Strona 6 z 13
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: czw wrz 20, 2007 10:21 pm
autor: RALF
Tak obiektywnie podsumowawszy-AMOLAD-to album ukazujący profil zespołu , który odnajduje się aranżacyjnie na innym pułapie ekspresji.Cóż, nikt nie zmusza nikogo do pisania peamów odnośnie płyty ala rozważyć ten wątek wypada!!!! :rocx
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: czw wrz 20, 2007 11:37 pm
autor: syzygy
Nomad pisze:nawet nie wiem czy płyta nie jest jednak gorsza od Virtual XI
nic nie jest gorsze od virtuala
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 1:12 am
autor: Nomad
Jedyne poważne wady Virtuala to wokal i brzmienie, kompozycje są w porządku, Clansman czy 2 Words Collide to naprawdę mocne rzeczy, a Futureal dla mnie rozgniata na miazgę wszystkie następne openery.
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 1:18 am
autor: Szajba
Nomad pisze:Futureal dla mnie rozgniata na miazgę wszystkie następne openery.
wickerman ?
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 1:20 am
autor: Nomad
No Wicker Mana rozgniata, nie lubię tego utworu, jest dla mnie bezbarwny, taki bez wyrazy może , nie ma w nim tej iskry, podobał mi się przez miesiąc znajomości Iron Maiden, dziś uważam że to jeden z gorszych utworów na BNW ,praktycznie go nie słucham ,w Futureal mamy taką fajną jazdę jakby z Somewhere in Time, utwór bardzo charakterystyczny dla Maiden, klasyczny, szybki
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 8:40 am
autor: salvis
syzygy pisze:Nomad pisze:nawet nie wiem czy płyta nie jest jednak gorsza od Virtual XI
nic nie jest gorsze od virtuala
jest jedna płyta gorsza- AMOLAD
EDIT:
Ale Wicker man, jest lepszy zdecydowanie od Futureal
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 8:54 am
autor: Clayman
Z tym kradzionym riffem, na pewno jest lepszy.
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 2:25 pm
autor: Dziku
Jeszcze raz?

ok.
1. 7th Son Of a 7th Son
2. Piece Of Mind
3. Somewhere In time
4. Powerslave
5. The Number Of The Beast
6. Brave New World
7. A Matter Of Life And Death
8. Dance Of Death
9. The X Factor
10. Killers
11. No Prayer for The Dying
12. Iron Maiden
13. Fear Of The Dark
14. Virtual XI
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 2:28 pm
autor: Szajba
Clayman pisze:Z tym kradzionym riffem, na pewno jest lepszy.
tzn?
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 2:59 pm
autor: Nomad
utwór Judas Priest ,Running Wild który jest na płycie Killing Machine ma bardzo podobny riff ,to jest płyta z konca lat 70-tych
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 4:12 pm
autor: BeBe
syzygy pisze:Nomad pisze:nawet nie wiem czy płyta nie jest jednak gorsza od Virtual XI
nic nie jest gorsze od virtuala
X-Factor, ew. Number.
Jak mnie Number of the beast wpienia. Jest strasznie nudny i jednolity /o/
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 6:38 pm
autor: michi
Clayman pisze:Z tym kradzionym riffem, na pewno jest lepszy.
No sorry, ale jeśli chodzi o kawałek Running Wild JP to równie dobrze można powiedzieć że każdy kawałek zawierający riff E jest kradziony
A Virtual to zacna płyta jest

Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 8:12 pm
autor: RALF
Kolega Nomad mnie zabił-drogi forumowiczu toż to 80% wstępniaków w hard rocku jest podobne,czy kolega to jest fanem Maiden, czy nie??A Unforgiven 2 Metallicy pan słyszał- riff wstępny jak Children of the Damned ??!! :solo :angry
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 8:17 pm
autor: Nomad
proponuje uważnie czytaj posty ,to nie ja napisałem tylko Clayman, ja tylko wyłaśniłem stąd ta aluzja...mniej chaosu ..uwielbiam Adriana Smitha i nigdy bym nie pisał że kradnie on riffy bo uważam to za bzdurę, co nie zmienia faktu że za utworem Wicker Man nie przepadam, przeciętniak, gdzie mu tam do innych openerów IM
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 8:39 pm
autor: Dziku
Nomad pisze: co nie zmienia faktu że za utworem Wicker Man nie przepadam, przeciętniak, gdzie mu tam do innych openerów IM
gdyby to dwa ostatnie byly takimi sredniakami....
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 8:44 pm
autor: Nomad
Widać że te openery są coraz gorsze, zresztą nie tylko openery, wokal Bruce'a, brzmienie, solówki ,ale o tym już pisałem, czekam na trasę z utworami z lat 80 i następną płytę studyjną, może tam się coś ruszy.
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 9:33 pm
autor: Clayman
Przecież te riffy dla przeciętnego słuchacza brzmią identycznie. Daj mi ktoś przykład kawałka z takim samym riffem jeszcze (najlepiej z przed 1978 roku) skoro to takie popularne i często używane jest.
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: pt wrz 21, 2007 9:39 pm
autor: michi
Identycznie ? Pierwsze dźwięki może tak, a to normalne że czasem może się tak zdarzyć, bo przy tej ilośći stworzonej muzyki czasem nieuniknione są podobne sytuacje. A przykład? Co prawda nie sprzed 78, ale pierwsze dźwięki
tego kawałka bazują na tym samym riffie, tyle że strojenie jest o ton niżej. Skoro mamy się czepiać szczegółów.
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: sob wrz 22, 2007 12:31 pm
autor: iEvE
Nomad pisze:Widać że te openery są coraz gorsze, zresztą nie tylko openery, wokal Bruce'a,
...
Słyszaleś o takim zjawisku jak starzenie się? Jak nie poczytaj czym jest upływ czasu i różne takie. Bo do Ciebie nigdy nie dotrze że wiek 21 to nie są lata 80 20 wieku. Wszystko ulega zmianom.
Re: Ranking płyt Maiden po wydaniu A Matter of Life and Death
: sob wrz 22, 2007 12:56 pm
autor: Nomad
mam prawo do własnego zdania ...to nie kwestia starzenia się, tylko kompozycji które mogą być dla wokalu Bruce'a lepsze lub gorsze ,ogólnie najlepiej żeby śpiewał w średnich rejestrach, zadziornie, bo górki mu już nie wychodzą