Strona 68 z 295
Re: Judas Priest
: śr mar 19, 2014 10:51 am
autor: Deleted User 5147
Re: Judas Priest
: śr mar 19, 2014 11:06 am
autor: Rattlehead
No nareszcie! Już mają cały materiał. Mam nadzieje, że to nie będzie Nostradamus nr 2, a coś naprawdę porządnego i kopiącego tyłek. Rob powiedział, że będzie ciężki
Bez K.K. ale nie przeszkadza mi to specjalnie. Richie Faulkner ładnie zgrywa się z resztą zespołu.
Swoją drogą wiadomość jest z 22 grudnia zeszłego roku na oficjalnej stronie Priest
Coś więcej wiadomo, bo nie śledzę tematu w ogóle? Też się teraz dowiedziałem.
Re: Judas Priest
: śr mar 19, 2014 11:34 am
autor: Dejavu
Dla mnie najciekawsze jest to, jak na albumie poradzi sobie Richie. Przypuszczam, że bardzo dobrze, z tego co widzę świetnie zgrywa się z zespołem, a poza tym jest po prostu dobry. Mam nadzieję, że będzie miał trochę miejsca żeby pokazać umiejętności.
Re: Judas Priest
: śr mar 19, 2014 11:37 am
autor: Pablo1919
W ciemno stawiam, że to będzie płyta roku
Jeszcze jak dorzucą to tego jakiś koncert w Polsce lub Czechach to będzie miodzio!
Re: Judas Priest
: śr mar 19, 2014 9:50 pm
autor: Papa
Wreszcie. Myślę, że jest szansa by u nas zagrali w ramach ''trasy promocyjnej'' po Europie. Skończyli z trasami na dużą skale, ale potwierdzili, że wciąż będą dawać występy.
Re: Judas Priest
: czw mar 20, 2014 6:31 pm
autor: Odyseusz
Ja z kolei jestem sceptyczny, raz forma Halforda, który ma już 63 lata i jeśli ma być "podrasowywany" w studio to może to wyjść niespecjalnie fajnie, dwa zgranie Glenna z gościem co by nie mówić o ponad 30 lat młodszym. W Judas Priest większość partii gitarowych to typowe unisona i boję się, że to może nie wyjść.
Trzecia i najważniejsza sprawa, to kompozycje, ostatnie stricte heavy-metalowe kawałki oni grali 9 lat temu a to jednak kawał czasu temu.
Wreszcie czwarta sprawa, czy tym razem premiera płyty nie będzie przekładana w nieskończoność?
Re: Judas Priest
: czw mar 20, 2014 6:40 pm
autor: widman
Akurat na koncertach Riczi daje radę, więc chyba w studio nie będzie z tym problemu. Poza tym nie wzięli pierwszego lepszego jelenia - Glenn by na to nie pozwolił, w końcu to on z nim dzieli gitary w tej kapeli.
Re: Judas Priest
: czw mar 20, 2014 7:03 pm
autor: Rattlehead
Odyseusz pisze:Ja z kolei jestem sceptyczny, raz forma Halforda, który ma już 63 lata
Jeżeli nie będzie starał się wchodzić na wyższe rejestry to uważam, że będzie w porządku. On w dalszym ciągu świetnie radzi sobie w 'normalnym' śpiewaniu. Jak próbuje wchodzić wyżej to już słychać, że sobie chłop nie radzi i niesamowicie charczy. Nie oszukujmy się. Rob doskonale wie, że to już nie czasy Ressurection.
widman pisze:Akurat na koncertach Riczi daje radę, więc chyba w studio nie będzie z tym problemu. Poza tym nie wzięli pierwszego lepszego jelenia - Glenn by na to nie pozwolił, w końcu to on z nim dzieli gitary w tej kapeli.
Prawda! Ryczy bardzo ładnie współgra z resztą grupy. Bardziej jestem ciekawy formy Halfiego.
Re: Judas Priest
: czw mar 20, 2014 7:38 pm
autor: Hospes
Właśnie, jaki może być teraz falset Halforda. Ale ja również liczę na dobry album, niech to będzie apetyczna przystawka do LP-a Iron Maiden

