Slayer
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 5490
Re: Slayer
Nie lubię obnosić się z osiągnięciami. Mam takie, ale nie jestem typem karierowicza, który buduje sobie w Internecie idealny wizerunek. Cenię sobie anonimowość.
Mimo wszystko wolę stare czasy, trudniejsze, ale ciekawsze jeśli chodzi o wydarzenia, muzykę i relacje między ludźmi. W latach 80 i na początku lat 90tych życie nie było proste, ale choć byłem biedniejszy, to szczęśliwy. Teraz mam fajną stabilizację finansową i zawodową, ale coraz mniej chce mi się rozmawiać z ludźmi, kiedy widzę że non stopem zerkają na te swoje komóreczki, gadżeciki i aż dupa ich swędzi, żeby zobaczyć co się dzieje na FB. Tak jakby normalny świat przestał istnieć.
Wolę stare czasy. Podwórka, na których zawsze był trzepak, piaskownica i ławeczki na których można było usiąść i normalnie porozmawiać, bo nikt nie wyciągał co chwilę z kieszeni komórki.
Mimo wszystko wolę stare czasy, trudniejsze, ale ciekawsze jeśli chodzi o wydarzenia, muzykę i relacje między ludźmi. W latach 80 i na początku lat 90tych życie nie było proste, ale choć byłem biedniejszy, to szczęśliwy. Teraz mam fajną stabilizację finansową i zawodową, ale coraz mniej chce mi się rozmawiać z ludźmi, kiedy widzę że non stopem zerkają na te swoje komóreczki, gadżeciki i aż dupa ich swędzi, żeby zobaczyć co się dzieje na FB. Tak jakby normalny świat przestał istnieć.
Wolę stare czasy. Podwórka, na których zawsze był trzepak, piaskownica i ławeczki na których można było usiąść i normalnie porozmawiać, bo nikt nie wyciągał co chwilę z kieszeni komórki.
Re: Slayer
Wszystko ma swoje plusy i minusy. Oczywiście, że kiedyś było inaczej i ktoś może uważać, że lepiej - to normalne. Nic w tym dziwnego. Ja jednak cenię sobie postęp technologiczny, wszechobecny Internet (w którym jest mnóstwo badziewia ale też tona wiedzy i informacji), możliwość swobodnego jeżdżenia po Europie etc. Co do relacji z ludźmi - mam wrażenie, że jeśli ktoś chce takie nawiązywać to i tak będzie to robił. Ja znam mnóstwo ale to mnóstwo ludzi ale bardzo niewielu dopuszczam do siebie. Jeśli jednak z kimś się spotykam to nie siedzę z nosem w komórce. Technologia to tylko narzędzie.
Dodam jeszcze, że dzisiejsze czasy są absolutnie REWELACYJNE jeśli chodzi o dostępność muzyki i informacji o niej. Nie chciałbym wracać do siermięgi tego co było kiedyś którą znam z opowieści starszych znajomych. Nawet oni - przecież pełni nostalgii - wolą dzisiejszy stan rzeczy w tym temacie.
Dodam jeszcze, że dzisiejsze czasy są absolutnie REWELACYJNE jeśli chodzi o dostępność muzyki i informacji o niej. Nie chciałbym wracać do siermięgi tego co było kiedyś którą znam z opowieści starszych znajomych. Nawet oni - przecież pełni nostalgii - wolą dzisiejszy stan rzeczy w tym temacie.
Re: Slayer
Muzycznie teraz jest zdecydowanie lepiej - więcej koncertów (a nie jak kiedyś kilka na rok), większa dostępność do muzyki. Z drugiej strony więcej przeciętnych zespołów, które też wydają płyty, bo mogą sami sobie nagrać. Kiedyś było to bardziej skomplikowane i wychodziły albumy na wyższym poziomie.
Z obecnych czasów bardzo zasmuca mnie fakt, że wkrótce zespoły mojego "dzieciństwa" zakończą swój żywot i będzie puściej. No i przeraża mnie ilość umierających muzyków, których słuchałem, czy widziałem na żywo. Już kilka zdjęć mam z muzykami, którzy od nas odeszli...
