Camel

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Pieron
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 65
Rejestracja: czw sie 27, 2015 4:45 pm

Re: Camel

Post autor: Pieron »

Ja ich widziałem w 2015 roku w ICE w Krakowie. Super koncert, zespół w świetnej formie. Piotr Kosiński, Piotr Kaczkowski na widowni.
Generalnie lubię wszystkie albumy studyjne, tak naprawdę każdy może znaleźć coś dla siebie. Sporo progresywnego grania, ale i sporo lekkiego rocka. Lubię też Colina Bassa solo. Daj Boże żeby wszyscy nagrywali tak "słabe" płyty jak choćby "Single Factor" czy "I Can See..."
Ciekawe czy jest szansa na jakąś płytę studyjną czy Mr Latimer już odpuścił..
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 10256
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Camel

Post autor: johnny_o »

Jeśli komuś brakuje, to w popularnym dyskoncie który ma w zwyczaju sprzedawać płyty po 19.99 zł można dorwać Rain Dances :wink:
#johnny2026
#SilneRamięPrawa
Deleted User 8107

Re: Camel

Post autor: Deleted User 8107 »

Słucham właśnie Camel już kilka godzin, takie przygotowania do koncertu. Latimer to najlepszy gitarzysta prog rocka, zaraz za Gilmourem i Lifesonem (albo na równi z tym drugim) takie moje zdanie.
Deleted User 8107

Re: Camel

Post autor: Deleted User 8107 »

Awatar użytkownika
Cold
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7549
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Camel

Post autor: Cold »

Taki MegaBox za niecałe sześć i pół stówki... Niezła gratka dla fanów.
Deleted User 8107

Re: Camel

Post autor: Deleted User 8107 »

@Geri666 , @Paulek @Ktosinny - dołączycie do nas do strzelanki Camel?
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7802
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Camel

Post autor: Sardi »

https://youtu.be/HFPs4yEYmqg?feature=shared

Andy zdrowieje podczas rehabilitacji, trzyma się dobrze. Fajnie, bo te wiosenne oświadczenia brzmiały tak, jakby mieli wątpliwości czy Camel wróci jeszcze na scenę.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7802
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Camel

Post autor: Sardi »

Dla korzystających ze streamingów - w końcu wleciały: Debiut, ICSYHFH, Nude, Single Factor, Stationary Traveller i Pressure Points Live. Wszystkie w rozszerzonych edycjach, które się pojawiły w nowym boksie Decca Years.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
paulek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3866
Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
Skąd: z narodu którego nie ma

Re: Camel

Post autor: paulek »

Na nowej płycie Colina Bassa ma udzielać się A. Latimer w czterech utworach
https://www.loudersound.com/news/andy-l ... X9WILXmKFY
Awatar użytkownika
manichean
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1286
Rejestracja: sob kwie 23, 2022 4:35 pm

Re: Camel

Post autor: manichean »

W ramach progowych odkopów zarzucę zespół promujący uzależnienie nikotynowe.

Pierwszy raz od kilku lat odpaliłem sobie debiut i Nude, które siadły mi o niebo lepiej niż kiedyś. O ile debiut całkiem wysoko się ocenia (Never Let Go to zarówno bangierowy singiel jak i super wyważnik w środku plyty), tak Nude otrzymuje gorsze noty. Nie zasadnie, po Rain Dances, I Can See Your House i Breathless to płyta bliższa poziomowi trzech mocarzy tego zespołu.
Mirage, Śnieżna Gąska i Moonmadness to płyty fantastyczne i tu nie ma o czym dyskutować.
Stationary Traveller to oczywiście album dla koneserów i jedna z tych płyt, do których powroty są najprzyjemniejsze (na tyle, że mam w domu aż dwa CD tego albumu XD). No i prawdziwi koneserzy również lubią Dust and Dreams z Harbour of Tears, a co za tym idzie lubią COMING OF AGE. Rajas rownież jak na późne lata 90te ładnie kontynuował temat. A Nod and a Wink mam zamiar odświeżyć, ale ostatni odsłuch lata temu nie był inspirujący.

Nadal boli ostatnio odwołany koncert, jak również przyjechanie na samo Yes w 2018 do Wawy bez robienia ich dzień przed. Piękny band.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4321
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Camel

Post autor: Geri666 »

Piekny band. Na ten moment moje ukochane albumy to Moonmadness, Stationary, Dust, Harbour i Rajaz <3 Byłem w Wawie w 2018, niesamowite doświadczenie.

