Thrash Metal
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Thrash Metal
Ja nie wierzę w żaden przypadek. Dla mnie sprawa jest oczywista. Wytwórnia usłyszała oryginał ObC, uznała że brzmi źle i zleciła nagranie ponownie. Zespół nagrał, po czym wytwórnia doszła do wniosku, że to jest jeszcze gorsze. Więc wydali to pierwsze. Angelripper nigdy nie przyzna się, że dali ciała za drugim razem kiedy miało być dobrze. Woli tworzyć bzdurne historyjki.
Re: Thrash Metal
Dobrze że ta poprawiona wersja się szybko po tej wtopie ukazała. Ale fakt faktem tez byłem niezadowolony i zdziwiony że na występie Metal Battle '89 w spodku nie grali nic z tak dobrej płyty. Wtedy wolałem Obsessed od Persecution Mania. Tej pierwszej nieudolnie nagranej wersji też nigdy nie miałem bo się tego po prostu nie da słuchać. Najgorsze ze dostępność Obsessed wydanego w Niemczech jest tak słabaAncientMariner pisze: ↑śr paź 16, 2019 10:45 amWedług mnie to jest jakiś surrealizm po prostu żeby nagranie które się nie podoba zarówno zespołowi jak i wytwórni zostało wydane. To chyba pierwszy taki przypadek z jakim sie spotkałemLukaSieka pisze: ↑wt paź 15, 2019 8:33 pmNawet nie do końca sam fakt, że ludzie nie za bardzo przepadali za wersją wydaną przez Metal Blade, ale fakt, że w 1988 roku na cd właśnie wraz z "In The Sign Of Evil" dodana była ta wersja, która sie zespołowi nie podobała. Tom Angelripper był tak strasznie wkurwiony, że od końca 1988 roku do aż 2007 (!!!) w ogóle nie grali utworów z "Obsessed By Cruelty". Dopiero na festiwalu Wacken w 2007 zagrali pierwszy raz od 1988 roku kawałek z tej płyty - "Proselytism Real". Rok później na trasie grali utwór tytułowy. Teraz częściej sięgaj po utwory z tej płyty. Sam z tego faktu byłem zajebiście niezadowolony, gdyż Sodom widziałem już kilkanaście razy na żywo od 2002 roku, i dopiero od niedawna mogłem na koncertach posłuchać moich ulubionych kawałków z "Obsessed By Cruelty".Adrian S.O.S. pisze: ↑wt paź 15, 2019 8:00 pm Angelripper tłumaczył na pewno kiedyś brak utworów z Obsessed na koncertach ponieważ więcej ludzi znało właśnie tą wersje metal blade i z cd z In the Sign of Evil a ona nie była zbyt lubiana przez fanów
Odnośnie braku wersji Metal Blade u Toma, to wiem, że kiedy udzielał wywiadu dla Mystic Art w 2002, podczas grania koncertów w Warszawie i Katowicach u boku Destruction i Kreator, powiedział, że nie ma ani jednego egzemplarza tej wersji w domu. Może później się w końcu w takową zaopatrzył. Chociaż przy jego nastawieniu do tego materiału może sie nic w tym temacie nie zmieniło.
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Thrash Metal
Gorsze? Tamto nagranie brzmi o wiele lepiej. Nie wiem jak komuś sie może podobać tak nierówne granie z tak fatalnym brzmieniem. Ja się zmuszałem do przesłuchania tej płyty albo od razu wyłączałem po tym jak In the Sign of Evil sie skonczyłoVorgel pisze: ↑śr paź 16, 2019 10:55 am Ja nie wierzę w żaden przypadek. Dla mnie sprawa jest oczywista. Wytwórnia usłyszała oryginał ObC, uznała że brzmi źle i zleciła nagranie ponownie. Zespół nagrał, po czym wytwórnia doszła do wniosku, że to jest jeszcze gorsze. Więc wydali to pierwsze. Angelripper nigdy nie przyzna się, że dali ciała za drugim razem kiedy miało być dobrze. Woli tworzyć bzdurne historyjki.
Re: Thrash Metal
Moim zdaniem to pierwsze nagranie choć nie jest idealne brzmi lepiej, ma po prostu swój urok, może trochę black metalowy, ale nie w znaczeniu gnojówki Mayhem z Deathcrush (to pewnie uważacie z kolei za wybitnie nagrane
). To drugie brzmi nienaturalnie, przede wszystkim źle dobrane proporcje instrumentów i wokalu. I nie jest też żadnym przypadkiem, że to drugie nagranie nie ukazało się nigdy na CD, mimo że były wznowienia i to nawet bez In the Sign of Evil. Podejrzewam, że druga wersja znana jest tylko i wyłącznie dlatego, że Angelripper uparł się by to wydali choć w Niemczech. Do USA jednak poszła pierwsza.
