Slayer

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Slayer

Post autor: Adrian S.O.S. »

Bon Dzosef pisze: czw sie 18, 2022 8:38 pm Megadeth, które na Rust in Peace w zasadzie prawie nie gra thrashu i nie ma sensu porównywać Rudego do Exodus.
Megadeth na Rust nie gra thrashu? :D Chyba Ci się z Countdown to Extinction pomyliło :wink: tam jest mało thrashu. I trochę za bardzo na siłę próbujesz być unikatowym i tak wnikliwym znawcą Megadeth który jako jedyny zna prawdę o tym zespole :wink:
Bon Dzosef pisze: czw sie 18, 2022 9:26 pm Megadeth nie da się zaszufladkować jako po prostu thrash. Zwłaszcza na RiP. Mustaine brał co najlepsze w thrashu, heavy i speedzie, często samemu wymyslajac patenty
Np na plytach Exodus nie ma heavy metalu i speed metalu? W Overkill nie ma heavy metalu czy w Slayer które byś określił jako thrashowe granie :) ? W każdym thrashowym zespole słychać heavy metal ale to nie znaczy że skoro na Show No Mercy słychać dużo heavy metalu to Slayer uważa się od razu za zespół heavy metalowy a Show No Mercy to album który nie różni się od The Number of the Beast albo Defenders of the Faith
Deleted User 5490

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 5490 »

Vorgel też chciał być oryginalny w poglądach i tak samo nie potrafił ich logicznie uzasadnić.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9898
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Slayer

Post autor: Zdan »

Notabene chciałbym zobaczyć jeden band grający jak Holy Terror ale to nic. Ludzie mają swoje wizje rzeczywistości i nie będę im zabraniał.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10021
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Slayer

Post autor: nugz »

Jest dla mnie zbyt goraco na kolejne dyskusje z Dzosefem ;)
Moze po weekendzie :P
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11843
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Slayer

Post autor: Bon Dzosef »

Zdan pisze: pt sie 19, 2022 6:22 am Notabene chciałbym zobaczyć jeden band grający jak Holy Terror ale to nic. Ludzie mają swoje wizje rzeczywistości i nie będę im zabraniał.
Metal Church
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11843
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Slayer

Post autor: Bon Dzosef »

Megadeth na Rust nie gra thrashu? :D Chyba Ci się z Countdown to Extinction pomyliło :wink: tam jest mało thrashu. I trochę za bardzo na siłę próbujesz być unikatowym i tak wnikliwym znawcą Megadeth który jako jedyny zna prawdę o tym zespole :wink:
Nie muszę nic próbować bo takie sa fakty, RiP to nie jest już thrash. Jest on obecny ale to przede wszystkim heavy, czy ewentualnie speed.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Slayer

Post autor: Adrian S.O.S. »

Bon Dzosef pisze: pt sie 19, 2022 9:16 am
Megadeth na Rust nie gra thrashu? :D Chyba Ci się z Countdown to Extinction pomyliło :wink: tam jest mało thrashu. I trochę za bardzo na siłę próbujesz być unikatowym i tak wnikliwym znawcą Megadeth który jako jedyny zna prawdę o tym zespole :wink:
Nie muszę nic próbować bo takie sa fakty, RiP to nie jest już thrash. Jest on obecny ale to przede wszystkim heavy, czy ewentualnie speed.
Ale które fakty? Mógłbyś troche naświetlić laikowi o co chodzi z heavy metalem który rzekomo gra Megadeth na Rust in Peace? Mógłbyś to poprzeć jakimiś konkretami czy tylko z góry będziesz stanowczo pisał jak wspomniany Vorgel że tak jest i koniec ?
Bo według mnie Rust in Peace to album który można spokojnie postawić koło innych thrashowych płyt tamtych lat jak choćby Slayer - Seasons in the Abyss, Overkill - The Years of Decay, Testament - Souls of Black czy Kreator - Coma of Souls
Czy się jednak mylę i Rust in Peace to podobne granie i podobnie brzmiąco płyta do Saxon - Solid Ball of Rock, Dio - Lock Up the Wolves, Manowar - The Triumph of Steel, Judas Priest - Painkiller, Accept - Objection Overruled, Iron Maiden - No Prayer for the Dying czy Fear of the Dark ??? A moze jest podobna do wcześniejszych dokonań wymienionych grup??

