Deep Purple

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1714
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Deep Purple

Post autor: PanPrezes »

IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1759
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Deep Purple

Post autor: IgorW »

Nowy był z tydzień temu ;)

Jest dostępny jeszcze jeden numer - Hell To Pay

http://www.youtube.com/watch?v=vHvrwJXTNCY

Oba kawałki dają radę, choć dupy nie urywają. Czekam na cały album.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10216
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Deep Purple

Post autor: RALF »

Brzmienie - genialne (Ezrin) ale według mnie kawałki baaardzo średnie!
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Deep Purple

Post autor: voivod' »

brzmi to jakby deep purple postanowili nagrać slaves & masters part 2 :/
Awatar użytkownika
DeJMIeN Wielki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4150
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa

Re: Deep Purple

Post autor: DeJMIeN Wielki »

Hell To Pay całkiem fajnie brzmi ! :)

Natomiast All The Time In the World wolę przemilczeć....
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1714
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Deep Purple

Post autor: PanPrezes »

nie jest złe takie fajne lajtowe granie
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3058
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Deep Purple

Post autor: Lando »

Bardzo mi się podoba All The Time In The World :D kurcze, nie spodziewałem się, że nowy utwór aż tak mi podejdzie :)
Hell To Pay też nie jest złe, jak całą płyta będzie na takim poziomie to super jak dla mnie :)
Night Mistress Fan Club Łódź
Nomadosław
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm

Re: Deep Purple

Post autor: Nomadosław »

bardzo by dobrze było gdyby płyta była hard-rockowa pozbawiona luzackiego "gadania" Iana , niech będzie dramatyzm, moc
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Deep Purple

Post autor: voivod' »

"gada" bo śpiewanie przychodzi mu już ze sporymi kłopotami...
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6550
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Deep Purple

Post autor: Zakkahletz »

DeJMIeN Wielki pisze:All The Time In the World wolę przemilczeć....
Dla mnie dobre i na pewno dużo lepsze niż np. ostatnie "dokonania" Claptona.
Awatar użytkownika
DeJMIeN Wielki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4150
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa

Re: Deep Purple

Post autor: DeJMIeN Wielki »

Zakkahletz pisze:
DeJMIeN Wielki pisze:All The Time In the World wolę przemilczeć....
Dla mnie dobre i na pewno dużo lepsze niż np. ostatnie "dokonania" Claptona.
I nie tylko ostatnie :razz:
Awatar użytkownika
labutanol
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 622
Rejestracja: czw lip 12, 2007 3:44 pm
Skąd: Gorlice/Krosno

Re: Deep Purple

Post autor: labutanol »

Mam nadzieje, że album będzie na poziomie Hell To Pay, a nie All The Time In the World..
Awatar użytkownika
purpendicular
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 116
Rejestracja: czw kwie 12, 2007 6:35 pm
Skąd: Gliwice

Re: Deep Purple

Post autor: purpendicular »

Jestem po dwukrotnym przesłuchaniu nowego albumu i...bardzo mi się podoba:) oczywiście nie jest to żadna przełomowa płyta, ale słucha się bardzo przyjemnie. Mnóstwo gitary i Hammonda bardzo mi pasuje:)
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10216
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Deep Purple

Post autor: RALF »

Plusem tej płyty jest brzmienie, natomiast muzycznie - baaardzo średnio jak na moje uszy. Nie wiem, ostatnia rzecz Purpli jaka mnie zaskoczyła to był "Perfect Strangers" - później, już słuchałem tylko z szacunku dla nazwy...
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Deep Purple

Post autor: Pablo1919 »

Płytka jest w miarę spoko, na luzie, fajne brzmienie i trzyma poziom od początku do końca. Jednakowoż na kolana nie powala, ale cudów nikt nie oczekiwał.
Awatar użytkownika
DeJMIeN Wielki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4150
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa

Re: Deep Purple

Post autor: DeJMIeN Wielki »

