TSA,Turbo czy Kat

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Kogo najlepiej lubisz ?

TSA
37
24%
Turbo
42
27%
Kat
78
50%
 
Liczba głosów: 157

pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21467
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: pz »

Z Kawalerią jest jak z Judas Priest, ona nawet nie jest najlepsza w swoim własnym.... Z tego okresu, to nie ma startu do 666 i oddechu. Do ostatnich płyt Turbo też. Jest przy nich... taka prosta. Żeby nie było, lubię kawalerię, ale jedyny numer, który mógłbym słuchać w kółko to grzesznicy

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11183
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: krusejder »

U mnie tak:

Strażnik

Blizny
Żywioł

Smak
Kawaleria
Dzieci
Tożsamość
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Awatar użytkownika
Jan Kusiciel
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 46
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 9:03 am
Skąd: Warszawieś

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Jan Kusiciel »

Prostota Kawalerii to jej niebywały atut. Z podobnymi riffami czy konstrukcjami mamy do czynienia już na Smaku Ciszy, ale tutaj mamy rozwinięcie, bądź właśnie uproszenie, ale przede wszystkim uspójnienie konceptu. Jest, moc, energia, luta w ryj, trochę jak u Maiden, ale jednak bardziej na sterydach. Sam tytuł jeszcze przed pierwszym odsłuchem budzi nadzieje tochę jak tytuły Kata, po czym już podczas odsłuchu może budzić uśmiech politowania, ale jeśli chwyci to z kolei będzie wzbudzać uśmieszek nostalgii za fajną kliszą w Heavy Metalu. Teksty chce się śpiewać podobnie jak "naga budzisz się w wielkich jajach" i nie potrzeba o tym za wiele myśleć. To jest czysta energa atomowa.

EDIT: nie macie jakiegoś problemu z wielowątkowością na forum/DB, bo piszę tego posta drugi raz i właśnie widzę, że przede mną wstrzelił się Krus?
https://www.last.fm/user/jankusiciel
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1915
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Metalophil »

cezi pisze: ndz lut 16, 2025 8:30 am
blackcocker pisze: sob lut 15, 2025 3:25 pm Update blackcockerowego top 5 płyt Turbo:

1. Strażnik
2. Żywioł
3. Blizny

długo nic...

4. Kawaleria
5. Dorosłe
Ja jednak jestem z innego pokolenia, dlatego dla mnie Kawalerii nic nie przebije. Dla mnie personalnie jest to najlepsza polska płyta. Bez słabego utworu (no może Sztuczne Oddychanie jest ćwierć poziomu niżej od reszty). Usłyszałem ją gdzieś pierwszy raz w okolicach 1991 roku i praktycznie zdarłem winyla. Teraz już się tak muzyki nie słucha ( w sensie w kółko to samo), bo jest za duży wybór.
+1 Dodam, że fascynuje mnie, i nie rozumiem go, fenomen Strażnika. Dla nie jednak Turbo, które pokochałem, to to z Grzegorzem. Płyty z Tomkiem są w porządku, chłop się w tym dobrze odnalazł. Ale żeby od razu jego debiut stawiać przed takimi pomnikami jak KS czy DD? Szanuję, ale nie rozumiem. Ja ze SŚ to tylko NJW tak naprawdę bardzo lubię. Nawet Awatar jest dla mnie bardziej charakterny (w ogóle bardzo lubię ten album za tę jego "inność" i strzały w postaci Armii, Upiora i Granicy). Ale KS na zawsze rules - all killers, no fillers.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12484
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Schizoid »

A dla mnie sprawa jest prosta. Te trzy ostatnie płyty są zrobione przez ludzi mających określone ambicje artystyczne i znających swoje możliwości. Stare płyty już niekoniecznie.

Dorosłe dzieci - ogólnie płyta bardzo git, aczkolwiek może trochę zbytnio zerkająca na Iron Maiden.

Smak ciszy - jedno z pierwszych CD, jakie w życiu kupiłem. Jednocześnie krążek, do którego praktycznie nie wracam. Niestety, ale takie Wszystko będzie OK to dla mnie szczyt siary, kwintesencja boomerskiego POLSKIEGO ROCKA, a w duecie z Dniem to już w ogóle mamy śmiertelne combo. Z takich serio wartościowych numerów to widzę tu Wariacki taniec (ten akurat jest naprawdę super, choć lirycznie to niestety jakiś protoplasta Nocnego Zjebanka) i Słowa pełne słów. Reszta nie wnosi zbyt wiele, nie wnosi nic, lub wnosi coś na minus.

Kawaleria - Zgadzam się, że tutaj cała tracklista jest dobra. IMO Ostatni grzeszników płacz to jest najlepsza kompozycja tego zespołu. To tutaj jedyny numer na tym poziomie, ale poniżej jakiegoś standardu Kawaleria nie schodzi.

Ostatni wojownik - no bardzo chłopaki próbowali, próbowali tak mocno, że po pewnym czasie męczy mnie ten album. Ma swoje momenty, ale całościowo to jest tak sobie.

Epidemie - tutaj nie ma co dużo mówić, album po prostu zły.

Do tego dochodzi kwestia tekstów, które no niestety, prezentują naprawdę niski poziom. Sorki, ale jak słucham wersów "spalić, zgnieść, spalić, zgnieść" w 2025 r., to automatycznie zaczyna mi się szczerzyć ryj xD Pobudka z porannym wzwodem, kosmiczna Kali, co czeka w oddali i inne tego rodzaju smakołyki też nie świadczą dobrze o zdolnościach tekściarskich osób, które za te teksty ówcześnie odpowiadały. Szczerze mówiąc, to jak myślę sobie o tamtym Turbo, to pojawia mi się w głowie hasło "zespół dobry jak na polskie warunki", a to akurat nie jest nic dobrego. Tutaj z Katem nie ma czego porównywać, bo dochodzi do knock outu w 1 sekundzie. Tutaj jeszcze pojawiła się kwestia "wielkich jaj" Romana. Tylko, że na etapie Róż, z których te jaja pochodzą, Roman był już zgrywusem o jakimś poziomie świadomości artystycznej (zresztą to widać na całej płycie, niekiedy aż za bardzo). Ten nastoletni kicz u Kata zakończył się na dobre po Oddechu, a i sam Oddech jest niekiedy od niego wolny (Kamień, Głos, Bramy). No i jak lecą mi te Róże, czy inne Zwierciadło, to jednak odczuwam to zdystansowanie artysty względem tekstów. W przypadku Turbo mam wrażenie, że oni te wszelkie Anioły zła i stwory straszliwe ze snów brali naprawdę na poważnie :lol:

No a z drugiej strony są te 3 nowe krążki i w zasadzie nie mogę im zarzucić niczego z powyższych. Po pierwsze, lirycznie jest tu dużo lepiej (ze wskazaniem na Strażnika). Po drugie, te albumy są co do zasady spójne, oparte na klasycznym heavy metalu z wpływami thrashu. W latach 80. Turbo było kilkoma różnymi zespołami, z Tomkiem to jest jeden i ten sam zespół, choć albumy nie kopiują się nawzajem. No i nie ma silenia się na udawanie kogoś, kim się nie jest. Panowie muzycy mają ciekawe pomysły, które brzmią jak... Turbo, a nie Kreator, czy inne Maideny. Pewnie, jakieś tam inspiracje zawsze będą i można je wychwycić, ale to nie jest już to, co kiedyś. Wokal to kwestia gustu, ale dla mnie Kupczyk nigdy nie był jakimś zajebistym gardłowym. Był okej, nic ponad to. Tomek pasuje do zespołu na pewno nie gorzej, niż poprzednik.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21467
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: pz »

Siedząca obok mnie forumowiczka w pełni zgadza się z oceną Schizoida

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
cezi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1075
Rejestracja: ndz paź 22, 2017 12:41 am
Skąd: Wawelno

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: cezi »

pz pisze: ndz lut 16, 2025 8:39 am Z Kawalerią jest jak z Judas Priest, ona nawet nie jest najlepsza w swoim własnym.... Z tego okresu, to nie ma startu do 666 i oddechu. Do ostatnich płyt Turbo też. Jest przy nich... taka prosta. Żeby nie było, lubię kawalerię, ale jedyny numer, który mógłbym słuchać w kółko to grzesznicy
I tu sie z Tobą nie zgadzam, właśnie pod kątem zarówno produkcji płyt Kata o których wspomniałeś jak i wysokiego poziomu od początku do końca. Ze wszystkich płyt Kata zawsze słuchałem połowy numerów a drugą połowę przewijałem na kasetach. ( z winyli za młodego miałem tylko 38 minuts of life - tak "minuts" z błedem pisane). Natomiast Turbo Kawalerię słuchałem po całości i to mi zostało do dziś. Ale to oczywiście moje zdanie.
I pamietam jak kupiłem pierwsze wydanie na CD chyba z 2000 roku w digipacku....dałem na odsłuch i pomyślałem...kurde jak to brzmi...jak nowo wydana płyta.

