PS. Znalazłem wywiad Piggyego w Tylko Rocku z 1993, w którym twierdzi, że jak zaczynali karierę to nie znali żadnego punkowego zespołu.
Thrash Metal
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Thrash Metal
No cóż, dla mnie nowe to są dalej rzeczy z początku lat 2000. Nie znam wielu nowych nazw i wiem, że nic nie tracę, no bo co mogą innego zagrać? Staroci jest tyle, że się raczej nie zdążą znudzić, bo nie każdy jest Invaderem słuchającym po 20 godzin dziennie muzyki 
PS. Znalazłem wywiad Piggyego w Tylko Rocku z 1993, w którym twierdzi, że jak zaczynali karierę to nie znali żadnego punkowego zespołu.
PS. Znalazłem wywiad Piggyego w Tylko Rocku z 1993, w którym twierdzi, że jak zaczynali karierę to nie znali żadnego punkowego zespołu.
Re: Thrash Metal
Co mogą zagrać? Jako rzekliśmy - dobre utwory. Tu nie ma żadnej różnicy czy coś jest nowe czy nie - dobry numer to dobry numer. To wałkowaliśmy ostatnio. Nie trzeba być oryginalnym by grać dobre numery.Vorgel pisze: ↑pn mar 18, 2019 11:48 am No cóż, dla mnie nowe to są dalej rzeczy z początku lat 2000. Nie znam wielu nowych nazw i wiem, że nic nie tracę, no bo co mogą innego zagrać? Staroci jest tyle, że się raczej nie zdążą znudzić, bo nie każdy jest Invaderem słuchającym po 20 godzin dziennie muzyki
PS. Znalazłem wywiad Piggyego w Tylko Rocku z 1993, w którym twierdzi, że jak zaczynali karierę to nie znali żadnego punkowego zespołu.
PS. To absolutnie możliwe. Jedynka i dwójka Voivod brzmią mocno punkowo ale zakładam, że to poprzez wpływy Motorhead i Venom.
Re: Thrash Metal
Nie trzeba, ale z nowych numerów jak jakiś zapadnie mi w pamięć na dłużej to 1/1000. Dlatego nie skupiam się na nowościach, bo to jest czasochłonne i mało z tego da się wyciągnąć.Zdan pisze: ↑pn mar 18, 2019 11:54 am
Co mogą zagrać? Jako rzekliśmy - dobre utwory. Tu nie ma żadnej różnicy czy coś jest nowe czy nie - dobry numer to dobry numer. To wałkowaliśmy ostatnio. Nie trzeba być oryginalnym by grać dobre numery.
PS. To absolutnie możliwe. Jedynka i dwójka Voivod brzmią mocno punkowo ale zakładam, że to poprzez wpływy Motorhead i Venom.
PS. Dokładnie to samo skojarzenie miałem, dokładnie te dwa zespoły
Re: Thrash Metal
Ta przypadłość mnie nie dotknęła. Znam MASĘ staroci (kto mnie zna dobrze o tym wie) ale dobre numery zostają ze mną niezależnie od tego czy są grane przez nowy czy stary zespół. Muszą tylko być dobrze zrobione. Stare zespoły też miały nudne kawałki.
PS. To jakby pośredni wpływ punka. Zresztą to nic dziwnego bo wiele zespołów tak miało. Choć Jankesi thrashowi zwykle gdzieś otarli się przynajmniej o punka/hardcore.
PS. To jakby pośredni wpływ punka. Zresztą to nic dziwnego bo wiele zespołów tak miało. Choć Jankesi thrashowi zwykle gdzieś otarli się przynajmniej o punka/hardcore.
Re: Thrash Metal
Dawniej też zdarzały się słabe płyty, ale na szczęście tych dobrych powstała cała masa, jest tego tyle, że na braku nowości metal nie ucierpi. Przynajmniej jeśli o płyty chodzi.
