Thrash Metal

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4874
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Thrash Metal

Post autor: AncientMariner »

Dla Vorgela w metalu poza znaczeniem i pozycją w danym gatunku najważniejszy jest chyba sukces komercyjny. To stanowi o tym czy dany zespól jest dobry. Ci co sprzedają najwięcej płyt są najlepsi :)
Vorgel pisze: pn mar 11, 2019 12:53 pm Vader długie lata budował markę i dlatego jest uznanym na rynku muzycznym zespołem.
Akurat Vaderowi najbardziej nie zależało na tym żeby być uznanym NA RYNKU muzycznym zespolem :)
Peter sam pisał ze dla niego liczy się uznanie pośród fanów metalu, a nie cześć i sprzedaż płyt na rynkach fonograficznych.
Nie kazdy musi miec podejscie na zasadzie - jak sprzedamy dwa miliony płyt to wtedy będziemy dopiero zadowoleni
Vorgel pisze: pn mar 11, 2019 12:53 pm Nie zatrzymał się na demówkach i byciu kultowym.
No ale w death metalu przecież jest kultowy. Bycie kultowym to coś złego? Black Sabbath albo Judas Priest to też zespoly według ciebie niezbyt godne uwagi ba uchodzą w rockowych i metalowych kręgach za kultowe ?
Ostatnio zmieniony pn mar 11, 2019 1:40 pm przez AncientMariner, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Vorgel »

Najważniejsze jest, czy mi się dany zespół podoba. Ale to nie jest kryterium obiektywne. Więc obiektywnie, czy dany zespół nagrał dobry technicznie materiał. Nie musi być od razu album, bo takie EP Queensryche zrywa dachy na salonach i jest lepsze od większości metalowych długograjów. Po prostu jakaś próbka profesjonalizmu. Bo tego oczekuję od muzyków. Amatorstwo to miałem sam grając w zespoliku. A w zasadzie to pogrywając, bo granie to też za dużo powiedziane.

Black Sabbath i Judas Priest to są przykłady zespołów, które miały ambicje i realizowały je z żelazną konsekwencją. Oczywiście tak jak Vader, tyle, że lepsze, bardziej wpływowe i nie nagrywające kultowych dem ;)
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4874
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Thrash Metal

Post autor: AncientMariner »

Niekiedy umiejętności techniczne przeszkadzają w wyrażeniu pewnych rzeczy w muzyce. Co z tego ze techniczne taki Dream Theater jest bardzo sprawny albo jakieś inne super technicznie death metalowe zespoły mają po 400 riffów w utworze. Ja czerpie większą przyjemność z słuchania pierwszych plyt Black Sabbath albo pierwszej plyty Death albo Obituary.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19577
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Thrash Metal

Post autor: LukaSieka »

A mnie rozwala podejście na zasadzie "płyta musi być lepsza niż demo z urzędu, bo to jest tylko demo". Demo to taki sam materiał z muzyką jak EPka czy normalny długograj. Zdarzały się przypadki, że zespoły brzmiały gorzej na płytach niż demach. Tak samo byly przypadki, ze zespół nagrywał demo tylko po to, zeby rozsyłać je po wytwórniach.
A sam np lubię bardziej demo "Journey Through The Cold Moors Of Svarttjern" Carpathian Forest zagrane na sześciu motywach niż dużą część płyt zespołów black metalowych. Technika nie ma tutaj nic do tego. Można grać najprościej na świecie, ale jeżeli się to robi równo i z dobrym feelingiem, dobrymi pomysłami to ja osobiście nie mam pytań.
Znam takich co to sto lat temu zachłystali się Malmsteenami, Vaiami i Satrianimi przez co z punktu odrzucali zespoły takie jak Kreator, Ramones, Sepultura albo Overkill, bo uznawali ich płyty za totalny szajs tylko i wyłącznie za umiejętności techniczne właśnie. Teksty pod tytułem "ten gitarzysta z Kreator i tak nie zagra tak jak Malmsteen albo Satriani" słyszałem na przestrzeni 25 lat ze 100 razy. Ale niektórzy traktują muzykę jak wyścigi, czy to w umiejętnościach technicznych albo w sprzedaży płyt i popularności.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Vorgel »