A co do tekstów to obiektywnie najlepsze dla mnie to ze wczesnych płyt
1. Słowa Pełne Słów - tekst jest mega poetycki.....
2. Dorosłe Dzieci - jakby nie patrzeć tekst w tym utworze zapewnił mu nieśmiertelność
3. Pozorne życie - też świetny tekst

Z Kawalerii, bardzo lubię tekst Komety Halleya, bo w przeciwieństwie do większości z Was pamiętam tą kometę i niepokój mojej babci jak leciała na niebie. Tekst powstał pewnie tylko dlatego, że w 1986 ta kometa zbliżyła się do Ziemi, bo normalnie nikt o niej nie myśli i nie pamięta.

A z nowszych tekstów z Tomkiem to:

1. Na Progu Życia
2. Noc już woła - świetny tekst o przemijaniu
3. Może tylko płynie czas - duzo refleksji nad własnym zyciem

Po drodze jest jeszcze świetny tekst z Tożsamości - Człowiek i Bóg
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Piterus
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 94
Rejestracja: pn kwie 10, 2023 9:43 pm
Skąd: Mielec

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Piterus »

Nie da się ocenić poszczególnych albumów biorąc pod uwagę tylko teksty. Kostrzewski miał zdecydowanie łatwiejsze zadanie bo Kat kompozytorsko to dwie klasy wyżej od Turbo. Więc Roman mogł sobie pozwalać z tekstem na więcej. W momencie premier KS czy DD Turbo mnie fascynowało i nie bardzo chciałem zwracać uwagę na teksty. Dziś faktycznie banan się robi słuchajac Grzegodza z tamtych lat, tak szczerze to wydaje mi się ,że TSA też mieli lepsze kompozycje niż Turbo.
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1759
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: IgorW »

Ja przeszedłem podobną drogę. Gdy nastolatkiem będąc poznałem Turbo, to byłem zachwycony tym zespołem. Heavy metal zawarty na Kawalerii był porażający. TSA znałem już wcześniej, Kata więcej zaczęłam słuchać dopiero kilka lat później.

Dzisiaj, właściwie dwie dekady po owym czasie, za najlepszy zespół z tego okresu uważam ten, który w naszych kręgach jest, w moim przekonaniu, najbardziej pomijany czy wręcz ignorowany - mówię oczywiście o TSA. Mam w ich muzyce wszystko to co lubię - dobre, stylowe kompozycje, solidny warsztat muzyczny, świetny wokal i fajne teksty. Piekarczyk nawet jak śpiewa o przyziemnych, życiowych sprawach w rock'n'rollowym klimacie, to czuć, że jest gościem, który ma solidne władanie nad słowem i po prostu umie napisać dobry tekst. Zupełnie nie można napisać tego o Kupczyku, którego cenię jednak za świetny wokal i sceniczną charyzmę. Teksty Romka też lubię, ale to odjechany i wsobny świat, który trudno traktować poważnie, choć ma to swój urok. Turbo na tym tle odbieram jako najbardziej ubogi zespół, którego dawne rzeczy, powiedzmy te po Dorosłych dzieciach czy Smaku ciszy, nie bronią się obecnie tak dobrze. Chociaż ich zaletą na pewno jest to, że najlepiej poradzili sobie z zapewnieniem ciągłości funkcjonowania. Oprócz przerwy na przełomie lat 90 i 00 grają do dziś i to jest fajne, mimo zmian składów.
cezi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1075
Rejestracja: ndz paź 22, 2017 12:41 am
Skąd: Wawelno

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: cezi »

