Teraz słucham...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Teraz słucham...
HA TFU! Najgorszy Carcass a porównaniu z "Heartwork" to wręcz śmieszny albumik 
-
Deleted User 2259
Re: Teraz słucham...
Justin Bieber - Peaches ft. Daniel Caesar, Giveon
27 935 311 wyświetleń
•Data premiery: 19 mar 2021
27 935 311 wyświetleń
•Data premiery: 19 mar 2021
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19569
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Teraz słucham...

Bewitched "Rise Of The Antichrist"
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19569
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Teraz słucham...
Też tak uważam. Próbowałem kilka razy się przekonać do tej płyty, ale za mało jest tam Carcass, a za dużo melodyjek. W zasadzie nie ma się co dziwić, że ten lp jest zawsze pomijany. Tak jakby się Carcass rozpadł po "Heartwork".
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Teraz słucham...
Taka opinia utwierdza mnie w przekonaniu, że mam dobry gust. Jakbyś lubił ten album, to bym się zmartwił
Re: Teraz słucham...
Re: Teraz słucham...
Twoja z kolei utwierdza mnie, że ja mam dobry gust
Carcass - Heartwork
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6568
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Teraz słucham...
Na Swansong jest cała masa hitów, Keep on Rotting in the Free World, R**k the Vote, Go to Hell. Pamiętam wszystkie melodie, nawet teksty. Słuchałem tej kasety non stop wtedy w 1996 roku (w końcu trafiła w dobre ręce, obecnie słucham z CD). Tyle hiciorów co tam nie ma na żadnej innej płycie Carcass. Wolę co prawda Necroticism bo jest bardziej progresywna i generalnie od niej zaczynałem, ale Swansong stawiam na drugim miejscu. Ze względu na sentyment.
A co do gustu, cóż, jedni wolą jak coś źle brzmi, bo wtedy uważają, że zespół "się nie sprzedał", a drudzy lubią jak brzmi dobrze, bo ktoś wkłada pracę i kasę w to, żeby ludzie mieli komfort słuchania. Carcass dostali dużą kasę na ten album, płyta ma brzmienie z okolic roku 1992, a została nagrana w 1995 w czasach, kiedy mało kto miał dobre brzmienie, bo albo kopiował beznadziejne wzorce, albo po prostu było taniej.
A co do gustu, cóż, jedni wolą jak coś źle brzmi, bo wtedy uważają, że zespół "się nie sprzedał", a drudzy lubią jak brzmi dobrze, bo ktoś wkłada pracę i kasę w to, żeby ludzie mieli komfort słuchania. Carcass dostali dużą kasę na ten album, płyta ma brzmienie z okolic roku 1992, a została nagrana w 1995 w czasach, kiedy mało kto miał dobre brzmienie, bo albo kopiował beznadziejne wzorce, albo po prostu było taniej.
Re: Teraz słucham...
Oczywiście TWÓJ gust jest słuszny i DOBRZE brzmi to co Ty lubisz. Przerabialiśmy już to milion razy. Nudne to Twoje przekonanie, że dobry gust masz Ty ale my oczywiście nie - ot choćby ja i LukaSieka.
BTW Jak ktoś ma problem ze słuchaniem takiego "Heartwork" to sugeruję przerzucenie się jednak na inną muzykę bo to bardzo przyswajalny album z czytelnym brzmieniem. To nie black metalowe demówki czy surowy hardcore punk.
BTW Jak ktoś ma problem ze słuchaniem takiego "Heartwork" to sugeruję przerzucenie się jednak na inną muzykę bo to bardzo przyswajalny album z czytelnym brzmieniem. To nie black metalowe demówki czy surowy hardcore punk.
Re: Teraz słucham...
Przepraszam, ale to nie ja zachwycałem się demówką Vadera i nie ja pisałem, że ona brzmi ZA DOBRZE. Ktoś kto wypisuje takie rzeczy, ściąga na siebie krytykę. Można być oryginalnym na siłę, ale po co?
Re: Teraz słucham...
Wiesz, że gust to osobista sprawa? Rozumiesz tą koncepcję czy jednak nie? Nie ma uniwersalnego DOBREGO gustu i prawdy. Nie istnieje taka koncepcja. Wiesz jak brzmisz jak to piszesz? Mniej więcej jakbyś posiadł prawdę muzyki a reszta to głupie wieśniaki które na niczym się nie znają. Daj sobie siana z tym pisaniem z wysokiego C.
Re: Teraz słucham...
W takim razie polecam wszystkim odsłuchać demówkę Vadera 'Morbid Reich' i powiedzieć czy napisanie o tym, że brzmi za dobrze, można traktować poważnie.
Re: Teraz słucham...
Wiesz czego nie można traktować poważnie? Ludzi o zbyt wysokim mniemaniu o sobie i swoim guście i patrzącym z góry na innych. Nie trzeba nic odsłuchiwać.
Re: Teraz słucham...
O guście można mówić, jeśli porównujesz Ferrari z Porsche, a nie jak próbujesz z pełną powagą przekonać, że od Ferrari lepszy będzie Polonez. I jeszcze na końcu tupniesz nóżką i powiesz, to mój gust, masz wysokie mniemanie o sobie itd itp. Albo dyskutujemy poważnie, albo uprawiamy gombrowiczowskie upupianie, pierdu pierdu, gustowna demówka Vadera.