AncientMariner pisze: pn mar 11, 2019 1:44 pm Niekiedy umiejętności techniczne przeszkadzają w wyrażeniu pewnych rzeczy w muzyce. Co z tego ze techniczne taki Dream Theater jest bardzo sprawny albo jakieś inne super technicznie death metalowe zespoły mają po 400 riffów w utworze. Ja czerpie większą przyjemność z słuchania pierwszych plyt Black Sabbath albo pierwszej plyty Death albo Obituary.
Nie chodzi o jakieś ponadprzeciętne umiejętności w graniu na instrumencie. Mam na myśli artykulację, brzmienie instrumentów, jakość nagrania. Co by nie mówić, pierwsza płyta Black Sabbath, nagrywana w pionierskich dla takiego grania czasach, wciąż się broni brzmieniowo. Można oczywiście stwierdzić, że to brzmi staro, ale staro nie znaczy źle. Podejrzewam, że Vader w 1990 to też nie byli ciency muzycy, ale nie słychać ich kunsztu na słynnej demówce, bo jest tak fatalnie nagrana. Tzn Docenta dobrze słychać i facet naprawdę potrafił wtedy nieźle naparzać.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19577
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Thrash Metal

Post autor: LukaSieka »

Vorgel pisze: pn mar 11, 2019 2:15 pm Podejrzewam, że Vader w 1990 to też nie byli ciency muzycy, ale nie słychać ich kunsztu na słynnej demówce, bo jest tak fatalnie nagrana.
Dla mnie osobiście nagrana za dobrze, dlatego jest słabsza i brzmi gorzej. Wolę o wiele bardziej "Necrolust", który obok "Sothis" jest moim ulubionym materiałem Vader.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Vorgel »

LukaSieka pisze: pn mar 11, 2019 2:10 pm A mnie rozwala podejście na zasadzie "płyta musi być lepsza niż demo z urzędu, bo to jest tylko demo". Demo to taki sam materiał z muzyką jak EPka czy normalny długograj. Zdarzały się przypadki, że zespoły brzmiały gorzej na płytach niż demach. Tak samo byly przypadki, ze zespół nagrywał demo tylko po to, zeby rozsyłać je po wytwórniach.
Pewnie się zdarzały, tzn Bestial Devastation to nie jest demo, ale też nie LP, a brzmi lepiej niż Morbid Visions. Jeśli dana wytwórnia chce wydać słabo nagrany album i liczyć, że to dla kogoś nie będzie kryterium to ok. Sodom nagrywali Obsessed by Cruelty dwa razy. Przy czym drugie nagranie, które miało brzmieć lepiej niż pierwsze, brzmi jeszcze gorzej. Kiedy wydawano CD razem z In the Sign of Evil wydano to pierwsze nagranie. To jest dla mnie granica tolerancji, ten debiut Sodom (I Morbid Sepultury).
LukaSieka pisze: pn mar 11, 2019 2:10 pm A sam np lubię bardziej demo "Journey Through The Cold Moors Of Svarttjern" Carpathian Forest zagrane na sześciu motywach niż dużą część płyt zespołów black metalowych. Technika nie ma tutaj nic do tego. Można grać najprościej na świecie, ale jeżeli się to robi równo i z dobrym feelingiem, dobrymi pomysłami to ja osobiście nie mam pytań.
Nie wnikam w czyjeś osobiste preferencje. Pisałem obiektywnie, bo tak to już jakoś jest, że do absolutnej klasyki i ścisłej czołówki, nawet tej death metalowej wliczają się wyłącznie dobrze nagrane i wydane rzeczy.
LukaSieka pisze: pn mar 11, 2019 2:10 pm Znam takich co to sto lat temu zachłystali się Malmsteenami, Vaiami i Satrianimi przez co z punktu odrzucali zespoły takie jak Kreator, Ramones, Sepultura albo Overkill, bo uznawali ich płyty za totalny szajs tylko i wyłącznie za umiejętności techniczne właśnie. Teksty pod tytułem "ten gitarzysta z Kreator i tak nie zagra tak jak Malmsteen albo Satriani" słyszałem na przestrzeni 25 lat ze 100 razy. Ale niektórzy traktują muzykę jak wyścigi, czy to w umiejętnościach technicznych albo w sprzedaży płyt i popularności.
Nie ma dla mnie tutaj reguły, bo dla mnie umiejętności techniczne w sensie kto potrafi więcej riffów zagrać i szybsze solówki, nie mają kluczowego znaczenia, o ile jakiekolwiek mają. Bardziej patrzę na artykulację, tj. jak dany muzyk wydobywa dźwięk z instrumentu, czyli np. jak jest to gitarzysta, to czy przypadkiem mu się paluchy ze strun nie ześlizgują, co oczywiście za każdym razem słychać jako niedbalstwo. Większość muzyków mających kontrakt z jakąkolwiek wytwórnią, ma to przynajmniej opanowane, ale oczywiście zawsze zdarzy się jakiś "kultowy" słabeusz, któremu się nie chciało ćwiczyć podstawowych rzeczy. Z wyżej wymienionych lubię trzy pierwsze Malmsteeny i mam na CD, Satriani i Vai mnie nie obchodzą, wolałbym już słuchać Ramones. Kreator, Overkill, czy nawet Sepulturę, cenię bardziej od supertechnicznego Malmsteena.
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Djuk_416 »

