Utwory nie nadające się na koncert
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Utwory nie nadające się na koncert
face in the sand zgniotlby na koniec 
Re: Utwory nie nadające się na koncert
Jak dla mnie Where Eagles Dare i Remember Tomorrow , są to takie dla mnie typowe studyjne utwory do słuchania i podziwiania,a nie do szalonej zabawy,takie odniosłem wrażenie w Chorzowie.
Re: Utwory nie nadające się na koncert
a ja na przykład chciałbym Montsegur na koncercie :rocxA z Face In the sand byłby problem raczej z orkiestrowym wstępem bo nicko potrafi grać na jednej stopce tak szybko jak na dwóch Razz
Montsegur pewnie też by im nie wyszedł za fajnie...
Re: Utwory nie nadające się na koncert
wg. mnie nie ma utworów, które się nie nadają na koncert
wszystkie sie nadają, ale jedne wyjdą lepiej, a drugie... jeszcze lepiej 
Re: Utwory nie nadające się na koncert
Orły na koncercie to miazga, na albumie mi sie nie bardzo tego chce sluchac. A wersji albumowej RT w ogole nie moge sluchac - wersja 2005 jest zajebista!!ThunderBird pisze: Where Eagles Dare i Remember Tomorrow
Jak wydali DODa to wydawalo mi sie, ze Journey akustycznie to pewniak do nie zagrania na koncercie, wiec go wylaczylem ze spekulacji o setliscie. No i przezylem szok jak panowie wyszli z akustycznymi goitarami, nie wierzylem w to co widze
- Nocny Jastrząb
- -#Trooper

- Posty: 341
- Rejestracja: czw maja 26, 2005 12:11 am
- Skąd: Wrocław
Re: Utwory nie nadające się na koncert
Strasznie marudzicie....dla mnie na koncercie mogli by zagrać nawet "Czarne oczy" i tak bym się znakomicie bawił. Ja nie przychodzę na koncert słuchać moich ulubionych utworów tylko cieszyć się że słyszę i ich widzę jak grają na żywo. 
Re: Utwory nie nadające się na koncert
...ale wole jakby zagrali moj jakis tam wymarzony set niz np. calego no prayer`a

- Nocny Jastrząb
- -#Trooper

- Posty: 341
- Rejestracja: czw maja 26, 2005 12:11 am
- Skąd: Wrocław
Re: Utwory nie nadające się na koncert
A ja bym się cieszył, jakby zagrali wszytkie utwory z NPFTD :rocxS1MON pisze:...ale wole jakby zagrali moj jakis tam wymarzony set niz np. calego no prayer`a![]()
Re: Utwory nie nadające się na koncert
wtedy nawet palcem od stopy nie ruszylbym
eot 
Re: Utwory nie nadające się na koncert
Nomad zdecydowanie odpada.... To brzminie by nie wyszło tak jak nie wyszło dance Of Death......
Re: Utwory nie nadające się na koncert
Ja bym Killersow nie widzial na koncercie
A Nomad to juz wogole 
Re: Utwory nie nadające się na koncert
o! to nowość!Redzio pisze:Ja bym Killersow nie widzial na koncercie![]()
Re: Utwory nie nadające się na koncert
Proszę uzasadnij dlaczego?Redzio pisze:Ja bym Killersow nie widzial na koncercie
Re: Utwory nie nadające się na koncert
Publicznosc by sie pozabijala,zbyt wyskokowy :solo
Re: Utwory nie nadające się na koncert
E tam pozabijała. Na Behemoth'cie na Mysticu Cię pewnie nie było... 
Re: Utwory nie nadające się na koncert
No oczywiscie,ze nie bylo przeciez jestem za maly
Ale podobno Nergal wołał że rozpie*doli ten je*any stadion czy jakostam
Ale podobno Nergal wołał że rozpie*doli ten je*any stadion czy jakostam
Re: Utwory nie nadające się na koncert
nie tylko... podobno bluźnił jeszcze....Redzio pisze:Ale podobno Nergal wołał że rozpie*doli ten je*any stadion czy jakostam
banda satanistów...jesteśmy pięścią wymierzoną w twarz Boga
Re: Utwory nie nadające się na koncert
a bruce fuckin fuck nie?syzygy pisze:nie tylko... podobno bluźnił jeszcze....Redzio pisze:Ale podobno Nergal wołał że rozpie*doli ten je*any stadion czy jakostam
six, six, six the number of the beast - też satanizm? ;>syzygy pisze:banda satanistów...jesteśmy pięścią wymierzoną w twarz Boga
Re: Utwory nie nadające się na koncert
Ach,on musiał bluźnić
Lucifer's my name!Moonchild... :rocx
Lucifer's my name!Moonchild... :rocx
Re: Utwory nie nadające się na koncert
eeeeetam, to jest oparte na filmikuhellrider pisze:six, six, six the number of the beast - też satanizm? ;>