Tak jak już tu pisano, w mojej ocenie ani nie jest jakaś przełomowa ani nie tak tragiczna jak myślałem, że będzie. Moje faworyty póki co Out Of Hand i Hell To Pay, gdzie naprawdę otrzymujemy prawdziwe Deep Purple jakie wszyscy uwielbiamy :) . Właściwie jedyne numery, które mi nie podeszły to już zjechany przeze mnie równo All The Time In The World i Above & Beyond. Ciekawe, że perkusyjne intro z Body Line bardzo przypomina to z koncertowego Maybe I'm a Leo, a Blood From a Stone to niemal You Keep On Moving II ;-) Z kolei początek Uncommon Man spokojnie mógłby się znaleźć na The Division Bell floydów :) Tu i ówdzie zdarzają się też jakieś echa Emerson Lake & Palmer. Cóż, na pewno można powiedzieć, że pożegnali się z fanami ładnie ( bo na kolejny album ja już nie liczę ).
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3058
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Deep Purple

Post autor: Lando »

A ja się dziś mocno wkurzyłem - na pytanie o płytę DP - w Media Markt - "może po południu będzie", w Empiku - "chyba przyszła z dostawą, ale wyłożona będzie popołudniu, najpóźniej jutro"... :twisted: no k**** wczoraj premiera była... :shock:
Night Mistress Fan Club Łódź
Nomadosław
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:10 pm

Re: Deep Purple

Post autor: Nomadosław »

Mi w obecnych Purplach brakuje dramatyzmu, ten luzacki charakter zabija tą muzykę.
Co do albumu jest całkiem spoko, ale brakuje w nim tzw" momentów". Tego brakuje w Purplach od czasu kiedy odszedł Ritchie Blackmore. Ian Gillan nie jest w stanie "ciągnąć" tej muzyki w górę, brakuje mu motywacji a i chyba też możliwości.

Z tej perspektywy bardzo dobrą i niedocenianą płytą było House of Blue Light, tam jest dobry, ostry hard-rock, dużo świetnych zagrań Ritchiego, dobra gra Jona Lorda i naprawdę mocne wokale Iana Gillana. Najlepsze utwory to Bad Attitude, Mad Dog, Spanish Archer, Dead or Alive i chyba najlepszy na płycie Strangeways.

gdybym miał dać moją czołówkę płyt to wyglądało by to jakoś tak

1.In Rock
2.Perfect Strangers
3.House of Blue Light
4.Machine Head-utwory z niej xxx razy lepiej wypadają koncertowo
5.Fireball
6.Burn
7.Battle Rages On
8.Purpendicular- jedyna którą lubię z Morsem
Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Re: Deep Purple

Post autor: Rattlehead »

Muszę przyznać, że Purple nie są moją ulubioną kapelą z wielkiej trójki prekursorów hard rocka. Zdecydowanie wolę Led Zeppelin albo Black Sabbath. Przesłuchałem już po parę razy takie rzeczy jak In Rock, Machinehead, czy nawet Made in Japan i... nie wzięło mnie.

Nie zmienia to faktu, że to zespół absolutnie wpływowy i kultowy.

Dla mnie jednak Led Zeppelin >>>>>> Deep Purple i tak praktycznie od zawsze ;-)
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Deep Purple

Post autor: Dejavu »

Rattlehead pisze: Dla mnie jednak Led Zeppelin >>>>>> Deep Purple i tak praktycznie od zawsze ;-)
Dla mnie dokładnie odwrotnie, niemniej jednak wiadomo, że Led Zeppelin to też absolutny kult i genialna kapela. Rzecz w tym, że przy całym moim szacunku do LZ słucham ich może kilka razy do roku. Z Deep Purple rzecz ma się inaczej, a najbardziej w nich lubię to, że ciągle odkrywam coś nowego: kiedyś lubiłem wyłącznie płyty nagrane z Blackmore'm i Gillanem w jednym składzie, później polubiłem płyty które nagrali od 1996, z Morsem, a przez ostatni rok osłuchuję się i znajduję mnóstwo świetnego materiału na Burn, Stormbringer czy Slaves&Masters (to ostatnie trochę mniej, ale kilka kawałków lubię bardzo). Coraz bardziej lubię też płyty nagrane przed dołączeniem Gillana do składu, zwłaszcza Wring That Neck w wersji live.
ODPOWIEDZ