LukaSieka pisze: pn mar 11, 2019 2:10 pm niektórzy traktują muzykę jak wyścigi, czy to w umiejętnościach technicznych albo w sprzedaży płyt i popularności.
Mi tez kiedyś koledzy pytali się złośliwie, fani Testament, Slayer, Iron Maiden, Metallica jak nosiłem koszulki Voivod i Dark Angel "i na cholere ty to nosisz i tak tego nikt przecież nie zna, ten zespól musi bardzo słaby i po prostu do dupy" :)
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Felcio »

Vorgel pisze: ndz mar 10, 2019 11:10 pm No nie, zaczęliśmy od 10 tys. Egzemplarzy a skończyliśmy na 30 tysiącach. Może niedługo dobije do miliona. Znam sie na nagrywaniu (pracowałem jako realizator techniczny w radio) i na fonografii. Wiem co jest możliwe, a co nie. Nie przeczę ze to demo się dobrze sprzedało, ale nie w nakładzie 30 tysięcy, w tym 10 tysięcy zagranicą.
To są informacje , ktorych można się dowiedzieć od samego Mariusza Kmiołka, który zajmował się dystrybucją tego demo w Polsce i za granicą. Także nie wiem jakie może być bardziej wiarygodne źródło.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Thrash Metal

Post autor: pz »

Felcio pisze: pn mar 11, 2019 9:16 pm Także nie wiem jakie może być bardziej wiarygodne źródło.
Myślę, że wiesz. Wszyscy tutaj wiedzą :mryellow:

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7779
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: widman »

Djuk_416 pisze: pn mar 11, 2019 5:41 pm
LukaSieka pisze: pn mar 11, 2019 2:10 pm niektórzy traktują muzykę jak wyścigi, czy to w umiejętnościach technicznych albo w sprzedaży płyt i popularności.
Mi tez kiedyś koledzy pytali się złośliwie, fani Testament, Slayer, Iron Maiden, Metallica jak nosiłem koszulki Voivod i Dark Angel "i na cholere ty to nosisz i tak tego nikt przecież nie zna, ten zespól musi bardzo słaby i po prostu do dupy" :)
Czas pokazał właśnie gdzie Testament, Slayer a tym bardziej Metallica a gdzie Voivod :):)
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Felcio »

widman pisze: wt mar 12, 2019 10:07 am
Djuk_416 pisze: pn mar 11, 2019 5:41 pm
LukaSieka pisze: pn mar 11, 2019 2:10 pm niektórzy traktują muzykę jak wyścigi, czy to w umiejętnościach technicznych albo w sprzedaży płyt i popularności.
Mi tez kiedyś koledzy pytali się złośliwie, fani Testament, Slayer, Iron Maiden, Metallica jak nosiłem koszulki Voivod i Dark Angel "i na cholere ty to nosisz i tak tego nikt przecież nie zna, ten zespól musi bardzo słaby i po prostu do dupy" :)
Czas pokazał właśnie gdzie Testament, Slayer a tym bardziej Metallica a gdzie Voivod :):)
Z jednej strony to i trochę zabawne i troche smutne zarazem bo takiej Metallicy czy Slayer to słuchają wszyscy, a na koncerty Voivod przychodzi ostatnimi czasy garstka ludzi. Byłem na ostatnich ich koncertach w Łodzi i w Warszawie rok wcześniej i frekwencja była na prawde kiepska.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7779
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: widman »

Felcio pisze: wt mar 12, 2019 10:55 am
widman pisze: wt mar 12, 2019 10:07 am
Djuk_416 pisze: pn mar 11, 2019 5:41 pm Mi tez kiedyś koledzy pytali się złośliwie, fani Testament, Slayer, Iron Maiden, Metallica jak nosiłem koszulki Voivod i Dark Angel "i na cholere ty to nosisz i tak tego nikt przecież nie zna, ten zespól musi bardzo słaby i po prostu do dupy" :)
Czas pokazał właśnie gdzie Testament, Slayer a tym bardziej Metallica a gdzie Voivod :):)
Z jednej strony to i trochę zabawne i troche smutne zarazem bo takiej Metallicy czy Slayer to słuchają wszyscy, a na koncerty Voivod przychodzi ostatnimi czasy garstka ludzi. Byłem na ostatnich ich koncertach w Łodzi i w Warszawie rok wcześniej i frekwencja była na prawde kiepska.
Sorry ja się źle wyraziłem, bo raczej nie dopisałem, że chodzi o aspekt muzyczny. A frekwencja to wiadomo. Już przecież nawet Motorhead nie zapełniłby stadionu :)
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Djuk_416 »