@IgorW.....ale trzeba też pamietać, ze na przestrzeni czasu Turbo wydalo chyba tyle płyt co Kat i Tsa razem wzięte....piszę z pamięci, wiec kładę nacisk na slowo "chyba". Najwiekszą słabością Turbo jest to, ze przez piewsze kilkanaście lat istnienia nie wykształciło swojego stylu....kazda płyta jest jak chorągiewka a do tego jeszcze mnostwo utworów niewydanych z okresu błedów i wypaczeń. Co nie zmienia faktu, ze moim zdaniem z Kawalerią wstrzelili się idealnie....z Wojownikiem gorzej a z Epidemiami wcale. Na Dead End probowali kopiować Sepulturę, co wyszlo im średnio. Tak naprawdę swoj styl zaczeli ksztaltować od Tozsamosci i osadzać się w klasycznym heavy metalu. Nie wiem dlaczego, slecwcześniejszy Awatar mi kompletnie nie podchodzi.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Awatar użytkownika
Jan Kusiciel
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 46
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 9:03 am
Skąd: Warszawieś

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Jan Kusiciel »

Cały występ Popiór z sobotniego koncertu:
https://www.facebook.com/tymoteusz.ozga ... 2615379708
https://www.last.fm/user/jankusiciel
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2877
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: sajki »

Blizny już dobrze osłuchane. Odczucia podobne jak na początku. Najlepsze kawałki bez zmian, Przyjdź do mnie wałkuję co chwila. Najsłabsze Do domu i Zwyczajnie nie. Nie siedzą mi za bardzo, nie są tragiczne, zwrotki są np ok, ale za dużo tu melodyjek, za mało kopa. Nie podobają mi się refreny, szczególnie w tym drugim, który jest zwyczajnie obciachowy dla mnie. Fragmenty ze śpiewem Wojtka Cugowskiego też mi wyjątkowo nie leżą.
Bardzo żałuję, że nie ma samych heavy metalowych strzałów jak Nowy Rozdział, Łotr, czy Przyjdź do mnie. Byłoby znakomicie, jest tylko ok.
7/10
Na żywca zobaczę w Tczewie.
Ostatnio zmieniony ndz kwie 13, 2025 9:01 pm przez sajki, łącznie zmieniany 1 raz.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21467
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: pz »

Zobaczysz część. Przy odrobinie szczęścia większą. Co do numerów z Cugowskimi (obu), to wolę je w wersji na żywo, gdy drugi głos śpiewa Bartek Struszczyk. W.W.W.W. Tomek śpiewał również samodzielnie, nie wiem czy tak będzie w przypadku "Do domu".

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2877
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: sajki »

Jak będzie (a pewnie będzie) z nowej Nowy Rozdział i Przyjdź do mnie, to już będę zadowolony. Ja np. bardzo lubię nielubiany tutaj Smak Ciszy, więc mogą z tego grać dużo.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21467
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: pz »

Rozdział i W.W.W.W. (no i intro z taśmy) moim zdaniem pewne. Inne zależą od okoliczności.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7507
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Sardi »

sajki pisze: czw lut 20, 2025 2:10 pm
Na żywca zobaczę w Tczewie.
Świetnie, pisz seta 8)
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21467
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: pz »

W wyniku ostatnich zabaw zaproponowanych przez Sardiego i Schizoida (dobre pomysły chłopaki) wyszło, że Turbo zdobywa u mnie potrójną koncertową koronę - mimo, że najczęściej (póki co) widziałem na żywo Nocnego Kochanka:
- najwięcej albumów słyszanych w całości (5)
- najwięcej numerów słyszanych na żywo (78)
- najczęściej słyszany na żywo w całości album (Ostatni wojownik - 10 razy)

Warto byłoby to uczcić... jakimś koncertem Turbo :lol:

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16169
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: gumbyy »

pz pisze: pt lut 21, 2025 6:31 pm

Warto byłoby to uczcić... jakimś koncertem Turbo :lol:
Proponuję złożyć Sanatoryjny Wniosek do zespołu, że na ten wybrany koncert JMA układa setlistę. I to bez prawa wykreślanki przez Mastro W. :lol:
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11183
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: krusejder »

PZ, lecisz dziś do Londynu na DD?

:D
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21467
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: pz »

krusejder pisze: sob lut 22, 2025 11:43 am PZ, lecisz dziś do Londynu na DD?

:D
Niestety leżę w łóżku i walczę z gorączką.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
ODPOWIEDZ