Strona 6 z 47
Re: Deep Purple
: wt mar 19, 2013 11:33 am
autor: PanPrezes
Re: Deep Purple
: wt mar 19, 2013 3:13 pm
autor: IgorW
Nowy był z tydzień temu
Jest dostępny jeszcze jeden numer - Hell To Pay
http://www.youtube.com/watch?v=vHvrwJXTNCY
Oba kawałki dają radę, choć dupy nie urywają. Czekam na cały album.
Re: Deep Purple
: wt mar 19, 2013 3:18 pm
autor: RALF
Brzmienie - genialne (Ezrin) ale według mnie kawałki baaardzo średnie!
Re: Deep Purple
: wt mar 19, 2013 6:46 pm
autor: voivod'
brzmi to jakby deep purple postanowili nagrać slaves & masters part 2 :/
Re: Deep Purple
: wt mar 19, 2013 7:44 pm
autor: DeJMIeN Wielki
Hell To Pay całkiem fajnie brzmi !
Natomiast All The Time In the World wolę przemilczeć....
Re: Deep Purple
: wt mar 19, 2013 10:02 pm
autor: PanPrezes
nie jest złe takie fajne lajtowe granie
Re: Deep Purple
: śr mar 20, 2013 11:35 am
autor: Lando
Bardzo mi się podoba All The Time In The World

kurcze, nie spodziewałem się, że nowy utwór aż tak mi podejdzie

Hell To Pay też nie jest złe, jak całą płyta będzie na takim poziomie to super jak dla mnie

Re: Deep Purple
: czw mar 21, 2013 10:34 am
autor: Nomadosław
bardzo by dobrze było gdyby płyta była hard-rockowa pozbawiona luzackiego "gadania" Iana , niech będzie dramatyzm, moc
Re: Deep Purple
: czw mar 21, 2013 8:21 pm
autor: voivod'
"gada" bo śpiewanie przychodzi mu już ze sporymi kłopotami...
Re: Deep Purple
: sob mar 30, 2013 12:28 pm
autor: Zakkahletz
DeJMIeN Wielki pisze:All The Time In the World wolę przemilczeć....
Dla mnie dobre i na pewno dużo lepsze niż np. ostatnie "dokonania" Claptona.
Re: Deep Purple
: sob mar 30, 2013 9:58 pm
autor: DeJMIeN Wielki
Zakkahletz pisze:DeJMIeN Wielki pisze:All The Time In the World wolę przemilczeć....
Dla mnie dobre i na pewno dużo lepsze niż np. ostatnie "dokonania" Claptona.
I nie tylko ostatnie

Re: Deep Purple
: sob kwie 06, 2013 2:45 pm
autor: labutanol
Mam nadzieje, że album będzie na poziomie Hell To Pay, a nie All The Time In the World..
Re: Deep Purple
: pt kwie 26, 2013 6:52 pm
autor: purpendicular
Jestem po dwukrotnym przesłuchaniu nowego albumu i...bardzo mi się podoba:) oczywiście nie jest to żadna przełomowa płyta, ale słucha się bardzo przyjemnie. Mnóstwo gitary i Hammonda bardzo mi pasuje:)
Re: Deep Purple
: pt kwie 26, 2013 7:10 pm
autor: RALF
Plusem tej płyty jest brzmienie, natomiast muzycznie - baaardzo średnio jak na moje uszy. Nie wiem, ostatnia rzecz Purpli jaka mnie zaskoczyła to był "Perfect Strangers" - później, już słuchałem tylko z szacunku dla nazwy...
Re: Deep Purple
: pt kwie 26, 2013 8:18 pm
autor: Pablo1919
Płytka jest w miarę spoko, na luzie, fajne brzmienie i trzyma poziom od początku do końca. Jednakowoż na kolana nie powala, ale cudów nikt nie oczekiwał.
Re: Deep Purple
: pt kwie 26, 2013 10:38 pm
autor: DeJMIeN Wielki
Tak jak już tu pisano, w mojej ocenie ani nie jest jakaś przełomowa ani nie tak tragiczna jak myślałem, że będzie. Moje faworyty póki co Out Of Hand i Hell To Pay, gdzie naprawdę otrzymujemy prawdziwe Deep Purple jakie wszyscy uwielbiamy