Piggy tłumaczy to tak: "Tymczasem my, czwórka prowincjuszy z Jonquiere, małej mieściny położonej o 200 mil od Montrealu, nie mieliśmy pojęcia o punku. Nigdy nie słyszeliśmy żadnego punkowego zespołu, nie wiedzieliśmy, co to jest punk". (Tylko Rock '93)
Czyli prowincja zawiniła
W tym samym wywiadzie mówi też, że na serio zainteresował się gitarą ok 1971-72, największą gwiazdą był dla niego Yes, no i generalnie największy wpływ miał na niego rock progresywny. Oprócz Yes wymienia jeszcze Gentle Giant, Genesis, ELP, VDGG, King Crimson i Pink Floyd. Później odkrył ostrzejsze granie (wymienia Saxon, Budgie, Black Sabbath i Holocaust), ale najbardziej lubi rock progresywny i chciałby by muzyka Voivod była odbierana jako część tego zjawiska (podaje przykład Jack Luminous).
Aha, potwierdza też, to o czym tu pisaliśmy, że progres się zaczął na Dimension Hatross.
Piggy tłumaczy to tak: "Tymczasem my, czwórka prowincjuszy z Jonquiere, małej mieściny położonej o 200 mil od Montrealu, nie mieliśmy pojęcia o punku. Nigdy nie słyszeliśmy żadnego punkowego zespołu, nie wiedzieliśmy, co to jest punk". (Tylko Rock '93)
Czyli prowincja zawiniła
W tym samym wywiadzie mówi też, że na serio zainteresował się gitarą ok 1971-72, największą gwiazdą był dla niego Yes, no i generalnie największy wpływ miał na niego rock progresywny. Oprócz Yes wymienia jeszcze Gentle Giant, Genesis, ELP, VDGG, King Crimson i Pink Floyd. Później odkrył ostrzejsze granie (wymienia Saxon, Budgie, Black Sabbath i Holocaust), ale najbardziej lubi rock progresywny i chciałby by muzyka Voivod była odbierana jako część tego zjawiska (podaje przykład Jack Luminous).
Aha, potwierdza też, to o czym tu pisaliśmy, że progres się zaczął na Dimension Hatross.
Re: Thrash Metal
Na szczęście nowych dobrych płyt wychodzi teraz zatrzęsienie. Jeśli komuś znudzą się starocie to może wskoczyć w nowości i jeśli będzie wiedział czego szukać - znajdzie mnóstwo perełek.
Co do Voivod i rocka progresywnego - to oczywiście słychać w ich późniejszych dokonaniach. Natomiast Piggy był mocno naiwny jeśli myślał, że historia zapamięta ich jako część wspomnianego rocka progresywnego. Przykro mi ale np. pierwsze 3 płyty nie mają z tym nic wspólnego. "Negatron" i "Phobos" to tematy które czerpią więcej z szeroko pojętej alternatywy i industrialnego brzmienia (pomimo coveru King Crimson).
Co do Voivod i rocka progresywnego - to oczywiście słychać w ich późniejszych dokonaniach. Natomiast Piggy był mocno naiwny jeśli myślał, że historia zapamięta ich jako część wspomnianego rocka progresywnego. Przykro mi ale np. pierwsze 3 płyty nie mają z tym nic wspólnego. "Negatron" i "Phobos" to tematy które czerpią więcej z szeroko pojętej alternatywy i industrialnego brzmienia (pomimo coveru King Crimson).
Re: Thrash Metal
No właśnie, nie ma czasu kiedy się znudzić.
Voivod nie zostaną zapamiętani jako część zjawiska pod tytułem rock progresywny. Zostaną zapamiętani jako awangardowy zespół metalowy, może thrashowy/thrashowo techniczny, nawet nie prog metalowy, bo prog metal się kojarzy powszechnie z Dream Theater i tego typu graniem. Chociaż VDGG grał zupełnie inaczej niż np. Genesis, ELP nie kojarzyło się z Camel, zaś Rush i Gentle Giant dzieli kosmos. Jednak wszystko to było zaliczane do rocka progresywnego. To i Voivod mogą robić za prog metal.
