The Writing on the Wall - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3952
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: Czekamy do 15 lipca?
Tragicznie nie jest, ale wspomniane El Dorado mi się bardziej podobało, SOL imho na podobnym poziomie chyba. Trzymam się tego, ze Maiden zazwyczaj na singiel wybiera najgorszy kawałek 
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
-
Deleted User 5490
Re: Czekamy do 15 lipca?
Widzę, że niektórzy mają naprawdę niskie wymagania. Cóż. Ja nową płytę wpierw raz odsłucham. Jeśli będzie cała taka, jak ten kawałek, to będzie pierwszym albumem Iron Maiden, którego na pewno nie kupię. 
El Dorado to brylant przy tym tasiemcu w dupie nosorożca.
El Dorado to brylant przy tym tasiemcu w dupie nosorożca.
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3952
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: Czekamy do 15 lipca?
Ja tam kupię w ciemno, ale po singlu nie nastawiam się na nic wybitnego. Szkoda, że Maiden na koniec kariery nie poszli w prosty heavy metal jak JP na ostatniej płycie 
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
-
Deleted User 5490
Re: Czekamy do 15 lipca?
Najlepsza z tego wszystkiego jest ta rysunkowa historyjka. Ona jedyna broni się w tym teledysku, bo ta muzyka to jakiś koszmar a śpiew Dickinsona niesłuchalny. Zastanawia mnie dlaczego zdecydowali się na rysunkowy teledysk. Czyżby Dave nie mieścił się już w kadrze szerokokątnych obiektywów?
Prosty heavy metal jest fajny, ale musi być jakaś porywająca melodia i fajne riffy. To jest starcze, siermiężne biadolenie instrumentalne i męczenie buły przez Dickinsona. Przeszli samych siebie. Wstęp jest jak droga przez kibel w knajpie dla motocyklistów po tygodniu niesprzątania.
Prosty heavy metal jest fajny, ale musi być jakaś porywająca melodia i fajne riffy. To jest starcze, siermiężne biadolenie instrumentalne i męczenie buły przez Dickinsona. Przeszli samych siebie. Wstęp jest jak droga przez kibel w knajpie dla motocyklistów po tygodniu niesprzątania.
Re: Czekamy do 15 lipca?
No to chyba jasne ,że im starsi tym mniej wolą się pokazywać 
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Luxtorpeda 23.05 ; Savatage + 11.08
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1915
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Czekamy do 15 lipca?
"Wstęp jest jak droga przez kibel w knajpie dla motocyklistów po tygodniu niesprzątania" buahahahaha
Dla mnie tekst roku!!!
A do utworu jakoś nie mam ochoty wracać...
Dla mnie tekst roku!!!
A do utworu jakoś nie mam ochoty wracać...
Re: Czekamy do 15 lipca?
nie czekałem. nawet nie wiedziałem. Jest to niezłe, ej Harris, dej płyte
PS. Dzień dobry po latach
PS. Dzień dobry po latach
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Czekamy do 15 lipca?
Wsłuchajcie się w tekst tez. Wiadomo, ze to krótka forma ale dla osób z otwartym umysłem jest to dobra wycieczka do świata IM i na prawdę można poczuć Maidenowy pstryczek w nos otaczającej rzeczywistosci. Kolejne kawałki z płyty pewnie będą lepsze i gorsze.
Póki co to widać ze rynek amerykański jest głównym adresatem treści, ale w sumie, trudno się dziwić
.
Póki co to widać ze rynek amerykański jest głównym adresatem treści, ale w sumie, trudno się dziwić
The lover of life's not a sinner.
-
Deleted User 1499
Re: Czekamy do 15 lipca?
Nie pierd*l, dobry wałekPierre Dolinski pisze: ↑czw lip 15, 2021 7:59 pm Najlepsza z tego wszystkiego jest ta rysunkowa historyjka. Ona jedyna broni się w tym teledysku, bo ta muzyka to jakiś koszmar a śpiew Dickinsona niesłuchalny. Zastanawia mnie dlaczego zdecydowali się na rysunkowy teledysk. Czyżby Dave nie mieścił się już w kadrze szerokokątnych obiektywów?
Prosty heavy metal jest fajny, ale musi być jakaś porywająca melodia i fajne riffy. To jest starcze, siermiężne biadolenie instrumentalne i męczenie buły przez Dickinsona. Przeszli samych siebie. Wstęp jest jak droga przez kibel w knajpie dla motocyklistów po tygodniu niesprzątania.
Re: Czekamy do 15 lipca?
Jesteśmy na forum fanów Maiden i większość postów to biadolenie. To najlepiej obrazuje poziom tego kawałka xD
No Siema
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Czekamy do 15 lipca?