Andy, wróć!
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11148
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Camel

Post autor: Zajzajer »

Chce ktoś kupić płytę Mirage z autografami całego składu 2015 (zdobyta po koncercie podczas podpisywania)?
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11629
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Camel

Post autor: krusejder »

zainteresowany, priv
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11629
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Camel

Post autor: krusejder »

Zajzajer pisze: ↑śr wrz 16, 2026 3:43 pm Chce ktoś kupić płytę Mirage z autografami całego składu 2015 (zdobyta po koncercie podczas podpisywania)?
jak decyzja Zajzajer?
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11148
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Camel

Post autor: Zajzajer »

Czekaj wyślę Ci priv, bo mam wyłączone privy. Włącze daj mi sekunde. I napisze

Krus masz priv.
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7802
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Camel

Post autor: Sardi »

manichean pisze: ↑śr wrz 16, 2026 3:26 pm W ramach progowych odkopów zarzucę zespół promujący uzależnienie nikotynowe.

Pierwszy raz od kilku lat odpaliłem sobie debiut i Nude, które siadły mi o niebo lepiej niż kiedyś. O ile debiut całkiem wysoko się ocenia (Never Let Go to zarówno bangierowy singiel jak i super wyważnik w środku plyty), tak Nude otrzymuje gorsze noty. Nie zasadnie, po Rain Dances, I Can See Your House i Breathless to płyta bliższa poziomowi trzech mocarzy tego zespołu.
Mirage, Śnieżna Gąska i Moonmadness to płyty fantastyczne i tu nie ma o czym dyskutować.
Stationary Traveller to oczywiście album dla koneserów i jedna z tych płyt, do których powroty są najprzyjemniejsze (na tyle, że mam w domu aż dwa CD tego albumu XD). No i prawdziwi koneserzy również lubią Dust and Dreams z Harbour of Tears, a co za tym idzie lubią COMING OF AGE. Rajas rownież jak na późne lata 90te ładnie kontynuował temat. A Nod and a Wink mam zamiar odświeżyć, ale ostatni odsłuch lata temu nie był inspirujący.

Nadal boli ostatnio odwołany koncert, jak również przyjechanie na samo Yes w 2018 do Wawy bez robienia ich dzień przed. Piękny band.
Rain Dances i Breathless spadek formy, ale I Can See Your House from Here to naprawdę solidny album. Gąska aż tak mnie nie podnieca. Moja święta trójca to Traveller (wraz z arcy-live z tamtego okresu, Pressure Points), Harbour i Moonmadness. Rajaz tuż za podium.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Shin
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 347
Rejestracja: pt lip 24, 2026 8:49 am
Skąd: Łódź

Re: Camel

Post autor: Shin »

U mnie króluje Rajaz, krok niżej Mirage, kawałek dalej pewnie Traveller i Harbour. Top 2 wyryte w skale, reszta zmienna. To może być mój ulubiony "klasyczny" progowy zespół. Pierwszy odsłuch Mirage to było coś niebywałego dla nastoletniego mnie.

Dalej mam bilet do Łodzi...
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7802
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Camel

Post autor: Sardi »

Też poznałem Camel bardzo wcześnie, miałem może 8-9 lat. I zacząłem od live Pressure Points - największe wrażenie zrobiły na mnie tytułowy z ST i Lady Fantasy. Jest w tym zespole coś takiego magicznego, czego nie miał żaden inny prog z tamtej epoki. No i zmianę w 80s przeszli chyba najmniej radykalną, bo nie poszli w popiszcza (no, prawie ;)), a w zimne new wave'owe piosenki. West Berlin, Fingertips, cuda!

I to mimo tego, że z wokalami u nich było tak se ;)

Ja miałem to szczęście widzieć Camel w ICE w 2015 roku - cudny set, prawie cały Moonmadness (poza Chord Change), White Rider, Long Goodbyes...
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Shin
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 347
Rejestracja: pt lip 24, 2026 8:49 am
Skąd: Łódź

Re: Camel

Post autor: Shin »

Ja zaliczyłem raz - w Progresji w 2018. Camelowe popiszcza potrafią być fajne, Wing and a Prayer choćby. Urocza pioseneczka. Wiadomo, że zdarzyło się Neon Magic, za które wysłałbym panów na parę lat do kolonii karnej, ale biorąc pod uwagę całokształt rzeczywiście nie zrobili się "radiowi" w tak radykalny sposób, jak choćby Genesis.
Awatar użytkownika
manichean
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1286
Rejestracja: sob kwie 23, 2022 4:35 pm

Re: Camel

Post autor: manichean »

Traveller to moje ulubione Camel do słuchania, natomiast w swojej konstrukcji jest mniej imponujący - natomiast częstuje pierwszorzędnymi hiciorami, stąd nie powiedziałbym że Camel nie było radiowe w latach 80 ;). Formą najbardziej kupuje Mirage, ale Goose Moonmadness i Harbour są niedaleko, w tym to ostatnie robi robotę w nieco inny sposób swym klimatem i motywem przewodnim, ale jest równie imponującym wydawnictwem jak klasyki.

U mnie Camel na pewno leciał w domu za dzieciaka, ale to dopiero z 11 lat temu przy odkryciu postaci młodszego Beksińskiego trafiłem na kult tych płyt. Niestety w 2018 Camel i Yes to był u mnie finansowo wybór „albo albo”, a tu wygrał jednak zespół Tak.
ODPOWIEDZ