Voivod nie zostaną zapamiętani jako część zjawiska pod tytułem rock progresywny. Zostaną zapamiętani jako awangardowy zespół metalowy, może thrashowy/thrashowo techniczny, nawet nie prog metalowy, bo prog metal się kojarzy powszechnie z Dream Theater i tego typu graniem. Chociaż VDGG grał zupełnie inaczej niż np. Genesis, ELP nie kojarzyło się z Camel, zaś Rush i Gentle Giant dzieli kosmos. Jednak wszystko to było zaliczane do rocka progresywnego. To i Voivod mogą robić za prog metal.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19574
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Thrash Metal
https://www.discogs.com/Sodom-Obsessed- ... se/4004594Zdan pisze: ↑ndz mar 17, 2019 9:00 pm Mam pewne podejrzenie, że istnieje wersja europejska na CD. Japońska re-edycja z 1990 roku która zbiera na jednym CD "Obsessed By Cruelty" oraz "In The Sign Of Evil" i ep-kę "Expurse Of Sodomy" ma wśród kawałków "After The Deluge" który nie pojawia się na innych wersjach CD. W związku z tym są dwie opcje:
a) po prostu dodano ten numer z wersji europejskiej
b) na CD jest cała wersja europejska
Takie przypuszczenie.
Ja tego wydania niestety nigdy w ręce nie miałem, ale tracklista wskazywałaby, że to europejska wersja.
To takie samo gadanie jak Quarthon, który mówi, że nie słyszał Venom przed nagraniem debiutanckiej płyty. Były przecież nawet kiedyś na oficjalnej stronie Voivod zdjęcia sprzed "War And Pain" i Away miał koszulkę Ramones a Snake Exploited.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Thrash Metal
Away nosił koszulkę Ramones, ale później, nie przed War and Pain. Spróbuję poszukać tych fotek.
Re: Thrash Metal
O tym wydaniu mówiłem. Cóż - trzeba zakupić tak czy inaczej więc na to się pewnie skuszę. Jak rozpoznać wersję europejską jeśli chodzi o samo brzmienie/kawałki?LukaSieka pisze: ↑pn mar 18, 2019 12:36 pmhttps://www.discogs.com/Sodom-Obsessed- ... se/4004594Zdan pisze: ↑ndz mar 17, 2019 9:00 pm Mam pewne podejrzenie, że istnieje wersja europejska na CD. Japońska re-edycja z 1990 roku która zbiera na jednym CD "Obsessed By Cruelty" oraz "In The Sign Of Evil" i ep-kę "Expurse Of Sodomy" ma wśród kawałków "After The Deluge" który nie pojawia się na innych wersjach CD. W związku z tym są dwie opcje:
a) po prostu dodano ten numer z wersji europejskiej
b) na CD jest cała wersja europejska
Takie przypuszczenie.
Ja tego wydania niestety nigdy w ręce nie miałem, ale tracklista wskazywałaby, że to europejska wersja.
To takie samo gadanie jak Quarthon, który mówi, że nie słyszał Venom przed nagraniem debiutanckiej płyty. Były przecież nawet kiedyś na oficjalnej stronie Voivod zdjęcia sprzed "War And Pain" i Away miał koszulkę Ramones a Snake Exploited.
A co do Voivod - możliwe też, że Piggy mówił o sobie bo on o ile wiem entuzjastą punka nie był ale Snake i Away lubili takie granie.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19574
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Thrash Metal
Na europejskiej wersji jest Intro (The Rebirth...), które trwa 55 sekund. Na tej popsutej wersji wydanej w stanach jest inne Intro na początku płyty, które trwa prawie dwie minuty. To intro znane jest z resztą z wydania cd "In The Sign Of Evil / Obsessed By Cruelty". No i przede wszystkim na wydaniu europejskim jest utwór "After The Deluge".
Dla porównania brzmienia.
