko, że choćby o małym reunion z Bayley'em na kilka-kilkadziesiąt minut można zapomnieć, znając pazerność zespołu.
Ostatnio zmieniony śr sie 23, 2017 1:25 pm przez Ziomaletto, łącznie zmieniany 1 raz.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12413
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Setlista marzeń IM
Ci goście poza Blazem to mocno od czapy :p
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12413
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Setlista marzeń IM
W sumie zamiast Wickera wolalbym Navigatora, a zamiast Be Quick może Clansmana. Empire tez bym podmienił na Cross
Oj ciężki temat
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Setlista marzeń IM
Ta setlista i zwłaszcza ci goście wzięci nie wiadomo skąd troche wyglądają jak setlista marzeń jedenastolatka. No, ale co tam. Pomarzyć możnaZiomaletto pisze: ↑śr sie 16, 2017 9:36 am To i ja coś od siebie dorzucę. Trochę będzie sztampy, trochę niespodzianek. Ot, typowa setlista koncertowa, bowiem jestem raczej realistą w tych kwestiach i wiem, że pewne klasyki są na koncertach obowiązkowe. Czas "odkurzyć" kilka zapomnianych utworów, dorzucić kilka klasyków i wrzucić coś z nowszych płyt.
Moja setlista miałaby miejsce na jubileuszowym koncercie z okazji 40-lecia działalności grupy (już nie ma na to szans) i dlatego Maiden zaprosiłoby kilku gości do wspólnej gry.
Skoro 20 utworów, no to jadziem:
Intro: "Churchill's Speech"
1. Aces High
2. Caught Somewhere In Time
Bruce przemawia i zapowiada...
3. 2 Minutes To Midnight
Przemowa Bruce'a i zaproszenie Alexa Skolnicka (Testament)
4. The Prisoner
5. Montsegur
Przemowa Bruce'a i zaproszenie... Blaze'a Bayley!
6. Sign of the Cross
7. Lord of the Flies
Bruce ponownie przemawia i zaproszenie Chucka Billy'ego (Testament)
8. Powerslave
9. Wrathchild
Kolejna przemowa i zaproszenie dwóch gości: Jurgena "Ventora" Reila (Kreator) i Marka Oseguedy (Death Angel)
10. Be Quick or Be Dead
11. The Number of the Beast
Bez gości specjalnych:
12. Dance of Death
13. Ghost of the Navigator
Bruce przemawia i zaproszenie Gary'ego Holta (Exodus)
14. The Alchemist
15. Fear of the Dark
16. Hallowed Be My Name
==========
ENCORE a.k.a. BISY:
17. Jammowanie + Iron Maiden
18. The Evil That Men Do
19. Sanctuary
Na koniec popularny hicior do zaśpiewania przez fanów:
20. Run To The Hills
Re: Setlista marzeń IM
Tu się zgodzę, goście tak troch przysłowiowo "z dupy wzięci"Adrian S.O.S. pisze: ↑pt sie 18, 2017 11:16 am Ta setlista i zwłaszcza ci goście wzięci nie wiadomo skąd troche wyglądają jak setlista marzeń jedenastolatka. No, ale co tam. Pomarzyć można. W końcu setlista marzeń
.
Re: Setlista marzeń IM
W sumie czemu. Metallica miała u siebie na koncertach ozzyego, halforda, lemmyego 
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Setlista marzeń IM
To sie nie ma czemu dziwić, bo to same legendy heavy metalu. A zapraszanie samych thrash metalowych muzyków przez Iron Maiden to taka bardzo dziwaczne w sumie zachcianka i wizja koncertu. Nie wyobrażam sobie jakby np na koncertach Deep Purple albo Black Sabbath wchodzili po kolei jacyś thrash albo death metalowi muzycy
Ostatnio zmieniony pt sie 18, 2017 5:19 pm przez Adrian S.O.S., łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Setlista marzeń IM
No widzę, że lista zaproszonych gości to jakaś alternatywna rzeczywistość mocno 
Re: Setlista marzeń IM
Goście byliby ok, ale bym wymienił ich. za Alexa Skolnicka wstawiłbym Ozzyego Osbourna który by zaśpiewał (Wzorując się na secie autora) The Prisoner, a Montsegur zamieniłbym na np. Paranoid
Za Chucka Billy'ego dałbym Paula Di'Anno który by zaśpiewał Wratchild i zamiast Powerslave - Prowler
Bayley ok
Jurgena Reila i Marka Oseguedy zamieniłbym po prostu na Iana Gillana który by zaśpiewał Be Quick or Be Dead oraz Smoke on the water
A za Gary'ego Holta dałbym Billy'ego Gibbonsa i Dusty'ego Hilla co zagraliby i zaśpiewali The Alchemist i Trust :>
Za Chucka Billy'ego dałbym Paula Di'Anno który by zaśpiewał Wratchild i zamiast Powerslave - Prowler
Bayley ok
Jurgena Reila i Marka Oseguedy zamieniłbym po prostu na Iana Gillana który by zaśpiewał Be Quick or Be Dead oraz Smoke on the water
A za Gary'ego Holta dałbym Billy'ego Gibbonsa i Dusty'ego Hilla co zagraliby i zaśpiewali The Alchemist i Trust :>
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12413
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Setlista marzeń IM
Druga lista i druga od czapy
Di Anno, Gillan, Ozzy? O.o
-
Deleted User 2259
Re: Setlista marzeń IM
Gillan by nie pocisnal be quick, nawet nie wiemy czy Dicki by dal rade, nie grali tego od prawie 25 lat.