No i może odniesiesz się do Slayer którego temat w końcu dotyczy i to że faktem jest iż Show No Mercy nafaszerowane jest muzyką i rozwiązaniami w stylu Iron Maiden, Judas Priest i kilkoma innymi grupami NWOBHM ??? Przyjmujemy od dziś zatem że Show No Mercy to heavy metalowa?
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11843
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Slayer

Post autor: Bon Dzosef »

Mógłbyś to poprzeć jakimiś konkretami
Hangar 18, Lucretia, Five Magics, Tornado.
podobnie brzmiąco płyta do Saxon - Solid Ball of Rock, Dio - Lock Up the Wolves, Manowar - The Triumph of Steel, Judas Priest - Painkiller, Accept
Moim zdaniem jak najbardziej RiP bliżej do Painkillera niż do Coma of Souls.
Przyjmujemy od dziś zatem że Show No Mercy to heavy metalowa?
Jak Slayer nagrywał Show No Mercy to jeszcze nie było czegoś takiego jak thrash, to się dopiero tworzyło. Także tak pół na pół heavy i thrash według mnie.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16171
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Slayer

Post autor: gumbyy »

Adrian S.O.S. pisze: pt sie 19, 2022 2:53 am Np na plytach Exodus nie ma heavy metalu i speed metalu? W Overkill nie ma heavy metalu czy w Slayer które byś określił jako thrashowe granie :) ? W każdym thrashowym zespole słychać heavy metal ale to nie znaczy że skoro na Show No Mercy słychać dużo heavy metalu to Slayer uważa się od razu za zespół heavy metalowy a Show No Mercy to album który nie różni się od The Number of the Beast albo Defenders of the Faith
O to to... ale to trzeba trochę być osłuchanym i wyjść poza swoje schematy myślenia ;)
Ale które fakty?
Fakty w głowie ;)
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10021
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Slayer

Post autor: nugz »

Juz w '81 na Welcome to Hell bylo dosc thrashowo :)
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Slayer

Post autor: Adrian S.O.S. »

Bon Dzosef pisze: pt sie 19, 2022 10:29 am
Mógłbyś to poprzeć jakimiś konkretami
Hangar 18, Lucretia, Five Magics, Tornado.
To ja mam takie same fakty i konkrety Twojego pokroju że Rust in Peace to thrashowy longplay :
Holy Wars... The Punishment Due, Take No Prisoners, Poison Was the Cure, Rust in Peace... Polaris :D
Bon Dzosef pisze: pt sie 19, 2022 10:29 am Moim zdaniem jak najbardziej RiP bliżej do Painkillera niż do Coma of Souls.
Dobrze ze w końcu zaznaczyłeś że to "twoje zdanie" a nie FAKT :) A Coma of Souls to chyba najmniej udane porównanie bo akurat patrząc w sposób taki jaki postrzegasz Rust to Coma jest najbardziej heavy metalowym krążkiem z tych które wymieniłem wcześniej i najbardziej heavy metalowym starego Kreatora do Renewal. Jest tam mase rozwiązań heavy metalowych i heavy pochodnych. Jest to bez wątpienia najbardziej przystępna ich płyta popełniona do Renewal i nie ma na niej w ogóle soundu ani agresji znanej z choćby Pleasure to Kill i Terrible Certainty. Terrible i Pleasure były thrash metalowe, Coma się od nich znacznie różni i to sprawia ze album nie jest już thrash metalowy :) ?
Bon Dzosef pisze: pt sie 19, 2022 10:29 am Jak Slayer nagrywał Show No Mercy to jeszcze nie było czegoś takiego jak thrash, to się dopiero tworzyło. Także tak pół na pół heavy i thrash według mnie.
Show No Mercy ukazało sie trochę po Kill'em All. No to chyb a mozna przyjąć ze thrash juz był. No chyba ze Kill'em All to też heavy metal :) :) ?
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10021
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Slayer

Post autor: nugz »

BJ raczej nie sluchal KEA, poniewaz Naczelnik z avatara nie zyczylby sobie tego od swojego Naczelnego Polskiego Ultrasa Mega ;)
Zgadza sie, Show No Mercy wyszedl chyba pol roku PO KEA.
A jesli debiut Metalliki nie jest wystarczjaco thrashowy, to polecam podkrecic obroty wiatraka/pogrzebac przy klimie, bo ewidentnie brakuje powietrza tego przedpoludnia ;)
Ostatnio zmieniony pt sie 19, 2022 11:51 am przez nugz, łącznie zmieniany 2 razy.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9898
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Slayer

Post autor: Zdan »

Bon Dzosef pisze: pt sie 19, 2022 9:14 am
Zdan pisze: pt sie 19, 2022 6:22 am Notabene chciałbym zobaczyć jeden band grający jak Holy Terror ale to nic. Ludzie mają swoje wizje rzeczywistości i nie będę im zabraniał.
Metal Church
Ok. Tutaj kończę dyskusję bo jak komuś Holy Terror brzmi jak Metal Church (notabene - z którego okresu?) to dla mnie finito.
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Slayer

