Slayer

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12490
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Slayer

Post autor: Schizoid »

Fantastyczny to nie, ale bardzo solidny owszem. Niestety brzmi jak gówno, choć wciąż nie jest to poziom ostatniej koncertówki.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10020
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Slayer

Post autor: nugz »

Mnie tez nie siadl miks Fidelmana.
GuardianOfMetal
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 61
Rejestracja: pt gru 16, 2022 10:56 am

Re: Slayer

Post autor: GuardianOfMetal »

Zespół potęga, prawdziwy metal do końca. Reign in Blood i Hell Awaits rozpieprzeją.
Six six six, the number of the beast
Hell and fire was spawned to be released


29 kwietnia 1927 urodził się ON!
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10020
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Slayer

Post autor: nugz »

Deleted User 5490

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 5490 »

Prawda taka, żę KFK bez Jeffa już nie tworzył takich fajnych rzeczy. Bez Toma to też nie będzie Slayer.
Generalnie uważam Hannemana za dużo lepszego kompozytora i to on tworzył najwspanialsze kawałki Slayer.
Teraz to będzie po prostu jazda na legendzie i zarabianie kasy. No coż. Kerry King współtworzył Slayer i ma prawo. Ale czy to będzie tak dobre bez dwóch z trzech pozostałych oryginalnych członków zespołu, to nie wiem. Bostaph jest zajebisty i uważam, że niesłusznie niektórzy deprecjonują jego wartość porównując do Lombardo, którego kult fanatycznym wyznawcom oryginalnego składu odebrał trochę rozum i umiejętność realnego postrzegania rzeczywistości. Nie uważam Paula za gorszego perkusistę od Dave'a. W niektórych elementach uważam, że jest lepszy technicznie. Sądzę, że dobrze go zastąpił. Zresztą Kerry nigdy nie pogodzi się z Lombardo.
Niby każdego można zastąpić, ale Tom jest nie do zastąpienia. Tak samo Hanneman. I nie chodzi o to, że Holt jest gorszy. Dobrze, że ten zespół nie będzie nazywać się Slayer.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10020
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Slayer

Post autor: nugz »

Nie zdarza mi się to często w stosunku do kogokolwiek, ale zgadzam się z KAŻDYM słowem napisanym wyżej :)
Ja wręcz byłem wkurwiony tą armią fanbojów Lombardo, która besztala Paula za wskoczenie na stołek.
Mimo wszystko - troche za wcześnie na emeryturę. Nawet Tom pewnie jeszcze zdrowotnie dźwignąłby jedną/dwie trasy z tytanową szyją, Gary też nie odmówiłby :D Holt w sumie sam niedawno mówił, że według jego wiedzy Slayer sią skończył i nie ma planów, ale wydaje mi sie, że kiedyś zaliczą spontaniczny powrót, chociaż na 2/3 sztuki.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16171
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Slayer

Post autor: gumbyy »

Jak Kerry ma potrzebę, silę, moc do dalszego grania, to niech ciśnie jak najdłużej. Fajnie, że nie chce na siłę ciągnąć tego pod nazwą Slayer. Ewentualnie może zmienić nazwę na Player (© ;)) i wszyscy będą zadowoleni.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2877
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Slayer

Post autor: sajki »

Bardzo dobrze, że skończyli kiedy czuli, że jest na to czas. Większość zespołów nie wie i szarga swoją spuściznę.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9898
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Slayer

Post autor: Zdan »

Kerry ma swoją rację w tym wszystkim ale szanuję go za to, że chce wszystko dalej pchać nie pod nazwą Slayer. Też uważam go za gorszego kompozytora od Jeffa ale jak chce grać - droga wolna.
Deleted User 5490

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 5490 »

Ciekawe ile będzie grać coverów Slayer na trasach. Oczywiście wolno mu, ale wtedy dowiemy się na ile jest nastawiony na tworzenie nowego a na ile na odcinanie kuponików.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9898
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Slayer

Post autor: Zdan »

To jest dobre pytanie. Kilka numerów? No problemo. Połowa setu? Trochę za dużo.
Deleted User 5490

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 5490 »

Sądzę, że będzie musiał ograniczyć się do własnych kompozycji, chyba że żona Jeffa da mu pozwolenie, albo mają tak prawa autorskie skonstruowane, że dopuszczalne jest wykonywanie pod innym szyldem numerów Slayer przez wszystkich członków zespołu, nawet jeśli danego utworu nie komponowali. Czas pokaże.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10020
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Slayer

Post autor: nugz »

Ciekawe, kto jeszcze jest w składzie oprócz Bostapha :) Nie wiem, jaki kalendarz ma Vio-lence, ale nie zdziwillbym się, gdyby był to Demmel :)
Ostatnio zmieniony sob sty 07, 2023 2:19 pm przez nugz, łącznie zmieniany 1 raz.
Deleted User 5490

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 5490 »

nugz pisze: sob sty 07, 2023 2:14 pm Ciekawe, kto jeszcze jest w składzie oprócz Bostapha :)
Na pewno nie Lombardo. :lol: Na Toma też nie licz. Z Tomem byłby dalej Slayer.
Deleted User 5490

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 5490 »

Obstawiam, że będzie to Holt albo Pat O’Brien.
Szczerze mówiąc dziwię się, że nie rozważyli opcji dalszego istnienia Slayer z Arayą na samym wokalu, skoro bas ciąży i po prostu mogli dokoptować jakiegoś basmana do składu. Onanista ex Megadeth jest już wolny. Aha.... zapomniałem, że to pastor więc do Slayer nie pasuje. :lol:
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16171
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Slayer

Post autor: gumbyy »

Myślę, że tych coverów byłoby sporo... tego będzie chciał lud.
www.MetalSide.pl
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9898
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Slayer

Post autor: Zdan »

Najbardziej mnie zastanawia pozycja wokalisty. Tutaj mnóstwo możliwości jest tak naprawdę.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10020
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Slayer

Post autor: nugz »

Ja postawię na Demmela na drugiej gitarze
Mniej pomysłów mam na bas + vocal ;)
Tom bez basu??? - hell no!!! :twisted:
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16171
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Slayer

Post autor: gumbyy »

To fakt, wokal będzie kluczowy :)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12490
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Slayer

Post autor: Schizoid »

Pierre Dolinski pisze: sob sty 07, 2023 2:13 pm Sądzę, że będzie musiał ograniczyć się do własnych kompozycji, chyba że żona Jeffa da mu pozwolenie, albo mają tak prawa autorskie skonstruowane, że dopuszczalne jest wykonywanie pod innym szyldem numerów Slayer przez wszystkich członków zespołu, nawet jeśli danego utworu nie komponowali. Czas pokaże.
Mogą grać na zwyczajnej zasadzie coveru. I pewnie będzie to co najmniej 1/3 setu, bo nie oszukujmy się, mało kogo interesuje jakaś solowa naparzanka Kinga.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ODPOWIEDZ