. Właściwie jedyne numery, które mi nie podeszły to już zjechany przeze mnie równo All The Time In The World i Above & Beyond. Ciekawe, że perkusyjne intro z Body Line bardzo przypomina to z koncertowego Maybe I'm a Leo, a Blood From a Stone to niemal You Keep On Moving II

Z kolei początek Uncommon Man spokojnie mógłby się znaleźć na The Division Bell floydów

Tu i ówdzie zdarzają się też jakieś echa Emerson Lake & Palmer. Cóż, na pewno można powiedzieć, że pożegnali się z fanami ładnie ( bo na kolejny album ja już nie liczę ).
Re: Deep Purple
: pt kwie 26, 2013 11:23 pm
autor: Lando
A ja się dziś mocno wkurzyłem - na pytanie o płytę DP - w Media Markt - "może po południu będzie", w Empiku - "chyba przyszła z dostawą, ale wyłożona będzie popołudniu, najpóźniej jutro"...

no k**** wczoraj premiera była...

Re: Deep Purple
: pn sie 26, 2013 11:32 am
autor: Nomadosław
Mi w obecnych Purplach brakuje dramatyzmu, ten luzacki charakter zabija tą muzykę.
Co do albumu jest całkiem spoko, ale brakuje w nim tzw" momentów". Tego brakuje w Purplach od czasu kiedy odszedł Ritchie Blackmore. Ian Gillan nie jest w stanie "ciągnąć" tej muzyki w górę, brakuje mu motywacji a i chyba też możliwości.
Z tej perspektywy bardzo dobrą i niedocenianą płytą było House of Blue Light, tam jest dobry, ostry hard-rock, dużo świetnych zagrań Ritchiego, dobra gra Jona Lorda i naprawdę mocne wokale Iana Gillana. Najlepsze utwory to Bad Attitude, Mad Dog, Spanish Archer, Dead or Alive i chyba najlepszy na płycie Strangeways.
gdybym miał dać moją czołówkę płyt to wyglądało by to jakoś tak
1.In Rock
2.Perfect Strangers
3.House of Blue Light
4.Machine Head-utwory z niej xxx razy lepiej wypadają koncertowo
5.Fireball
6.Burn
7.Battle Rages On
8.Purpendicular- jedyna którą lubię z Morsem
Re: Deep Purple
: czw mar 06, 2014 2:18 pm
autor: Rattlehead
Muszę przyznać, że Purple nie są moją ulubioną kapelą z wielkiej trójki prekursorów hard rocka. Zdecydowanie wolę Led Zeppelin albo Black Sabbath. Przesłuchałem już po parę razy takie rzeczy jak In Rock, Machinehead, czy nawet Made in Japan i... nie wzięło mnie.
Nie zmienia to faktu, że to zespół absolutnie wpływowy i kultowy.
Dla mnie jednak Led Zeppelin >>>>>> Deep Purple i tak praktycznie od zawsze

Re: Deep Purple
: czw mar 06, 2014 2:42 pm
autor: Dejavu
Rattlehead pisze: Dla mnie jednak Led Zeppelin >>>>>> Deep Purple i tak praktycznie od zawsze
Dla mnie dokładnie odwrotnie, niemniej jednak wiadomo, że Led Zeppelin to też absolutny kult i genialna kapela. Rzecz w tym, że przy całym moim szacunku do LZ słucham ich może kilka razy do roku. Z Deep Purple rzecz ma się inaczej, a najbardziej w nich lubię to, że ciągle odkrywam coś nowego: kiedyś lubiłem wyłącznie płyty nagrane z Blackmore'm i Gillanem w jednym składzie, później polubiłem płyty które nagrali od 1996, z Morsem, a przez ostatni rok osłuchuję się i znajduję mnóstwo świetnego materiału na Burn, Stormbringer czy Slaves&Masters (to ostatnie trochę mniej, ale kilka kawałków lubię bardzo). Coraz bardziej lubię też płyty nagrane przed dołączeniem Gillana do składu, zwłaszcza Wring That Neck w wersji live.