Jak na razie nikt nikomu niczego nie zabronił. Gdybyś Kusy żył w latach 80tych i wcześniej, to może coś byś pamiętał, bo jak widać historii się nie uczyłeś. Najwięcej Polakom zabraniała w Polsce komuna. No ale pewnie spałeś na lekcjach historii, albo wychowałeś się w kulcie minionego systemu.
Osobiście jestem przeciwny likwidowaniu festiwali, wypłaszaniu organizatorów i animatorów kultury muzycznej z różnych miast. Jeśli komuś coś się nie podoba, to może w tym nie uczestniczyć. W moim mieście z racji jego pielgrzymkowego charakteru i upodobań kliki rządzącej kulturą w mieście, od lat metalu się nie uświadczy. No może w jednej, lub dwóch norach, które z przymrużeniem oka mogą być nazwane klubami muzycznymi. Miasto nie robi nic, aby popularyzować ten gatunek. Króluje reggae, hip-hop, alternatywa i inne popularne obecnie łajno muzyczne , do których za cholerę nie mam serca. Dlatego w moim grajdole nie chodzę na koncerty. Jednak nie jestem za tym, żeby likwidować inne wydarzenia, których profil mi nie odpowiada, bo żyją tu inni ludzie, którym może to się podoba.
Oczywiście wnerwia mnie, kiedy w parku pod Jasną Górą podczas żenującego poziomem festiwalu nazwijmy to "sztuki alternatywnej", straszliwie pitolą jakieś amatorskie zespoliki mniejszości seksualnych, jakby na złość ludziom idącym do kościoła wepchnięte przez lewackie władze miasta prawie pod sam nos, w sąsiedztwo wydarzeń religijnych. Tu widać złą wolę i celowe kłucie w oczy swoją obecnością w pobliżu miejsc w których preferuje się zupełnie inne wartości.
Moje miasto jest duże i jeśli gdzieś tam indziej wystąpi sobie Maria Peszek, czy Natalia Przybysz, albo inni grajkowie epatujący lewackimi poglądami podczas swoich koncertów, to po prostu to oleję i na taką imprezę nie przyjdę, ale niech sobie pitolą. Nie umrę od tego.
Kusy. Jak zwykle masz "dużo" do powiedzenia. Argumenty wręcz leją się nieprzerwanymi i obfitymi strumieniami spod twoich palców.

Chodziłeś do jakiejś szkoły? Pytam, bo widzę, że masz duże trudności z logicznym wyrażaniem swoich poglądów i uzasadnianiem ich.
Jeszcze nikt niczego Owsiakowi nie zakazał, a rzucasz się o czyiś wpis na forum, który jest zwykłą szyderą, tak jakby słowo już ciałem się stało.
Nie dość, że jesteś nielogiczny, to jeszcze histeryk.