+1sekcjazwlok pisze: ↑czw lip 15, 2021 8:08 pmNie pierd*l, dobry wałekPierre Dolinski pisze: ↑czw lip 15, 2021 7:59 pm Najlepsza z tego wszystkiego jest ta rysunkowa historyjka. Ona jedyna broni się w tym teledysku, bo ta muzyka to jakiś koszmar a śpiew Dickinsona niesłuchalny. Zastanawia mnie dlaczego zdecydowali się na rysunkowy teledysk. Czyżby Dave nie mieścił się już w kadrze szerokokątnych obiektywów?
Prosty heavy metal jest fajny, ale musi być jakaś porywająca melodia i fajne riffy. To jest starcze, siermiężne biadolenie instrumentalne i męczenie buły przez Dickinsona. Przeszli samych siebie. Wstęp jest jak droga przez kibel w knajpie dla motocyklistów po tygodniu niesprzątania.![]()
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Czekamy do 15 lipca?
Jestem rozdarty.
Z jednej strony, bo uważam sam numer za najlepszy singiel od Wildest Dreams. W końcu nie ma durnowato- wesołych pioseneczek typu El Dorado czy SoL. Refren bardzo fajny. Z drugiej strony brzmi to okropnie, po pierwsze jakość zarówno youtube jak i spotify jest beznadziejna, po drugie słychać że mamy powtórkę Shirleyowo- Harissowego soundu z ostatnich trzech płyt- i tutaj dla mnie zero zaskoczenia.
Po pierwszych dźwiękach byłem pewien, że to numer Gersa, znowu zrzynka z Legacy- Talisman- The Book of Souls, w dodatku riff też mocno Gersowy i generalnie klimat całego numeru. A tu zaskoczka.
Z jednej strony, bo uważam sam numer za najlepszy singiel od Wildest Dreams. W końcu nie ma durnowato- wesołych pioseneczek typu El Dorado czy SoL. Refren bardzo fajny. Z drugiej strony brzmi to okropnie, po pierwsze jakość zarówno youtube jak i spotify jest beznadziejna, po drugie słychać że mamy powtórkę Shirleyowo- Harissowego soundu z ostatnich trzech płyt- i tutaj dla mnie zero zaskoczenia.
Po pierwszych dźwiękach byłem pewien, że to numer Gersa, znowu zrzynka z Legacy- Talisman- The Book of Souls, w dodatku riff też mocno Gersowy i generalnie klimat całego numeru. A tu zaskoczka.
-
Deleted User 6661
Re: Czekamy do 15 lipca?
Faktycznie trochę niebezpiecznie blisko autoplagiatu. W ogóle ta zagrywka to dla mnie najsłabszy fragment utworu. Główny riff - na tyle prosty, że aż boję się, żeby nie okazał się pożyczony. Podobają mi się linie wokalu (zwrotki i refren), solówki (fajnie niesymetryczne pod względem długości) i struktura utworu. Jak to dobrze, że nie rozwlekli zakończenia. Słucham teraz tylko ze spotify.
Re: Czekamy do 15 lipca?
No jeśli zespół nagrywa kawałek którym nie jest w stanie przekonać nawet najwierniejszych fanów tzn. że nagrywa chłamdostoevsky pisze: ↑czw lip 15, 2021 8:12 pmTo najlepiej obrazuje polskich fanów raczejczyt. Iron Maiden skończyło się w poprzednim millenium.
![]()
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1472
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Czekamy do 15 lipca?
Czemu nie? Jak chcą to niech komponują, z tego co widzę wielu osobom się całkiem spodobało.Pierre Dolinski pisze: ↑czw lip 15, 2021 7:52 pm W życiu nie sądziłem, że po premierze nowego singla ulubionego zespołu heavy metalowego będę aż tak bardzo zniesmaczony. To już nawet nie jest łabędzi śpiew, a wręcz twórcze seppuku, wiatry puszczone post mortem, co za gniot, jakie gówno.... Nawet nie rozczarowałem się, bo nie spodziewałem się niczego fajnego, ale żeby upaść aż tak nisko.... Trzeba wiedzieć, kiedy przestać. Niech grają koncerty, ale niech już nie komponują.
Mam za to propozycję co do Twojej obecności na forum. Trzeba wiedzieć, kiedy przestać. Czytaj co inni piszą, ale sam już nie pisz. Nie udzielałem się na forum od dobrych paru lat ale tak jak zapamiętałem Pierre Dolinskiego jako zrzędę, który samą swoją obecnością obrzydzał życie wszystkim dookoła, tak nic się nie zmieniło. Żeby upaść aż tak nisko....
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Czekamy do 15 lipca?
Ja patrząc po mediach społecznościowych widzę zachywty, ale zgromadzeni tam fani najwidoczniej są niegodni tytułu "najwierniejszych"...vyrus pisze: ↑czw lip 15, 2021 8:15 pmNo jeśli zespół nagrywa kawałek którym nie jest w stanie przekonać nawet najwierniejszych fanów tzn. że nagrywa chłamdostoevsky pisze: ↑czw lip 15, 2021 8:12 pmTo najlepiej obrazuje polskich fanów raczejczyt. Iron Maiden skończyło się w poprzednim millenium.
![]()