Post autor: Djuk_416 »

Z tego co widze Dzosef stawia sprawe z Rust in Peace tak a nie inaczej bo jak sam mówi nie ma na niej typowej dla thrashu młócki. Ale nie chce za wszelką cenę spojrzeć na fakt że thrash metal to nie tylko jeden rytm, kilka riffów i darcie mordy. Widac che na siłe wszystkim przedstawić Megadeth jako zespół najbardziej unikalny i oryginalny z gatunku. Prawda jest taka że Rust in Peace to bardzo thrashowy krążek. Bardzo dopracowany i dopieszczony krążek na którym Mustaine wplótł trochę niekonwencjonalnych rozwiązań jak na thrash (tak jak i na wcześniejszych albumach) i zrobił kilka bardziej przystępnych i wpadających w ucho numerów jak np Tornado of Souls żeby płyta nie tylko spodobała się fanom thrashu spod znaku Slayer ale tez trafiła do szerszej publiczności. Tak robiła wcześniej (z przystępnością) Metallica ale chyba każdy słyszy różnice między thrash metalowa Metallicą a tą po czarnym albumie. No chyba że dla kogoś Fade to Black to czysta thrashowa jazda bez trzymanki a Welcome Home (Sanitarium) i Orion to agresywne thrash metalowe granie jakie znamy z innych legendarnych thrashowych płyt jak Reign in Blood i Pleasure to Kill :wink: Z kolei choćby Voivod stosował mase patentów i zagrywek które nijak miały się do sceny thrashowej lat osiemdziesiątych a nikt chyba o Killing Technology i Dimension Hatross nie powie ze to progresywny metal :)

Takich podobnych przykładów gdzie można by pisać farmazony że to nie jest takie albo owakie jak to całe ganie o nie thrashowości Rust in Peace jest na pęczki. Dla przykładu pierwsze lepsze - Obituary. Czy Obituary jest zespołem death metalowych skoro graja wolno bez młócki? Dodatkowo nie było tam nigdy growlingu którym cechuje się death metal a w dodatku zespół brzmi jak kopia Celtic Frost. Czyli o Obituary trzeba myśleć jak o zespole np black metalowym bo brzmią jak stary Celtic Frost który jest pionierem black metalowego gatunku?
Czy Death i ich album Symbolic to jest death metal. Czy moze tez już heavy albo thrash skoro nie ma tam NIC co cechowało w tamtym czasie zespoły death metalowe jak Morbid Angel. Deicide, Cannibal Corpse, Suffocation. Jest o wiele mniej ostry od każdej poprzedniej płyty. Zero tam growlu, zero brutalności, zero agresji, zero młócki. Jest za to przystępniejsze, poukładane i przemyślane granie na którym pojawia się dużo wpływów progresji, heavy i thrash metalu. To czyli można śmiało mówić o Symbolic jak o materiale heavy albo thrash metalowym przez jego inność i odmienność ?
Sodom na Better Off Dead to juz zespół grający heavy metal? No chyba tak bo brzmią jak jakieś angielskie zespoły typu Tank i Motorhead. A z faktów to wymienię kilka - The Saw Is the Law, Resurrection, covery Thin Lizzy i Tank :) Nie ma co gdybać Better Off Dead to juz nie thrash metal tylko solidny heavy metal :wink:
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10021
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Slayer

Post autor: nugz »

^Otoz to.
Tylko zeby probowac to ogarnac, to trzeba troche szerzej spojrzec na temat, no i odstawic wachanie frot Rudego po przebudzeniu i do poduchy ;)
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11843
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Slayer

Post autor: Bon Dzosef »

Zdan pisze: pt sie 19, 2022 11:48 am
Bon Dzosef pisze: pt sie 19, 2022 9:14 am
Zdan pisze: pt sie 19, 2022 6:22 am Notabene chciałbym zobaczyć jeden band grający jak Holy Terror ale to nic. Ludzie mają swoje wizje rzeczywistości i nie będę im zabraniał.
Metal Church
Ok. Tutaj kończę dyskusję bo jak komuś Holy Terror brzmi jak Metal Church (notabene - z którego okresu?) to dla mnie finito.
Może nie słuchałeś dawno Church. Porównaj sobie Mind Wars do The Dark, to nie są skrajnie różne plyty. Podobny vibe.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11843
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Slayer

Post autor: Bon Dzosef »