Re: Setlista marzeń IM
Tak z całej dyskografii trudno mi chyba wybrać 16 utworów, mógłbym tak tematycznie podejść, np. setlista z nastawieniem na lata '90 + żelazne klasyki:
1. Be Quick or Be Dead
2. Judas Be My Guide
3. Fortunes of War
4. Man on the Edge
5. The Clansman
6. Futureal
7. Mother Russia
8. Sign of the Cross
9. Afraid to Shoot Strangers
10. Hallowed Be Thy Name
11. The Evil that Man Do
12. Fear of the Dark
13. Iron Maiden
14. The Number of the Beast
15. The Trooper
16. Bring Your Daughter... to the Slaughter
Druga połowa setu jest żywcem przepisana z 1998 roku, tylko Sanctuary zmieniłem, także nie byłoby to takie nieprawdopodobne
1. Be Quick or Be Dead
2. Judas Be My Guide
3. Fortunes of War
4. Man on the Edge
5. The Clansman
6. Futureal
7. Mother Russia
8. Sign of the Cross
9. Afraid to Shoot Strangers
10. Hallowed Be Thy Name
11. The Evil that Man Do
12. Fear of the Dark
13. Iron Maiden
14. The Number of the Beast
15. The Trooper
16. Bring Your Daughter... to the Slaughter
Druga połowa setu jest żywcem przepisana z 1998 roku, tylko Sanctuary zmieniłem, także nie byłoby to takie nieprawdopodobne
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12413
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Setlista marzeń IM
Cisnal po IM, jest inwalida i nie umie juz śpiewać.
- Ziomaletto
- -#Invader

- Posty: 211
- Rejestracja: ndz sie 13, 2017 7:54 pm
Re: Setlista marzeń IM
Dokładnie.
Teraz i tak pewnie bym kilku zmian dokonał - Holt by poszedł w odstawkę, a na jego miejsce wszedłby pewnie Iommy; do Tańca śmierci i Ducha Nawigatora dorzuciłbym może K.K. Downinga, ale resztę zostawiłbym raczej tak jak jest (ba, obecność Billy'ego byłaby nawet uzasadniona - na koncertach Metal Allegiance śpiewa Wrathchild, a Testament nagrał cover Powerslave). Od czapy, to od czapy, taki już urok wymarzonych setlist. I tak jest dość "realistyczna", bo uwzględniłem te wielkie klasyki jak FotD, TNotB, RTTH, IM Anthem, Aces High...
Re: Setlista marzeń IM
Ozzy inspiracją Maidenów? Prędzej Black Sabbath jako takie, ale generalnie wokal tego zespołu miał najmniejszy wpływ na rozwój ciężkiej muzyki. Już Iommi by bardziej pasował.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Setlista marzeń IM
Fakt, tu masz racje. Zbyt szybko napisałem swoją wypowiedź, chodziło mi o Sabbath
Cóż, wiem, że Ozzy wystąpił kiedyś albo z Brucem solo albo z IM i odegrali razem Sabbath Bloody Sabbath.
Re: Setlista marzeń IM
A tego to nie słyszałem. Wiem za to, że Bruce fajny cover SBS nagrał. Generalnie, to IM ma na pieńku z Ozzym i jego małżonką już od jakiegoś czasu 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
