Strona 7 z 9
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: pt lut 21, 2025 3:36 pm
autor: Schizoid
Pewnie Filutek, kilka kroków od Studio. Niewielki bar, pomocny w przypadku koncertów w Studio i sąsiadującym Zaścianku
Dla mnie końcówka WoS akurat fajna, bo Machine Gun to rarytas i jeden z lepszych momentów płyty.
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: pt lut 21, 2025 3:52 pm
autor: krusejder
gumbyy pisze: ↑pt lut 21, 2025 1:20 pm
To jeszcze dodam info, że Mr. Biff ze sporymi problemami zdrowotnymi. Rano nie obyło się bez zastrzyków, bo był problem ze wstaniem z wyra.
Na bisach widziałem, że mu kompletnie siada motoryka, tym większy szacun, że obyło się bez skreslania utworów.
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: pt lut 21, 2025 3:57 pm
autor: Schizoid
O kurde, przegapiłem tego posta... Tradycyjnie szacun dla Biffa i oby to było przejściowe, ze świecą szukać takiego kocura scenicznego wśród wokalistów starej daty

Niech nam Saxon jeszcze gra długo i w zdrowiu!
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: pt lut 21, 2025 4:27 pm
autor: gumbyy
Schizoid pisze: ↑pt lut 21, 2025 3:36 pm
Pewnie Filutek, kilka kroków od Studio. Niewielki bar, pomocny w przypadku koncertów w Studio i sąsiadującym Zaścianku
Tak, to było tam
A co do Mr.B to mega szacun, bez dwóch zdań. Rano z łóżka nie możesz wstać, a wieczorem ciśnesz taką sztukę.
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: pt lut 21, 2025 11:53 pm
autor: gumbyy
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: sob lut 22, 2025 9:49 am
autor: DeJMIeN Wielki
W Wiedniu powrót Carpe Diem i Solid Ball of Rock za Broken Heroes, więc jutro może nawet 24 wałki wpadną

Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: sob lut 22, 2025 10:14 am
autor: pz
Sprzedam bilet na jutro.
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: sob lut 22, 2025 10:17 am
autor: krusejder
DeJMIeN Wielki pisze: ↑sob lut 22, 2025 9:49 am
W Wiedniu powrót Carpe Diem i Solid Ball of Rock za Broken Heroes, więc jutro może nawet 24 wałki wpadną
Postarajmy się nawet o 25!
Myślę, że to będzie najmocniejszy koncert na trasie. Byle zdrowie ichmościom pozwoliło.
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: sob lut 22, 2025 11:51 am
autor: pz
pz pisze: ↑sob lut 22, 2025 10:14 am
Sprzedam bilet na jutro.
Sprzedane
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: sob lut 22, 2025 11:54 am
autor: Beny82
Zapłacone
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: sob lut 22, 2025 5:27 pm
autor: krusejder
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: sob lut 22, 2025 7:48 pm
autor: barsiarz
Sprzedam bilet na jutro.
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: ndz lut 23, 2025 3:12 pm
autor: barsiarz
Naprawdę nikt nie chce? Oddam za stówkę, szkoda by się zmarnował.
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: ndz lut 23, 2025 3:29 pm
autor: Sardi
barsiarz pisze: ↑ndz lut 23, 2025 3:12 pm
Naprawdę nikt nie chce? Oddam za stówkę, szkoda by się zmarnował.
Ja chory, tak to bym brał

wystaw na alebilet szybko, może ktoś pyknie
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: ndz lut 23, 2025 3:56 pm
autor: barsiarz
Dzięki za radę, wystawiony, zobaczymy.
Edit: sprzedane na alebilet sanatorianinowi

Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: ndz lut 23, 2025 4:19 pm
autor: Max323
Sanatoryjne macki wszędzie sięgną.
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: ndz lut 23, 2025 11:00 pm
autor: johnny_o
Znowu nic nie złapałem, ale i tak świetna sztuka, choć Krakowa nie przebiła.
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: ndz lut 23, 2025 11:12 pm
autor: Sardi
johnny_o pisze: ↑ndz lut 23, 2025 11:00 pm
Znowu nic nie złapałem, ale i tak świetna sztuka, choć Krakowa nie przebiła.
A w czym Kraków wygrał wg Ciebie?
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: ndz lut 23, 2025 11:12 pm
autor: krusejder
Mnie bardzo ucieszył powrót Roswell - debiut na tej trasie
Ogólnie mega dobry gig. Aż popatrzę na listopad w UK, czy da się gdzieś podlecieć
Re: 20-23/02/2025 - Saxon - Kraków/Warszawa
: ndz lut 23, 2025 11:32 pm
autor: johnny_o
Sardi pisze: ↑ndz lut 23, 2025 11:12 pm
johnny_o pisze: ↑ndz lut 23, 2025 11:00 pm
Znowu nic nie złapałem, ale i tak świetna sztuka, choć Krakowa nie przebiła.
A w czym Kraków wygrał wg Ciebie?
Otoczką i czynnikami subiektywnymi typu towarzystwo. Nie sprawdzałem wcześniej setlisty, więc jak usłyszałem upragnione 1066 to prawie zemdlałem z wrażenia. Większe ciśnienie i emocje, gig wyjazdowy itd.. A obiektywnie to bardzo podobne, świetne sztuki. W Warszawie o wiele gorzej nagłośniony Girlschool, Grand Slam tak samo spoko. Miałem niemal dokładnie to samo miejsce, drugi-trzeci rząd między Dougiem a Biffem przez cały czas więc to pewnie kwestia o wiele lepszego nagłośnienia w Studio, choć byłem tam pierwszy raz a w Progresji bywa różnie.
Roswell to chyba najsłabszy numer z HF&D, koncertowo spoko ale dobrze że nie kosztem 1066.