No niestety tak jest ze za te lepiej sprzedające i popularniejsze rzeczy bierze sie wiele ludzi które okazują sie przypadkowe. Prawdziwych fanów takich zespołów jak Slayer albo Metallica jest o wiele mniej niż to z pozoru może wyglądać. Taki Voivod jest od dawien dawna w cieniu tych wszystkich Anthraxów, Metallic i Slayerów a płyty nagrywa na prawdę porządne. Na ich koncerty może przychodzi garstka ludzi ale mam wrażenie że ci ludzie wiedzą po co tam idą. A nie tylko poskakać sobie przy Enter Sandman albo Indians.
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Felcio »

Odświeżyłem sobie płyty Tankard - B-Day, Kings of Beer i Beast of Bourbon bo pokryła już jest niezła warstwa kurzu :) Wspomnaine albumy podobają mi sie chyba bardziej nawet teraz niz kiedy wychodziły. Wtedy te 15 lat temu za mocno mi się koajrzyly z Sodom. Głownie przez tol brzmienie bo każda z tych płyt brzmi po prostu jak Sodom. Ale dzisiaj mi się to na prawdę podoba. Takiego sodomowskeigo ciężaru brakowało Tankardowi. Na prawdę przez to te płyty nieźle bujają. Jest do tego dużo konkretnych utworów. Trochę mniej typowych dla nich jajcarskich utworów. Two-Faced i The Tankard choć przyjemne były strasznie nierówne. A te trzy płyty są na prawde od deski do deski bez zarzutu.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19577
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Thrash Metal

Post autor: LukaSieka »

To fakt! Tanakrd wyraźnie odżył po "Disco Destroyer", chociaż też bardzo lubię ten lp. To cięższe brzmienie pod Sodom wyszło im tylko na plus. "Kings Of Beer", "B-Day" i "Beast Of Bourbon" to świetne płyty. "B-Day" z tych dla mnie najlepsza.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Deleted User 2259

Re: Thrash Metal

Post autor: Deleted User 2259 »

Death metal wywołuje przemoc? Naukowcy postanowili to sprawdzić

http://rockmetalnews.pl/death-metal-wyw ... 85BFKZahtc

Nie moglem znaleźć tematu o Death Metalu
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Felcio »

Invader pisze: śr mar 13, 2019 4:06 pm Death metal wywołuje przemoc? Naukowcy postanowili to sprawdzić

http://rockmetalnews.pl/death-metal-wyw ... 85BFKZahtc

Nie moglem znaleźć tematu o Death Metalu
Tutaj zdaje się jest
viewtopic.php?f=4&t=11650&hilit=incantation&start=60
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Felcio »

Vorgel pisze: śr mar 13, 2019 3:28 pm teksty były głupie, podobnie jak teksty o rozkopywaniu grobów grup thrashowych i deathowych :D Nie lubię przegięć w żadną stronę, ale teksty metalowe powiedzmy sobie szczerze nie były wysokich lotów.
Masa thrash i death metalowych zespołów miała bardzo dobrych tekstów na różne tematy takie jak historia, jak ochrona środowiska, polityka, religia, mistycyzm albo jak np. Celtic Frost, gdzie teksty miały bardzo poetycki charakter .
Vorgel pisze: śr mar 13, 2019 3:28 pm Co by nie mówić, to jednak ci glamowcy wyrywali laski, nie facetów. Zaś prawdziwy macho siedział w piwnicy z innymi macho i się nawzajem łaskotali ;)
Tzn, że Slayer albo Megadeth czy Overkill siedzieli w piwnicy i nie mieli lasek :D ?
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6568
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Thrash Metal

Post autor: Adrian S.O.S. »

Vorgel pisze: śr mar 13, 2019 3:22 pm Image mieli beznadziejny, ale to były lata 80. Jedni malowali sobie usta szminką, a inni robili trwałą z bujnymi lokami vide Destruction :D
To ze ktoś ma kręcone, szopowate włosy (jak np ja) to nie znaczy ze od razu robi sobie trwałą. Ja bez trwałej mam szopę jak Blitz z Overkill albo chłopaki z Destruction.

A skoro podałeś już taki przykład to jeżeli ktoś nie widzi różnicy między tym:
Obrazek
Obrazek

a tym:
Obrazek
Obrazek

to ja nie mam pytań.
ODPOWIEDZ