03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
No jest nas tutaj trochę cierpiących na tą przypadłość. Ja cały czas się zastanawiam. Gdyby to było w Warszawie albo Łodzi, to bym poszedł. Kraków jest dość daleko, mam w planach Turbo, o którym pisał Krusejder, więc może zostanę na dwa dni. Co prawda nie słucham ani Paula (znam pojedyncze utwory) ani The Beatles (tu znam trochę więcej)
, ale jednak jakiś wpływ na moją edukację muzyczną mieli, bo to jeden z zespołów, których słuchał mój ojciec.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Drogi PZ, od października mamy w teatrze Rampa musical oparty o muzykę Beatlesów. Bilety po 60 - 80 zł. Na pewno wykonania nie gorsze od paulowych.
Nawet mam bilet, ale bardziej niż na muzykę liczę na udział w spektaklu mojej ulubionej tancerki :-)
Nawet mam bilet, ale bardziej niż na muzykę liczę na udział w spektaklu mojej ulubionej tancerki :-)
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Można też iść na tribute band Iron Maiden, w którego skład wchodzą goście po 25 lat i świetnie wykonują nawet niegrane przez Dziewicę utwory. Tylko, że to nigdy nie będzie Iron Maiden. To nie będzie Harris i Dickinson. Nie wiem, jak reszta, ale ja na koncerty chodzę przede wszystkim po to, żeby zobaczyć danego wykonawcę (jeśli ma status legendy). A że może nie być rewelacyjnie (choć bywa, że jest) - trudno, ci ludzie zmieniali muzykę, kiedy wielu z nas jeszcze na świecie nie było. Mają prawo do pomyłek. Myślę, że zupełnie inaczej odbiera się Yesterday śpiewane przez pana Nowaka, a inaczej śpiewane przez Paula.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Shedao Shai
- -#Nomad

- Posty: 5881
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Otóż to. Jakieś cover bandy i trubute'y mnie nie interesują.Schizoid pisze: ↑sob lip 14, 2018 12:56 pm Można też iść na tribute band Iron Maiden, w którego skład wchodzą goście po 25 lat i świetnie wykonują nawet niegrane przez Dziewicę utwory. Tylko, że to nigdy nie będzie Iron Maiden. To nie będzie Harris i Dickinson. Nie wiem, jak reszta, ale ja na koncerty chodzę przede wszystkim po to, żeby zobaczyć danego wykonawcę (jeśli ma status legendy). A że może nie być rewelacyjnie (choć bywa, że jest) - trudno, ci ludzie zmieniali muzykę, kiedy wielu z nas jeszcze na świecie nie było. Mają prawo do pomyłek. Myślę, że zupełnie inaczej odbiera się Yesterday śpiewane przez pana Nowaka, a inaczej śpiewane przez Paula.
Rozumiem Cię, też tak miałem nierazthorgal_30 pisze: ↑sob lip 14, 2018 10:51 am Hehe, mój koncertoholizm jest w stanie zaawansowanym ( myślę nad terapią)bywałem na koncertach kapel i wykonawców, których nie słucham, nie znam itd. I dopiero doświadczenie live zmieniło mój pogląd... w 99% przypadków jest tak , że coś co brzmi "nijak" studyjnie to "live" bije na głowę...
![]()
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Ja chodzę, bo... po prostu lubię słuchać muzyki na żywo. Lubię też małe kameralne koncerty, gdzie posłucham w spokoju, bez tłoku i z bliska, a poza słuchaniem mogę usiąść ze znajomymi, napić się piwa i pogadać. O to raczej ciężko na koncertach legend, ze względu na obiekty, w których grają. Jednocześnie całkowicie się z Tobą zgadzam, że
Dlatego właśnie rozważam pójście na ten koncert. Nie wiem jaka jest obecnie forma Paula (ale z tego co czytałem przy okazji poprzedniego koncertu wynika, że dobra), ale jest to na pewno wyjątkowe przeżycie emocjonalne móc usłyszeć takie klasyki śpiewane przez oryginalnego wykonawcę.
Shedao Shai pisze: Otóż to. Jakieś cover bandy i trubute'y mnie nie interesują.
Rozdzieliłbym to na dwie kwestie:
- cover bandy - mogę posłuchać czasem, ale jestem zwolennikiem, żeby zespoły grały własne kompozycje na żywo (ewentualnie set jest wzbogacony jakimś jednym coverem w bisach), ale wiem, że często (zwłaszcza na początku działalności) nie mają ich zbyt dużo. Dlatego coverbandy - raczej nie lub jako ciekawostka - na pewno nie pojechałbym na kilka koncertów coverbandu w ramach "trasy", a na Maiden, Priest czy Helloween tak mimo, że ciągle grają to samo.
- koncerty tribute (jak organizowane u nas Memoriały DIO czy Lorda) - to co innego; z tymi muzykami nie będzie mi już dane obcować w trakcie koncertu (miałem to szczęście, że obu wspomnianych widziałem na żywo
Musical/przedstawienie, które zaproponował Krusejder uważam za zupełnie inny rodzaj rozrywki. Nie do porównania z koncertem, którego nie należy zaliczać do dyskusji oryginał vs coverband.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
thorgal_30 pisze: ↑sob lip 14, 2018 10:51 am bywałem na koncertach kapel i wykonawców, których nie słucham, nie znam itd.