To jest ta koszmarna kwadratowa wersja "Deathlike Silence" z amerykańskiego wydania i z cd:
https://www.youtube.com/watch?v=TdzTHQKaOrA
To jest "Deathlike Silence" z wydania europejskiego:
https://www.youtube.com/watch?v=H1B3fy3HaQ8
Różnica jest kolosalna.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Thrash Metal
Nie znalazłem zdjęć Voivod sprzed War and Pain, gdzie Away jest w koszulce Ramones ale wiem, że później taką nosił. Snake w 1983 paraduje w koszulce Slayer. Mam wydanie ubiegłoroczne War and Pain, jest tam masa fotek, w większości to są tam w koszulkach Voivod i Slayer. Ale przypomniała mi się jedna rzecz, Away pytany o odejście Snake'a z Voivod w połowie lat 90 powiedział, że Snake był wielkim fanem Iggyego Popa (było nie było ojca założyciela punk rocka), a później odkrył też punk, nie podobało mu się że Voivod idą w kierunku progresywnych suit. Away sam lubił punk, ale w połowie lat 80 za najlepszy zespół uważał Motorhead, zaś w późniejszym okresie zdecydowanie stawiał na rock progresywny. W wywiadzie na 35 lecie Voivod uznał VDGG za swój ulubiony zespół.
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4874
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Thrash Metal
Słyszałem podobne teorie na temat heavy i thrash metalu. To np że w heavy to sie liczy Iron Maiden, Judas Priest, Manowar, Dio i Ozzy, a reszta zespołów nic nie wniosła do gatunku.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6568
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Thrash Metal
To jest po prostu głupie gadanie. Tak jak w druga stronę i uważanie np Marduk i Twisted Sister za takie same zespoły bo i ci ci maja pomalowane gęby albo ich teledyski leciały na MTV.
Re: Thrash Metal
Pomijając fakt, że wśród mniej znanych zespołów są muzyczne perełki i rzeczy które naprawdę warto poznać. Zresztą - im więcej zespołów się zna tym większy ogląd na gatunek/podgatunek.
Re: Thrash Metal
Ja nie widzę problemu by słuchać różnych rzeczy, nie oglądając się na to, co kto o tym myśli. Nie wyrabiam sobie opinii pod presją jakiegokolwiek środowiska i subkultury. Mogą być dwa podobnie grające zespoły, jeden będę lubił, a drugiego nie.
Re: Thrash Metal
Z tym się absolutnie zgadzam. Niech każdy słucha jak chce. Natomiast spotkałem się już z mistrzami którzy pozowali na autorytety znając trzy zespoły na krzyż z danego gatunku. Takich uznaję za śmiesznych i "jadę" po nich kiedy tylko okazja się nadarzy.
Re: Thrash Metal
W tamtych czasach, tzn kiedy metal rozkwitał, wypadało znać jak najwięcej zespołów. W tej chwili, 50 kopia Running Wild czy setna Slayer to naprawdę nic, od czego poprawi się czyjkolwiek stan wiedzy o danym gatunku 
Re: Thrash Metal
Jak ktoś wypowiada się o obecnej scenie nic nie znając to też jest śmieszny i powinien zamilknąć. To taka sama ignorancja jak brak znajomości klasyków. Jak się czegoś nie zna to się o tym nie mówi. Dlatego ja nie wypowiadam się o współczesnym grindcore bo tego nie śledzę. Stoner w większości też jest mi obcy. Nie gadam o tym więc.
Re: Thrash Metal
Obecna scena to nic oryginalnego, można to śledzić dla samych nazw jak komuś pasuje, ale to już nic nie wnosi do historii, nie ma takiej możliwości. Poza tym, muzykę odbiera się subiektywnie, słuchanie czegoś wyłącznie do obiektywnej oceny to zadanie dla recenzentów bądź ludzi, którzy potrzebują setnego zespołu, który gra tak samo jak 99 poznanych wcześniej. Dlatego jak mi ktoś mówi, posłuchaj tej kapeli bo brzmi jak Slayer na Show No Mercy, to mnie to śmieszy. Nie jest mi potrzebny zespół, który gra jak Slayer na Show No Mercy, skoro mam Show No Mercy. Niektórzy nie są tak bezczelni i zrzynają z wielu źródeł, ale to nie zmienia faktu, że ja z etapu zachwycania się wszystkim co heavy metalowe w stylu Helloween czy Iron Maiden dawno temu wyszedłem.