Celtic Frost

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4873
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Celtic Frost

Post autor: AncientMariner »

Morbid Tales - 8/10
To Mega Therion - 9/10
Into The Pandemonium - 3/10
Cold Lake - 1/10
Vanity / Nemesis - 8/10
Monotheist - 7/10
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Felcio »

Niesamowity zespół, którego wszyscy słuchaliśmy. Pierwsze nagrania Celticów na prawde robiły w latach osiemdziesiątych wrazenie. To Moge Therion mogę do tej pory słuchać na okrągło, dzien i noc. Późnij było już róznie. Into The Pandemonium była taka sobie. Po czasie mnie coś zaciekawiło na tej płycie dopiero. Cold Lake to ewidentna wtopa, a na Monotheist ponownie Tom Warrior przypomniał o sobie w najlepszym stylu. Swietna płyta, na prawde. Chyba nikt sie nie spodziewał tak dobrego albumu po tylu latach.

Morbid Tales - 10/10
Emperor's Return - 9/10
To Mega Therion - 10/10
Into The Pandemonium - 7/10
Cold Lake - 1/10
Vanity / Nemesis - 6/10
Monotheist - 10/10
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1781
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Celtic Frost

Post autor: IgorW »

A ja lubię Cold Lake :) Nie jako album Celtic Frost, bo faktycznie to niz doopy ni z pietruchy, porównując do reszty. Ale jak się podejdzie bez uprzedzeń i obciążenia nazwą, to całkiem fajna muza tamtych czasów.
Ponoć mają wyjść reedycje płyt wywadawnych przez Noise (ale bez Cold Lake), z jakimiś wypasionymi bonusami itd. Niedługo będzie premiera reedycji 3 albumów Voivod z tej serii, wygąda to naprawdę fajnie - digipaki, dodatkowe dyski z koncertami, dvd z jakimiś bonusami itd.
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Djuk_416 »

Celtic Frost:

Morbid Tales - 10/10
Emperor's Return - 10/10
To Mega Therion - 10/10
Into The Pandemonium - 8/10
Cold Lake - 0/10
Vanity / Nemesis - 7/10
Monotheist - 10/10

Hellhammer :

Triumph Of Death - 6/10
Satanic Rites - 8/10
Apocalyptic Raids - 10/10

Triptykon :

Eparistera Daimones - 10/10
Melana Chasmata - 9/10
Awatar użytkownika
ladyevil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1851
Rejestracja: pn wrz 14, 2015 6:48 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: ladyevil »

Celtic Frost

Morbid Tales - 8/10
Emperor's Return - 7/10
To Mega Therion - 10/10
Into The Pandemonium - 5/10
Cold Lake - 0/10
Vanity / Nemesis - 8/10
Monotheist - 10/10


Triptykon

Eparistera Daimones - 10/10
Melana Chasmata - 10/10
Devil woman won't let go.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19555
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Celtic Frost

Post autor: LukaSieka »

Triptykon też świetna kapela. Szkoda, że nie ma tram więcej nawiązań do starszych płyt Celtic Frost (z "To Mega Therion" np), a jest tylko kontynuacja stylu rozpoczętego na "Monotheist". Chociaż gdzieniegdzie pojawiają się wokale jak na "Into The Pandemonium".

Eparistera Daimones - 8/10
Melana Chasmata - 7/10
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Felcio »

Triptykon wystąpi w tym roku na festiwalu w Aleksandrowie Łódzkim. Na pewno się wybiorę, choćby ze względu właśnie na nich bo tęskno mi troche za Tomem Warriorem i Celtic Frost. Obie ich płyty rzucają na kolana po prostu.
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Djuk_416 »

Felcio pisze: pt mar 29, 2019 11:19 am Triptykon wystąpi w tym roku na festiwalu w Aleksandrowie Łódzkim. Na pewno się wybiorę, choćby ze względu właśnie na nich bo tęskno mi troche za Tomem Warriorem i Celtic Frost. Obie ich płyty rzucają na kolana po prostu.
Celtic Frost znowu na żywo to by było coś! Miałem okazje ich zobaczyć u boku Slayer i Behemoth w spodku. Na Triptykon pewnie się wybiorę. Wiem, ze ma tam zagrać jeszcze Paradise Lost. Ponoć ich ostatnie plyty są znowu w starym stylu z pierwszych plyt, ale jakoś nie mam śmiałości tego włączać po tych koszmarnych Symbol of Life i Believe in Nothing.
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Felcio »

Djuk_416 pisze: pt mar 29, 2019 1:51 pm
Felcio pisze: pt mar 29, 2019 11:19 am Triptykon wystąpi w tym roku na festiwalu w Aleksandrowie Łódzkim. Na pewno się wybiorę, choćby ze względu właśnie na nich bo tęskno mi troche za Tomem Warriorem i Celtic Frost. Obie ich płyty rzucają na kolana po prostu.
Celtic Frost znowu na żywo to by było coś! Miałem okazje ich zobaczyć u boku Slayer i Behemoth w spodku. Na Triptykon pewnie się wybiorę. Wiem, ze ma tam zagrać jeszcze Paradise Lost. Ponoć ich ostatnie plyty są znowu w starym stylu z pierwszych plyt, ale jakoś nie mam śmiałości tego włączać po tych koszmarnych Symbol of Life i Believe in Nothing.
Na reaktywacje się raczej nie zanosi, chociaż kto wie? Kilka kapel rozpadało się już i schodziło ponownie kilkakrotnie.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Zdan »

