Strona 6 z 18
Re: Rush
: pn gru 07, 2015 10:15 pm
autor: Zakkahletz
Re: Rush
: pn gru 07, 2015 10:50 pm
autor: RALF
Tak, podobno oficjalne...
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 10:31 am
autor: Vorgel
Rush to najlepszy zespół świata. Szkoda tylko że ostatni dobry album nagrali 20 lat temu. Tzn Vapor Trails też byłby dobry gdyby nie koszmarna produkcja. Ale biorąc pod uwagę całą ich karierę, radzili sobie wybitnie w latach 70, 80 i 90. Żaden inny zespół nie może się pochwalić tak doskonałą formą przez trzy dekady z rzędu. Stąd muszą być najlepsi.
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 10:45 am
autor: wojakwojak
Jakiś czas temu oficjalnie ukazał się "remix i remaster" Vapour Trails. Jest trochę inaczej, ale przede wszystkim przyjemniej. Jak sami autorzy mówią, uratowali to się dało - nie wszystko się dało, bo już samo nagranie jest tak głośne i niedynamiczne, że klipy są na masterach, ale jest lepiej niż w pierwotnym wydaniu. A ostatnie płyty studyjne Rush też są niezłe.
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 10:48 am
autor: Vorgel
Vapor Trails = dobre kawałki (przynajmniej od Ghost Rider do Sweet Miracle) + zła produkcja
Snakes & Arrows = średnie kawałki + dobra produkcja
Clockwork Angels = słabe kawałki (poza The Wreckers) + fatalna nie do zaakceptowania produkcja
Remix Vapor Trails brzmi przyzwoicie, gitara jednak tam rzęzi. Szkoda.
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 10:50 am
autor: voivod'
Ostatnie albumy Rush a w porzadku, slabe sa te od Signals do Roll the Bones
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 10:52 am
autor: Vorgel
Wszystkie od Signals do Roll the Bones to także piękna muzyka. Bogactwo aranżacji i przepych. Ale trzeba na to spojrzeć z punktu widzenia muzyków Rush. Inaczej wypatruje się jedynie gitarowej napierdalanki, a w tym zespole nie o to chodziło.
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 11:18 am
autor: voivod'
W kategorii bogato zaaranzowany syntezatorowy pop polecam jeszcze Lady Gage, co prawda ma wieksze pierdolniecie niz Rush z lat 80, ale pelne przepychu solo na klawesynie tez sie znajdzie.
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 12:04 pm
autor: Vorgel
Jeśli uważasz że to są płyty pop to zwyczajnie jesteś głuchy.
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 12:43 pm
autor: voivod'
nie, po prostu leje z bredni ktore wypisujesz
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 12:45 pm
autor: Vorgel
Nie masz żadnych argumentów dzieciuchu.
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 12:49 pm
autor: voivod'
argumentum ad personam merytorycznie bardzo
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 12:50 pm
autor: Vorgel
Jesteś łatwą do przewidzenia kalką typowego kinder metala. Smutne. Ale dorośniesz i do Rush z lat 80. Miejmy nadzieję.
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 12:54 pm
autor: voivod'
typowy przyklad projekcji
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 12:56 pm
autor: Vorgel
Nie, ty jesteś kinder metalem par excellence. Wszystko co tu piszesz jest przewidywalne tak jakbyś się tej muzyki uczył z encyklopedii Weissa.
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 1:05 pm
autor: voivod'
haha, to dobre akurat
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 1:08 pm
autor: Vorgel
No a poza tym, nie mam pewności czy znasz znaczenie słowa projekcja. Skoro nie znasz znaczenia słowa amator;)
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 2:30 pm
autor: Deleted User 2259
Ja tak Wam przerwę na chwilkę RUSH to absolutny muzyczny top, zgadzam się z tym, że nikt chyba takiej formy nie utrzymywał, potknięcia im się zdarzyły podobnie jak i DT,DT najlepszy to wiadome

zaraz potem Rush może być :>
Signals czy Power Windows to mój absolutny Rushowy top top 5-6 ich albumów, A Farewell - MP to wiadome top 4.Grace też jest niezył, Presto i Hold już trochę mniej, a Roll nie lubię imo jeden z ich najsłabszych krażków, jak słyszę Neurotice to mam ochotę wyrzuci krążek przez okno, ale jako masochista słucham za każdym razem i nie przewijam.
Dziękuję tyle ode mnie.
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 2:38 pm
autor: Vorgel
Invader pisze:
Signals czy Power Windows to mój absolutny Rushowy top top 5-6 ich albumów
Imo najlepsze albumy Rush lat 80. Pewnie w moim top 6 też by się znalazły. Zaraz za klasykami z lat 70. Za najlepszy zaś album Rush uważam Hemispheres.
Re: Rush
: ndz sty 31, 2016 2:51 pm
autor: Deleted User 2259
No to co ranking time ?
5/6 - Signals, Power Windows
4. Kings (prawdopodobnie, pozycje 4-2 się zmieniają czasami, piszę jak to odczuwam na dziś, choć od jakiegoś czasu nie słuchałem tych top 4 albumów)
3. Hemispheres
2. Waves - Alex Lifeson mistrz !!! (Natural Science to chyba mój ich najukochańszy utwór, a Drabina Jakubowa niewiele dalej)
1. Moving Pictures, IMO dzieło kompletne od początku do końca z top 10 albumów wszech czasów, u mnie nawet może.