Po trochę tego co najlepsze na 'Defenders ...', 'Screaming for vengeance', 'British steel', 'Painkiller' a nawet 'Angel...' i powinno być ok

Re: Judas Priest
: czw mar 20, 2014 8:24 pm
autor: Pablo1919
Halford raczej w przypadku wokali dupy nie da

w końcu Metalowy Bóg. Na ostatniej trasie jak się wkręcił to potrafił wyciągać rejestry jak za czasów Painkillera więc liczę że i na płycie kilka razy popisze się swoim screamem.
Re: Judas Priest
: pt mar 21, 2014 10:07 am
autor: Odyseusz
Hospes pisze:Właśnie, jaki może być teraz falset Halforda. Ale ja również liczę na dobry album, niech to będzie apetyczna przystawka do LP-a Iron Maiden

Po trochę tego co najlepsze na 'Defenders ...', 'Screaming for vengeance', 'British steel', 'Painkiller' a nawet 'Angel...' i powinno być ok

ja się obawiam, że albumy Ironów i Judasów będą przystawką dla nowego LP Accept
Re: Judas Priest
: pt mar 21, 2014 10:17 am
autor: Deleted User 5147
Mam nadzieje, ze jeśli to nie jest LP w stylu Priest lat 80, tylko bardziej hmm..wspolczesny, to nagrali cos co bardziej przypomina AoR niż Nostradamusa. Rob to Bóg, wiec z wokalami da sobie rade, mam nadzieje

Re: Judas Priest
: pt mar 21, 2014 10:21 am
autor: The Burczax
Z grona (IM, Meta, JP) największe nadzieje wiążę z nowym krążkiem Judasów właśnie. Liczę, że dzięki Ritchiemu będzie to mocny strzał w ryj. Skoro Halford mówi, że będzie fucking heavy, to taki będzie.
Re: Judas Priest
: pt mar 21, 2014 10:24 am
autor: Odyseusz
Pożyjemy, zobaczymy. Jeśli będą przynajmiej trzy, może cztery utwory na poziomie Worth Fighting For czy Deal with the Devil to będzie nieźle. Zwłaszcza tego pierwszego..oczekiwałbym właśnie takiego oszczędnego heavy-metalu w klimatach Killing Machine czy Point of Entry. Jak będą chcieli silić się na klimaty Defenders of the Faith czy Painkiller może wyjść auto-parodia. Oczekiwałbym średnich temp, wokali Roba w średnich rejestrach i sporo mocnych riffów oraz klimatycznych solówek, zwolnień.
Re: Judas Priest
: pt mar 21, 2014 11:02 am
autor: krusejder
A ja sądzę, że będzie lepsza od Nostradamusa
Re: Judas Priest
: pn mar 24, 2014 8:15 pm
autor: Rattlehead
krusejder pisze:A ja sądzę, że będzie lepsza od Nostradamusa
No drugi raz to się już chyba na koncept nie porwą. Tym bardziej, że każda ich płyta jest inna więc pokładam dużo nadziei.
Re: Judas Priest
: czw kwie 17, 2014 3:18 pm
autor: WICKER MAN
Z wywiadu z Martinem Walkerem, który zapodał RALF:
Re: Judas Priest
: czw kwie 24, 2014 1:04 pm
autor: Slaug
Re: Judas Priest
: czw kwie 24, 2014 1:07 pm
autor: Emilio
Myślałem, ze dadzą jakąś zajawkę

Re: Judas Priest
: czw kwie 24, 2014 1:08 pm
autor: RALF
To jednak to nie była trasa pożegnalna....?! Trochę żałosne te "trasy pożegnalne"