Re: Thrash Metal
Druga wersja ma o wiele lepsze brzmienie i co najważniejsze nie mylą się na tym nagraniu i grają równo. Przez tą zepsuty album wypuszczony na cd z In the Sign i w USA na winylu ta płyta ma tak złą opinie wśród fanów. Przez to że ta druga jest tak słabo dostępna wielu twierdzi że Obsessed to najgorsza płyta Sodom. NiestetyAncientMariner pisze: ↑śr paź 16, 2019 11:14 amGorsze? Tamto nagranie brzmi o wiele lepiej. Nie wiem jak komuś sie może podobać tak nierówne granie z tak fatalnym brzmieniem. Ja się zmuszałem do przesłuchania tej płyty albo od razu wyłączałem po tym jak In the Sign of Evil sie skonczyłoVorgel pisze: ↑śr paź 16, 2019 10:55 am Ja nie wierzę w żaden przypadek. Dla mnie sprawa jest oczywista. Wytwórnia usłyszała oryginał ObC, uznała że brzmi źle i zleciła nagranie ponownie. Zespół nagrał, po czym wytwórnia doszła do wniosku, że to jest jeszcze gorsze. Więc wydali to pierwsze. Angelripper nigdy nie przyzna się, że dali ciała za drugim razem kiedy miało być dobrze. Woli tworzyć bzdurne historyjki.
Re: Thrash Metal
Może się nie mylą, ale album jest źle zmiksowany, przez co wokal za bardzo wybiega do przodu. U mnie to pierwsze wydanie miało zawsze dobrą opinię. Szczęśliwie słyszałem to, a nie ten miks gdzie chyba ktoś się za dużo Celtic Frost nasłuchał. Co możliwe, bo byli wtedy dość popularni w Niemczech.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19520
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Thrash Metal
Znam kilku fanów Sodom, którzy po skończeniu się "In The Sign Of Evil" wyłączają płytę. Wielu też właśnie uważa "Obsessed By Cruelty" za najgorszy krążek. A stwierdzenie "nie idzie tego słuchać" słyszałem nie raz. Szkoda, bo właśnie przez to przez 20 lat Sodom nie grał utworów z tej płyty na żywo.Djuk_416 pisze: ↑śr paź 16, 2019 11:45 am Druga wersja ma o wiele lepsze brzmienie i co najważniejsze nie mylą się na tym nagraniu i grają równo. Przez tą zepsuty album wypuszczony na cd z In the Sign i w USA na winylu ta płyta ma tak złą opinie wśród fanów. Przez to że ta druga jest tak słabo dostępna wielu twierdzi że Obsessed to najgorsza płyta Sodom. Niestety
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Thrash Metal
Tak , Warhead, Seven Gates of Hell to typowe napierdzielankiAncientMariner pisze: ↑śr paź 16, 2019 10:52 amManitou, Warhead, Seven Gates of Hell, In Nomine Satanas to napierdzielanka dla samej napierdzielankiWow!
Re: Thrash Metal
Część to oczywiście "doomowe" bezsensowne kawałki z dzikimi wrzaskami. Parodia jakaś. Ale Seven Gates of Hell jest akurat spoko. W sumie na płytach też się zdarzały plomby, na At War With Satan jest to Aaarrrggghhh, głupota.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19520
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Thrash Metal
Single Venom rządzą! Właściwie w momencie wydania stawały się klasykami, bo były przecież od razu coverowane przez setki zespołów i były stałymi punktami każdego koncertu aż do dziś. Wiele osób kojarzy kawałki takie jak "Bloodlust", "Warhead", "Manitou", "Die Hard" bardziej niż utwory z regularnych płyt...AncientMariner pisze: ↑wt paź 15, 2019 7:50 pmSingli Venom wole słuchac niż całych płyt. Bardzo lubie The Singles 80-86. Bloodlust, Manitou, Warhead, Seven Gates of Hell, Die Hard, In Nomine Satanas, Acid Queen to utwory czesto lepsze niż te z pierwszych czterech płyt
Też uwielbiam wszystkie stare single i EPki. Zwłaszcza serię Assault. Jak ktoś nie ma gramofonu i nie chce mu się płacić 200zł za jedną siedmiocalówkę to polecam "The Singles 80-86", a reedycje "The Seven Gates Of Hell - Singles 1980-1985" radze omijać z daleka. Te pododawane echa i pogłosy są tragiczne w tych wszystkich klasycznych utworach.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Thrash Metal
Warhead, Die Hard, Bloodlust są chyba najczęściej coverowanymi numerami Venom razem z Black Metal i Witching Hour. Nawet Nuclear Assault i Paradise Lost grali Die Hard i In Nomine Satanas. Nie bez powodu na koncertach przy tych utworach jest największa wrzawa. Dzicz pod sceną w tym roku w Kutnie podczas Bloodlust i Lady Lust robiła na prawdę wrażenieLukaSieka pisze: ↑czw paź 17, 2019 10:45 am Single Venom rządzą! Właściwie w momencie wydania stawały się klasykami, bo były przecież od razu coverowane przez setki zespołów i były stałymi punktami każdego koncertu aż do dziś. Wiele osób kojarzy kawałki takie jak "Bloodlust", "Warhead", "Manitou", "Die Hard" bardziej niż utwory z regularnych płyt...