Z obecnych czasów bardzo zasmuca mnie fakt, że wkrótce zespoły mojego "dzieciństwa" zakończą swój żywot i będzie puściej. No i przeraża mnie ilość umierających muzyków, których słuchałem, czy widziałem na żywo. Już kilka zdjęć mam z muzykami, którzy od nas odeszli...
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 2259
Re: Slayer
Ranking wszystkich? utworow zespolu od najgorszego do najlepszego:
https://loudwire.com/slayer-all-118-son ... zfjNt2rc6Y
https://loudwire.com/slayer-all-118-son ... zfjNt2rc6Y
-
Deleted User 7842
Re: Slayer
„Spill the Blood" na 75. miejscu? Kto w ogóle tworzył tę listę?Invader pisze: ↑śr gru 04, 2019 3:21 am Ranking wszystkich? utworow zespolu od najgorszego do najlepszego:
https://loudwire.com/slayer-all-118-son ... zfjNt2rc6Y
- Ziomaletto
- -#Invader

- Posty: 211
- Rejestracja: ndz sie 13, 2017 7:54 pm
Re: Slayer
Nie wiem, czego oczekujesz od Loudwire. "Rzetelności"? Oni tego słowa na uszy nie słyszeli.Zoltar pisze: ↑śr gru 04, 2019 4:39 pm„Spill the Blood" na 75. miejscu? Kto w ogóle tworzył tę listę?Invader pisze: ↑śr gru 04, 2019 3:21 am Ranking wszystkich? utworow zespolu od najgorszego do najlepszego:
https://loudwire.com/slayer-all-118-son ... zfjNt2rc6Y
Re: Slayer
Co za kretyni uwzględniają Delusions Of Savior na tych samych zasadach, co zwykłe numery? XD
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12430
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Slayer
Nie kretyni, a melomani XD
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
Deleted User 4876
Re: Slayer
Ludziki - kupował ktoś The Repentless Killogy w blurayu? Mieliście tam jakąś książeczkę? W końcu uzupełniłem kolekcje, zwłaszcza ze cena 34,99 w Media wydała się przystępna, ale właśnie zaskoczył mnie ten brak książeczki...
Re: Slayer
U mnie goła płyta BD, bez książeczki czy nawet jakiejś pojedynczej kartki.
-
Deleted User 4876
Re: Slayer
Dzięki za reply. Się zdziwiłem, bo w sumie w opakowaniu jest ten niby "zaczep" na jakiegoś bookleta. Z drugiej strony Seler w tym temacie to zawsze był ascetyczny Wszak liczy się muza, a tę robią/robili najlepszą na świecie.
Re: Slayer
Szkoda tylko że ten koncert jest tak zjebany w mixie ...... 
Re: Slayer
No to jest tragedia. Liczę na to, że wydadzą jakieś video z ostatniej trasy i będzie lepiej zmixowane.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Slayer
Byłem na tym w kinie i już więcej tego nie przesłuchałem choć miałem kilka podejść.
Szkoda, bo sam koncercik fajny ale mix psuje wszystko
Szkoda, bo sam koncercik fajny ale mix psuje wszystko
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
-
Deleted User 4876
Re: Slayer
Kurde, ja chyba głuchy jestem...nie zwróciłem uwagi...gig jak gig. Moc była. Chociaż może..... może jakby był dobry mix to Sąsiedzi by interweniowali? 
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Slayer
Tak z perspektywy czasu żałuję, że tylko raz zobaczyłem ich na tej pożegnalnej trasie. Oglądałem ostatnio sporo nagrać, przypomiam sobie jak wybitny koncert dali na Graspopie.... i szkoda. Mam nadzieję, że kiedyś Tomowi znudzi się siedzenie w domu i zagrają parę sztuk na festiwalach.
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
Re: Slayer
Ostatnia trasa była znakomita. Tęsknię za nimi, bo wspomnienia z koncertów mam bardzo dobre (poza byciem wyciąganym z barierki, bo nie szło wytrzymać). Ale jakoś nie wierzę w ich powrót.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Slayer
KFK za jakis czas wraca ze swoim projektem.
Fajnie, ze Gary zajal sie EXO w 100%.
Jasne, chetnie bym jeszcze raz zaliczyl, ale niech pograja jeszcze troche na czas i wroca za rok, dwa
Widzialem Zabojce 4 razy, w tym ostatni raz w Lodzi, na siedzaco - jedynie to mam sobie za zle w pewnym sensie
Fajnie, ze Gary zajal sie EXO w 100%.