Myślę, że w tym przypadku raczej temat jest zamknięty. Opcja jest zawsze ale Warrior to dość zamknięty na takie tematy człowiek. Stwierdził, że wraz ze śmiercią Martina Aina temat Celtic Frost to przeszłość.
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: wojakwojak »

Być może nie powinienem tego pisać, ale nie mogłem się powstrzymać. Z ciekawości posłuchałem 2 pierwszych płyt CF (nie znałem ich wcześniej)...i nie wiem czy płakać czy się śmiać...to jest fatalne. A zwłaszcza Pan, który robi "ugh" paszczą co kilka minut. Kojarzy mi się to jednoznacznie z kawałkiem pt. Trzecia Wojna z epki Acid Drinkers...."płonące kałuże, radioaktywny pył, trzecia wojna, ugh, ugh...." Kabaret:)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Vorgel »

Dwie pierwszy płyty CF to To Mega Therion i Into the Pandemonium (obie zawierają różną muzykę). Ale wcześniej mieli też dwie EPki.
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: wojakwojak »

Ja słuchałem Morbid Tales i To Mega Therion. Teraz męczę Into The Pandemonium, jest nieznacznie mniej źle. Pewnie się nie znam. Ugh!!!
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Vorgel »

Spróbuj Cold Lake ;)
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: pn kwie 01, 2019 1:30 pm Spróbuj Cold Lake ;)
Normalnie broniłbym przed tego typu radami ale w tym przypadku - popieram. Jak ta się spodoba to znaczy, że dla gustu nie ma już nadziei ;)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Vorgel »

https://www.youtube.com/watch?v=bI74tyUefY4

1. Brzmienie za słabe na amerykański metal.
2. Głos Toma absolutnie poza wszelką krytyką
(3. Brzydki bardziej niż Geddy)
4. Umiejętności muzyków zbyt przeciętne do takiego grania.

To się nie mogło udać. Ale można posłuchać w ramach ciekawostki.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Zdan »

Dodajmy do tego:

1. Słabą świadomość takiego stylu
2. Totalną woltę w stosunku do reszty dyskografii (co może być plusem czasem ale nie w tym przypadku)
3. Brak przekonania co do płyty i zostawienie jej w rękach innych (opisywane przez Toma wiele razy)

Punkty można mnożyć. Jak powiedział Tom - to największa pomyłka w jego życiu i rzecz która nie powinna się ukazać. W ramach ciekawostki - oczywiście, że można posłuchać. Tak jak można totalnie nieudanej dwójki Discharge - taka sama wolta tylko tam jeszcze bardziej kuriozalne wokale niż tutaj.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Vorgel »

Tyle, że Celtic Frost nie nagrali dwóch podobnych płyt, nie licząc epek. Im się takie wolty zdarzały co album i nie udało się utrzymać na rynku. A mieli swego czasu najlepszą promocję wśród kapel z Noise i jako pierwsi z tej wytwórni tak dużą promocję.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: pn kwie 01, 2019 3:49 pm Tyle, że Celtic Frost nie nagrali dwóch podobnych płyt, nie licząc epek. Im się takie wolty zdarzały co album i nie udało się utrzymać na rynku. A mieli swego czasu najlepszą promocję wśród kapel z Noise i jako pierwsi z tej wytwórni tak dużą promocję.
To nie jest do końca prawda. EP-ki to brak wolty stylistycznej jak mówiłeś i "To Mega Therion" to także brak wolty. To oczywiście bardziej rozwinięta forma muzyki z EP-ek ale nie mamy tu zaskoczenia jak w przypadku "Cold Lake". To nie wolta a pewien rozwój. Problemem Celtic Frost okazało się "Into The Pandemonium". Sam Tom mówił, że to był bardzo ambitny projekt - zarówno pod względem muzycznym jak i budżetowym. Noise bardzo nie podobało się to, że Celtic Frost nagrali tak awangardowy (jak na tamte czasy) materiał i po prostu obcięli im wsparcie - zarówno w postaci budżetu na album jak i koncertów. Tom i reszta zespołu była skrajnie wycieńczona nagrywaniem tego albumu i wtedy Celtic Frost się rozpadło. To co wydano jako "Cold Lake" to tak naprawdę desperacja Toma by utrzymać zespół przy życiu bo dla niego był on absolutnie wszystkim od wczesnego dzieciństwa. Wszystko to zresztą zostało dość dokładnie opisane w książkach i wywiadach.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Celtic Frost

Post autor: Vorgel »

Tak, ale to już było później bo w 1987 roku. W 1985-86 mieli mega wsparcie łącznie z teledyskiem dla MTV i wypadami za ocean. Jeszcze wiele lat później VH1 grało ten numer Circle of the Tyrants. Natomiast wsparcie dostali przy Cold Lake takie, że powstał teledysk. Myślę, że to była dla nich ostatnia szansa. Nie udało się, wydali jeszcze jeden album rzekomo dla starych fanów (ale takiej kiszki nie da się wcisnąć nawet thrash maniakom) i to było tyle. Woltę zrobili niewątpliwie przy Into the Pandemonium, bo gdyby zostali przy starym stylu to kto wie jakby się dalej potoczyła ich kariera.
ODPOWIEDZ