Strona 7 z 11

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 11:27 am
autor: Tomek(JMM)
To nie wiem, może słuchaliśmy innych bootlegów... Ale "Cross Purposes Live" też nie jest reprezentatywna do końca, bo jak wszyscy wiedzą śpiewał on tam z chorym gardłem... A mimo to ten album bije na głowe "Live Evil"...

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 11:35 am
autor: obserwator
JMM pisze:A mimo to ten album bije na głowe "Live Evil"...
hehehe, nie no, tutaj też się nie mogę zgodzić, wg. mnie "live evil" to jak do tej pory najlepsza koncertówka sabs
JMM pisze:To nie wiem, może słuchaliśmy innych bootlegów
możliwe..., ale nie ważne
ja twierdze, że martin jest zdecydowanie najsłabszym wokalistą sabs, największe możliwości miał dio, ale najważniejszy był ozzy :beer

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 11:40 am
autor: Deleted User 622
Najsłabszy to był Ozz, lepszy Gillan, lepsiejszy Hughes, a DIO z Martinem w zasadzie na równi.

prosze jak sobie Martin pięknie radzi
http://youtube.com/watch?v=5Hh_RyyRRqw
http://youtube.com/watch?v=uVTJA3ag0pA
http://youtube.com/watch?v=A4E_yrILHcM

A Ozzy nie ma nawet startu do tej wersji:
http://youtube.com/watch?v=lSu-lbP42ao
mrrrr ;]

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 11:53 am
autor: obserwator
tu jeszcze dawał rady, ale ja słyszałem więcej plam w jego wykonaniu niż dobrych występów, ale ogólnie lubie martina, choć uwarzam, że z sabs nagrał tylko jeden bardzo dobry album - "tyr", reszta płyt z nim na wokalu kompletnie do mnie nie przemawia
metal pisze:A Ozzy nie ma nawet startu do tej wersji:
ja akurat uwarzam, że kawałków z ozzym na woaklu nikt nie wykonywał od niego lepiej, zdarzały się cudne wykonania, ale z ozzym to ma w sobie największą magię, imo oczywiście

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 11:59 am
autor: Deleted User 622
Ale prawdę mówiąc najlepszym wokalem Sabbath mógł być Ray Gillen. Zjadał Martina... zjadał Dio... świetnie poradził sobie nawet z niełatwym Hughesowym repertuarem

http://youtube.com/watch?v=o_ujb5TQ13A

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 12:07 pm
autor: obserwator
metal pisze:Ale prawdę mówiąc najlepszym wokalem Sabbath mógł być Ray Gillen
tu się zgodzę, on był fenomenalny, miał świetny wysoki, charakterystyczny wokal, słychać z bootów, że występy z nim były niesamowite, dawał z siebie 200% r.i.p.

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 1:13 pm
autor: Matek
metal pisze:Najsłabszy to był Ozz, lepszy Gillan, lepsiejszy Hughes, a DIO z Martinem w zasadzie na równi.
ale tak naprawde to mało kogo obchodzi że ozzy technicznie byl najsłabszy ;)

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 1:19 pm
autor: Deleted User 622
Bo tak na dobrą sprawę metale to brudasy ;)

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 2:40 pm
autor: Piwowarus
Dio nigdy nie mógł zostać najlepszym wokalistą Sabbs, bo wtedy trzeba by wyrzucić Iommiego :wink: W Rainbow i Dio i Blackmore grali pięknie, ładnie, lotnie z ozdobnikami itp. I to stanowiło niesamowitą siłę. A Iommi nigdy przecież taki nie był, jego gra jest bardziej "toporna". I w połączeniu z Dio wychodziło tak ni to ciężko, ni to lotnie i koronkowo. Dlatego mimo świetnego głosu Dio nigdy nie zajmie 1 miejsca.

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 4:01 pm
autor: vyrus
Masz oceniać Dio a nie Iommiego i Dio :roll:

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 4:10 pm
autor: BeBe
metal pisze: A Ozzy nie ma nawet startu do tej wersji:
http://youtube.com/watch?v=lSu-lbP42ao
mrrrr ;]
youtube pisze:FUCK U your not ozzy u suck u fucking poser
I wszystko na ten temat :lol:

http://youtube.com/watch?v=y4tidPqz9GY

A przy tym, ten wsiór się chowa :B

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 5:32 pm
autor: Tomek(JMM)
Ray Gillen był niesamowity... Szkoda, że tak tragicznie skończył kariere, ale gdyby nie odszedł z Sabbath nigdy byśmy nie poznali Martina.

Re: Dio vs Ozzy

: czw lut 01, 2007 6:38 pm
autor: Deleted User 622
BeBe pisze:http://youtube.com/watch?v=y4tidPqz9GY

A przy tym, ten wsiór się chowa Dorky
Nawet twoja stara by to lepiej zaśpiewała :>

Re: Dio vs Ozzy

: ndz lut 04, 2007 9:08 am
autor: Katarn
Ozzy to najgorszy skrzek pod słońcem, absolutny fałsz i tandeta. Dio to Bóg i rządzi, samym szeptem zabija Ozzy'ego a co dopiero porównywać ich śpiew.

Re: Dio vs Ozzy

: ndz lut 04, 2007 9:36 am
autor: vyrus
Katarn pisze:Ozzy to najgorszy skrzek pod słońcem, absolutny fałsz i tandeta. Dio to Bóg i rządzi, samym szeptem zabija Ozzy'ego a co dopiero porównywać ich śpiew.
:beer

Re: Dio vs Ozzy

: ndz lut 04, 2007 12:33 pm
autor: qracoss
Dio powala Ozzego Headless Cross i Mob Rulez nagrane wlasnie z nim sa dla mnie powalajace jezeli chodzi o Sabbath

Re: Dio vs Ozzy

: ndz lut 04, 2007 12:35 pm
autor: obserwator
qracoss pisze:Headless Cross
headless jest nagrany z martinem :wink:

Re: Dio vs Ozzy

: ndz lut 04, 2007 12:53 pm
autor: Tomek(JMM)
Może się mylę, ale żeby mylić Dio z Martinem to trzeba mieć niezłe ucho... Może szkoła śpiewania ta sama, ale to chyba nie wszystko...

Re: Dio vs Ozzy

: ndz lut 04, 2007 12:53 pm
autor: Hallowed
Dio! Bez wątpienia.

Re: Dio vs Ozzy

: ndz lut 04, 2007 2:24 pm
autor: Wojtek
BeBe pisze:
metal pisze: A Ozzy nie ma nawet startu do tej wersji:
http://youtube.com/watch?v=lSu-lbP42ao
mrrrr ;]
Kukiz z długimi włosami? hehe :twisted: