03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21471
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: pz »

No jest nas tutaj trochę cierpiących na tą przypadłość. Ja cały czas się zastanawiam. Gdyby to było w Warszawie albo Łodzi, to bym poszedł. Kraków jest dość daleko, mam w planach Turbo, o którym pisał Krusejder, więc może zostanę na dwa dni. Co prawda nie słucham ani Paula (znam pojedyncze utwory) ani The Beatles (tu znam trochę więcej) :D, ale jednak jakiś wpływ na moją edukację muzyczną mieli, bo to jeden z zespołów, których słuchał mój ojciec.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11184
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: krusejder »

Drogi PZ, od października mamy w teatrze Rampa musical oparty o muzykę Beatlesów. Bilety po 60 - 80 zł. Na pewno wykonania nie gorsze od paulowych.

Nawet mam bilet, ale bardziej niż na muzykę liczę na udział w spektaklu mojej ulubionej tancerki :-)
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12492
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: Schizoid »

krusejder pisze: sob lip 14, 2018 12:11 pm Na pewno wykonania nie gorsze od paulowych.
Można też iść na tribute band Iron Maiden, w którego skład wchodzą goście po 25 lat i świetnie wykonują nawet niegrane przez Dziewicę utwory. Tylko, że to nigdy nie będzie Iron Maiden. To nie będzie Harris i Dickinson. Nie wiem, jak reszta, ale ja na koncerty chodzę przede wszystkim po to, żeby zobaczyć danego wykonawcę (jeśli ma status legendy). A że może nie być rewelacyjnie (choć bywa, że jest) - trudno, ci ludzie zmieniali muzykę, kiedy wielu z nas jeszcze na świecie nie było. Mają prawo do pomyłek. Myślę, że zupełnie inaczej odbiera się Yesterday śpiewane przez pana Nowaka, a inaczej śpiewane przez Paula.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5881
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: Shedao Shai »

Schizoid pisze: sob lip 14, 2018 12:56 pm Można też iść na tribute band Iron Maiden, w którego skład wchodzą goście po 25 lat i świetnie wykonują nawet niegrane przez Dziewicę utwory. Tylko, że to nigdy nie będzie Iron Maiden. To nie będzie Harris i Dickinson. Nie wiem, jak reszta, ale ja na koncerty chodzę przede wszystkim po to, żeby zobaczyć danego wykonawcę (jeśli ma status legendy). A że może nie być rewelacyjnie (choć bywa, że jest) - trudno, ci ludzie zmieniali muzykę, kiedy wielu z nas jeszcze na świecie nie było. Mają prawo do pomyłek. Myślę, że zupełnie inaczej odbiera się Yesterday śpiewane przez pana Nowaka, a inaczej śpiewane przez Paula.
Otóż to. Jakieś cover bandy i trubute'y mnie nie interesują.
thorgal_30 pisze: sob lip 14, 2018 10:51 am Hehe, mój koncertoholizm jest w stanie zaawansowanym ( myślę nad terapią) ;-) bywałem na koncertach kapel i wykonawców, których nie słucham, nie znam itd. I dopiero doświadczenie live zmieniło mój pogląd... w 99% przypadków jest tak , że coś co brzmi "nijak" studyjnie to "live" bije na głowę... :)
Rozumiem Cię, też tak miałem nieraz :)
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21471
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: pz »

Schizoid pisze: sob lip 14, 2018 12:56 pm Nie wiem, jak reszta, ale ja na koncerty chodzę przede wszystkim po to, żeby zobaczyć danego wykonawcę (jeśli ma status legendy).

Ja chodzę, bo... po prostu lubię słuchać muzyki na żywo. Lubię też małe kameralne koncerty, gdzie posłucham w spokoju, bez tłoku i z bliska, a poza słuchaniem mogę usiąść ze znajomymi, napić się piwa i pogadać. O to raczej ciężko na koncertach legend, ze względu na obiekty, w których grają. Jednocześnie całkowicie się z Tobą zgadzam, że

Schizoid pisze: sob lip 14, 2018 12:56 pm zupełnie inaczej odbiera się Yesterday śpiewane przez pana Nowaka, a inaczej śpiewane przez Paula.

Dlatego właśnie rozważam pójście na ten koncert. Nie wiem jaka jest obecnie forma Paula (ale z tego co czytałem przy okazji poprzedniego koncertu wynika, że dobra), ale jest to na pewno wyjątkowe przeżycie emocjonalne móc usłyszeć takie klasyki śpiewane przez oryginalnego wykonawcę.

Shedao Shai pisze: Otóż to. Jakieś cover bandy i trubute'y mnie nie interesują.

Rozdzieliłbym to na dwie kwestie:
- cover bandy - mogę posłuchać czasem, ale jestem zwolennikiem, żeby zespoły grały własne kompozycje na żywo (ewentualnie set jest wzbogacony jakimś jednym coverem w bisach), ale wiem, że często (zwłaszcza na początku działalności) nie mają ich zbyt dużo. Dlatego coverbandy - raczej nie lub jako ciekawostka - na pewno nie pojechałbym na kilka koncertów coverbandu w ramach "trasy", a na Maiden, Priest czy Helloween tak mimo, że ciągle grają to samo.
- koncerty tribute (jak organizowane u nas Memoriały DIO czy Lorda) - to co innego; z tymi muzykami nie będzie mi już dane obcować w trakcie koncertu (miałem to szczęście, że obu wspomnianych widziałem na żywo :)) + impreza cykliczna raz do roku + różni muzycy z dobrymi i ciekawymi (a czasem niestety słabymi) interpretacjami klasyków - takiej imprezie mówię zdecydowanie tak;

Musical/przedstawienie, które zaproponował Krusejder uważam za zupełnie inny rodzaj rozrywki. Nie do porównania z koncertem, którego nie należy zaliczać do dyskusji oryginał vs coverband.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21471
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: pz »

thorgal_30 pisze: sob lip 14, 2018 10:51 am bywałem na koncertach kapel i wykonawców, których nie słucham, nie znam itd.

Też to znam :)
thorgal_30 pisze: sob lip 14, 2018 10:51 am w 99% przypadków jest tak , że coś co brzmi "nijak" studyjnie to "live" bije na głowę... :)

Tak, w drugą stronę zdarza się na szczęście rzadziej. Chociaż też mi się trafiły zespoły, po których spodziewałem się dużo, a wyszedłem rozczarowany.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11184
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: krusejder »

Schizoid pisze: sob lip 14, 2018 12:56 pm
Można też iść na tribute band Iron Maiden, w którego skład wchodzą goście po 25 lat i świetnie wykonują nawet niegrane przez Dziewicę utwory. Tylko, że to nigdy nie będzie Iron Maiden. To nie będzie Harris i Dickinson. Nie wiem, jak reszta, ale ja na koncerty chodzę przede wszystkim po to, żeby zobaczyć danego wykonawcę (jeśli ma status legendy). A że może nie być rewelacyjnie (choć bywa, że jest) - trudno, ci ludzie zmieniali muzykę, kiedy wielu z nas jeszcze na świecie nie było. Mają prawo do pomyłek. Myślę, że zupełnie inaczej odbiera się Yesterday śpiewane przez pana Nowaka, a inaczej śpiewane przez Paula.
Pomijając wszystko inne: McCartney nie jest ani wybitnym wokalistą ani wirtuozem. Dziś ma wielkie show z dobrą oprawą. Na pewno lipy nie ma. Ale jeśli ktoś nie jest emocjonalnie związany z the Beatles, to pójdzie, poklaszcze i uśmiechnie się parę razy.

McCartney to jednak nie ten poziom co MAIDEN, PRIEST czy QUEEN. I piszę to z perspektywy osoby, która słucha np. Paderewskiego czy dawnych mistrzów śpiewu Gigliego, de Monaco, Caruso i porównuje ich wykonania z następcami.
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Deleted User 4876

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: Deleted User 4876 »

Ale po co te porównania i w ogóle jakiś wątek Paderewskiego??? Z moich obserwacji na forum wynika, że np. lubisz Adamsa..( ja zresztą też), a obiektywnie rzecz biorąc to Bryan jest miliony lat świetlnych za Paulem...a mimo to koncert jednego i drugiego to dobrze wydany pieniądz i pożytecznie spędzony czas ;-) Oczywiście..proszę nie myśleć, że ja jakoś tu specjalnie agituje na rzecz Pola i chcę mu budować fan-base ;-) Jak już to ustalił użytkownik Dejavu to koncert mimo braku obecności słuchacza Gigilliego , Caruso i innych , się odbędzie ;-)
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11184
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: krusejder »

Bryan Adams gorszy od McCartney'a? Wokalnie na pewno nie. Kompozycyjnie, aranżami również. Zapewne obaj są równie słabymi gitarzystami, ale tu się nie upieram, Paul może być lepszy.
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: kam »