Też to znam
thorgal_30 pisze: ↑sob lip 14, 2018 10:51 am w 99% przypadków jest tak , że coś co brzmi "nijak" studyjnie to "live" bije na głowę...![]()
Tak, w drugą stronę zdarza się na szczęście rzadziej. Chociaż też mi się trafiły zespoły, po których spodziewałem się dużo, a wyszedłem rozczarowany.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Pomijając wszystko inne: McCartney nie jest ani wybitnym wokalistą ani wirtuozem. Dziś ma wielkie show z dobrą oprawą. Na pewno lipy nie ma. Ale jeśli ktoś nie jest emocjonalnie związany z the Beatles, to pójdzie, poklaszcze i uśmiechnie się parę razy.Schizoid pisze: ↑sob lip 14, 2018 12:56 pm
Można też iść na tribute band Iron Maiden, w którego skład wchodzą goście po 25 lat i świetnie wykonują nawet niegrane przez Dziewicę utwory. Tylko, że to nigdy nie będzie Iron Maiden. To nie będzie Harris i Dickinson. Nie wiem, jak reszta, ale ja na koncerty chodzę przede wszystkim po to, żeby zobaczyć danego wykonawcę (jeśli ma status legendy). A że może nie być rewelacyjnie (choć bywa, że jest) - trudno, ci ludzie zmieniali muzykę, kiedy wielu z nas jeszcze na świecie nie było. Mają prawo do pomyłek. Myślę, że zupełnie inaczej odbiera się Yesterday śpiewane przez pana Nowaka, a inaczej śpiewane przez Paula.
McCartney to jednak nie ten poziom co MAIDEN, PRIEST czy QUEEN. I piszę to z perspektywy osoby, która słucha np. Paderewskiego czy dawnych mistrzów śpiewu Gigliego, de Monaco, Caruso i porównuje ich wykonania z następcami.
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
-
Deleted User 4876
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Ale po co te porównania i w ogóle jakiś wątek Paderewskiego??? Z moich obserwacji na forum wynika, że np. lubisz Adamsa..( ja zresztą też), a obiektywnie rzecz biorąc to Bryan jest miliony lat świetlnych za Paulem...a mimo to koncert jednego i drugiego to dobrze wydany pieniądz i pożytecznie spędzony czas
Oczywiście..proszę nie myśleć, że ja jakoś tu specjalnie agituje na rzecz Pola i chcę mu budować fan-base
Jak już to ustalił użytkownik Dejavu to koncert mimo braku obecności słuchacza Gigilliego , Caruso i innych , się odbędzie 
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Bryan Adams gorszy od McCartney'a? Wokalnie na pewno nie. Kompozycyjnie, aranżami również. Zapewne obaj są równie słabymi gitarzystami, ale tu się nie upieram, Paul może być lepszy.
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Bilety w cenach 279 zł - 579 zł. Nie ma tragedii.
https://www.last.fm/user/kamooo
-
Deleted User 4876
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
To w 2013 nie bylo sold-outu?
https://www.last.fm/user/kamooo
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
No, ale te najbliżej będą po 500+. A oglądanie z trybun pod sufitem na końcu sali za 279 niespecjalnie mi pasuje.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Szkoda, że nie ma Lucky Dipow :p
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
W żadnym miejscu nie twierdzę, że to wirtuoz. Samych Beatlesów nawet nie lubię. Ale powiedz mi, jako laikowi w twórczości de Monaco, Caruso i innych, w czym McCartney jest gorszy od Maiden, Priest i Queen? Jeśli wykonawczo, to jak już pisałem, wydaje mi się, że chyba można mu to odpuścić. Jeśli w inny sposób, to nie wiem, jak można porównywać człowieka grającego staromodny rock/pop z zespołami heavymetalowymi i Queen. Różne światy, przede wszystkim różna muzyka, która wiadomo, że na koncercie brzmieć będzie inaczej. Dużo lepszym punktem odniesienia byłoby choćby The Rolling Stones, które jest powiedzmy dość blisko (na pewno bliżej, niż Iron Maiden) stylistycznie Paula.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Deleted User 2259
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Ja się zadowolę najtańszym biletem, byleby coś widzieć i słyszeć, nie jestem jego fanem, ale jak mieszkam przy arenie, to wstyd byłoby nie iść, a na coś pieniądze trzeba przecież wydawać, a może mi się tak spodoba, że jeszcze zacznę po koncercie jego płyty kupować 
-
Deleted User 4876
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Nie było takiej opcji..wyskoczyli z cenami z kosmosu... scenę musieli bliżej przesuwać aby móc więcej trybun wyłączyć,a koniec końców tak jak napisałem znajomi co mieli górne trybuny wylądowali na płycie... ja wtedy wkurwa złapalem na LN po raz pierwszy, nawet bana mi dali na fb na 2 lata
W każdym razie obecnie te 579 pln to mega przystępna cena... bo jakościowo to jest poziom Stonesów...czystość dzwięku, zaangażowanie Głównej Gwiazdy raz Muzyków towarzyszacych...oprawa itd. To nie są Purple z 1h44 min czy inne gwiazdy grające nawet krócej...( nie, nie robię w reklamie) hehe
-
Deleted User 2259
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
A w Krakowie będą stojące na płycie?
Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków
Zdecydowanie tak. To jest artystą dla podobnej niszy muzycznej.
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
-
Deleted User 4876