Re: Thrash Metal
To dlatego, że nie mają wystarczająco swoich dobrych kawałków. Zagraliby cokolwiek Venom i "dzicz" byłaby taka sama.
Na tribute to Venom, In the Name of Satan bodaj, 8 na 10 utworów to kawałki z płyt, nie z singli.
Na tribute to Venom, In the Name of Satan bodaj, 8 na 10 utworów to kawałki z płyt, nie z singli.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19520
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Thrash Metal
Venom w latach 80tych grali często więcej kawałków z singli na koncertach niż z pierwszych trzech płyt. Na pewno takie "Bloodlust", "Die Hard", "Manitou", "Seven Gates Of Hell" czy "Warhead" są większymi klasykami niż znaczna część utworów z "Welcome To Hell", "Black Metal' i "At War With Satan".Djuk_416 pisze: ↑czw paź 17, 2019 11:09 am Warhead, Die Hard, Bloodlust są chyba najczęściej coverowanymi numerami Venom razem z Black Metal i Witching Hour. Nawet Nuclear Assault i Paradise Lost grali Die Hard i In Nomine Satanas. Nie bez powodu na koncertach przy tych utworach jest największa wrzawa.
Mowa jest chyba o koncercie Venom w kutnie na festiwalu Rock & Rose z tego roku.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Thrash Metal
To jest nieprawda, można sobie sprawdzić na setlist.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19520
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Thrash Metal
Co znowu jest nieprawdą?
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Thrash Metal
Że grali więcej kawałków z singli niż z płyt.
Np.
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172a8.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 175fe.html
Itd.
Kolejny bzdurny mit po prostu, wyjątkowo łatwy do obalenia
Np.
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172a8.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 175fe.html
Itd.
Kolejny bzdurny mit po prostu, wyjątkowo łatwy do obalenia
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19520
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Thrash Metal
Na chybił-trafił wybrane koncerty z 1985 roku:Vorgel pisze: ↑czw paź 17, 2019 11:41 am Że grali więcej kawałków z singli niż z płyt.
Np.
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172a8.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 175fe.html
Itd.
Kolejny bzdurny mit po prostu, wyjątkowo łatwy do obalenia![]()
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172a7.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172e0.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172a7.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 17297.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 1729e.html
Sety z 1984 roku. Każdy ma wiecej kawałków z singli niż z "Welcome To Hell" i "At War With Satan":
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 446f8.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172cb.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172dc.html
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Thrash Metal
Tak chodziło mi o koncert Venom inc. w Kutnie.
Re: Thrash Metal
Liczenie z osobnych płyt jest bez sensu, bo to są wydawnictwa zbierane latami. Wiadomo, że jak się ma 4 płyty to się nie będzie grało dużo kawałków z jednej.
Popatrzmy na ten koncert z Toronto
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172cd.html
Przeważają utwory z albumów. Na 16 (wykluczając jeden bis bo to to samo co na początku i solówki) jest ich 10. Co oznacza, że zagrali tylko 6 utworów z singli. Nawet gdyby je pogrupować latami, nie mają szans startować do takiego Black Metal.
Popatrzmy na ten koncert z Toronto
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172cd.html
Przeważają utwory z albumów. Na 16 (wykluczając jeden bis bo to to samo co na początku i solówki) jest ich 10. Co oznacza, że zagrali tylko 6 utworów z singli. Nawet gdyby je pogrupować latami, nie mają szans startować do takiego Black Metal.
Re: Thrash Metal
Zatem jednak Venom w latach 80tych grali często więcej kawałków z singli na koncertach niż z pierwszych trzech płytLukaSieka pisze: ↑czw paź 17, 2019 11:44 am Na chybił-trafił wybrane koncerty z 1985 roku:
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172a7.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172e0.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172a7.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 17297.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 1729e.html
Sety z 1984 roku. Każdy ma wiecej kawałków z singli niż z "Welcome To Hell" i "At War With Satan":
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 446f8.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172cb.html
https://www.setlist.fm/setlist/venom/19 ... 172dc.html