Jasne, chetnie bym jeszcze raz zaliczyl, ale niech pograja jeszcze troche na czas i wroca za rok, dwa
Widzialem Zabojce 4 razy, w tym ostatni raz w Lodzi, na siedzaco - jedynie to mam sobie za zle w pewnym sensie
Re: Slayer
Też mi tęskno. Byłem na 3 koncertach z tej trasy (Tychy, Hellfest i Wacken) i wszystkie zacne
www.MetalSide.pl
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18842
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Slayer
Ja z kolei żałuję, że nie udało mi się zaliczyć dwóch koncertów Slayer w Stodole w 2002 i 2005 roku. Widziałem Slayera w 2002 roku na Ozzfescie w Spodku co prawda, kiedy dzielili scenę z Ozzy'm, Tool, Decapitated i Anti-Product, ale set Slayera bym trochę okrojony. W 2005 roku wrócili do Warszawy, ale nie pamiętam już dlaczego mnie nie było. W końcu to było 17 lat temu... W 2007 roku wybrałem się na Mystic Festival na Slayer, Celtic Frost, Behemoth, coś tam jeszcze i Slayery mnie ponownie zmietli! Z tym, że tym razem już doszczętnie! Po tym koncercie dotarło do mnie jaki błąd popełniłem, że nie wybrałem się do Warszawy te dwa lata wcześniej
. Później kiedy już zmarł Jeff Hanneman byłem na serio zdołowany, ze widziałem Slayer z Hannemanem jedynie dwa razy
. Slayer na żywo z nim w składzie to była prawdziwa śmiercionośna maszyna. Później co prawda widziałem Slayer, Megadeth i Vader w Łodzi w 2011 z gitarzystą O'Brien'em z Cannibal Corpse, ale czegoś mi tam brakowało. W 2016 widziałem jeszcze Slayera w Jarocinie i na pożegnalnej trasie w 2018 raz jeszcze w Łodzi. Gary Holt gra zaj*biście na gitarze i z partiami Jeffa radził sobie dobrze, ale jednak uważam, że Hannemana na żywo nikt już godnie nie zastąpił. On miał swój jedyny, niepowtarzalny styl i zwłaszcza podczas jego solówek na scenie ewidentnie mi go brakowało.
Mimo, że Slayera widziałem 5 razy, z czego 2 razy jeszcze z Hannemanem w składzie, to ciągle mam poczucie, że coś mi umknęło po drodze, w międzyczasie
.
Tak czy owak Slayer to jedna z najlepszych kapel na żywo jakie widziałem. Jest wiele thrashowych zespołów, które na żywo są świetnie i urywają fiuta razem z jajami, tak jak choćby Overkill, Destruction, Anthrax, Death Angel czy Kreator. Ale niestety żadnemu z nich nie udało się zbliżyć do poziomu Slayera. Może jedynie Exodusowi się udało być tak dobrym na scenie.... Chciałbym zobaczyć jeszcze w swoim życiu Dark Angel oraz Vio-lence, bo z tego co słyszałem od znajomych ze stanów to też potrafili zmieść ze sceny niczym Slayer i Exodus za najlepszych lat. Może kiedyś w końcu sie uda.
Mimo, że Slayera widziałem 5 razy, z czego 2 razy jeszcze z Hannemanem w składzie, to ciągle mam poczucie, że coś mi umknęło po drodze, w międzyczasie
Tak czy owak Slayer to jedna z najlepszych kapel na żywo jakie widziałem. Jest wiele thrashowych zespołów, które na żywo są świetnie i urywają fiuta razem z jajami, tak jak choćby Overkill, Destruction, Anthrax, Death Angel czy Kreator. Ale niestety żadnemu z nich nie udało się zbliżyć do poziomu Slayera. Może jedynie Exodusowi się udało być tak dobrym na scenie.... Chciałbym zobaczyć jeszcze w swoim życiu Dark Angel oraz Vio-lence, bo z tego co słyszałem od znajomych ze stanów to też potrafili zmieść ze sceny niczym Slayer i Exodus za najlepszych lat. Może kiedyś w końcu sie uda.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

