Piece Of Mind

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

???

Kocham bezgranicznie :D
50
45%
Kocham :D
59
53%
Do Wora :D
2
2%
 
Liczba głosów: 111

Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Piece Of Mind

Post autor: Dejavu »

Chodzi o to, że zarówno Dave jak i Adrian grają tutaj solo. Czy nazwiesz to jedną, czy dwoma solówkami - to już bez różnicy ;) I wiadomo, tamtej harmonii która jest przed nie liczymy jako solo.

Nawiasem mówiąc, bardzo podoba mi się własnie ta harmonia a solówki - miłe dla ucha, ale dla mnie na płycie lepsze tylko od solówki w Sun and Steel. Niemniej jednak cały album pod względem partii solowych jest naprawdę dobry.
Deleted User 2259

Re: Piece Of Mind

Post autor: Deleted User 2259 »

Solówki są krótkie i dlatego ktoś może myśleć, ze jest tylko jedna :>
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10216
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Piece Of Mind

Post autor: RALF »

Dokładnie tak
on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Piece Of Mind

Post autor: on_the_run »

Solówki są więc razem połączone, co może dawać efekt 1 solówki. :) Zresztą w heavy metalu też często są solówki grane unisono na 2 gitary, do tego niektóre unisona np. Priestów są tak ascetyczne, że brzmią bardziej jak "harmonie", niż solówki (np. unisono w "Heading Out to the Highway"), więc to trochę komplikuje definicję solówki, bo sprawia to że możemy mówić o solówce granej przez 2 gitarzystów - tu znowu kłania się heavy metal jako taki, z 2 równorzędnymi gitarami prowadzącymi, gdzie kwestia tego duetu jako całości jest bardzo istotna. :)
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Piece Of Mind

Post autor: Dejavu »

Ale to są dwie solówki - grają dwaj gitarzyści, nie ma żadnego efektu 1 solówki ;) To że występują obok siebie to nie znaczy, że to jedna. Nie wydaje mi się, aby definicja solówki była czymś skomplikowanym.
on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Re: Piece Of Mind

Post autor: on_the_run »

Dejavu pisze: wt kwie 04, 2017 10:58 pm Ale to są dwie solówki - grają dwaj gitarzyści, nie ma żadnego efektu 1 solówki ;) To że występują obok siebie to nie znaczy, że to jedna. Nie wydaje mi się, aby definicja solówki była czymś skomplikowanym.
Akurat tam mam wrażenie, że w pewnym momencie grają unisono, a zresztą ich 2 sola tworzą jedną płynną całość.
Awatar użytkownika
wojczi
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 834
Rejestracja: pt cze 12, 2015 12:24 am
Skąd: Kłodzko

Re: Piece Of Mind

Post autor: wojczi »

Jeżeli ktoś ma problem to idzie to dokładnie tak:
2:24 Adrian Smith
2:40 Dave Murray
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Piece Of Mind

Post autor: Dejavu »

Nawet wyraźnie to słychać po brzmieniu, szczególnie jak wchodzi Dave ze swoim singlowym brzmieniem.

A płynną całość tworzy wiele solówek w ich utworach. Fragmenty unisono też są w różnych utworach - w The Clairvoyant chociażby.
UptheIronsWro
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 388
Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm

Re: Piece Of Mind

Post autor: UptheIronsWro »

5 ulubionych utworów

1.Flight of Icarus
2.To Tame a Land
3.Where Eagles Dare
4.Revelations
5.The Trooper
Bies-czad
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 33
Rejestracja: czw lis 30, 2017 8:51 am

Re: Piece Of Mind

Post autor: Bies-czad »

Lubie wszystkie płyty Ironów ale ten najbardziej. Moze dlatego, ze to było moje pierwsze spotkanie z ich muzyką jakieś 30 lat temu ....i tak to trwa do dziś
Awatar użytkownika
marian_Fe
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 138
Rejestracja: wt maja 14, 2013 1:12 pm
Skąd: Polska

Re: Piece Of Mind

Post autor: marian_Fe »