Adrian S.O.S. pisze: pt sie 19, 2022 11:34 am
Bon Dzosef pisze: pt sie 19, 2022 10:29 am
Mógłbyś to poprzeć jakimiś konkretami
Hangar 18, Lucretia, Five Magics, Tornado.
To ja mam takie same fakty i konkrety Twojego pokroju że Rust in Peace to thrashowy longplay :
Holy Wars... The Punishment Due, Take No Prisoners, Poison Was the Cure, Rust in Peace... Polaris :D
Polaris to dla ciebie typowo thrashowy numer? Holy Wars to taka pigułka Megadeth, heavymetalowa przebojowość, thrashowe napierdalanie, masturbacja na gitarze i progowe zapędy.
Adrian S.O.S. pisze: pt sie 19, 2022 11:34 am
Bon Dzosef pisze: pt sie 19, 2022 10:29 am Moim zdaniem jak najbardziej RiP bliżej do Painkillera niż do Coma of Souls.
Dobrze ze w końcu zaznaczyłeś że to "twoje zdanie" a nie FAKT :) A Coma of Souls to chyba najmniej udane porównanie bo akurat patrząc w sposób taki jaki postrzegasz Rust to Coma jest najbardziej heavy metalowym krążkiem z tych które wymieniłem wcześniej i najbardziej heavy metalowym starego Kreatora do Renewal. Jest tam mase rozwiązań heavy metalowych i heavy pochodnych. Jest to bez wątpienia najbardziej przystępna ich płyta popełniona do Renewal i nie ma na niej w ogóle soundu ani agresji znanej z choćby Pleasure to Kill i Terrible Certainty. Terrible i Pleasure były thrash metalowe, Coma się od nich znacznie różni i to sprawia ze album nie jest już thrash metalowy :) ?
Brzmienie na Coma jest typowo thrashowe, nie wiem jak to prościej wytłumaczyć bo od RiP ten album różni się znacznie (inna sprawa, że na Comie Kreator wreszcie zaczął grać słuchalną muzykę). Coma to dalej thrash, tylko nie tak jednowymiarowy i chujowy jak na Pleasure.

Adrian S.O.S. pisze: pt sie 19, 2022 11:34 am
Bon Dzosef pisze: pt sie 19, 2022 10:29 am Jak Slayer nagrywał Show No Mercy to jeszcze nie było czegoś takiego jak thrash, to się dopiero tworzyło. Także tak pół na pół heavy i thrash według mnie.
Show No Mercy ukazało sie trochę po Kill'em All. No to chyb a mozna przyjąć ze thrash juz był. No chyba ze Kill'em All to też heavy metal :) :) ?
Te płyty dzieli pół roku, nie znam aż tak dobrze historii Slayera ale pewnie pierwsze numery powstawały w podobnym okresie, w którym Mustaine pisał Kill'em'all. No chyba, że dla Ciebie np. KIMB z racji wyjścia dopiero w 1985 jest inspirowany Metą i Slayerem :D .
Ostatnio zmieniony pt sie 19, 2022 12:39 pm przez Bon Dzosef, łącznie zmieniany 1 raz.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11843
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Slayer

Post autor: Bon Dzosef »

nugz pisze: pt sie 19, 2022 12:23 pm ^Otoz to.
Tylko zeby probowac to ogarnac, to trzeba troche szerzej spojrzec na temat, no i odstawic wachanie frot Rudego po przebudzeniu i do poduchy ;)
Nie wiem chłopie jakie masz upodobania, ale nie wszyscy wąchamy cudza spoconą garderobę. Ale to twoja sprawa co tam w sypialni robisz ;)
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10021
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Slayer

Post autor: nugz »

To nie wiem, jak sobie radzisz na koncertach z przodu, szczegolnie z Naszymi polskimi zwierzakami ;)
Jesli nie lubi sie zapachu tlumu, to zalatuje pozerka :D
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9898
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Slayer

Post autor: Zdan »

Bon Dzosef pisze: pt sie 19, 2022 12:27 pm
Zdan pisze: pt sie 19, 2022 11:48 am
Bon Dzosef pisze: pt sie 19, 2022 9:14 am

Metal Church
Ok. Tutaj kończę dyskusję bo jak komuś Holy Terror brzmi jak Metal Church (notabene - z którego okresu?) to dla mnie finito.
Może nie słuchałeś dawno Church. Porównaj sobie Mind Wars do The Dark, to nie są skrajnie różne plyty. Podobny vibe.
Przez kurtuazję - zgódźmy się, że się nie zgadzamy.
ODPOWIEDZ