Tym bardziej, że można łatwo to wyeliminować
Nowy album studyjny ?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Nowy album studyjny ?
Forma live nie ma nic do tematu poruszanego w tym wątku. Dwie różne rzeczy.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Nowy album studyjny ?
Dokładnie, tu chodzi o motywację i pomysły. Podejrzewam, że i tego i tego nie ma.
Re: Nowy album studyjny ?
Nie mogę mieć im za złe, jeśli faktycznie tak jest.
Łatwo oceniać z poziomu klawiatury. Pewnie pomaga mi w tym zero oczekiwań w tej kwestii
Znam 30+latków, którzy starzeją się jak mleko i nic im się nie chce 
Łatwo oceniać z poziomu klawiatury. Pewnie pomaga mi w tym zero oczekiwań w tej kwestii
Re: Nowy album studyjny ?
Ja mam takie wspomnienia, że im bardziej wszyscy członkowie wypierają się chęci tudzież faktu powstawania nowego albumu, to tym bardziej ten album się rodzi. Zapowiadają przerwę w 2027 od koncertowania, więc nie zdziwię się jak zaczną się wtedy pojawiać jakieś plotki i dziwne doniesienia.
Ale absolutnie nie nastawiam się na to. Dużo bardziej wolałbym, jakby przy okazji 50 lecia wypuścili coś więcej niż książko-album. Po świetnej formie w 2023/24 i 2025 mogliby chociaż dać coś oficjalnego live, co by zamazało ten covidowy ochłap...
Osobiście na nowy album nie czekam, ale na nowy album live czekam bardzo. A jeszcze bardziej na nowe oficjalne wydawnictwa live z zamierzchłej historii - w stylu trasa Piece of Mind, SiT nawet NPFTD, szczególnie okres Blaze'a, a jeszcze bardziej trasa Reunion albo Give me Ed till I'm Dead. Dla ostudzenia własnych emocji, cały czas jestem zdania, że tego typu rarytasy zaczniemy dostawać jak zespół definitywnie przejdzie na emeryturę albo wręcz po śmierci członków zespołu. W końcu z czegoś będzie musiała w przyszłości utrzymywać się korporacja Iron Maiden
Ale absolutnie nie nastawiam się na to. Dużo bardziej wolałbym, jakby przy okazji 50 lecia wypuścili coś więcej niż książko-album. Po świetnej formie w 2023/24 i 2025 mogliby chociaż dać coś oficjalnego live, co by zamazało ten covidowy ochłap...
Osobiście na nowy album nie czekam, ale na nowy album live czekam bardzo. A jeszcze bardziej na nowe oficjalne wydawnictwa live z zamierzchłej historii - w stylu trasa Piece of Mind, SiT nawet NPFTD, szczególnie okres Blaze'a, a jeszcze bardziej trasa Reunion albo Give me Ed till I'm Dead. Dla ostudzenia własnych emocji, cały czas jestem zdania, że tego typu rarytasy zaczniemy dostawać jak zespół definitywnie przejdzie na emeryturę albo wręcz po śmierci członków zespołu. W końcu z czegoś będzie musiała w przyszłości utrzymywać się korporacja Iron Maiden
Re: Nowy album studyjny ?
A ja bym chciał usłyszeć nowy album. Senjutsu mi się podoba (poza Death of the Celts) i z chęcią przeżyłbym jeszcze raz ten moment jak ściągam "wyciek".