Na tej płycie, co rzadko się zdarza, praktycznie wszystkie utwory są dla mnie rewelacyjne. Nie wiem, na który się zdecydować w wyborze najlepszego. Jakąś kolejność można zrobić np. Revelations, Where Eagles, Trooper, Stil Life, Die with your boots, Flight. Ale nie wiem czy to jest coś warte. Bo jutro równie dobrze miejsca mogłyby ulec zmianie. De facto tylko jedna kompozycja odstaje. To Quest for Fire. Nigdy mi specjalnie nie leżała. Reszta absolutnie wymiata.
Deleted User 2259

Re: Piece Of Mind

Post autor: Deleted User 2259 »

Dziś mija 35 lat od ukazania się tego Giganta, top 3 albumów IM imo.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11843
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Piece Of Mind

Post autor: Bon Dzosef »

Moim zdaniem za dużo tam słabszych momentów, Icarus, Quest, Sun, Boots... Cenię ją najniżej z okresu TNBOM-SSOTS
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9511
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Piece Of Mind

Post autor: Saimon1995 »

Ja zdania nie zmieniłem - dla mnie to top3 (na najniższym stopniu podium - za SSOASS oraz SiT) w dyskografii IM. Nawet te mniej wyróżniające się numery, jak Sun and Steel czy Quest for Fire, z każdym przesłuchaniem mogą tylko zyskać. Nie nazwałbym ich w każdym bądź razie zapchajdziurami.
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5301
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Piece Of Mind

Post autor: Michał »

a ja z tym albumem mam jakiś problem
Wszystkie utwory na nim lubię ale tylko FOI bardzo. Efekt jest taki, że jak dla mnie jest to najsłabszy (śmieszne określenie na album który uważam za świetny) z lat osiemdziesiątych. Nie zmienia to faktu, że kultowy i każdy utwór z tego albumu jest mile widziany przeze mnie na koncertach, nawet Trooper :wink:
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Piece Of Mind

Post autor: Dejavu »

Jak dla mnie lepszy od The Number of the Beast i jednocześnie słabszy od następnych płyt tej "złotej ery" - od SiT i Seventh Son nawet dość wyraźnie słabszy. Nie lubię Quest for Fire i Sun and Steel. Ale za to To Tame a Land to taki gigant...

Jeden mistrzowski utwór: To Tame a Land
Trzy bardzo dobre: Where Eagles Dare, Still Life i Revelations
Dobre: The Trooper, Flight of Icarus, Die With Your Boots On, The Trooper

Ogólnie rzecz biorąc album zyskałby w mojej ocenie, gdyby o utwory numer 7 i 8 go skrócić.
Deleted User 2259

Re: Piece Of Mind

Post autor: Deleted User 2259 »

36 lat mija właśnie dziś od wydania tego świetnego krążka.
Awatar użytkownika
pucha
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 766
Rejestracja: śr sie 24, 2011 4:21 pm
Skąd: Lublin, Polska

Re: Piece Of Mind

Post autor: pucha »

Ja generalnie wciąż rzadko do niego wracam, strasznie nie leży mi brzmienie, zwłaszcza te trajkoczące gitary. No i jednak Nicko po tym co wyczyniał na "The Number Of The Beast" Clive, to dość duży przeskok, może nie jakościowy, bo obaj są świetni, ale jednak czuć zmianę na stołku perkusisty.
Oczywiście nie podważam "klasyczności" tego albumu, ale jednak zawsze coś mi w nim nie pasowało, łącznie z dość kiepskimi "Sun and Steel" czy "Quest for Fire". "Trooper" i "Icarus" dużo z kolei zyskały w wersjach z "Live After Death". Jedyny kompletny i bliski absolutu numer z tej płyty to "Revelations" - czyste złoto i nawet brzmienie mi aż tak bardzo nie wadzi.
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1848
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Piece Of Mind

Post autor: erosinho »

A ja to surowe, takie oldschoolowe brzmienie uwielbiam. Klasyczny heavy metal w znakomitym wydaniu, a numery typu Trooper, Revelations, Still Life czy To Tame to złoto najczystszej próby. Natomiast zgodzę się, że ma dwa słabsze momenty w postaci Sun and Still i Quest for Fire.
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5301
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Piece Of Mind

Post autor: Michał »

Choć album cudowny to jak dla mnie najsłabszy z lat 80tych
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



ODPOWIEDZ