Bilety w cenach 279 zł - 579 zł. Nie ma tragedii.
https://www.last.fm/user/kamooo
Deleted User 4876

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: Deleted User 4876 »

kam pisze: sob lip 14, 2018 6:24 pm Bilety w cenach 279 zł - 579 zł. Nie ma tragedii.
Po wtopie na Narodowym, gdzie przesuwali ludzi z górnych trybun na tylną płytę to ceny LN kształtuje rozsądnie ;-)
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: kam »

To w 2013 nie bylo sold-outu?
https://www.last.fm/user/kamooo
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21471
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: pz »

No, ale te najbliżej będą po 500+. A oglądanie z trybun pod sufitem na końcu sali za 279 niespecjalnie mi pasuje.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11843
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: Bon Dzosef »

Szkoda, że nie ma Lucky Dipow :p
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12492
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: Schizoid »

krusejder pisze: sob lip 14, 2018 5:27 pm
McCartney to jednak nie ten poziom co MAIDEN, PRIEST czy QUEEN. I piszę to z perspektywy osoby, która słucha np. Paderewskiego czy dawnych mistrzów śpiewu Gigliego, de Monaco, Caruso i porównuje ich wykonania z następcami.
W żadnym miejscu nie twierdzę, że to wirtuoz. Samych Beatlesów nawet nie lubię. Ale powiedz mi, jako laikowi w twórczości de Monaco, Caruso i innych, w czym McCartney jest gorszy od Maiden, Priest i Queen? Jeśli wykonawczo, to jak już pisałem, wydaje mi się, że chyba można mu to odpuścić. Jeśli w inny sposób, to nie wiem, jak można porównywać człowieka grającego staromodny rock/pop z zespołami heavymetalowymi i Queen. Różne światy, przede wszystkim różna muzyka, która wiadomo, że na koncercie brzmieć będzie inaczej. Dużo lepszym punktem odniesienia byłoby choćby The Rolling Stones, które jest powiedzmy dość blisko (na pewno bliżej, niż Iron Maiden) stylistycznie Paula.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 2259

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: Deleted User 2259 »

Ja się zadowolę najtańszym biletem, byleby coś widzieć i słyszeć, nie jestem jego fanem, ale jak mieszkam przy arenie, to wstyd byłoby nie iść, a na coś pieniądze trzeba przecież wydawać, a może mi się tak spodoba, że jeszcze zacznę po koncercie jego płyty kupować ;)
Deleted User 4876

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: Deleted User 4876 »

kam pisze: sob lip 14, 2018 6:32 pm To w 2013 nie bylo sold-outu?
Nie było takiej opcji..wyskoczyli z cenami z kosmosu... scenę musieli bliżej przesuwać aby móc więcej trybun wyłączyć,a koniec końców tak jak napisałem znajomi co mieli górne trybuny wylądowali na płycie... ja wtedy wkurwa złapalem na LN po raz pierwszy, nawet bana mi dali na fb na 2 lata ;-) Bo wybrałem Wiedeń za 120 Euro Golden stojący..a u nas Pierwsze 5 rzędów było bodajże po 1200 ( bo w Pl sobie siedzący uwidzili), a pozostałe po 750...co w tamtych czasach było sporą przesadą.....

W każdym razie obecnie te 579 pln to mega przystępna cena... bo jakościowo to jest poziom Stonesów...czystość dzwięku, zaangażowanie Głównej Gwiazdy raz Muzyków towarzyszacych...oprawa itd. To nie są Purple z 1h44 min czy inne gwiazdy grające nawet krócej...( nie, nie robię w reklamie) hehe
Deleted User 2259

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: Deleted User 2259 »

A w Krakowie będą stojące na płycie?
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11184
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: krusejder »

Schizoid pisze: sob lip 14, 2018 6:40 pm Dużo lepszym punktem odniesienia byłoby choćby The Rolling Stones, które jest powiedzmy dość blisko (na pewno bliżej, niż Iron Maiden) stylistycznie Paula.
Zdecydowanie tak. To jest artystą dla podobnej niszy muzycznej.
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Deleted User 4876

Re: 03/12/2018 - Paul McCartney - Kraków

Post autor: Deleted User 4876 »

Invader pisze: sob lip 14, 2018 9:25 pm A w Krakowie będą stojące na płycie?
tego się chyba niestety dopiero dowiemy w środę jak ruszy presale...
ODPOWIEDZ